Gospodarność po poznańsku, czyli na co pójdą nasze

24.02.10, 01:48
podatki
archiwum.polityka.pl/art/straszny-dwor,427033.html
Na stronie My Poznaniacy też było kilka artykułów na ten temat. Ile jest
takich wadliwych decyzji, gdzie inwestor w przyjaznym inwestorom Poznaniu musi
się bać i szukać odpowiedniego urzędniczego lobby? Może wreszcie sami
inwestorzy wymuszą uporządkowanie poznańskich urzędów, gdyż hasło o mętnej
wodzie prawdziwe dla większości nie jest i wbrew pozorom kosztuje przeciętnego
inwestora więcej. Nie darmo w krajach anglosaskich poziom korupcji wpływa na
atrakcyjność inwestycyjną kraju jako czynnik ryzyka i kosztu.
Pełna wersja