Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu!

15.03.10, 21:24
www.rozbrat.org/rowery-rozbrat
    • mclion Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 16.03.10, 08:20
      Tak, a może by tak rozpocząć debatę jak skończyć z tym terrorem rowerzystów?
      Kiedyś było taki gryps o "Masonach, Żydach i cyklistach", później dodano do
      tego "pedały". Garstka dyktuje warunki. Nie mam nic przeciwko ścieżkom
      rowerowym, ale tam, gdzie są ku temu warunki. Sorry, nie jesteśmy Holandią.
      Jeden medialny kolo jęczy, że biedni rowerzyści nie mają gdzie jeździć, po
      czym miasto wywala kupę pieniędzy na budowę ścieżki. Co prawda "za moich
      czasów" ścieżką to się spacerowało, poruszał zasadniczo powoli. W tej chwili
      autentycznie się boje poruszać np. na Fredry, czy w niektórych miejscach na
      Bukowskiej.
      Zwłaszcza na Fredry jest irytujące. Ścieżka jest wymalowana na chodniku,
      zwykle stoją tam tłumy i nagle jedzie taki debil pełną prędkością, "bo to JEGO
      ścieżka", bo ma prawo. I jeszcze drze papę.
      To w innych miejscach. Aero-kask, rower na najwyższym biegi i posuwa taki
      koleś jak na Wyścigu Pokoju (pamięta ktoś jeszcze?). Piesi oczywiście chodzą
      ścieżkami rowerowymi, bo w odróżnieniu od rozpieprzonego albo wąskiego na metr
      chodnika można po nich iść wygodnie z wózkiem czy dwójką dzieci.
      Jak się komu spieszy, spokojnie może jechać ulicą. Znam trochę rowerzystów i
      wcale nie są zachwyceni tymi ścieżkami.
      OK, na nowych osiedlach, na terenach podmiejskich i rekreacyjnych (o, może by
      tak wybetonować kawałek Rusałki? Wtedy dopiero mogli by jedźcić, ziuuuuuuut!)
      Cykliści, powiedzcie - gdzie wam się tak spieszy? Za mało adrenaliny? To na
      jakąś drogę wojewódzką i ścigać się z ruskim tirem. Na prawdę, to pomaga się
      wyleczyć.
      A tak ma marginesie debaty, co miasto jeszcze może zrobić dla rowerzystów,
      proponuje by miasto nie dopuszczało, by np. do płotu zamkowego ogrodzenia nie
      wisiał przez tydzień przypięty potrzaskany rower. No ale tamtędy pewnie straż
      miejska nie chodzi.
      • Gość: 42nat szowinizm gatunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 08:37
        W całości popieram poglądy mcliona: I redakcja ( grupka entuzjastów) i władze
        Poznania ( bo elektorat, pożal się Boże) boją się grupki cyklistów.
        Terroryzm grupki zapaleńców, wobec potrzeb dziesiątek tysięcy kierowców, którzy
        codziennie stoją w korkach, jest widoczny gołym okiem! Ile pasów skrętu w prawo
        można by zrobić tanim kosztem zamiast rowerowej promenady np. na Bukowskiej,
        Dąbrowskiego? To duży skandal, że zwolennicy dwóch pedałów tak utrudniają życie
        większości użytkowników dróg!
        RK
        • wmarcin81 Re: szowinizm gatunkowy 16.03.10, 09:26
          A teraz popatrzcie do czego doprowadzi terror kierowców - oszołomów w stylu
          mojego przedpiscy:
          www.islandia.is/lhm/images/parking-houston.jpg
          Chcecie takiego Poznania? Poznań taki będzie, jeśli ciągle będzie się zmuszać
          ludzi do jazdy samochodem, tak, jak się to robi teraz...

        • Gość: Gr Re: szowinizm gatunkowy IP: 10.203.52.* 16.03.10, 10:52
          @mclion & 42nat
          Na szczęście jesteście na wymarciu. Granica świata takich zacofańców, jak wy, przesuwa się nieubłaganie w stronę Uralu. Przyślijcie kartkę z Moskwy, jak już się wyprowadzicie do wymarzonego przez was świata. Możecie pisać, stojąc w korkach, będziecie mieli na to od cholery czasu :)
        • Gość: RAUBER Re: szowinizm gatunkowy IP: *.spray.net.pl 16.03.10, 12:06
          ale pojechałeś, no no no

          Powiem Ci tak, miasto przede wszystkim jest dla ludzi a dopiero gdzieś w
          daaalekiej kolejności dla samochodów.
          Chcę móc spokojnie przejść chodnikiem a nie przeciskać się pomiędzy samochodami.
          Wkurwia mnie sytuacja gdy jakiś ćwok parkuje swoje 4 kółka tak że utrudnia życie
          innym (czyli: 1. niszczy zieleń miejską, 2. zastawia chodnik lub ogranicza
          widoczność z przejścia dla pieszych, 3. staje na pasie ruchu samochodowego np
          Wierzbięcice, 4. blokuje ruch MPK, 5. wreszcie co mnie wkurwia jako kierowcę że
          parkuje tak bezmyślnie że uniemożliwia parkowanie innym autom).

          Nie wiem czy zauważyłeś ale nie ważne ile się zbuduje dróg to nie rozładuje się
          korków. Dlatego tak ważny w mieście jest rower i komunikacja miejska. Zestaw
          sobie taki obrazek, jeden przegubowy Solaris może przewieźć ok 150(?) osób. Przy
          założeniu że większość samochodów jedzie tylko z kierowcą to ile one zajmują
          miejsca? Korki tworzą samochody, a ponieważ je tworzą to niech płacą za wjazd do
          centrum i za to że w centrum smrodzą spalinami.
          • Gość: mclion Re: szowinizm gatunkowy IP: *.icpnet.pl 16.03.10, 18:19
            Nigdzie nie napisałem, że jestem fanem samochodów. Chodzę piechotą i nie mam nic
            przeciwko pasom ruchu dla rowerów. Pod jednym warunkiem - że jest na prawdę na
            nie miejsce. I sorry, jeśli jak jakiś srala mądrala pisze niżej powołując się na
            przepisy piesi mają szerokim łukiem omijać kawałek pomalowanego chodnika, to
            prosze tam ustawić barierki, tam by nikt nieumyślnie nie wchodził. I najlepiej
            zacząć od Fredry.
            Jazda takiego debil ana rowerze 40km/h jak dobrze przydepnie top dla mnie jeśli
            chodzi o przepisy stanowi zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu pieszym. Pewnie
            trzeba będzie iluś wypadków z czego jakiś smiertelny, by ktoś się dobrze
            zastanowił, zanim wytyczy ścieżke rowerową w takim miejscu. Ścieżka? Proszę
            bardzo, od Mostu Teatralnego do Kaponiery. Od mostu Mickiewicza do Dworcowego.
            Tam nikt nie łazi. Ale nie na zapchanych chodnikach w centrum!
            A najlepiej zrobić ścieżke dla rowerów na chodniku na św. Marcinie...
            Jest wiele osiedli na których jak najbardziej można i nalezy robić pasy dla
            rowerów. Bo jest gdzie. Ale nie kuźwa w mieście. Ilu studentów dojeżdza do
            Colegium Historicum czy innych uczelni na rowerze? Bo jakoś tłumów nie
            widziałem. Do urzędów? Chyba tylko chłopaki z Peletonu z przesyłkami...
            • Gość: mkrs Re: szowinizm gatunkowy IP: 195.2.222.* 16.03.10, 19:06
              Bzdura.

              Oznakowanie jest po to, żeby go przestrzegać. Jak ludzie są na to za głupi, niech płacą własnym cierpieniem - ja nie mam nic przeciwko.

              > jeśli chodzi o przepisy stanowi zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu
              > pieszym.
              Chyba jaja sobie robisz. Taki rowerzysta nie porusza się przecież chodnikiem, więc nie uczestniczy w ruchu pieszych. Uprzejmie przypominam, że porusza się on pasem ruchu dla rowerów. BTW dlaczego znów nie czepiasz się kierowców samochodów, którzy jadą 50 km/h (a nieraz nawet szybciej), także wzdłuż chodników i także po swoich pasach ruchu?
              • Gość: JaJo Szowinizm gatunkowy czy wspólna walka o jakość IP: 188.33.70.* 16.03.10, 23:31
                A co to za problem wymalować drogę rowerową na chodniku na Fredry - wypowiedź
                wysokiego urzędnika ZDM uzasadniająca po modernizacji gdzieś około 1998 r, brak
                porządnej drogi rowerowej w tym miejscu. Paradoksalnie przedpiszący atakujący
                rowerzystów powinni ich popierać - jeśli byłaby dobra jakość dróg rowerowych,
                wtedy nie było by opisanego problemu.
                Rozumiem brak drogi rowerowej jeżeli się nie mieści (ale nie jak miasto wchodzi
                aportem gruntu do Andersji, a potem mówi że na Kościuszki jest wąsko). Nie
                rozumiem jeżeli jest miejsce i jest potrzebna, a z przyczyn np. poglądów
                projektanta nie jest budowana.
        • Gość: kiepski Re: szowinizm gatunkowy IP: 95.108.25.* 16.03.10, 14:49
          Rozumiem ,że nawet fiutek ci nie drgnie a gdzie tu myśleć o jeżdzie rowerem.
          Umarłbyś gościu.
          Ale może dupę i brzuch miałbyś mniejszy
          Miasto jest dla ludzi a nie samochodów.
          Gdzie jest napisane ,ze musisz wjechać do centrum samochodem ?
          Najlepiej od razu pod same kasy
      • Gość: Bimota Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.icpnet.pl 16.03.10, 10:55
        Dobrze sie czujesz... ?? Nie po to sie bierze rower by sie wlec predkoscia
        piechura. Pewnie, ze mozna jechac jezdnia narazajac sie na mandat i trabienie
        samochodow, o probach taranowania nie wspominajac...

        No i sie zdecyduj czy ma byc dodatkowy pas dla aut czy dla wozkow dzieciecych
        paradujacych po nim wbrew prawu...
      • Gość: kiepski Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 95.108.25.* 16.03.10, 14:46
        Proponuję ,żebyś udał sie ze swoimi problemami do weterynarza.
        Co za jełop.
        Jeśli na Fredry jest ścieżka rowerowa to jak sama nazwa wskazuje jest ona
        przeznaczona dla rowerów .
        • dziodu Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 16.03.10, 15:41
          Za każdym razem, kiedy powraca temat ścieżek rowerowych, odzywają się umysłowe
          ameby typu kiepski. Jak bumerang. Ścieżki są potrzebne, to jest jasne bez dwóch
          zdań. Ruch samochodów (oprócz pojazdów uprzywilejowanych i dostawczych) powinien
          być w Centrum ograniczony. I tyle -tak się dzieje w całej cywilizowanej Europie.
          Druga sprawa - szanowna Redakcja za każdym razem pieje peany na cześć
          rowerzystów i opisuje przypadki chamstwa kierowców samochodów (pewnie i nie bez
          przyczyny). Ja jednak widzę na co dzień (zza kierownicy samochodu) drugą stronę
          medalu i o tym też by warto napisać. Codziennie panowie rowerzyści raczą bez
          ostrzeżenia wjeżdżać przed maskę mojego auta, zjeżdżać z jezdni na chodnik bez
          sygnalizowania tego manewru (z chodnika na jezdnię też). Wieczorami spotykam
          często wersje "kamikadze" - bez oświetlenia, bez żadnej lampki (nawet
          odblaskowej) ale za to podróżujące ze sporą szybkością i mającą w d.pie wszelkie
          przepisy. Moja koleżanka z pracy doświadczyła potrącenia przez rowerzystę (na
          wysokości MC Donalda na Głogowskiej) - zasuwał po chodniku, urządzając sobie
          slalom pomiędzy pieszymi. I tak jest codziennie nie tylko na Głogowskiej. Więc
          Panowie Rowerzyści - z jednej strony lobbujcie za ścieżkami rowerowymi (trzymam
          kciuki) ale nie zapominajcie, że jesteście takimi samymi użytkownikami dróg jak
          cała reszta i Was też obowiązują przepisy.
          • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 16.03.10, 16:31
            A Ty pewnie jeździsz zawsze przepisowo, co do 1 km/h? Pewnie nie, więc milcz i przeproś za swoją hipokryzję. A jak (jeśli) kiedyś będziesz jeździł poprawnie, będziesz miał prawo narzekać.
            • dziodu Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 16.03.10, 17:22
              Gość portalu: mkrs napisał(a):

              > A Ty pewnie jeździsz zawsze przepisowo, co do 1 km/h? Pewnie nie, więc milcz i
              > przeproś za swoją hipokryzję. A jak (jeśli) kiedyś będziesz jeździł poprawnie,
              > będziesz miał prawo narzekać.

              Przyjacielu - na wstępie gratuluje stwierdzenia "pewnie nie, więc milcz i
              przeproś za swoją hipokryzję" - powalające. "Pewnie mkrs jest tym rowerzystom,
              który potrącił moją koleżankę na Głogowskiej i następnie uciekł -jeździ jak
              pirat i powoduje wypadki - więc przeproś i milcz"- ta sama logika :). Zaczynam
              się zastanawiać czy jazda na rowerze nie wyzwala w ludziach jakiś agresywnych
              zachowań - każda dyskusja na temat ścieżek rowerowych i samochodów kończy się
              tak samo. Broń boże nie można powiedzieć (na podstawie własnych obserwacji) ,że
              wśród rowerzystów (podobnie jak wśród kierowców samochodów) istnieje odsetek
              bezmyślnych debili. A przepraszać nie mam za co.
              • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 16.03.10, 18:10
                Czyli jeździsz dokładnie co o 1 km/h? Ciekawe, bo nie widziałem takiego przypadku od paru lat, nie licząc samochodów nauki jazdy (a i z nimi jest różnie).
              • Gość: kiepski Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 95.108.25.* 16.03.10, 21:26
                Przestań tu bajki opowiadać nieziemskie o jakiejś kobiecinie potrąconej przez
                rowerzystę.
                Znalazłeś sobie jeden przypadek i sapiesz.
                Ewidentnie jego wina ale statystycznie to promil wypadków w porównaniu z samochodami
                Poza tym gdyby były drogi rowerowe to i do takich sporadycznych epizodów by nie
                dochodziło
                Poszukaj sobie raczej wypadków potrącen rowerzystów i pieszych przez samochody
                • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 16.03.10, 21:41
                  > Poza tym gdyby były drogi rowerowe to i do takich sporadycznych
                  > epizodów by nie dochodziło

                  Ależ oczywiście, że by dochodziło... tyle, że z winy pieszych. Po Poznaniu ciągle krąży ogromna rzesza opornych na zrozumienie i dostrzeganie oznakowania poziomego.

                  Przy okazji jest to silny argument na rzecz wprowadzenia ścieżek asfaltowych - może to moje złudzenie, ale mam wrażenie, że piesi jakoś bardziej szanują nienaruszalność ścieżki, gdy jest ona wyłożona masą bitumiczną.
                  • dziodu Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 17.03.10, 00:10
                    Jak Was czytam to tylko jedno mi się nasuwa:
                    1. rowerzysta ma ZAWSZE rację,
                    2. nawet jak jej nie ma to patrz pkt. 1
                    pozdrawiam :)
                    • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 17.03.10, 01:04
                      To nie do końca tak (przynajmniej w moim przypadku).

                      1. Uważam, że - obiektywnie rzecz biorąc - samochody powinny otrzymać w ruchu miejskim znacznie niższy priorytet niż piesi, rowery oraz KM (z pieszymi na pierwszym miejscu). Istnieje szereg argumentów na poparcie tej tezy, które wygłaszałem na tym forum wiele razy.

                      2. Generalnie sprawa jest wg mnie prosta: rację ma ten, kto przestrzega prawa. Jest to tym bardziej prawdziwe, kiedy słabszy pcha się pod koła silniejszemu (czyli pieszy rowerzyście lub rowerzysta kierowcy) - skoro na własne życzenie ktoś naraża swoje życie, jest zwykłym idiotą i nie zasługuje na litość. Problem w tym, że...

                      3. ...że kierowcy, którzy tak często zżymają się na fatalną kulturę jazdy rowerzystów, całkowicie zapominają, że sami notorycznie łamią podstawowe przepisy, z ograniczeniem prędkości na czele.

                      4. Morał? Wiele obiektywnych argumentów wskazuje na to, że inwestycje powinny prowadzić do ograniczenia ruchu samochodowego i promocji rowerów oraz KM. Kwestia edukacji i poszanowania prawa jest tymczasem zupełnie osobną sprawą, przez co obie strony mają BARDZO wiele braków do nadrobienia. Jak dotąd jednak dyskusja kierowców z rowerzystami w ogromnej większości przypadków opiera się na argumentach z rodziny "przyganiał kocioł garnkowi" - jeden łamiący prawo poucza drugiego łamiącego prawo. Równie śmieszne, co głupie.

                      Pozdrawiam
          • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 16.03.10, 16:33
            I jeszcze jedna sprawa: jak rowerzysta wyskakuje Ci pod koła, nie krępuj się i nie hamuj, strzelaj w niego - mówię poważnie. Raz, drugi, trzeci - będzie bolało, ale nauczą się. Jest tylko jeden warunek: sam jeździj PERFEKCYJNIE zgodnie z przepisami (wliczam tu także prędkość).

            Zaznaczam, że mówię to jako rowerzysta - jeden z tych nielicznych, co to jeżdżą szybko i dynamicznie, ale z poszanowaniem przepisów. Ja też mam dość oszołomstwa, któremu wyaje się, że prawo dotyczy ich tylko częściowo lub wcale.
          • Gość: kiepski Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 95.108.25.* 16.03.10, 21:29
            Jełopie
            Jaka jest predkość dozwolona do poruszania sie w miescie samochodem?
            Podejrzewam ,że łamiesz te przepisy 20 razy dziennie i teraz tu sapiesz
      • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 16.03.10, 16:29
        Dlaczego narzekasz na "terror" rowerzystów, którzy poruszają się po WŁASNYM PASIE RUCHU z wygodną dla siebie prędkością? Dlaczego nie czepiasz się kierowców blaszaków, którzy jeżdżą jeszcze szybciej, tyle że po swoich pasach?

        Sprawa jest dziecinnie prosta: po to się wyznacza pasy ruchu, żeby wszyscy je szanowali. A jak ktoś jest debilem i włazi pod koła innym, niech sam sobie dziękuje.

        A może to po prostu zawiść o to, że to rower jest najszybszym środkiem transportu w mieście, ale trzeba ruszyć swój tłusty zad, do czego tacy jak ty nie potrafią się zmusić?
    • cfalek mieszkaniec popiera rowerzystow 16.03.10, 09:12
      to ze kierowcy nie wiedza jaki halas powoduje wybrany przez nich srodek
      transportu swiadczy tylko o ich samolubnosci.

      Ja mam serdecznie dosc duktatury konsumentow posiadajacych produkt pod
      postacia auta, ktory powoduje ze nie moge w pelni korzystac z mojej
      nieruchomosci, wypoczywac i wysypiac sie w niej bo ktos musi zaspokajac swoja
      potrzebe przemieszczania sie za pomoca samochodu.

      Dlaczego ja mam ponosic koszt wymiany stolarki okiennej, montazu wentylacji
      mechanicznej bym mogl mieszkac w miescie bez uszczerbku na zdrowiu bo funduje
      mi sie kilkunastodecybelowe przekroczenia przez prawie cala dobe?

      miasto musi zaczac brac pod uwage mapki halasu jakie porobilo przy zarzadzaniu
      drogami i torowiskami! musi tez w koncu braz pod uwage wyniki badan o
      preferencjach komunikacyjnych jakie samo zlecilo!
      my-poznaniacy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=244&Itemid=6

      Jedyna opcja spelnienia norm srodowiskowych, spelnienia woli ludzi jest
      tworzenie sciezek rowerowych, kosztem istniejacych pasow ruchu, albo
      wprowadzanie ograniczen predkosci.

      Ale w koncu ZTM, ZDM musza zrozumiec ze nie stoja ponad prawem ochrony
      srodowiska i jedynym parametrem zarzadzania drogami nie jest ich
      przepustowosc. Jak narazie pare tygodni czekam na info na jakiej zasadzie
      uruchomiono np. linie 26, ktora przebiega w miejscach najwiekszych przekroczen
      halasu tramwajowego, albo zrobiono przebicie Grunwaldzkiej przez Wojskowa
      generujac tam wiekszy ruch, ktory z pewnoscia nie doprowadzi do obnizenia
      przekroczen.

      Miasto do mieszkania, a nie tylko przemieszczania sie!

      p.s. Nie, nie wyprowadze sie do lasu. Kompromis zostal ustalony w samej
      ustawie, gdzie pomimo braku istotnych roznic anatomicznych, mieszkaniec
      srodmiescia musi znosic najwiekszy halas. Wolnosc jednego konczy sie tam gdzie
      zaczyna drugiego.
      • Gość: Japiszon Re: mieszkaniec popiera rowerzystow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 09:37
        Popieram :-)
      • Gość: Bimota Re: mieszkaniec popiera rowerzystow IP: *.icpnet.pl 16.03.10, 10:48
        Jezdzic trzeba, problem w tym, ze sa idioci, ktorzy musza wszem i wobec to
        rozglaszac za pomoca trabika, tak jakby ktos po gebie nie potrafil rozpoznac...
        Albo przygazowki, bo musi sie "delektowac" wyciem silnika, albo oszczedza
        rozrusznik i parkuje auto z wlaczonym silnikiem trujac okolice...
        • Gość: mkrs Re: mieszkaniec popiera rowerzystow IP: 195.2.222.* 16.03.10, 16:38
          Sprawa jest prosta: wystarczy zagęszczenie siatki połączeń KM w centrum (m.in. słynna już trasa w ciągu ul. Ratajczaka) w taki sposób, by wystarczyła ona do obsługi tego fragmentu miasta.

          Gdy już sieć zostanie rozwinięta, wprowadzić należy wysokie myto na wjeździe do tegoż centrum. Opłaci się z niego część projektu pt. "KM", ruch samochodziarzy w ogromnym stopniu się zlikwiduje, możliwość dotarcia do centrum nie ulegnie pogorszeniu (wszak będzie wydajna sieć tramwajowa), a możliwość awaryjnego wjazdu do centrum pozostanie. Proste? Proste!
    • poznaniak-666 Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 16.03.10, 11:25
      Tylko rower!... auto w Poznaniu to pewne parkowanie w korkach
    • krzysiek625 mam samochód,ale do pracy jeżdżę rowerem 16.03.10, 11:38
      Wolę jeździć rowerem, bo jest dużo przyjemniej, a czasem także szybciej niż autem.
    • Gość: RAUBER Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.spray.net.pl 16.03.10, 12:11
      ech żeby na Rozbracie były same fajne i przyjazne działania jak te związane z
      propagowanie ruchu rowerowego, popierałbym to miejsce z całych sił, a tak są
      anarchiści, graficiarze...
      • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 10:28
        to widzę masz dość mierne pojęcie o tym co się tam dzieje...
        dołącz do:
        kolektywu sitodruku
        kolektywu filmowego (czwartkowe dkf-y)
        kolektywu koncertowego
        kolektywu food not bombs
        samby
        wege on

        itp., itd...tylko niestety wszędzie znajdą się jacyś anarchiści, no i moga też
        tam być, nie daj panie boże , graficiarze....
        brrrr koszmar

        • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 17.03.10, 11:14
          Ale co zrobić, kiedy kolega ma wiele racji? Fajni, kreatywni ludzie, tylko takimi akcjami jak niedawna próba nielegalnego wtargnięcia na legalne zgromadzenie (przypominam, że dopóki stali pod bramą Targów, nikt ich nawet nie tknął) psują soie opinię. A naprawdę, gdyby tylko nauczyli się nieco innych metod działania, mogliby ugrać znacznie więcej w grze z władzą, a przy okazji poprawić własne notowania.

          Pozdrawiam!
          • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 11:22
            daj spokój, gdyby nie wtargnięcie na targi nikt by tego protestu nawet nie
            odnotował. a z tą legalnością i nielegalnością to bym nie szalał.
            opinię i tak mamy popsutą, grać z władza nie zamierzamy, choćby z tego powodu że
            to jest gra dyktowana przez tamtą stronę.
            inne metody działania zostawiamy innym, my mamy prawo nie wierzyć w skuteczność
            innych metod.



            ps. cyt:"(przypominam, że dopóki stali pod bramą Targów, nikt ich nawet nie
            tknął)" nikt nie tknął, bo i nie było komu tego zrobić policja była tak
            zaskoczona że najzwyklej w świecie jej nie było, no może jeden wąs z
            krótkofalówką, co to z paniką w oczach konsultował się z przełożonymi
        • Gość: RAUBER Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.spray.net.pl 17.03.10, 11:30
          Może i mam marne pojęcie, ale też nie zawsze wychodzi się z takimi inicjatywami
          w cywilizowany sposób, w tym mieście są ludzie którzy mogą wesprzeć sztukę,
          ekologię. Może nie teraz, bo stagnacja na rynku nam się czkawką odbija, ale
          jednak to jest możliwe. Można się też dogadać z urzędem żeby móc wyjść z
          działaniami na zewnątrz. Imprezy uliczne mają swój klimat i smak, byle z głową.

          Żeby nie te akty wandalizmu zwane graffiti czy zajścia pod MTP, nikt by nie
          powiedział o Rozbracie złego słowa. I jeszcze moglibyście liczyć na pomoc a tak
          tylko budzicie strach i niechęć.
          • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 11:40
            strach i niechęć biorą się z niewiedzy, to tak dość ogólnie.
            wypisałem ci listę działań...biorą w nich udział różni ludzie nie tylko ci
            straszni graficiarze czy anarchiści - co świadczy o tylko o jednym, że po prostu
            można.

            propozycja dla ciebie na niedzielę: o 13 zbierają się ludzie robiący darmowy
            posiłek dla bezdomnych, rąk do pracy zawsze potrzeba. przyjdź poobieraj warzywa,
            pomóż dotaszczyć to na dworzec, po czym pomóż w rozdawaniu żarcia.
            oczywiście zapomniałem dodać ze parę razy przyplątała się straż miejska, czy tam
            inna policja mówiąc że to nielegalne.
            inne propozycje w innym odcinku - baj
            • Gość: RAUBER Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.spray.net.pl 17.03.10, 12:25
              Masz rację, można. Pomysł chwalebny. Sugeruję żeby ktoś się przeszedł na komisję
              bezpieczeństwa RM Poznania i przedstawił sprawę interwencji SM w czasie akcji
              charytatywnej. Wierzę że gdy poinformujecie UM i SM o takich działaniach to nikt
              nie będzie Wam w tym przeszkadzać.
              • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 14:23
                informować komisję :)...trochę to zabawne, mając w pamięci fakt że podczas obrad
                komisji przestrzennej , dot. planu zagospodarowania dla Sołacza, na sali
                siedziało kilku smutnych panów w cywilu, a przed budynkiem czekało parę
                samochodów do transportu...zaznaczam że było to jakiś czas temu, nasze akcje nie
                były , że się tak wyrażę, radykalne :)
                tu link do art., końcówka dot. tego co piszę

                rozbrat.org/informacje/poznan/652-relacja-z-posiedzenia-komisji-polityki-przestrzennej
                • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 14:34
                  no i masz jeszcze to...dokładniej + zapis dźwiękowy :)
                  • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 14:37
                    przepraszam...oto link
                    www.rozbrat.org/informacje/rozbrat-zostaje/556-komisje-rady-miasta-pod-obstawa-policji-cd
                • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 17.03.10, 15:39
                  Nawet jeżeli byli tam policjanci, to co? Zrobili komuś krzywdę? Nie wydaje mi się.
                  • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 83.238.212.* 17.03.10, 16:04
                    przesłuchałeś? czy uważasz obecność policjantów w cywilu na posiedzeniu Rady
                    miasta za normalną rzecz??
                    rozumiem że radna zadając pytanie dotyczące tej sprawy się zbłaźniła?
                    niesmaczne to...no nic, w związku z tym koniec mojej dyskusji.
                    w sumie taka tam inwigilacja, nic złego, nic zdrożnego. w końcu teraz mamy
                    demokrację, bo za komuny cała opozycja rzuciła by się na ten fakt jak stado sępów :)
                    no ale brońmy takiego układu wspartego monitoringiem, gentryfikacją i starymi
                    dobrymi f-16 nad Poznaniem...spoko
                    • Gość: roni-moroni Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 16:28
                      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że każdy kto ma odmienne zdanie niż Wy
                      (Rozbrat, Anarchiści, itd) jest automatycznie wrzucany do jednego wora z
                      Ryśkiem, deweloperami, F16, i obroną układu itd - kto nie z nami ten przeciwko
                      nam. Co do policjantów w cywilu - jaki to by system nie był i jakie to by
                      Państwo nie było jak świat światem policjanci w cywilu są wszędzie. A niestety
                      mając przed oczami Wasze późniejsze wyczyny na MTP nie wiem czy ich obecność nie
                      była usprawiedliwiona. I na koniec - zraziliście i zrażacie (niestety też
                      poprzez Twoje butne posty) do siebie część osób, która skłonna by była poprzeć
                      Rozbrat i jego inicjatywy. Akcja na MTP była właśnie czymś takim. Jeśli chcecie
                      mieć wpływ na coś wpływ to albo gracie według ustalonych reguł albo zostajecie
                      sprowadzeni do poziomu zadymiarzy - daliście doskonałe narzędzie do ręki Waszym
                      oponentom.Pozdrawiam
                      • Gość: matt nie marek Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.icpnet.pl 17.03.10, 17:04
                        po tym zdaniu, cyt:"Co do policjantów w cywilu - jaki to by system nie był i
                        jakie to by Państwo nie było jak świat światem policjanci w cywilu są wszędzie.
                        A niestety
                        mając przed oczami Wasze późniejsze wyczyny na MTP nie wiem czy ich obecność nie
                        była usprawiedliwiona"
                        dzięki, ten galimatias mi wystarczy :) nawet zabawne, gdzieniegdzie mówią o tym
                        "prewencyjny wpierdol" (przepraszam za wyrażenie)

                        i żeby było jasne, cyt:
                        "I na koniec - zraziliście i zrażacie (niestety też poprzez Twoje butne posty)
                        do siebie część osób, która skłonna by była poprzeć Rozbrat i jego inicjatywy"

                        masz prawo do takiej opinii, z którą się mam prawo nie zgodzić. jednio się
                        zrażają, inni uważaja że robimy dobrze, to się nazywa różnorodność.
                        tak więc rób swoje, bo rozumiem żeś aktywny.
                • Gość: RAUBER Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: *.spray.net.pl 18.03.10, 09:35
                  Wierzę że jednak można się z miastem dogadać. Przygotować dokumenty,
                  prezentacje, opisy, pozbierane za i przeciw. Sam wchodziłem na komisje i brałem
                  w niej udział. Dobre pomysły funkcjonariusze zapisywali gorsze obalali mówiąc
                  czym skończyły się podobne próby. Wierzę ze przy partnerskim potraktowaniu
                  drugiej strony projekty uda się realizować bez większych problemów.
                  • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 18.03.10, 10:43
                    Wszystko fajnie, tylko jak to niby wymusić? Moim zdaniem jedyną możliwością jest zaostrzona aktywność mediów, które zaczną patrzeć na ręce władzy i publikować bardzo konkretne dowody - zapisy, stenogramy, cytaty. Być może pod presją mediów - wszak to one sterują dziś polityką - coś by z tego było. Na dobrą wolę grobelszczaków nie liczę.
                    • der-rauber Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 18.03.10, 11:09
                      Jeżeli jest pozytywna inicjatywa, do której władza nie musi specjalnie dopłacać
                      to nie powinna jej przeszkadzać. CO więcej dla mnie logiczne jest to że taką
                      inicjatywę się chroni a nie przeszkadza. Jeżeli władza dostanie plan działania,
                      opis celów itd to raczej pomoże niż przeszkodzi.

                      Media i owszem mogą pomóc, ale też pamiętaj kto pogłębił odczuwanie "kryzysu
                      gospodarczego", media bardziej straszyły nabijając sobie poczytność/oglądalność
                      niż sensownie informowały o sytuacji. Media się bawią w tabloidyzację żeby
                      społeczeństwo bezmyślnych nieczytających buców chciało zainteresować się
                      informacją. Wychodzi z tego bicie piany.
                      Jeżeli współpracuje się z sensownym medium to OK, ale jak są to matoły z łapanek
                      to ręce opadają.
                      • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 18.03.10, 11:39
                        Zgadzam się co do mediów w kwestii tego, że w skali 'makro' uwielbiają rozdmuchiwać błahe sprawy. W moim osobistym odczuciu(!) jednak jest tak, że gazety lokalne (nawet GW, która często nie grzeszy rzetelnością w skali kraju) działają prężnie i naprawdę w interesie mieszkańców. Lokalna GW pokazała to wielokrotnie i czapki z głów za to!

                        Co do polityków zaś, problem z tymi w Poznaniu polega na tym, że wprowadzenie ścieżek ich zdaniem "szkodzi", bo pochłania pieniądze, które można by było poświęcić na kolejne piękne i coraz szersze ulice dla wspaniałych samochodów. Władza będzie w związku z tym oponowała, bo konkurencja kierowców i rowerzystów w mieście jest dość spora, a władzy nie interesują fakty, tylko chwilowe poparcie. I tu jest właśnie główny problem, bo nawet jeśli projekt zagęszczenia sieci ścieżek jest korzystny z przyczyn obiektywnych, wielu ludzi go nie lubi, przez co władza uzna go za szkodliwy.
        • Gość: pan policjant Re: dołącz do kolektywu IP: *.icpnet.pl 26.05.11, 20:00

          A mnie najbardziej interesuje ten kolektyw z upodobaniem godnym lepszej sprawy paćkający na (zwłaszcza - tych świeżo odnowionych) murach...
    • bb5555 Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! 16.03.10, 13:21
      A może by tak zrobić przy okazji np. wyborów ankietę dla Poznaniaków - ilu z
      nich przesiadłoby się na rower, gdyby istniały bezpieczne ścieżki rowerowe
      pozwalające dojechać tam, dokąd się chce, i do tego parkingi dla rowerów
      gwarantujące odnalezienie roweru po załatwieniu swoich spraw.
      Jeżdżę głównie samochodem (bo dzieci do szkoły trzeba dowieźć, autobusem z
      przesiadką nie jest to realne - 1,5 godziny jazdy), ale jak tylko dzieci mają
      wolne a pogoda jest sprzyjająca to do pracy jadę rowerem. Na szczęście mam
      tylko kawałek trasy drogą o dużym nasileniu ruchu i do tego wąską, ale i tak
      samochody ocierające się prawie o mnie, gdy omijam wyrwy na krawędzi asfaltu
      podnoszą mi ciśnienie.
      W 90% jestem kierowcą, w 10% rowerzystą, ale popieram z całego serca budowę
      ścieżek rowerowych, bo chciałabym, nie ryzykując życia, zdrowia, a w
      najlepszym razie ochlapanych błotem ubrań, zmienić te proporcje.
      Na spotkanie nie przyjdę, bo nie cierpię wjeżdżać do centrum samochodem,
      komunikacja miejska mnie średnio dotyczy (mieszkam pod Poznaniem), a rowerem
      bezpiecznie nie dojadę.
      • Gość: mkrs Re: Zapraszamy na debatę o rowerowym Poznaniu! IP: 195.2.222.* 16.03.10, 16:42
        Pomysł generalnie zacny, ale mam wrażenie, że ankieta tutaj nic nie da - Polacy są mistrzami niespełnionych deklaracji (co widać choćby po "religijności" naszego narodu).

        Osobiście uważam, że znacznie lepszym pomysłem byłoby wystawienie w wyborach prezydenckich i samorządowych silnego kandydata poznańskich NGO - takiego z jasnym programem, uczestniczącego w debatach (tu oczywiście pole do popisu dla mediów - Gazeto, działaj!) i zdolnego do skupienia wokół siebie ludzi chętnych do wsparcia. Decyzja obywateli w wyborach jest znacznie bardziej poważna, dzięki czemu wyborcy, mając świadomość powagi sytuacji, udzielaliby bardziej wiarygodnych odpowiedzi na pytania w sprawie przyszłości miasta.
        • Gość: mkrs korekta IP: 195.2.222.* 16.03.10, 16:59
          Mała poprawka: miałem na myśli wybory na prezydenta miasta oraz do Rady Miasta. Dziwaczny skrót myślowy mi wyszedł.
          • Gość: AMEBA promil próbuje dyktowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 14:54
            Promil użytkowników ulic Poznania próbuje narzucić swoją wolę innym.
            Mam takie prawo wjazdu do miasta Poznania autem, jak i rowerem. Czy ktoś to
            podważy?
            Hałas na zewnątrz auta jest większy niż wewnątrz i tu rozumiem zwolenników
            pedałowania.
            Nie wyobrażam sobie odebrania z pracy żony, dziecka z gimnazjum i szybkich
            zakupów na wylocie z miasta przy wykorzystaniu roweru jako środka lokomocji.

            Jeżeli grupka zapaleńców chce dla siebie wydzielonych pasów ruchu ulicznego, to
            nie kosztem innych użytkowników dróg! Grobelnemu w tym miejscu przyznaję rację.

            Owszem, w wielu ( tak naprawdę w niewielu) miastach Europy są ścieżki rowerowe,
            ale nie robi się ich na wąskich, przelotowych ulicach, ważnych dla bezpiecznego
            poruszania się nimi tysięcy ludzi, korzystających z innych niż rower środków
            lokomocji!!!

            Ścieżki/promenady rowerowe dla wybrańców: TAK, ale z rozsądkiem!!!

            RK






            • Gość: Tomasz Re: promil próbuje dyktowac IP: 193.67.103.* 17.03.10, 15:17
              Grupka zapaleńców!? Przykładowo w Kopenhadze do pracy na rowerze dojeżdża ponad
              30% mieszkańców, w Berlinie 10-15% w zależności od statystyk.
              Polecam:
              www.slideshare.net/miastowruchu/lars-gemze-turning-the-city-around-presentation?type=powerpoint
              • spinaker206 Komunikacja zbiorowa a nie indywidualna 26.05.11, 20:56
                Zapomniałeś dodać, że w tych miastach jest nie tylko kolej miejska ale i metro.
                Preferencja powinna być skierowana na komunikację zbiorową, a nie na samochody i rowery.
Pełna wersja