von_seydlitz
11.03.10, 11:48
To nie pierwszy taki przypadek, że jak za kierowanie ruchem bierze się Policja
- to korki rosną...
Bierze się to stąd, że stawia się biednego Policjanta, podczas gdy system
świateł - jest skoordynowany z sąsiednimi...
Czyli po prostu trzeba postawić Policjanta, dać mi do ucha słuchawkę i
mikrofon i postawić jeszcze paru, którzy informowaliby go o sytuacji i ustalić
kto dowodzi....
Ale czy to nie za trudne dla Policji, łatwiej postawić paru na środku drogi, i
niech sobie radzą....