marek.es
15.02.10, 21:35
Od miesiąca sąsiadka mieszkająca nade mną zalewa sufit w mojej
łazience. Proste zwrócenie uwagi nie pomogło, pani stwierdziła, że
podłoga u niej jest sucha. No to poszedłem do spółdzielni. Z całą
dokumentacją fotograficzną : od małego zacieku do gigantycznej plamy
z odłażącą farbą. To spowodowało, że odwiedził nas (mnie i sąsiadkę)
kierownik ds. technicznych sp-ni. Tylko, że minął następny tydzień i
nic! Plama coraz większa! Pani, która jest sprawczynią, należy do
lokatorów niepłacących czynszu (to jedyne mieszkanie w bloku,
którego właścicielem jest spółdzielnia - reszta to własność). Czy
ktoś z szanownych forumowiczów może udzielić mi rady, jak zmusić
zainteresowane strony do działania? O naprawieniu szkód nie wspomnę.