nieopodatkowane drobne w sklepach

15.03.10, 22:00
Zauwazyliscie, ze w sklepach ceny maja koncowki 99 gr? Sprzedawcy przewaznie
nie maja wydac i pytaja czy moga byc dluzni. Jesli mnie spytaja to moga, a
jesli stwierdzaja, ze beda dluzni to musza jednak znalezc drobne.
Wyjatkiem sa stacje benzynowe, gdzie nikt nie moze byc mi dluzny nawet pol
grosza (za kare-jak ja wleje za duzo, bo te cholerne dystrybutory sa zle
ustawione to musze latac i szukac 2 groszy/rozmieniaja moje papierki.

Pytanie nr 1-dlaczego te wymuszone daniny sa nieopodatkowane?
Pytanie nr 2-dlaczego nie zaokragla cen, jesli maja problem z drobnymi?
    • Gość: atakitam ale mają ludzie problemy... IP: *.aster.pl 15.03.10, 23:17
      Chciałabyś by opodatkować ekspedientce ten 1 grosz?
      Napisałaś ten post dla jaj, prawda? Napisz proszę, że to żart, plis,
      plis, plis...
      Litości...za chwilę uwierzę, że są ludzie aż tak bardzo szurnięci...
      • v.i.k.k.a Re: ale mają ludzie problemy... 16.03.10, 09:52
        Gość portalu: atakitam napisał(a):


        > Napisałaś ten post dla jaj, prawda? Napisz proszę, że to żart, plis,
        > plis, plis...
        @@@ Nie, calkiem powaznie. Mam placic w zaokragleniu to niech cena tez bedzie w
        zaokragleniu.
    • l.george.l Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 15.03.10, 23:27
      Nie zdarzyło mi się, bym podarował w sklepie grosz.
      Ale, niestety, Państwo Polskie okradło ostatnio moje dziecko. Namówiłem dziecko,
      by nadwyżki z kieszonkowego odkładało na konto. Ciułało, ciułało, aż uciułało
      tysiączek. Od tysiączka wyszło coś ok. 4 zł odsetek. Bank tak zaokrąglił
      podatek, że zamiast 19% Belkowego wyszło 36%.
      • piter_wlkp No to ciesz się 15.03.10, 23:44
        Lekcja ekonomii kosztowała Twoje dziecko tylko parę groszy, a
        zdobyta dzięki temu mądrość jest bezcenna. W świecie dorosłych nauka
        na błędach zwykle jest znacznie droższa
    • Gość: x jeżeli sprzedawca nie może wydać, niech biegnie IP: *.unitymediagroup.de 15.03.10, 23:49
      i rozmieni na drobne.
      Nie chodzi o jeden grosz, lecz o pryncypia handlowe.
    • Gość: BIMOTA Re: nieopodatkowane drobne w sklepach IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.10, 23:59
      Na czym polega to "zle ustawienie" dystrybutorow ? Ty, kobieto, masz wiecznie z
      czyms problem...

      Czasem w sklepie nie maja wydac (rzadko), a czasem mi zabrakinie pare groszy i
      nikt nie robi problemow...

      Tez mnie wkurzaja te ceny, ale skoro ludzie sa tacy glupi, ze jak widza 99gr to
      chetniej kupuja niz za 1 zl to coz sie dziwic sprzedawcom...
      • l.george.l Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 00:12
        Gość portalu: BIMOTA napisał(a):

        > Na czym polega to "zle ustawienie" dystrybutorow ? Ty, kobieto, masz wiecznie z
        > czyms problem... [...]

        Vikka nie ma problemów, lecz jak zwykle ma rację. Spróbuj zatankować za kwotę co
        do grosza zgodną z zamierzeniem. Na przykład masz w kieszeni sto zł i chcesz
        zatankować dokładnie za 100 zł 00 gr. No, spróbuj.
        • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 08:58
          l.george.l napisał:

          > Vikka nie ma problemów, lecz jak zwykle ma rację. Spróbuj zatankować za kwotę c
          > o
          > do grosza zgodną z zamierzeniem. Na przykład masz w kieszeni sto zł i chcesz
          > zatankować dokładnie za 100 zł 00 gr. No, spróbuj.

          Oczywiście, że się da:)
          • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 10:01
            A tak z ciekawosci na ktorej stacji? Przerobilam chyba wszystkie mozliwe i nie
            udalo mi sie.
            • Gość: Bimota Re: nieopodatkowane drobne w sklepach IP: *.icpnet.pl 16.03.10, 10:34
              Jak masz problem to tankuj na stacjach automatycznych np na Bukowskiej przy King
              Krossie, albo przy "srednicowce" albo korzystaj ze stacji, na ktorych mozna
              poprosic pracownika by nalal za okreslona kwote, wtedy zapewne za kazdym razem
              bedziesz do przodu o te 2 gr i mam nadzieje, ze uwzglednisz to w deklaracji
              podatkowej. :P

              Ja czasem zatankuje za 99.98, czasem za 100,02 i zawsze place 100 zl.

              One nie sa zle ustawione tylko malo dokladne jesli juz. Trudno miec pretensje do
              stacji, ze takie dystrybutory sie produkuje. Wole takie niz tankujace 2x dluzej...
              • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 17.03.10, 06:55
                Kiedys zatankowalam na takiej 'samoobslugowej':( I trwalo to dwa razy dluzej niz
                zwykle.
                • Gość: Bimota Re: nieopodatkowane drobne w sklepach IP: *.icpnet.pl 17.03.10, 13:29
                  Bo, jak mowilem, ze wszystkim masz problem, ale to nie byla moja jedyna rada...
      • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 10:00
        Gość portalu: BIMOTA napisał(a):

        > Na czym polega to "zle ustawienie" dystrybutorow ? Ty, kobieto, masz wiecznie z
        > czyms problem...
        @@@ Na tym wlasnie o czym ponizej pisze George. Nie da sie zatankowac za rowna
        kwote. Najbardziej jednak drazni mnie fakt, gdy moj wspolpasazer tankuje, ja w
        tym czasie ide zaplacic (oszczednosc czasu i cierpliowsci stojacych w kolejce
        kierowcow) odliczonymi banknotami, bo wiem za ile zatankuje, przeleje o 1(2,3)
        gr a pracownik stacji chce ode mnie ten grosz(2,3) i musze leciec do auta. W
        takiej sytuacji przy nastepnej wizycie to ja wlasnymi lapkami tankuje za
        xxx,99gr i domagam sie wydania reszty.
        • Gość: arecki Re: nieopodatkowane drobne w sklepach IP: 87.204.181.* 16.03.10, 15:16
          Skoro potrafisz zatankować za, cytuję: xxx,99gr to ciekawe, czemu nie potrafisz za xxx,00? Chyba metodologia jest ta sama?

          arecki

          -----------------------------------------------------------
          Zapraszam do sklepu internetowego AVON
          • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 17.03.10, 06:51
            Pomylka, za xxx,98 gr, pozniej juz wychodzi xxx,01 gr. 00 nie wychodzi nigdy.
            • Gość: Bimota Re: nieopodatkowane drobne w sklepach IP: *.icpnet.pl 17.03.10, 13:31
              No popatrz... specjalnie tak "ustawiaja" te dystrybutory... :)
              • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 18.03.10, 23:08
                Tak, zlosliwie. Wiec i ja bede zlosliwa;)
    • gall.anonim.pn Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 02:26
      Słusznie postawiony problem. Ja powiem więcej, coraz częściej spotykam się z próbą naciągnięcia "do najbliższej zaokrąglenia". Działa to tak - wkładamy kilka towarów, każdy kończy się 99 groszami. Suma zakupów wyniosła powiedzmy 73 złote 91 groszy. Co robi sprzedawczyni? Niezgodnie z zasadami zaokrąglania liczy 73,95 lub czasem wręcz 74 złote. Tak przed paroma dniami próbowano mnie naciągnąć w Chacie Polskiej na ulicy Literackiej. Gdy zwróciłem na to uwagę, to sprzedawczyni odpowiedziała "ale nie wygląda pan na kogoś komu to zaszkodzi". Przyznam, że mnie zatkało. To chyba jakaś nowatorska metoda uzależniania cen w kasie od wyglądu.
      • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 08:52
        gall.anonim.pn napisał:
        > Tak przed paroma dniami próbowano mnie naciągnąć
        > w Chacie Polskiej na ulicy Literackiej.
        Przy Literackiej?? :):):) Kiedyś chciałam tam coś kupić 15 minut przed
        oficjalnym zamknięciem sklepu. Nie udało się. Wszystko pozamykane, panie liczyły
        kasę...
        • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 10:03
          Co ma znaczyc nie udalo sie? Pracuja do godziny x i do godziny x maja obslugiwac
          klientow. Mi by sie udalo;)
          • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 11:08
            v.i.k.k.a napisała:

            > Co ma znaczyc nie udalo sie? Pracuja do godziny x i do godziny x maja obslugiwa
            > c
            > klientow. Mi by sie udalo;)
            Taaak, oczywiście. Weszłabyś przez zamknięte drzwi;>
        • gall.anonim.pn Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 10:06
          Tak, dokładnie to ten sklep :-) I zachowanie personelu nic a nic mnie nie dziwi. To co Ciebie spotkało to nawet swego rodzaju norma dla tego sklepu. Coś a la skecz "Z tyłu sklepu" kabaretu Tey ;-)
          Kiedyś tam było dość drogo, ale solidnie. Od 2-3 lat ta placówka stacza się po równi pochyłej.
          • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 11:25
            Jakie to szczęście, że mam okazję robienia zakupów po drodze do domu, w
            sklepach, które są znacznie "przyjaźniejsze":) I wbrew temu, co od razu pomyśli
            George, nie zawsze jest to PiP;)
    • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 08:56
      Gdy kupuję coś za gotówkę, z reguły sama nie chcę, by mi wydawano ten jeden
      grosz. Choć może powinnam zbierać wszystkie, później przetopić i oddać do
      skupu?? Oficjalnie nie wolno tego robić;)
      Dziś ja daruję sprzedawczyni, jutro ona zrobi to samo w moim przypadku. To
      problem?? Vikka, płać kartą, a Twój "problem" zniknie. Nie myślę tu o karcie
      kredytowej.
      • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 10:04
        Chcialabym placic karta wszedzie, ale maja jakies glupie obostrzenia dotyczace
        wymaganej wysokosci rachunku.
        • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 11:27
          Nie wszędzie tak jest:)
          Tankujesz poniżej 15 zł., że nie możesz płacić kartą??
          • l.george.l Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 11:47
            Do skutera chyba się tak tankuje?
          • v.i.k.k.a Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 13:04
            Rozmawiamy o platnosciach w ogole, a nie tylko o stacji.
            BTW za 8 pln tez mi sie zdarzalo jak zdychal;)
            • dobrusia_to_ja Re: nieopodatkowane drobne w sklepach 16.03.10, 15:13
              W PiP można zapłacić kartą rachunek wynoszący 6zł.
    • Gość: atakitam 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku.... IP: *.aster.pl 16.03.10, 13:32
      poznaniacy...rasowi, oszczędni (wcale nie skąpi:-)...)poznaniacy.
      Jestem pod wrażeniem jak bardzo ta "wygórowana" kwota wpływa na
      wyobraźnie bywalców tego forum. Coś podobnego mogłoby zdażyć się
      może na forum krakowskim i ewentualne szkockim.
      Już teraz wiem dlaczego kelner, któremu w knajpie na Rynku dałem 4
      zeta napiwku tak się kłaniał, że o mało się nie zabił...
      Tak, tak, wiem to tylko takie stereotypy są....
      ;-)))
      • dobrusia_to_ja Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 16.03.10, 15:11
        Co się czepiasz?? Też tu pisałam, a jestem Poznanianką od zawsze. Znam tylko
        jedną osobę, która nie daje napiwków kelnerom. Pochodzi z Koszalina i z
        Poznaniem nic ją nie łączy. Gdy się zbuntowałam usłyszałam, że oni dostają
        pensję, więc nic im się nie należy. I nie pomagało tłumaczenie, że nie ma racji.
        Później muszę wręczać napiwki za jej plecami. Bo mi głupio, gdy ktoś się stara
        całą noc i nic z tego nie ma.
        • Gość: atakitam ;-) dramat vikki IP: *.aster.pl 16.03.10, 16:31
          Żartowałem Dobrusiu.
          Po prostu próbuje zrozumieć jaki dramat spotkał vikki i wczuć sie w
          jej sytuację. Vikki bardzo chce by ekspedientka wydawała jej ten 1
          grosik a jednocześnie jest zdenerwowana gdy na stacji benzynowej
          musi wrócić do auta bo odliczyła (sic!!!) równa kwotę!!!
          Czyli na chłopski rozum jak Kali dostać grosik to jest normalne a
          jak Kalemu nie dać to jest be...
          Uch...same szuje pracują na tych stacjach, pazerne takie....
          • dobrusia_to_ja Re: ;-) dramat vikki 16.03.10, 17:47
            Mnie wkurzają takie pozorne oszczędności. Gdy słyszę, że ktoś jedzie samochodem
            przez całe/pół miasta, by kupić coś tańszego o 10 lub 20zł, zastanawiam się, czy
            obliczył, ile go taki dojazd kosztuje. Mój wujek, starszy pan mieszkający w
            Niemczech, też tak robił. Dla paru groszy. Dojazd go kosztował więcej, niż były
            warte te "oszczędności". Jego córka do dzisiaj nie może tego pojąć. Ja wolę
            zobaczyć uśmiech ulgi, albo sympatii na twarzy sprzedawczyni, niż czekać, aż
            rozmieni pieniądze. Czas też kosztuje.
          • v.i.k.k.a Re: ;-) dramat vikki 17.03.10, 09:16
            Moze nie tyle odliczyla co wziela banknot po prostu. I mozliwe, ze nie
            czepialabym sie tego grosza, gdyby nie fakt, ze nie szanuja mojego CENNEGO
            czasu. I nog.
            Sytuacja w sklepach jest inna-cena to xx,99 a zadaja ode mnie w zaokragleniu.
        • Gość: BIMOTA Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 19:16
          No i sie wydalo, ze nie bylas ze mna w knajpie :P
          • Gość: BANKOWIEC Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. IP: *.icpnet.pl 17.03.10, 08:29
            Cała Polska jak długa i szeroka NIE MA DROBNYCH!!!Słuchajcie kiedy do cholery
            ten problem się skończy. Ciągłe pytania ,panie nie masz pan drobnych
            doprowadzają ludzi do szału. Czy ktoś zna odowiedż na to pytanie. Za mała
            produkcja groszaków czy też chowanie drobnych i rżnięcie głupa w sklepach!!
      • v.i.k.k.a Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 16.03.10, 15:35
        Tu bardziej o zasade chodzi. Albo place 10 zl i 10zl jest zaksiegowane albo 9,99
        i 9,99 ksieguja.
        • dobrusia_to_ja Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 16.03.10, 15:58
          v.i.k.k.a napisała:

          > Tu bardziej o zasade chodzi.
          Vikkuś:)
          Przechodzisz na czerwonym świetle, prawda?? Skoro tak, a przepisy mówią
          wyraźnie, że za to grozi mandat, to dlaczego za każdym razem nie lecisz na
          komisariat, by zapłacić karę?? Zasady, to zasady:)
          • v.i.k.k.a Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 17.03.10, 06:53
            Przechodze:) I jesli mi policjant(sprzedawca uslugi) wystawi mandat(fakture) to
            ide na poczte(kasa) i place, zgodnie z tym co mam do zaplacenia.I ani grosza wiecej.
            • dobrusia_to_ja Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 17.03.10, 08:56
              Gdy Cię złapie, płacisz, bo musisz. Pytam, dlaczego sama się nie zgłosisz, jeśli
              Cię nie złapie?? Napisałaś, że trzeba trzymać się zasad, ale sama tego nie robisz.
              • v.i.k.k.a Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 17.03.10, 09:12
                Bo zasada jest, ze placimy po wystawieniu mandatu.
                • dobrusia_to_ja Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 17.03.10, 12:59
                  Nie, Vikki. Nie przechodzimy na czerwonym. Jeśli to robimy, płacimy karę;)
                  • v.i.k.k.a Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 18.03.10, 23:07
                    Kare placimy jak nas zlapia. W innych przypadkach przechodzimy bezplatnie:)
        • l.george.l Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 17.03.10, 09:28
          Jak zwykle masz rację i nawet nie masz pojęcia, ile problemu stwarzają barany,
          którym się wydaje, że grosze nie mają znaczenia. Przykład: prowadzisz sprzedaż
          wysyłkową, masz w systemie zdefiniowane towary, ceny, rabaty itp. Jeśli sprzedaż
          jest ovatowana, wychodzą grosze. Piszesz do barana lub baranicy, że ma wpłacić
          na konto 15,39, a to bezmózgowie wpłaca 16,00. Wydaje mu się, że ma gest. Gest
          to można mieć w knajpie. Dlaczego ludzie mają taki problem z wklepaniem na
          klawiaturze liczb z czymś tam po przecinku, tego nie wiem.
          • dobrusia_to_ja Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. 17.03.10, 13:03
            l.george.l napisał:

            > Jak zwykle masz rację i nawet nie masz pojęcia, ile problemu stwarzają barany,
            > którym się wydaje, że grosze nie mają znaczenia.
            Oj, nie, nie!! Jestem Panną!!;)
            > Przykład: prowadzisz sprzedaż
            > wysyłkową,...
            Sprzedajesz na Allegro?? Podaj swojego nicka, będę Cię omijać z daleka.
            ;P
          • Gość: Bimota Re: 23 odpowiedzi na post o 1 brakującym grosiku. IP: *.icpnet.pl 17.03.10, 13:37
            A w knajpie to jaka roznica ? Tam juz nie trzeba opodatkowywac ? No i to taki
            problem zmienic cene z 15.39 na 16 ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja