Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B...

09.02.10, 21:27
Bardzo jestem ciekaw argumentacji Marszałka. Do tej pory - szczególnie na tle
władz Poznania w czasach Grobelnego - władze marszałkowskie cechuje duża
merytoryczność i sporo cennych inicjatyw.
Ale interesem województwa jest intensyfikacja scalania się Kalisza i Ostrowa w
jedną aglomerację, w czym bez wątpienia przystanek Ygreka i S-11 by pomogły.
Województwo zdecydowanie powinno posiadać drugie jak najsilniejsze ogniwo poza
Poznaniem.
Władze województwa powinny raczej nalegać, by S-11 powstała niedługo po S-8,
gdyż obie trasy cechuje podobne natężenie ruchu (wg badania GPR2005
prowadzonego przez GDDKiA) i skala trudności. Zamiast tego proponują
przesunięcie rozgałęzienia pod Sieradz (gdzie stacji nie będzie), a stacja
Kalisz-Ostrów pojawiłaby się na linii Warszawa-Łódź-Wrocław. Czy to leży w
interesie Wielkopolski?!?!?!?!?!
    • wlodekzpoznania Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 09.02.10, 21:29
      Dodam jeszcze, że takie położenie uniemożliwi dojazd tą koleją do Poznania, a
      możliwy byłby za to do Wrocławia i Łodzi. Czy to jest wielkopolski interes by
      przedsiębiorcy z tej niemal 400-tu tysięcznej aglomeracji zerwali związki z
      Poznaniem? Proszę Gazetę o wyświetlenie tego poglądu, za którym jeszcze niby
      stoją władze Poznania i powiatu poznańskiego.
      • Gość: k_1_0 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.kalisz.mm.pl 09.02.10, 21:55
        Chyba pierwszy raz się zgadzam z tobą.Przynajmniej jesli idzie o
        Kalisz i Y.
        • krycha_z_gazowni Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 08:38

          Pozwole sobie przypomniec, ze dzis nie jest 1 kwietania i mowienie o
          szybkiej kolei w Polsce... bez zartow! Najpierw potrzebna jest dzialajaca kolej
          - a potem mozna kombinowac "szybka".
          • Gość: B Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.220.118.25.dsl.dynamic.eranet.pl 10.02.10, 08:50
            bzdura - łatwiej zbudować szybką kolej od nowa, niż zmodernizować PKP. finansowanie fazy projektowej jest już zagwarantowane poprzez miliony euro z brukseli. szybka kolej powstanie, tak szybka, że autostrady, choćby najlepsze nie bądą dla niej konkurencją.
            • Gość: je Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:53
              > bzdura - łatwiej zbudować szybką kolej od nowa, niż zmodernizować
              PKP.

              a niby dlaczego? Z tego co ostatnio czytałem na remonty istniejących
              torów kasy brak, plany okrajane są co chwilę, mimo że są pieniędze z
              Brukseli. Zresztą wiecznie tych dotacji dostawać nie będziemy, za
              kilka latek przyjdzie czas nam płacić na Rumunię, Bułgarię.
              A poza tym Zbudować za kasę z Brukseli jest dużo trudniej niż za
              kasę własną.
            • Gość: mikro i przykro Re:Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do? IP: 132.170.10.* 10.02.10, 15:38
              Widze, ze na tym forum pojawilo sie sporo milosnikow
              literatury "science-fiction"!

              p.S. Kiedy zas cos takiego jak CZYSTE, po prostu,
              czyste wagony zacznie byc standardem w
              polskich pociagach?
              • Gość: ssssss moze najpierw niech jezdzi chociaz 120 IP: *.chello.pl 10.02.10, 19:44
                bo z krakowa na slask miejscami 10 km/h pociag jedzie taki jest stan torowiska


                a ci p....lą o kolei wysokich predkosci
      • Gość: paw Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 188.33.10.* 09.02.10, 22:24
        Bajeczki o kolei Y.
        Niech najpierw pan marszałek zrobi porządek z podległymi sobie przewozami
        regionalnymi,
        Niech zorganizuje kolej lokalna zapewniającą dojazd z Poznania do wszystkich
        kranców województwa w reguralnym takcie cogodzinnym.
        A nie toleruje panujący syf.
        paw
        • Gość: techno-log Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 23:39
          TU NASTĘPUJĘ WYKROPKOWANY DOSYĆ DŁUGI CIĄG PRZEKLEŃSTW.
          Zgadzam się z przedpisaczem. To są bajeczki.
          Dla przeciętnego zjadacza chleba kwota powyżej 1 miliona nie robi
          już różnicy czy 5 czy 15 - czysta abstrakcja. Za pieniądze
          przeznaczone na tzw. X, Y czy Z można wybudować około (cena 1 km
          linii kolejowej Y = 1 km autostrady + tabor + dworce itp.) 500-600
          km autostrad albo 800-1000 km dróg ekspresowych (czyli powiedzmy
          całą S11 i S5) albo ewentualnie dwa, trzy duże lotniska. Koszt Y to
          razem około 5-6 mld euro (400 km x 12 mln euro + koszty taboru itd.)
          Dochód z biletów nie jest w stanie pokryć nawet połowy kosztów
          eksploatacji.
          Dziennikarze zostawcie swoje orgazmy związane z Y i kupcie odrobinę
          oleum (rozumu) i potem spróbujcie pomyśleć kto poza Wami na tym
          zarobi (budowę można w zasadzie odpuścić - porównajcie plany i
          realizację autostrad i dodajcie decyzje środowiskowe i inne
          drobiazgi przedłużające proces inwestycyjny).
          Zarobią bezpłatne wycieczki po świecie (Chiny, Japonia, Francja,
          Niemcy) wysocy urzędnicy z Wa-wy, władze wszelkiego szczebla po
          trasie i inne darmozjady. How-how jest w całości z importu bo już
          udało się zniszczyć przez te dwadzieścialat prawie całą klasę
          myślącą i zastąpiono ją klasą roboczą i próżniaczą (tzw. usługi).
          BZDURA na Wysokich kołach.
          Żeby cyrk był tylko w cyrku, a wszędzie indziej żeby było normalnie.
          Dobranoc, miłych snów o Y-greku.
          • Gość: Eco-Osholom Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 00:10
            Co Ty człowieku rzęzisz?
            Masz podane w tekście, że 1 kilometr tej linii to góra kilkanaście mln PLN.
            Koszt autostrady jest kilkunastokrotnie wyższy i zajmuje ona do kilkunastu razy
            więcej powierzchni. Uwzględniając czynniki ekologiczne (spaliny, zużycie materii
            na samochody itd.) kolej zdecydowanie wygrywa w całościowej analizie
            wielowariantowej, zwłaszcza jeśli potraktować serio rozwój zrównoważony. Rozwój
            kolei to w Europie priorytet, a koleje dużych prędkości wygrywają na trasach
            krótszych i średnich z samolotami pod względem czasu przejazdu. Uwzględniając
            koszty całkowite transport kolejowy JEST TAŃSZY niż drogowy, także dlatego, że
            nie mam potrzeby kupować samochodu, żeby się przemieszczać.
            Zwłaszcza, że podstawowa sieć autostrad i tras szybkiego ruchu w okolicy się buduje.
            Natomiast zarzut, że to bajki może być trafiony, to państwo i samorządy w
            dziedzinie inwestycji publicznych jest cholernie niewydolne. Kolejka
            aglomeracyjna, kolej regionalna umożliwiająca przemieszczanie się po
            województwie nie mogą się urodzić, z roku na rok likwidowane są kolejne
            połączenia kolejowe i nic w zamian.
            • Gość: techno-log Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 01:38
              Naisamprzód naucz się czytać ze zrozumieniem "ekologu", - nie PLN a
              euro, koszt autostrady to 8-15 mln euro w zależności ile się
              nadmucha przez pana K.
              A przez te pieprzone XYZ to całą reszta PKP do piachu pójdzie, bo na
              tą resztę bez splendoru i piersi z orderami nic nie pójdzie. Ponadto
              TGV nie wozi wungla i pyr ino ludzi więc gdzie ta ekologia [rzęzi
              trafiony szczałą przed śmierciom]. Większość błęó celowa, bo oszołom
              musi je robić.
              • gandharwa Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 14:34
                Przyznaję rację, że projekt Y brzmi trochę nierealnie.
                Już mniejsza o koszty budowy samej linii, bardziej mnie zajmują aspekty
                środowiskowe.

                Wyliczono, że linia korzyści prędkość/zużycie energii nie jest liniowa, ale z
                powodów aerodynamicznych ponadproporcjonalnie się zakrzywia. Przekładając na
                język ludzi oznacza to, że jeszcze prędkości 200-220 km/h można uznać za
                kompromis między ekologią a wygodą to już 300 czy więcej jest jednym wielkim
                marnotrawieniem energii elektrycznej.

                Do tego będą możliwe protesty mieszkańców...z uwagi na hałas (taki bolid 300mkh
                wyje na wysokich dźwiękach ) oraz pył ( przez turbulencje zza składem ) .... nie
                bez znaczenia będą miały także obawy związane z wypadkami...w naszych warunkach
                zawsze znajdzie się jakiś mądry, co na oko sprawdzi czy nic nie jedzie i będzie
                chciał przejść przez tory przy na skróty przejechać traktorem...obojętnie, ile
                wiaduktów się wybuduje.

                Na koniec Łódź...rozsądne byłoby połączyć pod ziemią dworce Fabryczna i Kaliska
                dla tej kolei...co znów podraża cały projekt.

                Możliwy plus: przy takim Y-graku można byłoby zbudować lotnisko narodowe z
                własnym dworcem kolejowym ...który by łapał pasażerów praktycznie z całego
                kraju. Zamiast 10 małych lotnisk jedno porządne, najmocniejsze w tej części
                Europy. Okęcie jest za małe a Łódź praktycznie nie ma lotniska
                • Gość: eurostar Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 217.147.104.* 10.02.10, 18:35
                  hałas jest jak przy normalnym pociągu 100 km/h, na dobrze wyremontowanym torowisku. 20 metrów od torów można majówkę urządzać.
                  www.youtube.com/watch?v=VEIIO80-gKk - to Eurostar jadący 300 km/h. Pestka na wiadukcie nad Bogdanką robi większy hałas ;)

                  A autostrada jest dużo, dużo głośniejsza i to w dodatku w sposób praktycznie ciągły. Z energią - też są nowsze wyliczenia, hiszpańskie (praktyczne, a nie przez ekstrapolację) i to dużo lepiej wychodzi.

                  Problemy, o których piszesz, już dawno rozwiązano i nie jest to już "rocket science". Ja jestem dobrej myśli, choć bardziej obstawiam 2025-2030, patrząc na szybkość modernizacji linii kolejowych w Polsce i niewydolność organizacyjno-biznesową PKP w tym zakresie.
                • Gość: Yeti Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 19:00
                  jak coś się pisze to dobrze wiedzieć co. W Lodzi już w tym roku dworzec Łódź
                  Fabryczna będzie zakopany i będzie zrobiona czołówka tunelu dalej w stronę Łodzi
                  Kaliskiej.
            • kosztorysik Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 09:30
              Co Ty nie powiesz?! Koszt budowy 1 km autostrady to od 8-15 mln zł, więc kwota
              porównywalna.
          • Gość: CC Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.10, 05:07
            W Niemczech zaczeto wlasnie projet Stuttgart 21, to nowy dworzec pod
            ziemia, i rozbudowa siecie klejowej wschod zachod. wstepne koszty 400
            000 000 EUR- Kolej to przyszlosc.
            • Gość: j, Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:55
              kolej to przyszłość, ale dla bogatych. Bo kolej wszędzie na świecie
              jest dotowana przez państwa/
        • Gość: alsto Smiechu warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 00:46
          Smiechu warte!! :)) Poki co podczas podrozy na trasie Poznan-Warszawa pociag,
          ktory przyjechal punktualnie do Poznania do stolicy zdazyl spoznic sie 40min...
          i co mi tu beda mowic o jakichs 300km/h. Niech najpierw da sie jechac 120km/h, a
          nie snuje fantazje o ponaddzwiekowych pociagach :P
        • Gość: świetny pomysł ta kolej jest tańsza niż nasze autostrady IP: *.icpnet.pl 10.02.10, 07:18
          najdroższe na świecie. A pozwala na niesamowitą prędkość, komfort podróży, małe
          zajęcie terenu (ok. 35 m szerokości vs 120 m szerokości w przypadku autostrady),
          brak nieustannego smrodu i hałasu,generowanego przez tysiące aut, które by
          musiały jej pasażerów przewozić.w odróżnieniu od autostrad,to jest w naszym
          interesie.nas wszystkich!
          • kosztorysik Re: ta kolej jest tańsza niż nasze autostrady 10.02.10, 09:32
            Co do szerokości - to zgoda, jednak na autostradzie w jednostce czasu
            przejedzie... przemieści się zdecydowanie wiecej ludzi i to kilkunastokrotnie!
            • Gość: JaJo Re: ta kolej jest tańsza niż nasze autostrady IP: *.ce.put.poznan.pl 10.02.10, 21:07
              Policzmy: po 500 pasażerów (napełnienie 1/2) w 4 pociągach na godzinę to 2000
              osób w jedną stronę. Przepustowość autostrady to 2800 poj./h razy napełnienie
              pojazdu 1,4 daje 4000 osób na godzinę. Więcej - zgoda, ale tylko dwukrotnie, i
              to zakładając wykorzystanie przepustowości autostrady i spore rezerwy
              przepustowości linii kolejowej
        • Gość: Poznanczyk Brawa dla Marszałka za dalekowzroczne plany IP: *.icpnet.pl 10.02.10, 14:23
          Pisano niedawno, że Ygrek wyjedzie z dworca Poznań Główny wzdłuż
          istniejących torów na Katowice do rozjazdu na Franowo w Minikowie, po
          czym trasa szybkiej kolei poprowadzi w wykopie wzdłuz A-2 tj po pn
          stronie, na wschód.Przypominam, ze Niemcy już w 1941r wyznaczyli trasę
          A-2 z Berlina do Warszawy i w zasadzie zbudowano ją na tej trasie.
          Brawa dla Marszałka Województwa Wielkopolskiego za plany ! Dzisiaj np
          Głos Wielkopolski pisze, że władze Dopiewa, protestują przeciwko
          planowaniu trasy Ygreka do Berlina.Niech protestują, planować trzeba!
      • o00 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 09.02.10, 23:21
        Włoduś, tobie jak zwykle myli się "wielkopolski interes" z interesem
        Poznania.

        Nb związków z Poznaniem nie nawiąże nawet szybka kolej, ty człowieku
        zejdź w końcu na ziemię. W Kaliszu nikt nigdy nie chciał, nie chce i
        nigdy nie będzie chciał mieć jakichkolwiek związków z
        Poznaniem. Nam chodzi o kolej do Wrocławia, Łodzi i Warszawy. Do
        Poznania mało kto jeździ, chyba że musi (!) coś załatwić w Posen u
        któregoś z tych waszych okupacyjnych urzędasów.

        I ty się w końcu Włoduś naucz, że Wielkopolska ma dwie stolice. I ta
        nasza nie chce mieć z tą waszą nic wspólnego.
        No, może poza szybką koleją (ale jak kolej nie pójdzie do Poznania,
        to nic się nikmu w Polsce nie stanie).
        Amen. :)
        • Gość: Ojro Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.wsnhid.pl 10.02.10, 13:30
          Mów za siebie. Jestem z Kalisza, mieszkam i pracuję w Poznaniu. Czuję się
          Wielkopolaninem. Chcę, aby ta kolej połączyła Poznań z Kaliszem.
          Bzdury gadasz. Codziennie widzę wiele samochodów na kaliskich numerach w
          Poznaniu. I wcale nie stoją pod "okupacyjnymi" urzędami.

          Tacy jak ty powodują, że całym kraju ludzie się śmieją z Kalisza, "najstarszego
          miasta w Polsce". Miasta, w którym nic się nie dzieje i kto jest choć trochę
          inteligentny to z niego ucieka...

          Odnoga do Poznania jest nam potrzebna choćby po to, aby mieć dalej połączenie na
          Zachód. Wrocław ok, ale to ślepa uliczka, bo co dalej? Praga? Może ładne, ale
          prowincjonalne i sztuczne Drezno?

          Łódź, nie bądź śmieszny. Brzydkie, brudne miasto choć miejscami podobne do
          Kalisza. Z pracą gorzej niż w Poznaniu.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.146.112.216.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.02.10, 21:22
            Miło przeczytać, że nie wszyscy Kaliszanie Poznania nieznoszą (choć to zdrowy
            rozsądek nakazuje), ale o jedno chciałem zapytać. Piszesz, że w Łodzi z pracą
            gorzej niż w Poznaniu. A gdzie jest lepiej? Aglomeracja poznańska ma najniższe w
            kraju bezrobocie od sześciu lat. Zatem?
          • Gość: k_1_0 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.kalisz.mm.pl 10.02.10, 23:13
            Taki z ciebie kaliszani jak z koziej dupy trabka.Jak mieszkasz i
            żyjesz w Poznaniu to siedż cicho i zabieraj głosu w sprawie Kalisza
            IDIOTO.To Kalisz powinien się wstydzic ciebie.
        • kontemplator07 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 21:51
          o00 napisał:

          > Włoduś, tobie jak zwykle myli się "wielkopolski interes" z
          interesem
          > Poznania.
          >
          > Nb związków z Poznaniem nie nawiąże nawet szybka kolej, ty
          człowieku
          > zejdź w końcu na ziemię. W Kaliszu nikt nigdy nie chciał, nie chce
          i
          > nigdy nie będzie chciał mieć jakichkolwiek związków z
          > Poznaniem. Nam chodzi o kolej do Wrocławia, Łodzi i Warszawy. Do
          > Poznania mało kto jeździ, chyba że musi (!) coś załatwić w Posen u
          > któregoś z tych waszych okupacyjnych urzędasów.
          >
          > I ty się w końcu Włoduś naucz, że Wielkopolska ma dwie stolice. I
          ta
          > nasza nie chce mieć z tą waszą nic wspólnego.
          > No, może poza szybką koleją (ale jak kolej nie pójdzie do
          Poznania,
          > to nic się nikmu w Polsce nie stanie).
          > Amen. :)


          Dwa Zera: Wielkopolska ma albo jedną stolicę albo pięć - bo oprócz
          Kalisza jest Gniezno, Konin i Piła. Jeżeli pięć, to mamy
          pięć "Wielkopolsk" a nie dwie. Ostrów zaś w której Wilekopolsce???
          Zbudujmy więc pięc lotnisk, dwadzieścia uczelni, dziesięć klinik,
          cztery teatry operowe, trzy filharmonie itd itd. Chyba coś się Tobie
          pokręciło. A poza tym nie musisz lubić Poznania, wystarczy
          uszanować jego status.
        • tymon99 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 11.02.10, 09:53
          przynależność do rosji posiała straszne spustoszenia w umysłach kaliszan.
    • Gość: mkrs Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 195.2.222.* 09.02.10, 23:28
      Łojezu, jak się rozpędza już dziś, to strach myśleć, co to będzie w tym 2018 roku...
      • donek.kon Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 01:07
        będzie tak jak z tymi autostradami w PL dziś - od kilkunastu lat je
        budują i bujdują, na różne sposoby, w różnych wariantach i nie ma
        ani jednej. I szybko nie będzie.
        W 2018 roku, jak dobrze pójdzie, to może uda się podłogi wyszorować
        w polskich dworcach (niektórych) kolejowych, no i pewnie też parę
        linii się zmodernizuje, ale też fragmentami, no bo brak kasy
        przecież, długi trzeba spłacać itd.
        • swiety_76 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 13.02.10, 20:57
          > będzie tak jak z tymi autostradami w PL dziś - od kilkunastu lat je
          > budują i bujdują, na różne sposoby, w różnych wariantach i nie ma
          > ani jednej. I szybko nie będzie

          Bredzisz

          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=345003
          pl.wikipedia.org/wiki/Autostrady_w_Polsce
          W Polsce jest ok 850 km autostrad, kolejne 250 km aktualnie budowanych. W sumie
          ok 1100 km na pewno będzie gotowe na Euro2012.
          na kolejne kilkaset km zostały wydane decyzje środowiskowe, rozpisane przetargi
          itd - chociaż tutaj nie ma pewności że wszystko powstanie do 2012.
    • hetmanwiechu 1 rok 'dtudiuf', 5 lat gadania 10.02.10, 00:24
      2 na biurku pani sekretarki, i jeszcze jeden aby projekt nabral moc urzedowa,
      rok na podpisanie przez prezesa i budowa ruszy w 2020. Na dobicie dodam ze
      budowa bedzie trwac 30 lat a wiec w 2050 pojedziemy.
    • adam81w A co nas to obchodzi kiedy dojedzie do Berlina? 10.02.10, 00:26
      Nas powinno interesować kiedy dojedzie do Warszawy, Poznania czy Wrocławia.
      Wkładajmy kasę w finansowanie polepszania infrastruktury kolejowej wewnątrz
      kraju.
      • Gość: pyra III Re: A co nas to obchodzi kiedy dojedzie do Berlin IP: 92.24.44.* 10.02.10, 01:09
        Sorry ale głupoty opowiadsz! Ten projekt będzie miał sens jak Y
        połączy sie z siecią europejską, przez Niemcy! Wtedy z Wawy w kilka
        godzin dojedziesz do Brukseli, Amsterdamu, Paryża czy nawet
        Londynu... Będzie to więc realna konkurencja dla lotnictwa, wiecej
        pasażerów, spadną ceny biletów lotniczych etc... Sam Y tylko w
        Poslce jest bez sensu! Spójrz jak wyglada komunikacja lotnicza
        pomiedzy Brukselą, Paryzem, Londynem - prawie zamarła. Lotnictwo
        zostało wyparte przez EUROSTARA, THALYS i SNCF!
        • lukask73 tańszy samolot czy bajerancki pociąg? 10.02.10, 08:42
          > Ten projekt będzie miał sens jak Y
          > połączy sie z siecią europejską
          > Będzie to więc realna konkurencja dla lotnictwa
          > spadną ceny biletów lotniczych
          > Spójrz jak wyglada komunikacja lotnicza
          > pomiedzy Brukselą, Paryzem, Londynem - prawie zamarła

          Trudno wywnioskować, czy zależy Ci na lotnictwie czy kolei.

          Myślę, że większości potencjalnych pasażerów chodzi o to, aby spod
          Kolumny Zygmunta móc jak najszybciej i jak najtaniej dostać się pod
          Czekpoint Czarli albo do „Katedry Królów”.
          • Gość: Piotr Re: tańszy samolot czy bajerancki pociąg? IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 10.02.10, 09:12
            Póki paliwo będzie względnie tanie, to samolot zawsze będzie tańszy od
            superszybkiej kolei. Co prawda trzeba utrzymywać lotniska wraz z całą
            infrastrukturą, ale to pikuś w porównaniu z utrzymaniem
            kilkasetkilometrowych linii kolejowych. I to nie takich zwykłych - na
            drewnianych podkładach - ale specjalnych, czyt. dużo droższych.
            • szlakuls Zwykła kolej na drewnianych podkładach 10.02.10, 15:39
              Piotrze, dla nowych i gruntownie remontowanych torowisk drewnianych
              podkładów nie używa się już od 40 lat.
        • Gość: em Re: A co nas to obchodzi kiedy dojedzie do Berlin IP: *.pool.mediaWays.net 10.02.10, 19:41

          > Sorry ale głupoty opowiadsz! Ten projekt będzie miał sens jak Y
          > połączy sie z siecią europejską, przez Niemcy! Wtedy z Wawy w kilka
          > godzin dojedziesz do Brukseli, Amsterdamu, Paryża czy nawet
          > Londynu... Będzie to więc realna konkurencja dla lotnictwa, wiecej
          > pasażerów, spadną ceny biletów lotniczych etc... Sam Y tylko w
          > Poslce jest bez sensu! Spójrz jak wyglada komunikacja lotnicza
          > pomiedzy Brukselą, Paryzem, Londynem - prawie zamarła. Lotnictwo
          > zostało wyparte przez EUROSTARA, THALYS i SNCF!

          Nieprawda. Pociag jest dla samolotu konkurencja tylko na pewnych dystansach (do
          ok. 1000 km) i jesli po drodze laczy kilka duzych miast. W Europie Zachodniej
          wlasnie istnieja tylko takie polaczenia - a jakas "siec" jest wymyslem twojej
          wyobrazni. Nikt nie bedzie wpadal na pomysl laczenia szybko koleja Berlina z
          Madrytem.
      • Gość: tsurani owszem - obchodzi IP: *.icpnet.pl 11.02.10, 07:00
        chociażby dlatego, że z Berlina łatwiej jest wylecieć samolotem w świat niż z
        wszystkich polskich lotnisk razem wziętych
    • donek.kon Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 00:59
      wyremontujcie najpierw to co jest, jak chodzi choćby o stacje
      kolejowe, bo wygląda jak po 3-ciej wojnie światowej to wszystko, a
      potem sobie wymyślajcie kolej wielkich prędkości w 2150 roku.
      • Gość: x-boy Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.10, 09:22
        coraz bliżej, za 30 lat ;) nasze dzieci może... dożyją ;), dobrze że
        mam samochód! ;)
    • mesje Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 01:41
      Nieśmiało dodam że zasłyszałem jeżdżąc tu i ówdzie że Wielkopolski
      stolicą to jest Ostrów ... :-) (Kalisz faktycznie nie jest zbyt
      wielkopolski - czuć go Kongresówką, ruskim czymś, łódzkim w powietrzu
      , ludziach i budynkach,jest dziwnie jakiś nie podpięty do żadnego z
      regionów jakby, nie - naprawdę Kalisz nie ma ducha Wielkopolski -
      choć lubię to miasto nawet bardzo)
      A Poznań? Szkoda że nie jest (jak ongiś) stolica Polski. Jakiś durny
      zbieg wielu historycznych katastrof sprawił że musimy męczyć się z
      Warszawą i wspominać też dość rozlazły Kraków. Poznań - to by była
      Polska! ( i nie pieprzcie mi o Wrocławiu przy okazji)Ale to na
      marginesie tej uroczej fantazji o linii Y. Linia będzie miała , nie
      przymierzając kształt d... i do tego tez się będzie nadawała. Tej!
      • Gość: TOM Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.acn.waw.pl 10.02.10, 03:39
        co cie meczy w wawce?
        konkrety?
        kiedy tu ostatni raz byles
        gdzie tu byles
        kogo znasz
        w jakiej dzielnicy mieszkales, kogo spotkales
        gdzie byles dupy wyrywac, zjesc, napic sie drinka
        u jakich znajomych sluchales muzyki, kto z twoich znajomych zrobil
        wernisaz swoich dziel lub odczyt poezji?
        w jakim klubie stales za dekami i cieszyles sie, ze kilkaset osob
        tanczy, tak jak im zagrasz ;)
        gdzie byles na spacerze w weeekend w wawce?
        do jakiej apteki wpadles na kacu?
        ble
        ble
        ble
        odpiweprzecie sie od wawki
        tu jest fajnie, radze przyjechac
        dajcie sobie spokoj z tymi utartymi zdaniami - trzeba nawrzucac
        stolycy - bo trzeba...
        JESTESCIE MILE WIDZIANI W WARSZAWIE!!!!! (mowi to ktos z warszawskim
        rodowodem od kilkunastu pokolen, majacy w swoich genach krew
        austriacka, niemiecka, litewska i polska, w tym 50% warszawskiej)
        DAWAJCIE NA DRINA DO WARSZAWY I NIE PIEPRZECIE KTO GDZIE RZADZI,
        JAKA STOLICA POWINNA BYC GDZIE - CHETNIE DAMY WAM TA STOLICE DO
        POZNANIA, NIE MA TEMATU - ZOBACZYCIE SAMI JAK TO JEST JAK LEPPER Z
        GNOJEM PRZYJEZDZA BLOKOWAC ULICE, ALBO ZWIAZKI ZAWODOWE PALA OPONY W
        CENTRUM
        warszawka, to takze poznaniacy (co raz wiecej ich tutaj, niektorzy
        sa moimi przyjaciolmi i dajemy rade, jedziemy ze soba jak bure suki,
        ale razem jezdzimy na narty, plywamy na zaglach, na kit'ach
        melanz to melanz, taki sam w poznaniu jak w wawce i kaliszu
        u nas tylkko troche wiecej mozliwosci... moze
        kazdy z nas, prawdziwych wawrszawiakow, wie, gdzie nasze miejsce, ze
        nie jestesmy wiedniem, paryzem, nowym jorkiem, berlinem.
        probujemy tworzyc nasza wlasna kulture, my mlodzi i starsza mlodziez
        patrzymy na swiat i robimy co trzeba
        nie moge sie wypowiadac za tych, ktorzy do nas przyjechali skads,
        pelni ambici i woli walki ;), zeby zasuwac 14 godzin dziennie, zeby
        splacic kredyty za wycieczke do egiptu i biora kredyt na mieszkanie
        na 145 lat. oni sa dla mnie przezroczysci.
        ale tak jest w kazdym wiekszym miescie
        POZDRAWIAM I WPADAJCIE DO NASZEGO OKROPNEGO MIASTA - MAMY JUZ METRO,
        CZEKAMY NA AUTOSTRADE ;)
        • gadolinn Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 05:41
          A ty co? Nauczyles sie nacisnac "PLAY" w iPodzie i juz jestes gosciu?
        • wlodekzpoznania Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 06:55
          Takie myślenie prezentuj proszę na forach ... nie wiem, może Białegostoku,
          Radomia, Kielc, Rzeszowa, Łodzi, może Krakowa. W Poznaniu nie ma zawiści
          względem Warszawy, a jest może frustracja złym urządzeniem Polski. Czujemy się
          wciąż odpowiedzialni za to państwo, które założyliśmy ;-) Niegdyś przeniesiono
          stolicę do Warszawy, małego miasta w środku pól, dla zrównoważenie wpływów
          dużych i znaczących miast, przede wszystkim Krakowa i Wilna, a także Lwowa i
          Poznania. Ot takie polski Bonn, czy Waszyngton, Berno, Ottawa, Canberra. Małe
          miasto, stolica administracyjna, bez dużego znaczenia politycznego,
          gospodarczego, czy kulturalnego, nieuwikłana w codzienne spory. Można
          powiedzieć, że Zygmunt III Waza był pionierem myślenia o stolicy, które później
          przyświecało wszystkim nowym demokracjom. Ale dziś Warszawa to największe
          miasto, najsilniejsze we wszystkim, płacące co prawda największe janosikowe, ale
          odbijające sobie z nawiązką dochodami centralnymi choćby na pensje
          ministerialne, czy poselskie. Te pieniądze budżetowe z naszych wspólnych
          kieszeni (a Poznań jest zdecydowanie największym po Wawie płatnikiem
          janosikowego z dużych miast) znów wracają do gospodarki Warszawy, więc znów cała
          Polska buduje swoją stolicę. To jest chory system, tak jak chorymi krajami są
          Francja, czy Brytania w porównaniu do Niemiec, czy USA. Polska powinna rozwijać
          wiele centrów, a nie jedno, gdyż to zwiększa ogólne tempo rozwoju. A stolicę?
          Przenieść do nowego polskiego Bonn, urzędy centralne (GUS, statystyczny, sztaby
          wojskowe, policję, giełdę, bank centralny itd.) wzorem Niemiec rozdzielić
          proporcjonalnie do ludności pomiędzy stolice województw.
          • Gość: MArek Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 195.8.101.* 10.02.10, 12:05
            A z czego wnioskujesz, że np. w Łodzi jest zawiść większa do
            Warszawy niż w Poznaniu. Jak na razie to wygląda na to, ze w
            Poznaniu jest wielkie zadufanie. Wy jako założyciele czujecie się
            odpowiedzialni za państwo itd. A inni to tylko siedzą i co nic nie
            robią? Straszna tu megalomania brak samokrytycyzmu. Wszyscy są be
            tylko wy w Poznaniu wspaniali. Może i tak ale ze skromnością to
            macie problem i to poważny.
            • Gość: Włodek z Grunwaldu źle mnie zrozumiałeś IP: *.146.112.216.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.02.10, 21:29
              Wcale nie twierdzę, że my poznaniacy jesteśmy bez skazy, ochy i achy.
              Przeciwnie. Jak tylko sięgnie się pamięcią w historię polski, szlachta
              wielkopolska zawsze uchodziła za wyjątkowo zadufaną, Poznaniacy także są
              zadufani, nieskromni itd. I ja taki jestem. Lubię siebie po prostu, ale to nie
              skutkuje wyszydzającym negatywnym poczuciem wyższości. I tacy są też w moim
              odczuciu w większości Poznaniacy. Zawszę lubię nas porównywać do londyńczyków -
              zajętych sobą z dużym poczuciem własnej wartości.
              W tym co wyżej napisałem wskazywałem jedynie na różnicę w niechęci do
              dzisiejszej roli Warszawy wobec genezy tej niechęci w wielu innych miastach
              Polski. Poznań do 1994 roku był miastem przez dekady zamożniejszym od Warszawy,
              więc ten czynnik nie jest dla poznaniaka problemem.
      • o00 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 14:13
        Że co?... że stolicą czego niby był Poznań?

        No i co wam z tej "stolicy" Polski zostało? Bamberstwo, poniemiecka
        gwara, cysorki zamek i skontaminowana przez junkrów pula genetyczna?

