grido71
13.03.10, 21:23
Nie kilkaset, a 1225 osób! I tak naprawdę, to nie półtora "kółka", a prawie dwa (bo pierwszy odcinek ul. Baraniaka można potraktować także jako teren przy Malcie).
Nie rozumiem po co ktoś pisze o utrudnieniach dla kierowców. Ta informacja absolutnie nic nie wnosi do artykułu, a jedynie powoduje, że wydźwięk tego zdania może być następujący:
Znowu w Poznaniu jacyś wariaci biegali po ulicy i biedni kierowcy nie mogli przejechać swoimi bolidami ;-). Pomijam fakt, że te tzw. utrudnienia trwały może ok. godziny.