Historię swojej choroby przeczytasz w internecie

11.02.10, 12:30
NFZ liczy, że oferta wzbudzi zainteresowanie mieszkańców Wielkopolski, którzy przy okazji dowiedzą się, ile faktycznie kosztuje ich leczenie.

Sądząc z ilości wpisów - spodziewane zainteresowanie mieszkańców okazało się niewielkie. Ciekawe ile osób uda się do siedziby NFZ celem wypełnienia formularza i podpisania umowy.

Mieszkańcy Wielkopolski oczywiście chętnie dowiedzą się, ile kosztuje ich leczenie. Informacja o tym, ile kosztuje utrzymanie NFZ zapewne także spotkałaby się z niemałym zainteresowaniem.

Chyba jednak bardziej życzyłbym sobie, by to raczej informacje o kontraktach podpisanych przez NFZ z poradniami lekarzy POZ i specjalistycznymi były łatwiej dostępne na stronach NFZ.

Wszystko po to, by przeciętny pacjent, bez przygotowania informatycznego i ekonomicznego mógł sobie wprowadzić nazwę lub adres swojej poradni i dowiedzieć się o niej wszystkiego, co ważne.

Chciałbym też wiedzieć, jakie mam w związku z tym prawa i mieć świadomość, że NFZ jest po mojej stronie i działa w moim interesie, a nie p-ko mnie.

Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, ze system jest szczelny i nie stanie się polem kolejnych nadużyć. Pamiętajmy, rzecz dotyczy danych personalnych, i to bardzo newralgicznych.

Umiem wyobrazić sobie szereg instytucji, które wiele by dały, by mieć dostęp do tego rodzaju informacji. Wspomnę tu choćby o firmach ubezpieczeniowych i pracodawcach.
Pełna wersja