Dwa tygodnie w schronie na poznańskiej Wildzie

28.02.10, 13:55
Nie chcę nawet myśleć, jaki los byłby (tej kobiety) gdyby jej przyszło
przeżyć to jeszcze raz, ale z dzisiejszym polskim "społeczeństwem" !
    • rockville Dwa tygodnie w schronie na poznańskiej Wildzie 01.03.10, 01:59
      Miala szczescie, ze na nia Polanski nie trafil !!!!
    • lili_marleen Re: Dwa tygodnie w schronie na poznańskiej Wildzi 01.03.10, 06:56
      "...Los młodej Niemki, tej która przyniosła chleb dla mieszkańców schronu i
      która, z nieznanych nam powodów, przyznała się dobrowolnie Rosjanom do swego
      niemieckiego pochodzenia (mimo że była przez nas usilnie namawiana, by tego nie
      czyniła), zdawał się najlepszym dowodem na to, że przezorność sąsiada była
      zasadna..."


      Ta relacja - jak i wiele innych - świadczy, że w obliczu zła ludzka solidarność
      jest ponad podziałami. Tak naprawdę uczestnicy tamtych traumatycznych wydarzeń
      przeważnie nie są zbyt skorzy do brania odwetu na na bezbronnym, pokonanym
      przeciwniku.
      Najgorsi są spóźnieni bohaterowie - ci silni odwagą podczas kopania leżącego,
      pod warunkiem, że leży i nie może się już bronić oraz ich młodsi o kilka pokoleń
      duchowi spadkobiercy.


Pełna wersja