poród na lutyckiej

15.03.10, 09:15
czy któraś z Was rodziła niedawno na lutyckiej??
interesuje mnie czy pozwalają tam wybrać sobie pozycje w 2 okresie porodu, czy narzucają pół-siedzącą i jak szybko po wyjściu maluszka z brzucha kładą go na brzuchu mamy i czy w ogóle kładą jeszcze na sali porodowej, czy od razu zabierają na badanie i przynoszą dopiero na salę poporodowa?
z góry dziękuję za jakiekolwiek informacje:)
    • kasiaiklaudia8309 Re: poród na lutyckiej 22.03.10, 19:41
      Witaj. Rodziłam na Lutyckiej w maju 2009. Połozna, która była przy
      moim porodzie cały czas namawiała do pozycji aktywnych, korzystania
      z prysznica. Prawie do ostatniego momentu rodziłam (parłam) na
      stojąco oparta o męża. Gdy główka dziecka była juz "na wylocie"
      położna zawołała lekarkę i kazala położyc się na łózku porodowym.
      Mnie to akurat odpowiadało bo bylam juz bardzo zmęczona. Po 2-3
      parciach urodziła się córeczka. Na moim brzuchu położono ją
      natychmiast i leżała sobie na nim dosyc długo, bo nie chcialam jej
      oddac.Ale zostało to przyjęte z usmiechem. Pępowinę odcinał mąż.
      POtem zabrano małą na badanie i "ogrzewanie" do salki obok. Na salę
      poporodową przyniesiono maludę chyba po ok.1 godz.Nie pamiętam
      dokładnie. Mąż był z dzieckiem prawie cały czas.
      Warunki na Lutyckiej wg mnie są bardzo dobre. Położne, które
      spotkałam bardzo sympatyczne. Życzę udanego rozwiązania.
Pełna wersja