l.george.l 13.02.10, 18:29 Znakomity, bo da się go zrealizować nawet w ścisłym centrum bez rycia w ziemi www.bilderbuch-koeln.de/img/f9/e1/111286.978x1304xin.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: x to zdjęcie z Kolonii, u mnie w Bochum w podobnym IP: *.unitymediagroup.de 13.02.10, 18:37 budynku z lewej urządzono sztuczne ściany do wspinaczki. A KULTURA znalazła schronienie tutaj: www.christuskirche-bochum.de/ Serdecznie zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Znakomity pomysł na brakujące parkingi w Pozn 13.02.10, 18:43 Niestety George za wcześnie na okrzyk EUREKA ! Powiększ sobie to zdjecie a zobaczysz, ze znak oznaczajacy parking informuje, że auto mozesz zostawić na ulicy przy tym kościele, parkujac je przodem do budynku, tak by przednia oś znajdowała się za krawężnikiem na chodniku. No i oczywiście - jak wszędzie w większych miastach - podpis pod znakiem informuje, żebyś opłacił postój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x myślę, że zdjęcie było tylko pretekstem IP: *.unitymediagroup.de 13.02.10, 18:50 do wyrażenia swoich myśli. Inna rzecz, że dużo kościołów w Niemczech się zamyka i potem trwa dyskusja, rozebrać czy znajdzie się chętny na zagospodarowanie i korzystanie w innym, mniej pobożnym celu. Dyskoteki też powstają. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: myślę, że zdjęcie było tylko pretekstem 13.02.10, 18:59 Gość portalu: x napisał(a): > myślę, że zdjęcie było tylko pretekstem do wyrażenia swoich myśli. Pewnie, że tak ! Ale nawet preteksty powinny mieć chocby minimalny związek z rzeczywistością, inaczej tylko kompromitują wyrażane mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x w przypadku obsesji lub fobii trudno mówić IP: *.unitymediagroup.de 13.02.10, 22:08 o kompromitacji. To są osoby częściowo poczytalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen post scriptum 13.02.10, 18:52 Nie zmienia to oczywiscie faktu, że koscioły w Niemczech są puste i coś trzeba z nimi zrobić, bo koszty utzymania stale rosną. Niemcy mają Kirchensteuer - podatek koscielny, który prawie każdy płaci, więc powiedzenie "biedny jak mysz kościelna" w stosunku do tamtejszych instytucji duchownych raczej nie ma zastosowania. Niemniej praktyczni Niemcy raczej nie są skłonni wyćpywać bejmów w glajdę, stąd rózne pomysły na zagospodarowanie pustych kubatur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x w Niemczech nie mówi się ćpać, IP: *.unitymediagroup.de 13.02.10, 22:07 tylko "kiffen" - kifować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: w Niemczech nie mówi się ćpać, 13.02.10, 23:11 Gość portalu: x napisał(a): > "kiffen" Aleś się podjarał ;) Może dla dobra nas wszystkich odpuśćmy sobie to "kiffen" a pozostańmy przy "werfen"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x oki, IP: *.unitymediagroup.de 14.02.10, 01:48 z tym poznańskim to coraz gorzej, rozumiem wszystko, nawet pięknie "śpiewałem" przez pierwsze lata, ale z posługiwaniem się to gorzej. W 1975 poszedłem precz i dobrze, że jeszcze po polsku się wyrażam ;) (literacko!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: oki, 14.02.10, 09:44 Gość portalu: x napisał(a): > z tym poznańskim to coraz gorzej Tej, ale przeca żeś pisał, że jezdeś rychtyk nasz ejber zez naszy eki zez Łazarza, co za gzuba do mojej lapy na Rutkowskiego łaził. Tam gdzie sama nasza wiara była, ta co ich starzy przy banach robili. Toś Ty tej tako istna gamuła, żeś naszy gadki cołkiem zapomniał? Ino jak żeś wydarł zelówy wew te obce landy to zara hochpolnisch pośród Szkiebrów szlifujesz? Trzeba Ci wiedzieć, że jak kto, jako i Ty tej, jest precz do Rajchu wyjechany, to jako echt Poznaniokowi furtem ma nasza gadka pod deklem go musieć giglać. Tej - to aleś żeś se tero nabrechtał! Ty się tej lepij nie pokazuj na naszym fyrtlu, bo Ci ktoś tej zez naszy starej wiary jeszcze deknie w ryfe i będziesz fyrał curik do tych swoich Szkiebrów, ino se uwożej tej, byś se laczków zez szwajów nie pogubił. ;) ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Tej, ale to 35 lat, IP: *.unitymediagroup.de 14.02.10, 10:36 a tutej jak ktoś po polsku się odezwie, to tylko hanys albo gorol :( Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Tej, ale to 35 lat, 14.02.10, 11:14 To po coś fyrał do robić do tego Kruppa? Rozumiem za komuny - ja też powyciągałam z szuflady wszystkie Geburtsurkundy i inne wojenne Einburgerungsurkundy i pojechałam na Marienfelde do Berlina marać o szkieberską tekturę w zielonej owijce. Ale jak komuna padła wróciłam curik i nie mam powodów do bręczenia. Poza tym w Rajchu wybili mi trwale z dekla nabytą za komuny mentalność, żeby tak robić by się nie narobić. Wiem, że żeby mieć nie wystarczy być, trzeba zapie...ć i to mozolnie wbijam do łbów moich pracowników a powoli tez i dorastajacym moim dzieciom. Do Rajchu lubie jeździć - na zakupy, pogadać, pooddychać innym powietrzem, poodwiedzać stare kąty na Moabicie zawsze pełne ciemnowąsych przybyszów znad Bosforu. Ale mieszkać mogę tylko tutaj - a potwierdza to każdy dureń, który wyciaga "dziadka z Wehrmachtu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x łoo, ja urkundów nie miałem, jedynie IP: *.unitymediagroup.de 14.02.10, 12:48 dyplom mgr germanistyki, to wszystko, co z Niemcami mam wspólnego. Kruppa oglądam od zewnątrz, o mój dobrobyt troszczą się kochani rodacy, którzy mają konflikty z Temidą, i których trzeba przed sądem tłumaczyć ;) Wyjechałem kiedyś, bo była rodzina poczuła zew krwi. Całe szczęście, że można się szczęśliwie rozwieść. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: łoo, ja urkundów nie miałem, jedynie 14.02.10, 14:32 Gość portalu: x napisał(a): > Całe szczęście, że można się szczęśliwie rozwieść. Czyli w samą porę wziąłeś rozwód z Wehrmachtem i Kriegsmarine razem wzietym. Znaczy się nie ma żadnych przeszkód bys do Polski wrócił, a nawet do czegoś (np jakiegos ciała) kandydował, bo nikt nie wyszuka Ci w papierach jakichś wrażych koligacji czy haków i nie utrąci Twych zabiegów na parę metrów przed metą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x przyzwyczaiłem się do wygody IP: *.unitymediagroup.de 14.02.10, 21:57 a i 55 € za godzinę też nie śmierdzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: przyzwyczaiłem się do wygody 14.02.10, 23:30 Gość portalu: x napisał(a): > 55 € za godzinę Geld wie Heu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x ale to nie jest 40 h w tygodniu! IP: *.unitymediagroup.de 15.02.10, 10:07 trzeba walczyć o zlecnia, na szczęście jestem prawie na początku alfabetycznej listy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Lili! Nie psuj nam zabawy. 14.02.10, 11:19 lili_marleen napisała: > Niestety George za wcześnie na okrzyk EUREKA ! > Powiększ sobie to zdjecie a zobaczysz, ze znak oznaczajacy parking informuje, ż > e > auto mozesz zostawić na ulicy przy tym kościele, parkujac je > przodem do budynku, tak by przednia oś znajdowała się za krawężnikiem na > chodniku. No i oczywiście - jak wszędzie w większych miastach - podpis pod > znakiem informuje, żebyś opłacił postój. George jak zwykle się wygłupił a Ty psujesz zabawę ostrzegając go przed ciągnięciem tematu. Nie psuj nam rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Lili! Nie psuj nam zabawy. 14.02.10, 11:29 renepoznan napisał: > Nie psuj nam zabawy... Łetam. Ja się świetnie bawię i bez przeciągania Georga pod kilem.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ST Re: Znakomity pomysł na brakujące parkingi w Pozn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:36 Świetny pomysł z tym parkowaniem przednimi kołami na chodniku. Gdyby zastosować w Poznaniu to być może bezkosztowo dałoby się zwiększyć liczbę miejsc postojowych o 50 %. Niestety nieudolne władze tego miasta przyjęły inną strategię - parkowanie równoległe do krawężnika i ogólne zmniejszanie liczby miejsc postojowych - po to by utrudnić mieszkańcom parkowanie, jeżdżenie i w ogóle życie. Ze szczególną premedytacją i wytrwałością nie urządza się parkingów przy rozlicznych urzędach miejskich rozrzuconych jak groch po całym mieście, do których każdy mieszkaniec przymuszany jest jeździć po kilka razy w miesiącu przez całe swoje dorosłe życie. Dodatkową atrakcją w tym survivalu zapewniają strażaki miejskie (zwane potocznie pasożytami) chowające się po bramach. Zupełnie jak jakieś podchody w czasach harcerskich. Odpowiedz Link Zgłoś