        Budynki ci się w Polsce nie podobają? No jak ktoś ma sprusaczony nie
        tylko genotyp, ale także krajobraz miejski, no to potem nie może się
        odnaleźć w normalnym kraju, gdzie wznoszono normalne kamienice i
        pałace, a nie pruskie drewniano-gliniane domki i cysorskie zamki.
        • Gość: Piotr Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 213.156.122.* 10.02.10, 17:03
          Znowu nadajesz, zakompleksione alter ego Romualda?
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.146.112.216.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.02.10, 21:37
          Dwie uwagi.
          1. Ciekawe, że w Twoich licznych wypowiedziach na temat Wrocławia i Szczecina
          tak opiewasz jeszcze bardziej pruski wariant architektury.
          2. Najwyraźniej jesteś kompletnym ignorantem pod względem architektury, gdyż nie
          wiesz, że w Wielkopolsce zostało do dziś 25% wszystkich dworów i pałaców w
          Polsce, a jeśli odjąć 20% istniejących na Dolnym Śląsku i dwadzieścia pięć
          procent razem na Opolszczyźnie, Zachodnim Pomorzu i Mazurach to udział
          Wielkopolskich dworów i pałaców stanowi połowę wszystkich zachowanych w dawnej
          Polsce. Zatem z poczuciem estetyki i zniemczeniem Zachodnich Wielkopolan jak
          chciałbyś nas nazwać nie jest aż tak źle, jak Ci się uroiło.
          • Gość: Piotr Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 213.156.122.* 11.02.10, 08:59
            Włodku, dyskusja z tym PALANTEM nie ma sensu. Ekipa z Kalisza, dowodzona przez
            niespełnionego naukowo historyka, byłego pracownika Uniwersytetu Łódzkiego nie
            przyjmuje żadnych argumentów. Są intelektualnie hermetyczni, a ich zdolność
            postrzegania i adaptowania się do rzeczywistości jest ograniczony. Żyją w
            jakichś urojeniach "wielkim" Kaliszu, "okupowanym" przez Poznań. Wymiana
            poglądów z nimi jest niemożliwa, ponieważ jesteś z Poznania, a to oznacza że
            jesteś głupi, niedoedukowany, spruszaczony itp., itd. Nie bez powodu nikt nie
            chce wchodzić na forum Kalisz. Jeszcze niedawno panowała tam atmosfera jak z
            zebrań LPR albo ruchów ProLife. Nie było wymiany zdań, tylko utwierdzanie się we
            własnych poglądach. Do tego każdy to tam wchodził i miał odwagę powiedzieć
            jakiekolwiek słowa krytyki, dostawał łatkę "poznaniaka". A to się nazywa obsesja.
      • Gość: Kuba Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 16:40
        To raczej prężna i dynamiczna Warszawa męczy się z resztą kraju. Żadnej konkurencji dla niej nie widać. Swoją drogą, zawsze lubiłem Poznań, a ostatnio z powodów sentymentalnych pokochałem Wrocław.
    • czwarty.wymiar Koleji przyzwoityc prędk. ci u nas napowstawało... 10.02.10, 07:20
      Ileż to już zapowiedzi było... I do dzisiaj nie mamy nawet kilkometra koleji przyzwoitych prędkości.
      Oto kolejny nius, że będzie, że kiedyś tam, że "polski TGV", że chce się, że się oczekuje, że może w 2018, ale chyba jednak później...
      • Gość: Zgryzliwy Re: Koleji przyzwoityc prędk. ci u nas napowstawa IP: *.240-136-217.adsl-static.isp.belgacom.be 10.02.10, 08:41
        Dokladnie.
        Na marginesie: Francja ma juz trzecia generacje TGV. Siec siega na
        zachodzie Londynu, a na wschod przez Bruksele do Amsterdamu i
        Kolonii.

        A jaka korzysc? - Bruksela-Paryz (370km) to 1h20, zamiast tluc sie
        samochodem po autostradzie 3h30.




        Apropos Kaczystow/IPNow - jezeli kogos rozliczac to ekipy komunistow
        za zacofanie infrastruktury a nie za to ze jakis UBol napisal ze X
        wspolpracuje albo ze podpisal lojalke. To nie ma znaczenia.
        Natomiast mentalnosc, brak drog, kolei, wyksztalcenia bedzie nas i
        panstwo bolec jeszcze przez lata.

        • xaliemorph Re: Koleji przyzwoityc prędk. ci u nas napowstawa 10.02.10, 09:02
          Przy okazji. Co do samolotów wiara czyni skromne niedopowiedzenia nie pisząc o
          dodatkowym czasie odpraw na lotnisku jakie trzeba odbyć przed wylotem.

          By porównywać szybkie linie kolejowe, samolot i samochód na autostradzie trzeba
          liczyć całkowity koszt czasowy, od wyjścia od punktu A do punktu B. Czyli wraz z
          dojazdem, przejazdem przez korek (samochód lub taksówka na lotnisko), dojazdem
          komunikacją publiczną na dworzec kolejowy (tramwaj nie stoi w korku), czy
          dodatkowym czasem potrzebnym właśnie na odprawy na lotnisku. Zwolennicy jednej
          czy drugiej alternatywy skutecznie pomijają te drobne aspekty zwiększające
          sumaryczny czas przejazdu danym środkiem transportu.
          • Gość: PanMarcepan Re: Koleji przyzwoityc prędk. ci u nas napowstawa IP: 212.241.39.* 10.02.10, 11:11
            Dokladnie. Przyklad: trasa Rotterdam - Poznań. Samochodem ok 10h, samolotem liczac dojazd na lotnisko w Dortmundzie (Poznan ma cos kiepska liste polaczen), pozniejsze stanie na odprawie, a to jeszcze trzeba zapas liczyc by sie nie spoznic to wychodzi 6-7h w sumie. Obecnie koleja w ogole nie ma sensu bo Amsterdam - Poznan to 14h, no ale chociaz bez przesiadek.
            • Gość: JaJo Re: Koleji przyzwoityc prędk. ci u nas napowstawa IP: *.ce.put.poznan.pl 10.02.10, 21:14
              Tak, chyba że z tych 14 godzin 9 to sen
      • lukask73 Re: Koleji przyzwoityc prędk. ci u nas napowstawa 10.02.10, 08:47
        Szlak Warszawa-Kraków jest gotowy na prędkość 200 km/h —
        teoretycznie. Niestety stacje zasilające trakcję w energię są za
        słabe. Na dodatek od kilkunastu lat kolej nie zaopatrzyła się w
        lokomotywy, które jeżdżą z taką prędkością.

        Póki co z Poznania do Warszawy jeździmy 160 km/h, ale tylko na
        prostych. Przejazd przez każde większe miasteczko to zwolnienie do
        kilkudziesięciu, co powoduje, że z dwóch godzin robią się prawie
        trzy. No i ten kultowy postój na Pułaskiego w drodze powrotnej do
        domu...
    • ambl Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 08:50
      Jak na razie są to koleje Coraz Mniejszych Prędkości i niema co się POdpalać
      • xaliemorph Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 09:48
        Kiedyś w latach 30 XXw. trasa Kraków Zakopane była pokonywana w 2,5h a rekord
        wyniósł 2h18m za pomocą "luxtorpedy". A dziś? ekspres pokonuje tę trasę w
        najmniej 3h. Cud nad Wisłą. Im później, tym gorzej. Już nie mówiąc o innych
        przykładach gdzie długość czasów przejazdu się dramatycznie zwiększyła.

        Polecam artykuł:
        www.infobus.pl/blog.php?id=408
    • madeingermany Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 09:04
      O czym jest artykuł? O tym, że Poznań ma dworzec na miarę Kłaju dolnego, PKP
      tory na miarę Konga, punktualność na miarę Meksyku i czystość na miarę
      Wietnamu? Zanim coś pojedzie z szyldem tej firmy szybciej, to zobaczę pociągi
      z inicjałami DB na dworcach we Wrocławiu i Szczecinie, zresztą już widzę, choć
      na razie lokalne.
    • wedry Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 09:16
      CZyli nasze wnuki może pojeżdża polskimi TGV...
    • kosztorysik Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 09:17
      Jeżeli rozjazd miałby być w okolicach Skalmierzyc to byłoby możliwe dodatkowe
      połaczenie do Wrocławia ale wówczas linia musiałaby przebiegać na południe od
      Jeziorska. Jednak chyba jest to bardziej korzystne rozwiązanie.
      A swoją drogą moje lata pozwalają mi przypuszczać, że raczej nie doczekam się
      tej linii... :(
    • r_mol A nie wystarczy połączenie Warszawa-Berlin? 10.02.10, 09:19
      Po co prowincjuszom fundować kolej? Niech pekaesami jeżdżą.
      • Gość: Jan Re: A nie wystarczy połączenie Warszawa-Berlin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:12
        "r_mol" - ty mału h.u.j.k.u. z Warszawy, to prowincja utrzymuje was debili i nieudaczników. Do Berlina idź z Warszawy na piechotę!
      • Gość: gosc Re: A nie wystarczy połączenie Warszawa-Berlin? IP: 195.149.95.* 11.02.10, 12:29
        Po co takiego kogoś jak ty wystrugali...
    • tw.zenek W kraju gdzie, 100 km/h jest problemem....haha! 10.02.10, 09:23
      - gdzie likwiduje się połączenia,
      - gdzie nie wiadomo o której pociąg pojedzie,
      - i czy w ogóle pojedzie,
      - gdzie dwie spółki nie maga dogadać się co do biletów,
      - gdzie z Krakowa do Szczecina jedzie "skład" sprzed 40 lat
      - gdzie na dworzec strach wejść, żeby się nie otruć

      W tym oto kraju będą budować TGV - aż mnie czkawka złapała.

      Ale najważniejsze, żeby szybko nową spółkę powołać i stołki budżetowe kolesiom
      rozdać.
      • Gość: public enemy uk masz racje, kolejowe buce nic nie zrobią IP: *.tktelekom.pl 10.02.10, 11:32
        wstyd i zenada!
      • Gość: Obamowski Re: W kraju gdzie, 100 km/h jest problemem....hah IP: *.chello.pl 10.02.10, 13:18
        Może właśnie to jest dobra droga do zmian powiem jak prezydent pewnego małego
        państewka w swojej kampani wyborczej :"Change we can" czy jakoś tak; wybierzcie
        mnie już na prezydenta powiedziałem słowo klucz:P
        • pewienlekarz Re: W kraju gdzie, 100 km/h jest problemem....hah 10.02.10, 21:38
          Tak, tak, tak, change we can, yhym.
    • mlotek_na_kaczki z smierdzacymi kiblami na smierdzacych dworcach 10.02.10, 09:25
      nie potraficie sobie poradzic, a tu takie baje ludziom opowiadacie.
      zenada
      • Gość: rte Re: z smierdzacymi kiblami na smierdzacych dworca IP: *.pool.ukrtel.net 16.02.10, 19:25
        On będzie bedzie omijał te smierdzące stacje!
    • kosztorysik Autostradą będzie... lepiej 10.02.10, 09:25
      Nadal jednak jazda samochodem do W-wy będzie dobrą alternatywą. Choć czas
      podróży autostradą będzie dłuższy (0k. 2,5-3 godzin) to jednak jest to podróż
      "door to door". Szczególnie, gdy będziemy mieli większy bagaż, gdyż w takich
      pociągach jest on nadawany podobnie jak na lotniskach więc trzeba zakładać
      min. 0,5 godz. na nadanie i 0,5 godz. na odebranie. Oczywiście, że pociągiem
      będzie wygodniej i bezstresowo, ale napewno będzie też drożej, szczególnie,
      gdy podróż będzie dotyczyła pow. 2 osób.
    • dovlet Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 10:37
      Koleje dużych prędkości są w Polsce potrzebne. Jednak nie wolno zapominać o
      liniach lokalnych. Zamiast cynicznie wygaszać na nich popyt i zamykać, należy
      systematycznie je remontować i uczynić przyjaznymi dla pasażera. To dużo
      trudniejsze lecz procentuje zmniejszeniem korków na drogach i czystym powietrzem.
      • xaliemorph Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 11:19
        Bo włodarze WOLSCY idą tropem amerykańskim. Wygaszają popyt w zbiorowej
        komunikacji publicznej ale jednocześnie nie idą tropem amerykańskim i skutecznie
        unikają budowy bezpiecznych dróg. Wniosek? WOLSCY włodarze cierpią na
        rozdwojenie jaźni.

        A drogi winny być wybudowane. Wcale nie trzeba gęstej sieci autostrad która jest
        droga. W zupełności starczą tranzytowe autostrady (międzynarodowy ruch towarowy
        TiRami) a do reszty połączeń drogi ekspresowe, a na mniej uczęszczanych
        odcinkach drogi 3 pasmowe, 1 jezdniowe.
        • xaliemorph Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do 10.02.10, 11:20
          BTW wiem że istniał swego czasu pomysł TiRy na tory ale jak widać nic z tego nie
          wyszło.
    • espenkruger Polska znowu odwraca się od morza 10.02.10, 12:59
      dotychczasowe inwestycje drogowe sprzyjają niemieckim portom, okazuje się że
      największym portem Polski jest ... Hamburg

      teraz istotne jest czy kolej dotrze do Berlina, a nie czy kolej dotrze do
      Gdańska czy Szczecina
    • mdn Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 13:05
      szybciej ICE (niemiecka szybka kolej) dojedzie do Szczecina niż do Poznania.
      Do granicy mamy tylko 20 km :)
      • Gość: EM Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.pool.mediaWays.net 10.02.10, 19:54
        > szybciej ICE (niemiecka szybka kolej) dojedzie do Szczecina niż do Poznania.
        > Do granicy mamy tylko 20 km :)

        Tylko ze w Niemczech jest zaledwie kilka prawdziwych tras dla ICE. A w kierunku
        polnocno-wschodnim od Berlina one wcale nie jezdza.
    • tetetka5 Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do B... 10.02.10, 14:11
      bardzo podoba mi się początek artykułu. Jeśli przedstawiciele wielkopolskiego urzędu marszałkowskiego twierdzą, że linia "Y" powinna isć na północ, a nie południe od zbiornika "Jeziorsko" (bo tak jest krócej z W-wy do Poznania) to:
      1)albo chcą, aby omijała ona Łódź, Kalisz i Ostrów, czyli przebiegała mniej więcej po obecnej trasie przez Kutno, Konin, bo wtedy będzie rzeczywiście krócej niż przez wspomniane miasta;
      2)albo chcą w rzeczywistości wydłużyć jej trasę. Wystarczy przypatrzyć się na mapie, że centrum Łodzi przez które ma przebiegać KDP leży na wysokości południowej części Jeziorska. Na wysokości północnych krańców Jeziorska leży zaś położony na północ od Łodzi Zgierz. Czyli KDP musiałaby przebiegać zygzakiem: najpierw na południe do Łodzi, poźniej na północ, aby ominąć Jeziorsko, następnie znów na południe, w okolice Kalisza i Ostrowa, gdzie ma rozgałęziać się na Poznań i Wrocław.
      Ciekawe jest też to, że w Poznaniu nikomu nie przeszkadza fakt kursowania pociągów IC relacji W-wa-Wrocław przez Poznań, gdy trasa przez Łódź Kaliską jest o około 150 (!) km krótsza i oczywiście bilety byłyby znacznie tańsze. Niestety czas przejazdu przez Poznań jest krótszy niż przez Łodź. Ale komuś (?) zależało, aby doprowadzić w latach 90-tych ubiegłego wieku do stanu śmierci technicznej odcinka Łowicz Przedmieście-Łódź Kaliska (gdzie w tej chwili jeżdżą nieliczne pociągi towarowe, a osobówki pokonywały 57 km z Łowicza do Łodzi w czasie powyżej 2 godzin), niewiele lepiej jest na trasie Łodź Kaliska-Kalisz-Ostrów-Wrocław. A tą właśnie trasą jeszcze w latach 90-tych jeździły ekspresy i pociągi międzynarodowe z Warszawy do Wrocławia i dalej do Drezna, Lipska czy Pragi. I jakoś chyba nikt w Poznaniu nie płacze, że mieszkańy Wrocławia jeżdzący tą trasą muszą zapłacić za bilety znacznie więcej, niż gdyby jeździli przez Łódź. Myślcie więc urzędnicy w Poznaniu nie tylko o swoim mieście, ale również o innych (większych od waszego miastach, czyli Łodzi i Wrocławiu), bo przecież nie jesteście pępkiem świata, a nawet Polski
      • Gość: Marcin Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 213.156.122.* 10.02.10, 17:01
        Ok, ale KDP nie będzie przechodzić przez centrum Łodzi, tylko przez jej północną
        część.
        • Gość: tetetka5 Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.10, 17:14
          taki plan był kilka lat temu, teraz planuje się, że przystanek KDP będzie na dworcu Fabrycznym, skąd będzie drążony tunel pod centrum Łodzi w kierunku zachodnim, a jak wiadomo dworzec Fabryczny leży dokładnie w centrum Łodzi.
      • Gość: EM Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.pool.mediaWays.net 10.02.10, 19:57
        > Ciekawe jest też to, że w Poznaniu nikomu nie przeszkadza fakt kursowania pocią
        > gów IC relacji W-wa-Wrocław przez Poznań, gdy trasa przez Łódź Kaliską jest o o
        > koło 150 (!) km krótsza i oczywiście bilety byłyby znacznie tańsze. Niestety cz
        > as przejazdu przez Poznań jest krótszy niż przez Łodź.

        To, ze trasa w Wroclawia do Lodzi jest niemal martwa, jest wina PKP, ktora
        oszczedza na remontach torow, a nie Poznaniakow.
      • Gość: MAciek Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: 195.8.101.* 11.02.10, 15:37
        Otóż to. Propozycja z Wielkopolski zakłada pominięcie Wrocławia i
        Łodzi. A nie o to chyba chodzi w koncepcji KDP tylko o to aby
        włączyć jak najwięcej polskich maist do tej koncepcji. Poznań
        połączenei z Warszawą ma już w tej chwili całkiem niezłe. KDP ma
        tworzyć nową jakość a nie powtarzać stare przedzaborowe rozwiązania.
        A zatem czy przypadkiem komuś nie chodzi o wykoszenie ewentualnej
        konkurencji bo jeśli nie to koncepcje z Wielkopolski nie maja
        najmniejszego sensu. Poznaniacy nie jesteście sami w tym kraju.
    • Gość: www chyba ch.uj na głowie im wyrósł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 14:16
      tempo ku... imponujące, masakra
    • powrozowy Czy mozna juz kupowac bilety? 10.02.10, 14:27
      Ile kosztuje przejazd Wawa-Pn ?
      • Gość: hura! Re: Czy mozna juz kupowac bilety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 23:42
        jeszcze nie, bo kasy nieczynne (pani kasjerka na L4, a nie było kim
        jej zastąpić). Ale to nie wina Polskich Szybkich Kolei SA, lecz
        firmy - Polskie Kasy Kolejowe S.A.
        Na szczęście wkrótce ministerstwo wydzieli/powoła firmy: Intrnetowa
        Sprzedaż Biletów SA i Kolejowe Automaty Biletowe SA, może wtedy
        sytuacja się poprawi.
    • conadeser Kolej duzej predkosci w Polsce... 10.02.10, 14:36
      No to teraz ci co kradna tory kolejowe na zlom beda musieli sie
      zwijac bardzo szybko. Az sie boje ze sie im nie uda zmiescic w
      skroconym czasie rozbiorki. A moze uda i wtedy znowu bedziemy mieli
      nowy rekord ginessa w Polsce.
    • Gość: kolejarz-na-pechot Re: Ygrek pędzi coraz szybciej, kiedy dojedzie do IP: *.adsl.szeptel.net.pl 10.02.10, 15:11
      co z tego, że coraz szybciej jak pasażerowie nie nadążają:
      www.railpictures.net/viewphoto.php?id=201572
    • do100jnik hehehe 4,5 godz z Krakowa do Krynicy 140km 10.02.10, 16:07
      - tego polskiego Davos
Pełna wersja