v.i.k.k.a
15.03.10, 22:00
Zauwazyliscie, ze w sklepach ceny maja koncowki 99 gr? Sprzedawcy przewaznie
nie maja wydac i pytaja czy moga byc dluzni. Jesli mnie spytaja to moga, a
jesli stwierdzaja, ze beda dluzni to musza jednak znalezc drobne.
Wyjatkiem sa stacje benzynowe, gdzie nikt nie moze byc mi dluzny nawet pol
grosza (za kare-jak ja wleje za duzo, bo te cholerne dystrybutory sa zle
ustawione to musze latac i szukac 2 groszy/rozmieniaja moje papierki.
Pytanie nr 1-dlaczego te wymuszone daniny sa nieopodatkowane?
Pytanie nr 2-dlaczego nie zaokragla cen, jesli maja problem z drobnymi?