Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia]

06.03.10, 16:41
Staruszkowie i wieśniacy też mają gorsze szanse! 50% miejsc na listach dla
emerytów i rolników! A studenci ? Czemu nie mają 20% miejsc w Sejmie ?
    • bonh-art Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia] 06.03.10, 18:34
      Mają racje dziewczyny! PARYTETY PONAD WSZYSTKO.
      Otwórzmy pozostałe sektory rynku pracy dla kobiet!
      PARYTETY na:
      50% miejsc pracy dla kobiet wśród ekip pracujących przy wywozie śmieci, KOBIETY NA ŚMIECIARKI!!
      50% miejsc pracy dla kobiet przy wywożeniu szamba, dlaczego szambonurek ma kojarzyć się tylko z mężczyzną. To dyskryminacja!
      Koledzy zrozumcie potrzeby kobiet i dajmy im szanse na uczestniczenie w życiu publicznym w pełnym wymiarze. Krzyczmy razem! RÓWNOUPRAWNIENIE PONAD WSZYSTKO!
      • manifa88 Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia 06.03.10, 20:36
        ciekawa jestem czy jesteś taki chętny w dzieleniu się pracą w domu jak tutaj
        swoją opinią (a może nawet nie masz z kim...nie byłoby to dziwne). spoko,
        jesteśmy po prostu ambitniejsze, oczywiście staramy się robić porządek ze
        śmieciami takimi jak ty, a gówien się nie tyka, bo zaczynają śmierdzieć, też tak
        się mówi na ludzi takich ty :]
        • pamejudd Prosze bardzo - oto pokaz "madrosci" babochlopow! 07.03.10, 00:36
          Ty sie powinnas leczyc psychiatrycznie, a nie probowac wplywac na ordynacje wyborcza.

          Twoj post byl jedynie przykladem stabilnosci psychicznej tobie podobnych parakobiet (i jednoczesnie pokazal ponownie, ze z takimi jak wy sie nie dyskutuje - was trzeba przeganiac stamtad, gdziekolwiek sie pojawicie).
        • bonh-art Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia 07.03.10, 01:39
          Ambitnie...

          Nie wiem co ma wspólnego dzielenie się obowiązkami domowymi z parytetem w sejmie, ale ok...

          Masz racje jesteś ambitniejsza ode mnie...
      • Gość: mad Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia IP: *.icpnet.pl 06.03.10, 23:55
        Ja poszedł bym dalej - zlikwidujmy podziały w sporcie na kobiet i mężczyzn,
        wyrównajmy szanse i niech 50% startujących to kobiety! Czyż nie o to wam chodzi
        ( celowo z małej litery)...
        • Gość: mkrs Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia IP: 195.2.222.* 07.03.10, 11:33
          O, i to jest myśl :D Zróbmy np. wspólne wyścigi kolarskie, boks albo zawody sztangistów i sztangistek we wspólnej kategorii :D
      • Gość: ian i jeszcze polowa gornikow w kopalni... IP: 77.252.233.* 07.03.10, 19:39
        ...to baby,i polowa kontyngentu w Afganistanie,tez.ochrona meczu Legia-Lech,itd itp
    • soyokaze Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia] 06.03.10, 19:09
      "Obchody Dnia Kobiet w Poznaniu na samej Manifie się nie kończą. W poniedziałek, w godz. 12-17, na pl. Adama Mickiewicza odbędzie się zbiórka krwi na rzecz kobiet leczonych w Wielkopolskim Centrum Onkologii."

      A czy mężczyźni też mogą oddawać krew? Czy może jest parytet, 50/50?
      A krew i tak oddam. Nie nabijam się z kobiet z centrum onkologii, one zasługują na każdą pomoc. Poza tym zawsze oddaję bez opierania się na dziwnych ideologiach, ale ta manifa trochę mnie bawi.

      Czy feministki, które trafiłyby do sejmu, zajmowałyby się w równym stopniu problemami kobiet, jak i mężczyzn? A może nie powinno się dzielić społeczeństwa w ten sposób?

      Jak dla mnie jedyna równość polega na tym, że dla każdego istnieją sytuacje, w których szanse nie są równe. I nie chodzi tylko o płeć.

    • Gość: Samczyk Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia IP: 188.33.38.* 06.03.10, 19:19
      Żałosne samice z permanentnym brakiem wymarzonego samca ... Sfrustrowane, ze
      muszą albo zostać starymi pannami albo brać co się nadarzy, z rozsądku a nie z
      uczuć wzorowanych na polskich tzw. komediach romantycznych ... Dlaczego
      najwięcej kobiet w parlamencie jest w Szwecji gdzie nie ma parytetów ? Dlaczego
      we Francji w której jest urzędowy parytet, w parlamencie jest mniej kobiet niż w
      Polsce ? No odpowiedzcie sobie feministki.
      • Gość: Sol Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia IP: *.centertel.pl 06.03.10, 20:18
        A może jesteśmy singielkami z wyboru? O tym nie pomyślałeś? Pewnie, że nie, bo
        jesteś na to za bardzo ograniczony! Miłość jak w filmach? Daj spokój! Na jakim
        Ty świecie żyjesz kolego? A sfrustrowane to jesteśmy wypowiedziami takich
        "samców" jak Ty;] Ewidentnie to Ty masz chyba problemy z Kobietami, w zasadzie
        też bym Cię nie chciała z takim podejściem. Łudź się dalej, że jesteś nad wyraz
        inteligentny i fajny. Życzę szczęścia!
        • pamejudd Psatrzac na zdjecia to raczej "z koniecznosci" 07.03.10, 00:45
          Wiekszosc stworow zgromadzonych na "manifie" wyglada, jak ofiary eksperymentow medycznych.


          Zaskakujace, jak silne nagromadzenie frustracji moze zostac wywolane przez ciagle mierzenie sie z wlasna brzydota. A moze warto choc raz na jakis czas umyc zeby? Od razu zaczniecie nawiazywac normalne relacje z otoczeniem spolecznym...
          • Gość: macio Esencja piękności skupia się w Madzi Środzie IP: 95.108.37.* 07.03.10, 09:19
            pamejudd napisał:
            > Wiekszosc stworow zgromadzonych na "manifie" wyglada, jak ofiary
            > eksperymentow medycznych.

            Zaiste bardzo trafna uwaga ;)
            A w ogóle ideałem piękności feministek i popierających je babochłopów jest
            niejaka Magdalena Środa ;)
        • Gość: baba Re: Feministki na ulicy żądały parytetów IP: *.icpnet.pl 07.03.10, 11:27
          Gość portalu: Sol napisał(a):

          > A może jesteśmy singielkami z wyboru? O tym nie pomyślałeś?

          Całkiem możliwe, bo chyba żaden facet nie chciałby mieć takiej baby. Czyli żaden
          mający trochę rozumu sobie takiej nie wybierze ;-)

      • manifa88 Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia 06.03.10, 20:22
        żałosny samiec, któremu brakuje odwagi, by przyjść na manifę i przedstawić swoje
        zdanie. wygodniej przed kompem jechać po babach, które mają chociaż chęci coś
        zmienić w swoim życiu, a nie tylko narzekać. nie jest najgorsze to, że NIE ZNASZ
        środowiska feministek ani feministów (pewnie nawet nie spotkałeś się z takim
        terminem jak feminista), ale to, że NIE CHCESZ JE POZNAĆ, wobec tego NIE MASZ
        PRAWA SIĘ WYPOWIADAĆ! siedź sobie na swoich czterech literkach i nie zawracaj
        głowy innym...
        • zero85 O, salon wyborczej sie popisuje: "gów*o", "NIE... 06.03.10, 21:21
          ... MASZ PRAWA" - przecież to faszyzm! UKRYTY FASZYZM! Nikt, nawet "feministki"
          NIE MOŻE nazywać drugiego człowieka GÓW*EM ani ZAKAZYWAĆ mu wypowiadać się na
          jakikolwiek temat ! Mam nadzieję, że mod tego forum nie pozwoli na mieszanie
          ludzi z gówn*em w imię "równości".
          • manifa88 Re: O, salon wyborczej sie popisuje: "gów*o", "NI 06.03.10, 22:04
            nie masz prawa bo nie chcesz nas poznać
            • pamejudd Jestes zalosnym polmozgiem. 07.03.10, 00:39
              Poznac wasze "srodowisko" mozna chocby po wszelkiego rodzaju smiesznych "akcjach" albo bezrozumnych wypowiedziach - takich jak twoje w tym watku.


          • Gość: Sol Re: O, salon wyborczej sie popisuje: "gów*o", "NI IP: *.centertel.pl 06.03.10, 22:11
            Daj spokój! Sam jesteś taki faszyzm...;] On się nie wypowiada na jakiś temat,
            tylko 'wytrząsa' swoje żale i smutki, wyciągnięte z kapelusza. Może ma problemy
            ze swoją męskością i żadna go nie chce, to 'jeździ' sobie po feministkach.
            • pamejudd A moze to ty wlasnie leczysz kompleksy? 07.03.10, 00:48
              Tak samo jak "feministki" - sa za cienkie zeby gdziekolwiek przebic sie na normalnych zasadach (chocby w relacjach damsko-meskich), to staraja sie znalezc sobie inna droge, zeby skompensowac swoje uposledzenia.
              • Gość: mkrs Re: A moze to ty wlasnie leczysz kompleksy? IP: 195.2.222.* 07.03.10, 11:40
                Otóż to. I do tego się wszystko generalnie sprowadza: nie potrafią zawalczyć o swoje, nie potrafią przekonać do swojego zdania, często nawet nie biorą udziału w dyskusjach i świadomie się wycofują, a potem narzekają, że ich nikt nie słucha.

                Żeby była jasność: nie mam nic przeciwko rozwojowi zawodowemu kobiet. Nawet więcej: jestem za nim. Tyle tylko, że jeżeli mamy mówić o prawdziwym rozwoju, musi on opierać się na zasadach wypracowanych przez samą zainteresowaną, a nie na przywilejach przyznanych za posiadanie jajników. Przecież przyznanie parytetów będzie jeszcze większym upokorzeniem, bo będzie jasną wiadomością, że kobiety nie potrafią wywalczyć sobie pozycji w społeczeństwie na równych zasadach i w ten sposób same będą handlowały własnymi d... jak dobrą kartą w partii pokera. Przyznanie parytetów tylko potwierdzi, że kobiety same siebie nie szanują, bo traktują własną płeć jak towar i handlują nią, by uzyskać coś w zamian.
          • manifa88 Re: O, salon wyborczej sie popisuje: "gów*o", "NI 06.03.10, 22:24
            poza tym mnie też ktoś obraził, nazwał "starą zakompleksioną panną" albo
            "żałosną samicą z permanentnym brakiem wymarzonego samca", co się mija z prawdą,
            ale nie czuję potrzeby wam to udowadniać. i tego już nie nazwałeś faszyzmem!
            chyba gówno już zaczęło śmierdzieć...zapraszam na manifę w przyszłym roku! tu
            już mi się nie chce z tobą rozmawiać, ciekawe jakby było w realu :P
            • zero85 Odpowiedzcie mi więc, dziewczęta, dlaczego... 06.03.10, 22:52
              ...akurat do rządzenia się pchacie ? Najłatwiej żądać parytetu w "dyrekcji" niż
              na "produkcji" - dlaczego zapominacie o niepełnosprawnych i innych
              mniejszościach - czy im nie należy się parytetowy "stołek" ? Dlaczego to tak
              mało istotna rzecz jak PŁEĆ ma decydować o stołku ? A nie na przykład to, że
              ktoś jest niewierzący ? Albo że ktoś jest biedny ? Były już pomysły, żeby
              ograniczać na uczelniach liczbę Żydów - były pomysły, żeby lokować ileś procent
              dzieci chłopów/robotników. Pomysły niechlubne, żenujące. Albo mamy równość i
              demokrację, albo parapety.
              • Gość: mkrs Re: Odpowiedzcie mi więc, dziewczęta, dlaczego... IP: 195.2.222.* 07.03.10, 11:43
                W ogóle feministki powinny pójść dalej, skoro tak bronią słabych. Czas zażądać parytetu 20% górników wśród chirurgów, 30% ludności chłopskiej w rządzie i 20% posłów z wykształceniem podstawowym. Jak równość, to równość!
            • pamejudd Smierdzisz, brzydalu. 07.03.10, 00:37
              Schowaj swoje wypociny do szuflady, albo lepiej - zachowaj dla psychiatry.
    • piter_wlkp Liczba 100osób mówi sama za siebie 06.03.10, 23:20
      kolejna wrzaskliwa mniejszość, która próbuje zakrzyczeć większość.
      Doprawdy wzruszający ten afisz "W Sejmie nie chcę być paprotką".
      Ludzie uczciwi wobec siebie i innych nie pchają się tam , gdzie
      brakuje im kompetencji. Ktoś kto w Sejmie czuje się jak "paprotka"
      najwyraźniej minął się z powołaniem, zamiast polityką powinien
      zajmować się podlewaniem kwiatków albo czymś podobnym ...
      • pamejudd I jeszcze okreslenie "poznanianki skandowaly". 07.03.10, 00:51
        Powinno raczej byc napisane "darla sie setka niedowartosciowanych histeryczek".
    • pamejudd www.parytety.pl >>> bronmy demokracji! 07.03.10, 00:40
      Na stronie z adresu powyzej mozna wyrazic swoj sprzeciw wobec tej szkodliwej i bezmyslnej idei (parytetow plciowych na listach wyborczych).

      Kobiety! Nie dajcie zrobic z siebie marionetek!!!
    • renepoznan Gratulacje dla fotoreportera! Brawo dla Policji! 07.03.10, 08:08
      Za profesjonalizm. Naprawdę trzeba coś potrafić by tę niewielką grupkę tak fotografować,że dla postronnych robi to wrażenie demonstracji.
      Gratulacje.

      A ta kontrmanifestacja w samochodzie policyjnym: "Parytety dla mężczyzn" jest boska.
      Brawo Panowie Policjanci.
      Jednym drobiazgiem ośmieszyć tę demonstrację - to trzeba potrafić!
      Jestem przekonany, że to było świadome.
      :):):):)
      • Gość: pochód 30 kobitek IP: *.icpnet.pl 07.03.10, 11:35
        Z tych zdjęć wprawne oko wyliczy, że Policja ochraniała grupkę 30
        rozkrzyczanych kobitek, które by chciały stanowić i reprezentować 50%
        społeczeństwa.
      • dobrusia_to_ja Re: Gratulacje dla fotoreportera! Brawo dla Polic 07.03.10, 11:56
        A to zdjęcie z ładnie ubraną dziewczyną, przechodzącą prostopadle do
        manifestacji?? Nie zauważyłeś??
      • Gość: furiis Re: Gratulacje dla fotoreportera! Brawo dla Polic IP: *.icpnet.pl 07.03.10, 19:58
        A to naprawdę tak trudno zobaczyć, że napis, który widać w szybie radiowozu to
        odbicie transparentu niesionego przez menifestantów i głoszącego "parytety dl
        mężczyzny i kobiety" (będącego nb hasłem manify)? No, gratuluję wyobraźni. Czy
        jak to tam nazwać.
        • renepoznan Re: Gratulacje dla fotoreportera! Brawo dla Polic 07.03.10, 20:58
          ;)

          Nie kombinuj. Patrz co na zdjęciu. ;)
    • Gość: macio Czy parytet to jakaś trendy odmiana vibratora? IP: 95.108.37.* 07.03.10, 09:15
      I dlaczego one tego żądają publicznie? Nie mają w sex-shopach?
      Kto mi to wyjaśni?
      • Gość: d Rzuca sie w oczy brzydota tych niby lasek IP: 95.108.0.* 07.03.10, 09:35
        a poza tym wiekszosc mord idzie w marszu pedalow.
      • Gość: loozak Re: Czy parytet to jakaś trendy odmiana vibratora IP: *.au.poznan.pl 07.03.10, 11:56
        Parytet to mechaniczny penis ryczący hasła feministyczne w trakcie używania, co
        u części kobiet (feministek) zwiększa znacząco doznania ;)
      • po-chwa_lony Re: Czy parytet to jakaś trendy odmiana vibratora 07.03.10, 19:49
        Parytet to jest coś, co feminy podnieca dalece mocniej niż największy nawet
        wibrator XXL size ;)
    • l.george.l Wiecie, Drogie Panie, gdzie tkwi zło? 07.03.10, 13:13
      Zło tkwi w religii... w każdej. Ale skupmy się na tej dominującej tutaj. To z
      gabinetów watykańskiego okupanta wypływają idee o tzw. tradycyjnym modelu
      rodziny. Kobieta - kura domowa - najlepiej zawsze dziewica, ale jednocześnie
      poniżona do narzędzia w watykańskiej ruletce płodności, przekonywana o rzekomym
      złu tkwiącym w zdobyczach medycyny.
      Spójrzcie, Drogie Panie, na buraków wypowiadających się tutaj, wychowanych w
      duchu narzuconym przez okupanta. Jak oni Was nienawidzą, jak wyśmiewają, jak się
      boją Waszej niezależności.
      Trzymacie się, Drogie Panie, lekko nie będzie, ale wygracie - pod warunkiem, że
      dobrze zdefiniujecie wroga.
      • Gość: mkrs Re: Wiecie, Drogie Panie, gdzie tkwi zło? IP: 195.2.222.* 07.03.10, 15:38
        Ups, wypraszam sobie - nie wypowiadam się w duchu narzuconym przez watykańską sektę. Wypowiadam się w duchu zdrowego rozsądku, który mówi, że równość powinna być równością, a nie dawaniem forów tym, którzy nie potrafią sobie bez nich poradzić.
        • pamejudd Daj spokoj: z kretynem sie klocisz? 08.03.10, 02:12
          Przeciez to jeden z tych paranoikow, ktorzy wszedzie wokolo widza wplywy "Watykanu".

          Niestety, wlasna bezrozumnosc nie pomaga im z reguly w pozbyciu sie urojen...
      • Gość: Eco_osholom Re: Wiecie, Drogie Panie, gdzie tkwi zło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 02:15
        Może źródło zła tak, historycznie, kościelny mizoginizm.. Tutaj widać za to całą
        zgraję zakompleksionych chłopaczków, którzy dowartościowują się wylewając pomyje
        pogardy na kobiety jako kobiety... Aż mi normalnie wstyd przyznawać się do bycia
        mężczyzną. Czy jak dowodzisz palancie jeden z drugim, że kobiety są głupsze albo
        nieodpowiedzialne, to też masz na uwadze swoją matkę, żonę, kochankę, siostrę
        albo córkę?
        Tymczasem jedynym bezdyskusyjnym atutem-przewagą facetów nad kobietami jest
        (statystycznie) większa fizyczna siła i gabaryty cielska (to akurat atut? przez
        to więcej żremy...). Z natury rzeczy to faceci nadają się tylko na fizycznych.
        Co zresztą się już realizuje: na studiach wyższych zdecydowanie dominują kobiety
        i tendencja ta rośnie...
        Słuchajcie osły: tak czy owak, raczej prędzej niż później będą rządzić wami
        kobiety, i słusznie, bo od piwska i oglądania TVSport wam się kora mózgowa
        wygładziła i wygładza coraz szybciej.
        Dziewczyny, lejcie na tych bezmózgowych, inteligentnych inaczej... Jeden z
        drugim ma na bank problemy z erekcją, albo emocjonalnie wykastrowani za młodu
        przez nadopiekuńcze mamusie, teraz odreagowują nienawiść do kobiet i lęk przed
        partnerstwem.
        Ale mają przerąbane i tak, kwestia czasu..
        • Gość: roni-moroni Re: Wiecie, Drogie Panie, gdzie tkwi zło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 11:15
          Jedno pytanie - ile zwolenniczek / zwolenników przeszło ulicami Poznania w tym
          marszu?
    • tsuranni żądam parytetów w biurach 07.03.10, 13:15
      50% ciepłych posadek przy przerzucaniu papierów i parzeniu kawy dla mężczyzn!
    • dobrusia_to_ja Ja żądam czegoś innego!!!! 07.03.10, 13:20
      Parytetu dla ludzi mądrych!! 90% dla nich, 5% dla głupców, 5% dla niezaradnych
      życiowo!!
    • tege Co za bzdura... 07.03.10, 13:48
      Skoro kobiety chcą być w Sejmie to niech kandydują. Jeśli będą miały konkretne
      pomysły to ludzie na nie zagłosują. Parytet to bzdura. Nie podpisałem i nigdy
      czegoś takiego nie podpiszę
    • kissinger77 Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia] 07.03.10, 14:24
      A ciekawe czy te babsztyle wołają, żeby wyrównać im wiek emerytalny do
      mężczyzn?
    • Gość: zenek A ja jestem facetem i popieram parytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 17:47
      pod warunkiem wszakże, iż będzie stosowany we wszystkich dziedzinach naszego
      życia, a nie tylko tam gdzie daje to przywileje.

      A więc, widziałbym:
      50% kolejarek
      50% manicurzystów
      50% żołnierek
      50% pielęgniarzy
      50% mechaniczek samochodowych
      50% przedszkolanków
      50% górniczek
      50% ekspedientów
      50% _sędziów_ w sądach rodzinnych
      50% wyroków rozwodowych przyznających prawo do opieki mężczyznom
      a na koniec wisienka... zrównanie wieku emerytalnego.

      I za takim parytetem, jak najbardziej bym się podpisał.

      Przy okazji, panie feministki robiąc takie manifestacje po wielokroć strzelają
      sobie w stopę.

      1. Wykazują w ten sposób że są gorsze, bo wymagają specjalnych ułatwień, żeby
      osiągnąć to samo co mężczyźni.

      2. Nie potrafią przyciągnąć do tej idei nawet własnej płci - tak na oko w
      Poznaniu jest jakieś 270-280 tysięcy kobiet. A na manifestacje przychodzi...
      50-100. A reszta co, nie popiera swoich koleżanek? A jeśli nie popiera, to w
      czyim imieniu one się wypowiadają?

      3. Mimo faktu iż kobiety stanowią większość społeczeństwa, kobiety rzadko
      wygrywają w wyborach, także z list na których mają (silną) kobiecą
      reprezentację. Patrząc na to arytmetycznie, wystarczyłoby żeby _co druga_
      kobieta zastosowała parytet płci, a każda kandydatka zwyciężyła by w cuglach
      (ponad 25% poparcia).
      Ale tak nie jest. Czyżby kobiety, wyborczynie, wolały się kierować kompetencją a
      nie płcią? Cóż to za straszny afront dla sufrażystek...
    • misiunieczek śmieszne jesteście i macie problem z psychiką.. 08.03.10, 09:25
      Dawno tak się nie uśmiałem czytając wasze żądania, choć trzeba mieć dużo odwagi aby się przyznać do własnych słabości i niemocy, a także lenistwa.
      A teraz opowiadanie, na faktach autentycznych, może coś z niego zrozumiecie.
      Gram z żoną w szachy (między innymi). Jest to moja pasja, żony w mniejszym stopniu ale lubi sobie pyknąć partyjkę od czasu do czasu. Nie ukrywam, że gram lepiej w szachy, i często wygrywam. W sobotę postanowiłem spektakularnie przegrać, napomknąłem coś o parytetach, że musi być po równo wygranych i przegranych między nami. Tak dla żartu.
      Ło słodka godzino! Co się wtedy działo. Dostałem zjebkę jak nigdy, usłyszałem, że parytety mogę se w gaciach wprowadzać (własnych)i że nie będę jej poniżać dając fory, bo ona gra po to aby w końcu byc lepsza ode mnie i nie potrzebuje łaski. Trzask, drzwi się zamknęły cisza. W niedzielę aby rozwiać napiętą atmosferę zrobiłem śniadanko, owszem zjadła ale zaraz potem sru.... do pokoju, zamknięte drzwi i siedzi na komputerze.
      Po południu wschodzi i mówi "Gramy w szachy" Tej se myślę, co teraz robić? Rozdziawiłem kalafę, a ona do mnie "co tak się głupio patrzysz, wyciągaj szachy" Zrobiłem jak Pani kazała, choć nie wiedziałem czy przegrać, żeby poprawić jej humor czy wygrać aby kompletnie zdołować. I tak źle i tak niedobrze. Na szczęście długo nie musiałem myśleć. 30 posunięć i leżałem.. w zasadzie mój król leżał i kwiczał.. z niemocy... Żonka z uśmiechem wstała, pogłaskała mnie po główce i rzekła" Cały dzień dziś szukałam w necie jak Cię załatwić. I znalazłam. Jestem dziś lepsza od Ciebie!"

      Jak panie feministki nie rozumieją przekazu to streszczę i napisze wprost, myślę jednak, że jesteście na tyle mądre, że wyciągniecie wnioski z tej historyjki.
    • hrabia_szczydoniecki Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia] 08.03.10, 11:01
      ale przecież te "nadopiekuńcze mamusie", które kastrują emocjonalnie facetów,
      to też kobiety? A może się mylę?! Czy dla nich też parytety, czy też nie?!
    • Gość: autor Re: Feministki na ulicy żądały parytetów [zdjęcia IP: *.icpnet.pl 08.03.10, 17:28
      Czy ja o czymś nie wiem? Czy kobiety mają jakieś ograniczenia wyborcze? Przecież
      mogą i startować w wyborach i głosować tak samo jak mężczyźni? Więc o co chodzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja