stymulacja brodawek w czasie porodu

25.02.10, 18:46
Dowiedziałam się niedawno, że koleżanka podczas porodu miała przez położną i
lekarza stymulowane brodawki piersiowe - normalnie kręcili jej sutkami, aby
przyspieszyć poród. Rodziła bez partnera - może wtedy jego by o to poprosili -
no, ale sam fakt nie wydaje mi się zbyt popularny. Czy słyszałyście o tym? Ja
będę miała męża przy sobie i jeśli miałoby to pomóc to może warto to z nim
przećwiczyć, tylko chciałabym znać podstawy takiej czynności a niewiele o tym
da się przeczytać.
    • mama-emilki Re: stymulacja brodawek w czasie porodu 25.02.10, 19:54
      Tak, to prawda. Masowanie brodawek może pomóc wzmocnić skurcze. Jest to jeden ze
      sposobów "wywoływania" porodu w domu :-)
      • gosiula171 Re: stymulacja brodawek w czasie porodu 28.02.10, 09:30
        ja tak miałamwywoływane skurcze, szczypałam się po brodawkach i
        skurcze wzmocniły sie szybko
    • elkam80 Re: stymulacja brodawek w czasie porodu 28.02.10, 10:48
      Po prostu stymulacja brodawek wzmaga wyzwalanie oksytocyny (podobnie właśnie
      jest gdy dziecko ssie pierś), a ta z kolei powoduje skurcze mięśnia macicy. Na
      ile rzeczywiście można w ten sposób wywołać poród - nie wiem. Przy akcji,
      możliwe że to wzmaga, ja nie miałam:P
    • annairam Re: stymulacja brodawek w czasie porodu 05.03.10, 18:09
      Stymulacja brodawek (ale nie bolesna, tylko przyjemne masowanie ;) ) wzmaga
      wydzielanie oksytocyny czyli hormonu odpowiadające za skurcze macicy. Powinno pomóc.
Pełna wersja