Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to jest?

09.03.10, 13:38
Mam wizyty u gina co miesiac. Teraz bede miala w 36 tc, a nastepna dopiero w
40 tc. Mysle, ze po drodze powinnam miec jeszcze jakas kontrole, chyba
wiekszosc dziewczyn ma wizyty czesciej na tym etapie? I wiem, ze sie ma tez
ktg. Moj gin nie ma ktg u siebie. Czy wasi lekarze kierowali was do szpitala
na ktg? Czy mozna podjechac samemu, zeby sprawdzac co jakis czas jak sie ma
maluszek? Zupelnie sie pogubilam w tych wizytach pod koniec ciazy, boje sie,
ze moj lekarz ma zbyt luzackie podejscie.
    • aga.tekila Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 09.03.10, 14:09
      jeżeli chodzi o ktg, to jeśli nie masz wskazań do wcześniejszego
      chodzenie na te zapisy to zaufaj swojemy lekarzowi, na pewno w 40
      tyg dostaniesz skierowanie, a później będziesz co kilka dni
      chodziła, żeby kontrolować czy wszystko z maluszkiem w porządku i
      czy przypadkiego nie masz już skurczy
      zawsze możesz iść sama na ktg, wystarczy podjechać do któregoś z
      naszych szpitali i powiedzieć że czujesz skurcze i masz wrażenie,że
      dzidzia się mniej rusza, od razu Cię podłączą aby sprawdzić czy
      wszystko jest ok.
      mój lekarz też nie zaprasza mnie zbyt często do swojego gabinetu,
      ostanio byłam 2 tyg temu i wizytę mam za tydzień, twierdzi, że skoro
      mam wszystko szczelnie pozamykane to nie widzi wskazań do częstrzego
      kontrolowania, a jak zacznie się poród to się zacznie:)
      nie denerwuj się tak:) będzie dobrze:)
    • greene3 Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 10.03.10, 12:19
      Ja mam co prawda wizyty już teraz (po 32 tc) co 2-3 tygodnie, ale też KTG nie
      miałam robionego i mój lekarz nie ma w gabinecie. Nie wspominał też o
      konieczności kontrolowania tego w szpitalu jeśli nic na USG nie widzi, że się za
      szybko szyjka skraca czy coś takiego.

      A co do KTG w szpitalu to nie mam żadnego doświadczenia. Na szkole rodzenia
      mówili nam tylko, że jak się pojedzie do szpitala z tekstem, że się czuje
      skurcze i że się chce zbadać to trzeba się przygotować na dłuższy pobyt, bo
      lekarz w zasadzie ma obowiązek zatrzymać na 3 dni jeśli ciężarna po 30 tc
      zgłasza jakiekolwiek dolegliwości - tak na wszelki wypadek, aby oglądać i
      kontrolować. Nie wiem czy się to praktykuje w poznańskich szpitalach, ale lepiej
      się na taką ewentualność nastawić.
    • elkam80 Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 10.03.10, 17:33
      Ja miałam tak, że ostatnią (jak się później okazało) wizytę u dra miałam jakiś
      miesiąc przed TP (dokładnie kończyłam 36tc), następną wizytę miałam mieć po
      3tyg, a w między czasie (po 1.5 tyg) mieliśmy się spotkać na KTG w szpitalu. No
      i spotkaliśmy się, z tym, że ja następnego dnia miałam już maluszka w rękach (ur
      3 tyg przed terminem). Jak się nie mylę, to mój lekarz, właśnie tak w okolicach
      37/38tc umawia na KTG.
      WAŻNE!!! Jeśli nic się znowu nie zmieniło, to na badanie KTG jest się
      przyjmowanym normalnie do szpitala (pobyt 5-6h), tak więc piżamę/koszulę lepiej
      mieć pod pachą i liczyć się ze spędzeniem tam połowy dnia (takie wymogi narzucił
      NFZ, inaczej nie zwracają kasy za badanie).
      • aga.tekila Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 10.03.10, 17:49
        mhmm, ja chodzę na ktg na polną i jeszcze ani razu nie musiałam
        przebierać się w koszulę
        byłam też na lutyckiej i po prostu podłączyli mnie na porodówce na
        ktg, godzinkę sprawdzili, potem zbadali i do domu. Pierwszy raz
        słyszę, że trzeba z własna koszulą i 5-6 godzin. Z tego co wiem to
        jak masz skierowanie od prywatnego lekarza to w każdym szpitalu mogę
        od Ciebie pobrać opłatę( i niestety w regulaminie opłat szpitali
        jest taki zapis)
        a tak w ogóle kobitka w ciąży i podczas porodu nawet nie musi mieć
        ubezpieczenia, w końcu tak czy inaczej jemu podlega.
        • elkam80 Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 10.03.10, 20:45
          Rodziłam w lipcu, ktg miałam w szpitalu, w którym pracuje mój lekarz. Na IP
          babki zaczęły między sobą rozmawiać, że kolejna osoba przychodzi nieuprzedzona,
          a później NFZ się rzuca. I już następnego dnia słyszałam jak lekarze miedzy sobą
          rozmawiali, że trzeba pacjentki uprzedzać, jak to wygląda. No ale to było ponad
          pół roku temu, mogło się coś zmienić.
    • malazabka.de Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 10.03.10, 19:15
      od 30 tyg. chodzilam na wizyty kontrolne co 2 tygodnie raz do gin
      raz do poloznej, KTG bylo robione za kazdym razem po 20 minut. U gin
      za kazdym razem robione USG od 20 tygodnia takze 4D. Polozna bada
      przez brzuch. Ciaza nie jest zagrozona, mieszkam w niemczech i tutaj
      takie badania to standart. Nie rozumiem dlaczego w polsce podlaczaja
      ciezarne pod KTG dopiero w terminie porodu, albo dlaczego ciezarna
      ma lezec w szpitalu 3 dni na kontroli? W niedziele dostalam skurczy,
      byly dosc slabe i nieregularne ale pomimo to poszlam do kliniki,
      polozna podlaczyla mnie pod KTG na 30 min, pozniej zbadala jak
      wyglada sprawa na dole i podlaczyla na kolejne 30 min pod KTG.
      Skurcze juz sie nie pojawily a ja poszlam do domu. Do szpitala
      zawsze mozna wrocic.
      • gosja81 Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 11.03.10, 19:59
        Porównywanie polskich procedur szpitalnych i systemu opieki zdrowotnej w Polsce
        z jakimikolwiek innymi, np. niemieckimi mija się z celem, wiadomo nie od dziś,
        że jesteśmy sto lat za murzynami!
        Moja lekarka też nie kierowała mnie na ktg, nie robiła mi nawet u siebie w
        gabinecie, mimo że posiadała odpowiedni sprzęt. Chodziłam do prywatnej
        przychodni i musiałabym za to dodatkowo płacić, uznała że skoro w 38 tygodniu
        nie miałam jeszcze ŻADNYCH skurczy ani ich delikatnych objawów - nie ma sensu.
        Dopiero dwa dni po terminie postanowiłam się udać do szpitala, zwłaszcza że
        bardzo słabo czułam ruchy dziecka. Zgłosiłam się do Sw. Rodziny o 18 i
        pozostawili mnie tam do 12 nastepnego dnia. W tym czasie zrobili mi dwa razy ktg
        (po godzinie). Rano oznajmili, iż obserwacja w kierunku porodu jest negatywna,
        skurcze są jeszcze "byle jakie". W no cy byłam z powrotem, odeszły mi wody.
        Myślę, że nie ma co panikować - jeśli pojawiają się skurcze-warto je
        skontrolować, jeśli ich nie ma-natura sama wszystkim pokieruje. Trzymam kciuki i
        życzę powodzenia!!!
        • kotkowa Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 12.03.10, 16:58
          No tak, skurcze jak beda to beda, ja sie troche obawiam jedynie braku kontroli
          tetna dziecka, stanu lozyska, bo wiadomo, ze moze zaczac sie starzec itd. Jutro
          mam wizyte u gina i bedzie to poczatek 36 tc, a potem przez miesiac nie mam nic
          i wydaje mi sie, ze chociaz za 2 tyg dobrze by bylo sie gdzies udac na kontrole.
          Widze, ze bardzo roznie dziewczyny maja z tymi wizytami, usg i ktg pod koniec ciazy.
          • kotkowa do aga.tequila 03.04.10, 14:34
            A powiedz jak zalatwialas to ktg na polnej? mialas skierowanie, czy mowilas, ze
            czujesz slabiej ruchy, czy co? Bo ja bylam wczoraj, powiedzialam na IP, ze mam
            nadcisnienie i wskazanie na ktg co tydzien, a sa swieta i moj lekarz nie
            przyjmuje i kazal podjechac na Izbe, ze oczywiscie moge zaplacic za ktg. I nie
            chcieli mnie przyjac mowiac, ze to nie jest nagly przypadek! W koncu z laska
            mnie przyjeli, jak powiedzialam, ze slabiej czuje tez ruchy dzisiaj, co bylo z
            reszta prawda. Nie wiem jak w takim razie zalatwic ktg bez problemu w szpitalu??
            U lekarza prowadzacego nie zawsze to jest mozliwe co kilka dni.
            • aga.tekila Re: do aga.tequila 04.04.10, 20:51
              ja na polnej akurat miałam ktg ze względu na cukrzycę ciążową, jedyne
              skierowanie jakie posiadałam to do poradni diabetologicznej, ale wiem, że
              dziewczyny zgłaszały się do poradni patologii ciąży i też wtedy szły na ktg,
              poradnia na polnej znajduje się na pierwszym piętrze w żółtym budynku, spróbuj tam
    • syropinka26 Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 04.04.10, 09:48
      jestem w 36tc czyli zostal mi ostatni miesiac i zwz na to ze wszystko umnie
      wpozadku wizyte i gin mam normalnie za miesiac dopiero ale co tydzien mam
      przychodzic sobie na ktg zeby sprawdzac kondycje dzidziusia. ktg moja lekarka ma
      u siebie i kosztuje 40zl.Wesolych Swiat!!!!!!!!
    • greene3 Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 07.04.10, 16:16
      Jestem na początku 37 tc i byłam wczoraj na wizycie - następną mam 19.04 i po
      niej lekarz zapowiedział, że zaprosi mnie do szpitala na KTG - tak na wszelki
      wypadek, mimo że się nic nie dzieje. Sam stwierdził, że jakby co mam tam jechać
      i mi KTG zrobią bez żadnych skierowań i opłat i że różnie to może wyglądać jeśli
      chodzi o czas - albo chwila moment, albo zostawiają na dłuższej obserwacji, bo
      jak stwierdził, u niektórych ciężarnych po prostu trudno po krótkim czasie
      stwierdzić, jeśli są skurcze, czy to przepowiadające czy porodowe, więc dla
      bezpieczeństwa czasem zostawiają na kilka godzin albo na noc na KTG, ale
      zazwyczaj po 20-30 min odsyłają
      • kotkowa Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 08.04.10, 19:59
        Fakt, tylko na Izbie musisz miec powod, zeby ci zrobili ktg, na przyklad slabsze
        odczuwanie ruchow, zwyklej kontroli nie zrobia, bo to nie nagly przypadek. Raz
        czy drugi mozna tak zrobic, ale jak musisz jezdzic np co 2 dni, to juz trudno
        mowic za kazdym razem, ze znow slabiej czujesz ruchy. Moja kumpela jezdzila po
        roznych izbach i sciemniala, ze cos sie dzieje, az o maly wlos zostalaby na
        oddziale w innym szpitalu, niz chciala rodzic. Dlatego nie wiem gdzie sie robi
        ktg kontrolnie, nawet odplatnie, jesli masz zalecone co 2 dni, a do gina do
        gabinetu nie da rady wbic sie tak czesto.
        • annairam Re: Ktg przed zbliżającym się terminem, jak to je 08.04.10, 20:13
          Kiedy byłam przed porodem pierwszym (4,5 roku temu) i drugim (2,5) roku temu to
          mój ginekolog wysyłając mnie na ktg kontrolne do szpitala, dawał mi skierowanie
          na takie właśnie badanie. Nigdy nie robili żadnych problemów. Zapis około 20-30
          minut, potem ocena położnej i lekarza i do domu. Jeździłam na Lutycką.
Pełna wersja