Muzyka bez głaskania - felieton

IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.10, 02:00
Dla mnie tegoroczne odkrycie, nie znalem ich wczesniej. Cudowny wokal i
muzyka, która w wydaniu bez prądu, brzmiała jak stara dobra psychodelia.
Zamówiłem sobie ten materiał na Knock on Wood (CD+DVD).
Pełna wersja