Poznań? To miasto dobre do życia

04.03.10, 07:21
No to popłynęli. Jeśli w Poznaniu jest aż 600 osób zadowolonych z
prezydenta to coś w tej ankiecie jest grubo nie fair. Chciałbym
zobaczyć pytania.
    • hellbert Ten sondaż to nie kłamstwo, to poznańska "nałuka" 04.03.10, 08:06
      Mecenas daje złoto, mecenas wymaga:/ Ile im zapłacili za takie
      wyniki? Sondaż sponsorowany?
      • Gość: roni-moroni Re: Ten sondaż to nie kłamstwo, to poznańska "nał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 08:09
        może te badania przeprowadzało to "młode małżeństwo z Irlandii" co to parę
        tygodni temu zamieściło tu ankietę :)
        • Gość: Jerry Re: Od krakowskiego MPK możnaby IP: *.fema.krakow.pl 04.03.10, 08:26
          powielić wiele rozwiązań, ale niestety do Krakowa przeszło
          400km.Włodarze wolą polecieć na Lazurowe Wybrzeże na targi
          nieruchomości, może poznaniacy przy okazji najbliższych wyborów
          samorządowych ZMĄDRZEJĄ!!!
    • gall.anonim.pn naukowcy? 04.03.10, 08:16
      Naukowcy? Komedianci zawsze byli na usługach dworu, gdyż gmin nie był w stanie zabezpieczyć im pańskiego życia.
    • Gość: g Re: Poznań? To miasto dobre do życia IP: 195.216.115.* 04.03.10, 08:26
      Statystyka owszem jest nauką, ale najczęściej jej narzędzia służą do
      zafałszowywaniu rzeczywistości. Wystarczy odpowiednio ułożyć pytania
      i zamknięte odpowiedzi, a potem to tylko wodolejstwo interpretacyjne
      wyników.
      Przykład: biedak z biedakiem nie może przerowadzać ankiety bo zada
      mu pytania dotyczące problemów ich obydwu, a wiec do kitu.
      Obiektywne badania, są trudne do realizacji, bo każda konstrukcja
      pytań ankiety "buduje" projekcję jakiegoś scenariusza, który badacz
      chce osiągnąć.
      Więc najlepiej gdy badanie prowadzą ludzie, którzy są obcy i badają
      grupę o gorszych od własnych parametrów. Ponieważ badacze zawsze
      zbudują ankietę i odpowiedzi według znanych i panujących wśród
      badaczy standardów, a więc zbudują model do którego chcą "przyłożyć"
      badaną populację.
    • mamnadziejezetanazwajestwolna ...zadowoleni z prezydenta... 04.03.10, 08:27
      ... transparentności decyzji, jasnej wizji, miłej atmosfery współpracy
      panującej w urzędzie miasta, nieustawionych przetargów, decycji podejmowanych
      jednie z myślą o mieszkańcach, nieantydatowanych umów, troski o budżet,
      oglądaniem złotówki dwa razy, zanim się ją wyda, urzędników, odpowiadających
      za swe decycję, a nie kryjacych się pod p.o stanowiska....

      Ja p.....olę...
    • Gość: Stefek Re: Poznań? To miasto dobre do życia IP: *.echostar.pl 04.03.10, 08:33
      Ciekawe czy w ankiecie uczestniczyli mieszkańcy z dzielnicy Rataje
      (park), Sołacz(nowy plan zagospodarowania) lub ludzie ze stowarzyszeń
      kulturalnych (InnerSpaces, Barak Kultury...). Myślę że ich głosy
      zmieniłyby wyniki ankiety.
      • Gość: a Re: Poznań? To miasto dobre do życia IP: 62.21.94.* 04.03.10, 08:48
        ja lubię Poznań, ale czy tu się dobrze żyje? nie wiem. Poznań jest bardzo drogim
        miastem, bywa droższy od wawy, przez co brakuje mu lekkości Krakowa. władze mają
        wszystkie mniejsze inicjatywy w dupie (Barak, IS, Głośna...) tu jest największy
        problem. plus sprawy przyziemne typu MPK - ceny biletów mające się nijak do
        jakości usług - spóźnienia, "wypadając" tramwaje, autobusy i umiejętności
        kierowców - pasażerowie raczej nie powinni przewracać się z jednej na drugą
        stroną tramwaju i mieć nadwyrężone mięśnie od trzymania się uchwytów
    • ok74 Poznań? To miasto dobre do życia 04.03.10, 08:50
      Skoro jest tak dobrze....to dlaczego jest tak źle?!
      Tylko w pierwszym półroczu 2009 r wyprowadziło się z Poznania
      ok.6000 osób!!! (czyli "odpłynęły podatki").
      Prezydent działa często "efekciardko - pod tłumy" - np.zegar na
      Starym Rynku - uważam, że poza częścią poznaniaków mało kto wie o co
      chodzi..., a nasze pieniądze odpłynęły. Ale jest z czego wydawać - w
      końcu wszystkie opłaty mamy maksymalne!!! Ja wierzę raczej tej
      opinii, że pod względem jakości życia jesteśmy - wśród badanych 36
      miast - na 23 miejscu. Wystarczy rozejrzeć się ...po ulicach...a
      raczej po ludziach na ulicach...Niektórych - z poza Poznania - może
      zmylić ilość banków! np.po jednej stronie Placu Wolności i ul.27
      Grudnia jest ich 12!!!, podobnie na innych ulicach centrum. Niestety
      nie przekłada się to na zamożność społeczeństwa...wystarczy
      rozejrzeć się PO LUDZIACH!!!
    • renepoznan Malkontenci dostali po nosie czy co to jest? 04.03.10, 09:22
      Ciekawe wyniki. I wcale bym się nie zdziwił gdyby niewiele odbiegały od
      rzeczywistości.
      Jak się rozmawia z ludźmi a jak się przegląda to forum to ma się dwa rożne światy.
      I podejrzewam,że ten wynikający z rozmów jest prawdziwszy.
      Ale i tak poczytamy głosy takie jak wyżej.
      • Gość: P Re: Malkontenci dostali po nosie ? IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 09:54
        Rene jest za, pracuje w urzędzie ?
    • l.george.l Poznaniacy lubią żyć w chlewie? 04.03.10, 09:23
      Taka nasuwa się refleksja. Osrane ulice, oszczane bramy, chodniki oblepione gumą
      do żucia, śmierdziele nikotynowi na przystankach, żebracy, gówniarze na
      skrzyżowaniach wyłudzający pieniądze, ulice gruntowe w granicach miasta, itd.
      itd. Jeden wielki chlew. A do tego drożyzna. Najdroższe w Polsce świadczenia
      komunalne, astronomiczne podatki, koszmarnie droga komunikacja, brak parkingów.
      Zadowolonym z życia w tym mieście zazdroszczę różowych okularów.
    • kingusia711 Re: Poznań? To miasto dobre do życia 04.03.10, 09:24
      Wynik grubymi nićmi szyty..
    • Gość: zenek Ale w Poznaniu żyje się naprawdę dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 10:47
      Jest wiele rzeczy do poprawy (komunikacja, czystość), na pewno trzeba by
      skończyć z grobelizmem i przewietrzyć trochę urząd prezydencki i inne urzędy,
      ale poza tym - tu się żyje całkiem dobrze.
      Poznań wyróżnia się in plus spośród innych miast w wielu dziedzinach np. jeśli
      chodzi o poziom bezrobocia tylko Sopot ma mniejsze.
      Liczba studentów, przedsiębiorczość wokół miasta, Pestka - jest naprawdę wiele
      rzeczy, którymi można się pochwalić jako _obywatel_ i _mieszkaniec_.

      A jakość życia... cóż, warto zabierać głos mając jakieś porównanie.
      W końcu to mnie ankieta "jak się żyje w Polsce w ogóle".

      Mieszkałem w życiu w 5 miastach, w tym w Warszawie i Łodzi.
      Poznań jest _bez porównania_ najlepszy z nich.
      Z Łodzi uciekłem bo tam bida aż piszczy, to miasto umiera.
      Co z tego że miasto jest tanie...
      W warszawie nie da się po prostu żyć, odległości, korki, brak więzi społecznych,
      przestępczość, ceny...
      Co z tego że zarabiałem 3 średnie krajowe...

      Poznań ma wiele zalet, których nie widzi się mieszkając tu na co dzień.
      Jest stosunkowo mały a ma jednocześnie dobrze zorganizowaną komunikację
      publiczną (tak, tak, dopóki nie wpakujemy się w Obornicką czy Bukowską jest OK).
      Nie ma korków w rozumieniu np. warszawskim, a stan dróg o niebo przewyższa
      Wrocław czy Śląsk.
      Do miast dociera z obu stron autostrada - polecam wyjazd autem do Warszawy - to
      bardzo zmienia optykę.
      Stosunkowo łatwo znaleźć pracę, a płace są mniej więcej w relacji do kosztów
      życia (wiadomo, zawsze mogło by być lepiej).

      Brakuje Poznaniowi elastyczności i prężności Wrocławia (to jedyne miasto w moim
      prywatnym rankingu, które bije Poznań na głowę), za mało też wydarzeń
      kulturalnych - na dobry koncert można pójść raz w miesiącu a na gwiazdę raz na
      pół roku.
      Warszawa - skreślona, Łódź - skreślona, Kraków... czy tam coś jest poza
      turystami i Wawelem (nigdy mnie to miasto nie powaliło "klimatem" chociaż byłem
      tam pewnie ze 30-40 razy).

      Reasumując.
      Nie zamienił bym życia w Poznaniu na żadne inne polskie miasto.
      Poza Wrocławiem :)

      A gdzie poza tym chciałbym mieszkać? :)
      Barcelona (moja miłość) lub Berlin.
      Ale ich będziemy gonili jeszcze ze 30 lat.

      A teraz krakacze i malkontenci - do dzieła, rozdziobcie moją atencję i sympatię
      do Poznania na krwawe strzępy...
      • Gość: zadowolony Poznan Re: Ale w Poznaniu żyje się naprawdę dobrze IP: 82.113.121.* 04.03.10, 12:38
        Jak smiesz porownywac nasz wspanialy Poznan do tego miasta
        przesiedlencow zza Buga na poludnie od nas? Tylko Poznan!
        • Gość: lu Re: Ale w Poznaniu żyje się naprawdę dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:19
          Wiem, że to był żart, ale tak zupełnie serio: o co chodzi z tym
          wygarnianiem Wrocławianom kresowego pochodzenia? Ja tego nigdy nie
          mogłam pojąć: dlaczego ktoś pochodzący ze Lwowa (też Grogna,
          Brześcia - "zabugole!") jest gorszy?

          A co to tematu: po przeprowadzce do Wrocka wreszcie poczułam się
          jakoś sensownie. Nie ścina się krew, gdy się widzi w tv prezydenta,
          człowiek czuje się poważnie traktowany.
          • Gość: Plaskacz Re: Ale w Poznaniu żyje się naprawdę dobrze IP: *.173.27.111.tesatnet.pl 04.03.10, 15:26
            Nie gorszy ale inny, głównie w sferze mentalnej. Współczesny Wrocław
            to miasto z ponad 1000-letnią historią i... kilkudziesięcioletnią
            tradycją. A o tradycji nie będę się tutaj rozpisywał, bo zdaje się,
            że w "Misiu" wszystko zostało powiedziane.
            I wiem co mówię, bo też mieszkałem we Wrocku.
            • Gość: willy Re: Ale w Poznaniu plucie i ignorancja to element IP: *.chello.pl 30.03.10, 01:52
              lokalnego patriotyzmu. Czy jesteś świadomy ,że we Wro po wojnie
              osiedliło sie najwięcej Wielkopolan? Kresowiacy to trzecia co do
              liczebności grupa. Zawsze mnie to zastanawiało. Pogarda
              do "zabugoli" charakteryzuje grupkę hanyskich folksdojczów, byłych
              komuchów i poznaniaków własnie. Nigdzie indziej się z tym nie
              spotkałem.Jak może poznaniak , dumny z Powstania Wlkp czy Czerwca56
              pluć i gardzić rodakami wyrzuconymi z własnej ziemi i ojcowizny?
              Powtarzacie ubecką propagandę, bo wiadomo przecież ,że Polacy
              wypędzeni z własnych domów przez sowietów byli największymi wrogami
              bolszewickiego systemu.Nawet nie wiecie jakie nazwiska można
              zobaczyć na nagrobkach lwowskich cmentarzy.Wymienię tylko
              autorkę "Roty" lub autora "Katechizmu dziecka polskiego" czyli "Kto
              ty jesteś ? Polak mały". Wiesz o kogo chodzi specjalisto od
              tradycji. Większość z was ma pojęcie o świecie nie dalej niż do
              Śremu.I to nie jest stereotyp, ale przykra prawda.
        • Gość: zenek Bufoński Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:22
          Widzisz, ja w odróżnieniu od Ciebie szanuję mieszkańców innych miast, mam
          porównanie i kieruję się doświadczeniem, a o naszych Rodakach z Kresów
          tragicznie wysiedlonych siłą po wojnie, wyrażam się z należnym szacunkiem (i
          nostalgią za utraconą Polską).

          Na razie dałeś przykład, że Poznań tak, Poznaniacy nie.
          Szczęśliwie jesteś wyjątkiem.
          • Gość: ANq26 Re: Bufoński Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 02:41
            Tekst o zadowoleniu z komunikacji jest baaaardzo na miejscu...kiedy na wszelkich
            portalach o poznaniu przeczytać można o 40 minutowych spóźnieniach na
            pestce....i częstym wypuszczaniu zniecierpliwionych pasażerów na nasypie na
            teatralce...
    • qwardian Re: Poznań? To miasto dobre do życia 30.03.10, 03:20

      Poznań jest najlepszym miastem do życia, w przeciwnym wypadku bym
      tutaj nie mieszkał. Mam spore wymagania, bo potrzebuję przestrzeni i
      w miarę szybki dostęp do centrum. Warszawa w ten sposób odpada. Ktoś
      tu trafnie stwierdził, że nasze miasto jest skoncentrowane. Nie
      zapominajmy również, że mamy trzy spore jeziora w granicach miasta i
      możliwość żeglowania. Takiego komfortu nie oferuje żadne inne miasto
      gdziekolwiek. Poza tym dziesiątki jezior do wędkowania, w obrębie
      trzydziestu kilometrów, a z setka trochę dalej. Miasto jest
      rozwojowe, ale niemęczące jak pozostałe.

      Tutaj się urodziłem, tutaj umrę z uśmiechem.

      PS. Ten dworzec czas już odremontować, bo szpeci jak zaraza z
      drugiej strony peronów. Niech się towarzystwo zbierze, ustawi
      koparki i coś z tym zrobi, bo tak być nie może....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja