Dr Hackenbush, czytales?

13.02.04, 17:05
Mam nadzieje, ze czesc z szanownych forumowiczow pamieta zajadla dyskusje, na
temat wyzszosci uczelni panstwowych nad niepastwowymi. Prym w bezkrytycznym
gloryfikowaniu poznanskich uczelni panstwowych wiodl niejaki dr.hackenbush.
Doktorze czytales ponizsze posty? Jesli sie nie myle tez jestes z polibudy...

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=10742316
    • Gość: dr huckenbush Re: Dr Hackenbush, czytales? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.02.04, 04:11
      Dzieki za post - nie zauwazylem wczensiej tamtego listu (sesja - brak czasu).
      Nadal uwazam, ze uczelnie prywatne panstwowym do piet nie dorastaja, a autor
      tamtego watku wyglada mi na sfrustrowanego kujona, co to w liceum (kiepskiej
      klasy) mial srednia 6,0, a teraz wielkie zaskoczenie, bo zaliczenia i egzamy
      bywaja trudne. Moze minal sie z powolaniem??

      Miedzy nami, z liceami - albo wlasciwie z nauczycielami w tych gorszych liceach
      - tez powinni zrobic porzadek, bo potem to wiele problemow jest...
      • jete Re: Dr Hackenbush, czytales? 14.02.04, 12:25
        Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):

        > Nadal uwazam, ze uczelnie prywatne panstwowym do piet nie dorastaja, a autor
        > tamtego watku wyglada mi na sfrustrowanego kujona, co to w liceum (kiepskiej
        > klasy) mial srednia 6,0, a teraz wielkie zaskoczenie, bo zaliczenia i egzamy
        > bywaja trudne.

        Dzieki doktorze! :-) Dzieki Tobie wygralem krate piwa. Zalozylem sie ze
        znajomymi, ze odpowiesz mi wlasnie w ten sposob. Nawet przeszadles lekko moje
        przypuszczenia:-) Nie rozczarowales mnie. Jestes tak oporny na argumenty, ze
        tym gorzej dla argumentow :-)
        • Gość: dr huckenbush Re: Dr Hackenbush, czytales? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.02.04, 12:35
          Gratuluje zakladu. Szkoda tylko, ze w zadnej wypowiedzi nie potrafisz bronic
          swojej tezy (ze uczelnie prywatne sa tak dobre jak panstwowe) za pomoca swoich
          argumentow - szczytem Twoich osiagniec jest zacytowanie cudzego watku.
          • jete Re: Dr Hackenbush, czytales? 14.02.04, 13:09
            Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):

            > Gratuluje zakladu. Szkoda tylko, ze w zadnej wypowiedzi nie potrafisz bronic
            > swojej tezy

            Widze, ze nie tylko podchodzisz do tematu wybiorczo. Czytasz tak samo.
            • Gość: chris Re: Dr Hackenbush, czytales? IP: *.icpnet.pl 14.02.04, 13:13

              > Widze, ze nie tylko podchodzisz do tematu wybiorczo. Czytasz tak samo.

              ty też jete, ty też.
              • jete Re: Dr Hackenbush, czytales? 14.02.04, 13:39
                Gość portalu: chris napisał(a):

                > ty też jete, ty też.

                Chris, czytales dyskusje na temat uczelni niepastwowych? W odroznieniu od dra
                nie bylem bezkrytyczny.
                • Gość: dr huckenbush Re: Dr Hackenbush, czytales? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.02.04, 17:09
                  Ty w tej dyskusji w ogole ciekawie sie wypowidales. Bo chyba 4 osoby (P. B., ja
                  i jeszcze jakies 2 kobitki) uzywaly ARGUMENTOW. Wszyscy z wyjatkiem P.B.
                  mielismy to samo zdanie, ale on chociaz uzywal ARGUMENTOW. A Ty jedyne co
                  potrafiles od siebie dodac to "piszesz bzdury", "brednie" itp. Wiec jak juz sie
                  wlaczasz do dyskusji, to chociaz wnies do niej cos ciekawego i sensowne
                  argumenty, a nie klepanie 3 po 3 ot tak, pro forma.
            • Gość: dr huckenbush Re: Dr Hackenbush, czytales? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.02.04, 17:12
              jete napisał:
              > Widze, ze nie tylko podchodzisz do tematu wybiorczo. Czytasz tak samo.

              Piaty raz czytam Twoja wypowiedz, oraz dwie nasze poprzednie i cholera to zdanie
              ni w zab do calosci nie pasuje...
              • jete Re: Dr Hackenbush, czytales? 15.02.04, 19:20
                Mysle, ze Twoim problemem jest to, ze zakladasz niepodwazalne tezy. A moze nie
                jest tak, ze zdanie nie pasuje, tylko Ty mimo czytania po raz piaty, nie
                rozumiesz?
                • Gość: dr huckenbush Re: Dr Hackenbush, czytales? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.02.04, 21:24
                  Jest tez taka mozliwosc, ze chcesz cos powiedziec i nie potrafisz tego ubrac w
                  slowa - sorry, ale troche na tym swiecie zyje, sporo czytalem i NIGDY nie mialem
                  problemu z rozumieniem tekstu - wiec przemysl dokladnie co chcesz napisac i
                  dopiero wtedy pisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja