Złapią, wysterylizują i wypuszczą

06.03.10, 01:40
Gmina może opłacać zabiegi kastracji (lub sterylizacji) suczek i kotek, które
JUŻ MAJĄ WŁAŚCICIELI.

Samiczek, aby jak najmniejszymi, jednocześnie humanitarnymi metodami
ograniczenia nadmiaru niechcianej populacji. Zabiegi gmina opłaca wybranym
zakładom weterynaryjnym, w ramach realizowania art. 11 Ustawy o ochronie
zwierząt, mówiącego o ograniczeniu bezdomności zwierząt.

Nie musi być to zwierzę wolno bytujące lub schroniskowe jeszcze nie
adaptowane. Jednakże jeśli chodzi o suczki, ze względu na oszczędności,
najlepiej u tych, które ze z powodu otwieranych furtek lub bram mają styczność
z innymi do nich przychodzą samcami. Przeważnie tak jest na wsiach. Koszt
ograniczenia niechcianej populacji, społeczeństwu się zwraca, poprzez m.in.
zmniejszenie pogryzień, wypadków samochodowych, zagryzień zwierząt dzikich, w
tym chronionych. Również dzieci nie są narażone na widok zabijania
niechcianych stworzeń.
Jurek ZielonaPolska
Pełna wersja