Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie

22.03.10, 08:27
Rzeczywiście nowości, a kto wie czy nie rewelacja: stacje paliw i McDonald's. No to nareszcie zaszaleliśmy na autostradzie zbudowanej za dane nam pieniądze.
    • tomashec Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 08:47
      Na dopalacze jakieś obławy robią, a McDonaldy powstają jeden za drugim...
      • wyksztalciuch.jeden Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 14:44
        "...bo jej standard nie spełnia wymogów ustawy o płatnych autostradach."
        Padłem, bo to oznacza, że A4 w odcinku Kraków-Katowice spełnia jakiekolwiek
        wymagania (jest płatna). Proponuję wyremontować ją do takiego stanu jak A2 i
        znieść wtedy opłaty. Stacje i MOP-y można wyburzyć.
      • Gość: Głodny Lepiej pojechać boczną ... IP: *.ekspres.net.pl 22.03.10, 21:40
        A za forsę na bramki zjeść obiad .
    • Gość: życzliwy Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: 83.57.189.* 22.03.10, 08:53
      "Restauracje"? McDonald's to nie restauracja, to obleśny bar szybkiej obsługi.

      A co Ministerstwo Zdrowia na faszerowanie dzieci rodziców jeżdżących autostradą
      przetłuszczonym, industrialnym żarciem śmieciowym?
      • plorg Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 09:00
        Gość portalu: życzliwy napisał(a):

        > "Restauracje"? McDonald's to nie restauracja, to obleśny bar
        > szybkiej obsługi.
        ----------------
        Dla niektórych to chyba jednak szczyty marzeń :-(
        Bo jak McDonald's to już druga "hameryka" u nas.
        • tow.ortalion Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 09:38
          plorg napisał:

          > Gość portalu: życzliwy napisał(a):
          >
          > > "Restauracje"? McDonald's to nie restauracja, to obleśny bar
          > > szybkiej obsługi.
          > ----------------
          > Dla niektórych to chyba jednak szczyty marzeń :-(
          > Bo jak McDonald's to już druga "hameryka" u nas.
          >
          =============================================

          Osobiście wolałbym się zbliżyć do Europy, niż Hameryki i wolałbym na
          autostradzie bary / restauracje jakich mnóstwo na niemieckich, francuskich czy
          włoskich autostradach.
          • drhuckenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 09:54
            W Niemczech przy autostradzie rowniez pelno McDonaldow, Burger Kingow itp. Te
            bary maja jedna ogromna zalete. W kazdym jedzenie smakuje tak samo - idac i
            kupujac wiesz co dostaniesz. Jak masz "Rozen Pana Kazia" w lesie to nigdy nie
            wiesz co za chlam Ci podadza. Mozesz trafic dobrze, a mozesz trafic do dupy - bo
            wiekszosc panow Kaziow wychodzi z zalozenia, ze jak ktos sie na trasie zatrzyma
            na jedzenie, to i tak nigdy juz tu nie wroci, wiec mozna go nakarmic byle czym.
            • Gość: jes Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 10:15
              pracowałem kiedyś w fast foodzie - niemal wszystko z zamrażarki,
              gotowe do odmrożenia i podania, może leżeć tygodniami, nie trzeba
              żadnych zdolności kucharskich by to przygotować, tym samym nie
              trzeba zatrudniać kucharza. Mięso to jest zapewne ostatnia klasa
              jakości, to przeważnie jest produkowane z tego co zwróciły, bo nie
              sprzedały sklepy. No, ale dobrze smakuje - jak widać powyżej.
              • drhuckenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 11:28
                Dobrze smakuje i "markowe" fastfoody maja takie cos jak kontrola jakosci, w
                odroznieniu od budki nie wiadomego pochodzenia.
                • Gość: mk Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 12:00
                  haha, kontrola jakości czegoś co z założenia jest pozbawione dobrej
                  jakości? :D Dawno się tak nie uśmiałem :D Chłopie, ten kawałek
                  pseudomięska w hamburgerze to jest wszędzie mniej więcej jednakowy,
                  pakowany w wielkie worki i odgrzewany 3 minuty w mikrofalówce przed
                  podaniem, a wytworzone, co chyba każdy mający odrobinę smaku
                  zauważy, z mięsa wysokiej jakości na pewno nie jest.
                  Wszystkie "mięska" to mrożonki, sosy w proszku, ser to ścinki itd.,
                  wszystko wytwarzane w fabrykach na przemysłową skalę, potem
                  rozwożone po całej Europie.
                  • Gość: mk Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 12:05
                    reasumując - nie widzę sensu w korzystaniu z fast - foodów -
                    kupujesz se bułkę - przynajmniej prosto z piekarni, a nie z lodówki,
                    jak w fast-fodzie, kupujesz "mięso" do hamburgera w markecie,
                    wrzucać do mikrofali, bułkę się podgrzewa w piekarniku, do tego co
                    tam popadnie, dużo keczapu, robota żadna, czas przygotowania -
                    krótki.
                    • drhuckenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 13:38
                      Ale taka jest wlasnie idea fastfoodow. Zrobienie tej bulki samemu zajmie mi
                      troche czasu, wczesniej musze kupic te produkty. McDonald jest po to, ze jak mi
                      sie nie chce robic tego samemu, moge zaplacic i miec to w 3 minuty zalatwione.
                  • drhuckenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 13:34
                    Masz racje. Ale te fabryki ktore to mieso wytwarzaja przechodza kontrole
                    jakosci. I to surowe. Zawartosc bialek, weglowodanow jest taka, jak byc powinna.
                    A jak masz budke pana Kazia, ktory sprzedaje kotlety mielone i "hoddogi" - to
                    tam nie masz zadnej kontroli, pelna samowolka i nie masz zadnej gwarancji co
                    dostajesz.
                  • Gość: junkie Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.10, 14:30
                    a co chciales za 3zl (cheseburger) mieso super klasy i najlepiej pol
                    kilogramowego burgera... jasne polaczki oszczedzaja ile sie da dabys
                    12zl za burgera (jak w Burger Kingu) watpie w to... a JA z
                    przyjemnoscia dam!!! ;) uwielbiam junkfood waze 82kg i mam 188
                    wzrostu;)
              • Gość: dr Hackenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.aster.pl 22.03.10, 20:13
                > Mięso to jest zapewne ostatnia klasa
                > jakości, to przeważnie jest produkowane z tego co zwróciły, bo nie
                > sprzedały sklepy.

                Guzik prawda. Akurat McD ma (jak na Polske) bardzo wysrubowane normy uboju
                zwierzat, transportu i przechowywania miesa.
            • maruda.r Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:11
              drhuckenbush napisał:

              Te
              > bary maja jedna ogromna zalete. W kazdym jedzenie smakuje tak samo - idac i
              > kupujac wiesz co dostaniesz.

              *****************************

              McDonald nie sprzedaje jedzenia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Trudno więc
              mówić o smaku tego czegoś.

              • antyliberal22 Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:37
                no właśnie, to nie jest jedzenie, to jest chemia. To to samo co
                zupki w proszku - jakiś minimalny procent czegoś o smaku n.p.
                grzybów, może i samych grzybów + wzmacniacze tegoż smaku i jest
                grzybowa. Tymczasem każdy kto gotował grzybową, wie, że tych grzybów
                musi być dużo i muszą się długo gotować - nie wystarczy zalać
                wrzątkiem.
              • drhuckenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 13:39
                A niby czemu nie jest jedzeniem? Jak zdefiniujesz jedzenie?
                Teraz sztuczne srodki i konserwanty masz wszedzie, nawet w chlebie. To co, moze
                proponujesz zeby przestac jesc w ogole?
              • Gość: Ponuro & Kaczo Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 23.03.10, 15:15
                "McDonald nie sprzedaje jedzenia w ścisłym tego słowa znaczeniu.
                Trudno więc mówić o smaku tego czegoś."

                Podobnie jak i spora czesc sklepow spozywczych w Polsce!
            • plorg Recepta 22.03.10, 15:48
              > Mozesz trafic dobrze, a mozesz trafic do dupy - bo
              > wiekszosc panow Kaziow wychodzi z zalozenia...
              ----------------
              Zatrzymywać się tam gdzie stoją Tiry. Kierowcy zawodowi często jedzą
              na trasie, znają dobre miejsca stołowania się i panów Kaziów omijają
              z daleka :-)
          • owrank Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 10:51
            we Francji najgorsze żarcie jakie kiedykolwiek miałem w ustach to właśnie przy
            autostradzie.
      • Gość: Lopez Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: 195.117.118.* 22.03.10, 09:53
        Gość portalu: życzliwy napisał(a):

        > "Restauracje"? McDonald's to nie restauracja, to obleśny bar szybkiej obsługi.
        >
        > A co Ministerstwo Zdrowia na faszerowanie dzieci rodziców jeżdżących autostradą
        > przetłuszczonym, industrialnym żarciem śmieciowym?

        Ktoś Ci każe tam chodzić z dziećmi? Na siłę kogokolwiek tam pchają? I co ma do
        tego Ministerstwo Zdrowia? Ja tam ze swoimi dziećmi nie chodzę, nikt inny też
        nie musi, a jak ktoś chodzi, a później mu dzieciak tyje i ma problemy zdrowotne,
        to niech jeden z drugim rodzic debil najpierw spojrzy w lustro, jak będzie
        szukał winnego.
      • owrank Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 10:50
        naprawdę sądzisz, że w np. wędlinach, które kupujesz w sklepie jest coś lepszego
        niż w bułce McD ? o paróweczkach, którymi wszyscy karmimy swoje dzieci lepiej
        nie wspominać...
        • maruda.r Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:13
          owrank napisał:

          > naprawdę sądzisz, że w np. wędlinach, które kupujesz w sklepie jest coś lepszeg
          > o
          > niż w bułce McD ? o paróweczkach, którymi wszyscy karmimy swoje dzieci lepiej
          > nie wspominać...

          ***********************

          Skąd założenie, że ktoś, kto brzydzi się jedzeniem w McD, wetuje to sobie parówkami?

        • antyliberal22 Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:42
          owrank napisał:

          > naprawdę sądzisz, że w np. wędlinach, które kupujesz w sklepie
          jest coś lepszeg
          > o
          > niż w bułce McD ?

          Oczywiście, ze tak. Bułka Mc leży, jak wspomniano, w lodówce,
          zapakowana, leży bardzo długo, to samo z tym kotletem w środku -
          wniosek - chemia, chemia, chemia. Odpowiednie wzmacniacze smaków i
          jest coś co smakuje jak mięso, ale przecież prawdziwym mielonym
          karczkiem czy łopatką nie jest.
          • drhuckenbush Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 13:40
            A parowki nie sa objete ZADNYMI normami - mozesz ja zrobic z odpadkow i smieci i
            nazwac "parowka" i nic nikomu do tego. Kotleta nie mozesz nazwac kotletem jak
            nie zawiera odpowiedniej ilosci miesa, bialek, weglowodanow itd.
            I tez dlatego parowki najczesciej sa robione ze smieci.
    • plorg Dlaczego McDonald's a nie McKowalski's? 22.03.10, 08:57
      Wszędzie musi być ten chłam? Gdzie zdrowa konkurencja?
      • fleshless go for it! zrób im tę konkurencję. broni Ci ktoś? 22.03.10, 09:08

        • plorg Tak. System. 22.03.10, 09:38
          Taki moloch jak McDonald's zabije każdą małą konkurencję.
          • drhuckenbush Re: Tak. System. 22.03.10, 09:52
            Ale McDonald to franczyza. Kazdy moze sobie zrobic restauracje i nad nia
            postawic znaczek McDonalda.
            Nie probuj lewacko wmawiac, ze czegos broni "system".
            • amanasunta Hmmm ten Krzyż i McDonald..... 22.03.10, 09:57
              drhuckenbush napisał:

              > Ale McDonald to franczyza. Kazdy moze sobie zrobic restauracje i nad nia
              > postawic znaczek McDonalda.
              > Nie probuj lewacko wmawiac, ze czegos broni "system".
              >
            • Gość: jes Re: Tak. System. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 10:18
              drhuckenbush napisał:

              > Ale McDonald to franczyza. Kazdy moze sobie zrobic restauracje i
              nad nia
              > postawic znaczek McDonalda.

              ale musi sprzedawać to samo co wszystkie inne, ten sam wystrój itd.
              Konkurować z innymi Mc nie będzie zatem.
              Przy autostradach powinny stać tradycyjne restauracje, bo ludzi z
              autostrad korzystających jest na tyle, ze to by się mogło opłacać.
              • drhuckenbush Re: Tak. System. 22.03.10, 11:40
                I jadac w dluga trase mam sie zatrzymywac, czekac pol godziny na jedzenie, a
                potem szukac kibla jak sie przypadkiem sraczke dostanie po niewiadomym jedzeniu.
                To juz wole Maca, ktory W DUZYCH ILOSCIACH nie jest zdrowy (a co jest zdrowe w
                duzych ilosciach?) ale jedzenie mam podane od razu i moge szybko ruszac w droge.
                • Gość: szka Re: Tak. System. IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.10, 12:04
                  >... i moge szybko ruszac w droge.<
                  Dokad wam wszystkim sie tak spieszy ?
                  • drhuckenbush Re: Tak. System. 22.03.10, 13:41
                    No jak jade autostrada to nie po to, zeby stac/siedziec/czekac. Odpoczac moge
                    sobie we wlasciwym momencie. Droga to czas na to zeby szybko dojechac do celu, a
                    nie na niepotrzebne zatrzymywanie sie.
                • antyliberal22 Re: Tak. System. 22.03.10, 12:50
                  mc to tylko zapychacz, to nie jest jedzenie
                  • drhuckenbush Re: Tak. System. 22.03.10, 13:42
                    Ale mozna szybko glod zaspokoic. Na tyle, zeby dalej w droge ruszac.
                    Na kilka godzin starczy.
                • Gość: mk Re: Tak. System. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 13:01
                  drhuckenbush napisał:

                  > I jadac w dluga trase mam sie zatrzymywac, czekac pol godziny na
                  jedzenie, a
                  > potem szukac kibla jak sie przypadkiem sraczke dostanie po
                  niewiadomym jedzeniu
                  > .


                  w restauracjach pracują kucharze zawodowi, a Mc ludzie z ulicy,
                  jedyne co muszą posiadać to zdolności manualne, zeby im te
                  hamburgery nie wypadały z rąk zbyt często. Więc skąd wniosek, ze w
                  prawdziwej restauracji jest gorzej i jedzenie nie wiadomego
                  pochodzenia itd., tym bardziej, ze te prawdziwe knajpy są
                  kontrolowane znacznie wnikliwiej przez Sanepid i znacznie większe
                  wymogi sanitarne muszą spełniać niż hamburgerownie?
                  • drhuckenbush Re: Tak. System. 22.03.10, 13:51
                    To, ze ktos ma papier ze skonczyl szkole nie swiadczy ze umie gotowac.
                    Mozna roznie trafic.
                    Jak chce isc do restauracji w Poznaniu - mam mozliwosc zorientowania sie co ma
                    dla mnie do zaoferowania. Mam mozliwosc oceny czy jedzenie jest dobre czy nie.
                    Jadac w trasie jak widze napis "RESTAURACJA" przy autostradzie - nie mam zadnej
                    mozliwosci weryfikacji lokalu. Nie wiem na co trafie, czy bedzie smaczne, czy
                    bedzie zdrowe, czy bedzie swieze.
                    Jak widze napic McDonald wiem, jak bedzie smakowac posilek, wiem tez ze mi nie
                    zaszkodzi.
                    Uwierz mi, ze takie koncerny jak McDonald maja naprawde czeste kontrole jakosci,
                    a i sami sobie wysoko poprzeczke stawiaja.
                    Jak mam do wyboru zjesc cos w Macu lub *przypadkowym* barze, *niewiadomej*
                    restauracji - bezpieczniej wybrac Maca.
                    • Gość: życzliwy Re: Tak. System. IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 23.03.10, 11:11
                      A jaką wysoką kulinarną poprzeczkę sobie w McDonald's stawiają, oh lala... Haute
                      cuisine!
                      • drhuckenbush Re: Tak. System. 23.03.10, 15:17
                        Czy pod wzgledem kulinarnym jest wysoko poprzeczka - kazdy niech sam oceni, bo
                        kazdy co innego lubi. Ja nie ukrywam, ze mi to SMAKUJE.

                        Natomiast pod wzgledem jakosci (skladu, swiezosci itp.) potraw mozna powiedziec
                        o poprzeczce. I McDonald (na pewno polski) ma ja wysoko i nie sprzedaja byle
                        czego. Sam proces przygotowywania jedzenia - m. in. smazenie w glebokim tluszczu
                        - jest niezdrowy, ale produkty z ktorych wytwarzane jest jedzenie sa dobrej,
                        wysokiej jakosci i pochodza od polskich rolnikow. W innych krajach to moze
                        wygladac inaczej i jak np. bylem na Ukrainie, to tam jedzenie w Macu
                        zdecydowanie gorzej smakowalo - m. in. mieso zawieralo zdecydowanie wiecej tluszczu.
                  • Gość: gość Re: Tak. System. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 14:08
                    Może w restauracjach tak ale przy trasach masz najczęściej grochówkę wojskową
                    gdzie kocioł ostatnio myty rok temu - od tego czasu zupę się tylko do niego
                    dolewa a podaje ją pani Gienia, która pół godziny wcześniej oprzątała świnie w
                    chlewie (i zapomniała się umyć i przebrać). Ale to nic - mieszczanie uwielbiają
                    taki "folklor". Oczywiście nie chce wszystkich do jednego worka wrzucać ale z
                    własnego doświadczenia wiem, ze po jedzeniu w niejednej "prawdziwej" restauracji
                    przy trasie dopadała mnie zemsta faraona bez przekraczania granic naszego kraju.
                    Mc nie będę bronił ale Sanepid ma takie same wymogi wobec wszystkich - a Mc nie
                    kontroluje tak często bo i po co? Podłoga luksowana co godzinę, kible regularnie
                    sprzątane, nie ma kurzu i syfu na sali - o zapleczu gdzie przyrządzają jedzenie
                    nie wspomnę. Oczywiście i tutaj pewnie trafia się wyjątki ale nie ma co
                    porównywać Mc do nie sieciowych barów szybkiej obsługi - przegrywają na starcie.
                    Pamiętać trzeba jeszcze o jednej rzeczy - w Mc mogą co najwyżej napluć do bułki
                    - a "kucharze zawodowi" w restauracjach często mają bardziej wysublimowane
                    poczucie humoru wobec konsumentów.
          • fleshless jasne, qrwa - system... n/txt 22.03.10, 10:26
            plorg napisał:

            > Taki moloch jak McDonald's zabije każdą małą konkurencję.
            >
            • plorg A coś poza "qrwa"? 22.03.10, 15:58
              System - sposób zorganizowania czegoś. Wyjaśniam na przykładzie.
              Np. produkcja butów. "System" nie zapewnia ochrony rodzimej
              produkcji, więc jakakolwiek próba konkurownia z owocami pracy
              niewolniczej z Chin z góry skazana jest na niepowodzenie. Oczywiście
              ktoś powie możesz konkurować, kto ci broni!? Oczywiście stwierdzenie
              takie jest totalnie idiotyczne, bo na żadną konkurencję nie ma szans.
              Wierzący w możliwości konkurencji niech się zastanowią raz jeszcze
              zanim coś zaczną bredzić na forum i używać koronnych argumentów
              typu "qrwa".
              • fleshless a na przykład to: weź się do roboty, wypracuj sobi 22.03.10, 16:51
                e taką pozycję, że inni będą się musieli z Tobą liczyć,

                a jak już za 10 lat będziesz ją miał,
                będziesz wiedział co, jak, gdzie, kiedy i z kim,
                jak poznasz reguły gry,
                to się okaże, że są tacy nad którymi będziesz miał przewagę,
                staną z Tobą w szranki, ograsz ich i oni podzielą się na dwie grupy:
                tych co potraktują to jak nauczkę, i tych, którzy zaczną płakać jak ich "system"
                wyrolował (albo korporacje, globalizacji i inne pierdziacje);


                Ludzie chodzą po ulicach obserwują mijające ich mercedesy i się zastanawiają
                skąd taki jeden z drugim mają na to kasę. I jak nic nie potrafią wymyślić, to
                nagle im wychodzi, że łukrad...
              • chipsof64 nie chińskie buty znajdziesz tu 23.03.10, 03:16
                www.ambiorix.pl

                a w takim kraju jak Belgia i Francja to McDonalds ma pecha, bo trafił
                na Quick.
                (sam uważam, że jedni i drudzy są wstrętni)

                ale nie mów o "systemie" bo to rzeczywiście tylko lewackie gadanie
        • jkredman bronią - przepisy i zarządca autostrady 22.03.10, 09:43
          a Państwo olewa że obywatele będą się niezdrowo odżywiać bo nie mają wyboru
          • Gość: Lopez Re: bronią - przepisy i zarządca autostrady IP: 195.117.118.* 22.03.10, 09:56
            Nie wiem jak Ty, ale ja wybór mam. I to całkiem spory, podobnie jak każdy inny
            człowiek, który używa mózgu. A co do MCDonalda, to nie jest to żaden moloch
            baranie jeden z drugim. Restauracje McŚmieci są franszyzowane, marka jest jedna,
            ale lokale działają i sobie radzę na wpół indywidualnie. Ja jakoś znam polskie,
            tradycyjne knajpy, które funkcjonują przy drogach przelotowych i każdego
            MCDonalda czy innetgo Burgershita by zmiotły z powierzchni ziemi w jeden miesiąc
            fiskalny (przykładowo: Hotel Górski, Polichno), więc nie opowiadajcie już tych
            bzdur pod publiczkę i bez pomyślunku, bo szkoda czytać te wypociny po prostu...
            • mara571 pieknie napisane:na wpol indywidualnie 22.03.10, 10:36
              To moze wyliczymy co jest "nieindiwidualne"
              Wystoj wnetrza, wyposazenie kuchni, toalety
              Polprodukty od MCD, warzywa od MCD, srodki higieny od MCD

              Indywidulana jest forsa, ktora trzeba wylozyc na urzadzenie lokalu co od razu
              wyklucza mlodych i przedsiebiorczych bez bogatych rodzicow
              i odpowiedzialnosc za powodzenie tego przedsiewziecia.

              I tak krok po kroku wielkie koncerny "zmieniaja" swiat.
            • swan_ganz Re: bronią - przepisy i zarządca autostrady 22.03.10, 11:27
              funkcjonują przy drogach przelotowych i każdego MCDonalda czy
              innetgo Burgershita by zmiotły z powierzchni ziemi w jeden miesiąc
              fiskalny (przykładowo: Hotel Górski, Polichno),


              i jeszcze "Bidę" bym dopisał z polskich, popularnych sieciówek (z
              wyjątkiem tej, która jest w okolicach zakopianki)...
              Z tym, ze z restauracji Górskiej przestałem koszystać gdy doszło do
              mnie, że chca bym im płacił złotówke za mozliwość skorzystania z
              kibla... Jak dla mnie to obciach robić cos takiego w XXI wieku więc
              z rezygnowałem z karmienia sie u nich....
        • lukask73 Re: go for it! zrób im tę konkurencję. broni Ci k 22.03.10, 10:18
          > zrób im tę konkurencję. broni Ci ktoś?

          Tak. Ilość MOP-ów jest już określona i nawet jesli w tym MacDo. będą
          tłumy, nie wolno kilometr dalej zrobić innej knajpy.
      • stoniec Re: Dlaczego McDonald's a nie McKowalski's? 22.03.10, 09:28
        Kowalski jest za glupi.
      • Gość: Nie wypełniono Re: Dlaczego McDonald's a nie McKowalski's? IP: 91.208.10.* 22.03.10, 14:36
        kompletnie bez znaczenia. Ten odcinek jedziesz godzinę .. po co w ogóle tam
        żarcie, chyba tylko białoruscy kierowcy tir będą tam jeść
    • xaliemorph Austria, 7.70 euro i 10 dni jazdy 22.03.10, 09:29
      To może porównajmy. Austria, 7.70 euro i 10 dni jazdy po całym kraju
      autostradami w te i z powrotem, zbudowanych nierzadko w terenie górzystym. U
      nas wystarczy przejechać część kraju w te i z powrotem by zapłacić tyle samo.
      Wniosek. Polskie autostrady są horrrrendalnie drogie.
      • Gość: Tomek Re: Austria, 7.70 euro i 10 dni jazdy IP: 193.145.249.* 22.03.10, 09:44
        Nie trzeba dodawac, ze 7,70 Euro to okolo tego co zarabia w godzine kelnerka w najslabiej platnym miejscu.
        • Gość: pinio Czechy za ok 20zł 10 dni jazdy IP: 88.220.99.* 22.03.10, 12:49
          autostradami w całym kraju.
          Największy przewał polega na tym że obywatele wywalili miliardy
          zarbionych przez siebie pieniędzy, bogacą się cwaniacy a jeździć jak
          nie było po czym tak nie ma.
      • jkredman Kulczyk i wszystko jasne 22.03.10, 09:45
        • jhbsk Re: Kulczyk i wszystko jasne 23.03.10, 13:25
          To akurat nie Kulczyk budował.
      • Gość: zzz Re: Austria, 7.70 euro i 10 dni jazdy IP: 89.174.237.* 22.03.10, 10:09
        dokladnie, Czechy to samo. Zenada i tyle. Zycie w polandii jest horrendalnie drogie.
      • Gość: Jacek Re: Austria, 7.70 euro i 10 dni jazdy IP: *.chello.pl 22.03.10, 15:20
        Za 7,70 € czyli 30 zł to nawet w jedną stronę nie przejedziesz tym ogryzkiem
        autostrady, który tam jest między Poznaniem a Łodzią. Więc nie wiem, jak ty
        chcesz jeszcze wrócić za te pieniądze...
    • qawsedrftg McDonalds to nie są restauracje 22.03.10, 09:30
      ale chyba dziennikarze muszą tak pisać...
      • Gość: M Re: McDonalds to nie są restauracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 09:42
        Dziennikarze nie muszą. Pracownicy wyborczej - tak.
      • Gość: mfilipow Re: McDonalds to nie są restauracje IP: *.adsl.alicedsl.de 22.03.10, 10:35
        Wg polskiej Wikipedii, restauracja to "zakład gastronomiczny z obsługą
        kelnerską, którego głównym celem jest żywienie konsumenta."

        Ale istnieje też pojęcie "restauracji fast food"
        en.wikipedia.org/wiki/Fast_food_restaurant;]
        • Gość: mfilipow Re: McDonalds to nie są restauracje IP: *.adsl.alicedsl.de 22.03.10, 10:36
          en.wikipedia.org/wiki/Fast_food_restaurant
          • aarvedui nowomowa jak za komuny 22.03.10, 15:41
            istnieje też pojęcie pomroczności jasnej i choroby filipińskiej, najedzenia się
            jabłek i wdychania spryskiwacza do szyb.
            niemniej...stan faktyczny to stan pijaństwa.

            tak samo z WcDonaldsem, managerem powierzchni płaskiej, sales managerem, itp,
            itd - to wszystko to yeahbana jankeska nowomowa.
            ale, wg ich nomenklatury każdy nasz dom murowany to willa/rezydencja (bo
            murowany), a na zadłużenie najlepszą metodą jest zadłużenie, albo sprzedaż
            podrabianych wolframem sztabek złota (aktualnie tuszowana afera)

            więc przestań piehrdoolić, że McD to restauracja, bo stan faktyczny jest, ze to
            zwykły obskurny bar z żarciem gorszej jakości od średnich barów mlecznych (może
            mają 25% żywności w żywności)

            bo po polsku najlepiej powielać wzorce. najgorsze.
      • Gość: Marek Re: McDonalds to nie są restauracje IP: *.chello.pl 22.03.10, 22:22
        Dziennikarz nigdy wiarygodny za to zawsze głodny
    • jkredman czy taki MOP spełnia standardy 22.03.10, 09:39
      jeżeli jest w nim tylko niezdrowy McDonald,
    • jkredman a co z prawem do wyboru jadła 22.03.10, 09:40
      precz z niezdrowym McDonaldem - niech żyją pierogi ruskie
    • Gość: zenek "Przez jakiś czas ceny pewnie będą niższe.." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 09:48
      to facio nie wie jak będzie? "bedzie abo i nie bedzie.." rzecznik resortu kopany ..
    • amanasunta 20 gr za 1 km ? :)))) 22.03.10, 09:55
      To daje trasie Warszawa Poznań i powrót 600 x 0,2= 120 zł.Do tego paliwki
      ca 3*2*5*4=120 zł i ...wychodzi ,że przejazd IC z wypasem ....tańszy niz
      samochodzikiem o spalaniu 5/100 np. Panda -:))))
      • xaliemorph Re: 20 gr za 1 km ? :)))) 22.03.10, 10:07
        A tymczasem za autostradę płacisz 3x RAZY. TAK, 3 !!!

        a) w gwarancjach rządowych na kredyt na budowę
        b) w opłatach zawartych w paliwie
        c) na samych bramkach na autostradzie
    • teclaw Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 10:00
      Niech ktoś mi powie dlaczego autostrady nie mogą byc bezpłatne dla
      osobówek lub płatne symbolicznie - przeciez chociażby zwracając
      uwage na setki ocalonych ludzi w ciągu roku tak powinno byc...
      • Gość: jes Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.10, 10:21
        bo to Polska, tu się doi obywateli ile wlezie i jak się tylko da.
      • Gość: grumpy Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 12:02
        bo polska to oboz koncentracyjny dla polakow, nie wiesz o tym?
      • Gość: swoboda_t Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 13:39
        Bo dzięki systemowi koncesyjnemu autostrady w Polsce służyły dotąd
        nie do jeżdżenia, a do zarabiania pieniędzy przez wybranych. W
        omawianym przypadku mamy co prawda autostradę "państwową", ale
        przecież państwo nie zrezygnuje z łatwej kasy, bo potrzeby są
        nieograniczone.

        Inna sprawa, że bezpłatne autostrady to na świecie mniejszość.
        Niemcy przygotowują się do poboru opłat od osobówek (cięzarówki już
        płacą), za kilkanaście lat bezpłatne autostrady ostaną się pewnie w
        Belgii albo nigdzie :| Problem nie w tym, że autostrady są w PL
        płatne. Problem w tym, że są drogie.
    • pinionzek McDonald's! 22.03.10, 10:05
      uff, jak będzie McDonald's to wszystko w porządku.
    • bruno_ja Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 10:06
      Się gazeta obudziła. Przecież prace przy budowie bramek zaczęły się jeszcze przed zimą.
    • swan_ganz widać włądza uważa, że sprawa płacenia za 22.03.10, 10:14
      wybudowana za nasze pieniądze autostrada jest taka oczywistościa nad
      która nie warto sie pochylać...
      I drugi problem; dlaczego nie możemy miec winiet tylko musimy
      instalowac bramki na których tracimy nie tylko kase ale i czas? Z
      jakich to analiz wynika, że budowa brami wraz późniejszą obsługa tej
      brami jest tańsza niz dystrybucja winiet np; na stacjach
      benzynowych? Przypominam reakcję tutejszej gazety gdy niejaki Marek
      Pol zaproponował te winiety; mało sie nie posrali w tej gazecie by
      ten projek wraz z Polem uwalić jak najszybciej...Dlaczego? Kulczyk
      rulez?
      • the_foe Re: widać włądza uważa, że sprawa płacenia za 22.03.10, 12:41
        swan_ganz napisał:

        > wybudowana za nasze pieniądze autostrada jest taka oczywistościa nad
        > która nie warto sie pochylać...
        > I drugi problem; dlaczego nie możemy miec winiet tylko musimy
        > instalowac bramki na których tracimy nie tylko kase ale i czas? Z
        > jakich to analiz wynika, że budowa brami wraz późniejszą obsługa tej
        > brami jest tańsza niz dystrybucja winiet np; na stacjach
        > benzynowych? Przypominam reakcję tutejszej gazety gdy niejaki Marek
        > Pol zaproponował te winiety; mało sie nie posrali w tej gazecie by
        > ten projek wraz z Polem uwalić jak najszybciej...Dlaczego? Kulczyk
        > rulez?
        >

        zeby wprowadzic winety trzeba miec autostrady a nie wrob autostradopodobny.
        Bramki ogranicza ruch o 75% i bedzie taka sama kasa przy mniejszym zuzyciu,
        czyli dluzej.
      • Gość: swoboda_t Re: widać włądza uważa, że sprawa płacenia za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 13:48
        Nie pamiętasz jak było, albo celowo manipulujesz. Marek Pol
        proponował wprowadzenie winiet za jazdę drogami krajowymi, a
        autostrady miały być płatne dodatkowo na bramkach. Czyli
        byłoby jeszcze gorzej niż jest.
      • przytomny2 Re: widać włądza uważa, że sprawa płacenia za 22.03.10, 14:46
        Min. Pol jaki był taki był ale jego projekt z winietami miał ręce i nogi. Ten
        system płacenia jest bardziej przejrzysty i mniej korupcjogenny niż ustawianie
        bramek. Przypominam też ,że w czasie gdy projekt winietowy Pola był na tapecie
        dziesiątki internautów-kierowców nie zostawiało na nim suchej nitki uważając ,że
        nie powinno się nic płacić za używanie autostrad (no bo "wszyscy płacą podatek
        drogowy" i takie tam). Skoro tak ,to kilku "planistów" zwietrzyło w systemie
        bramek dojną krowę. Przez 4 lata (2004-2007) dojeżdżałem z W-wy do Rzymu. W
        Czechach i Austrii kupowało się winiety (po ok 7-10 euro za tydzień czy coś
        takiego) a we Włoszech - płaciło się "peddaggio" (opłaty) na bramkach, tracąc
        czasem grube godziny a przejazd od granicy austriackiej do Rzymu (ok. 700 km)
        kosztował ponad 30 euro. Zdaje się ,że są to mniej więcej koszty przejazdu
        autostradą A2 kiedy za przejazd 250 km ze Strykowa do Nowego Tomyśla w 2007
        płaciło się ok. 33 zł. Drożej jest chyba tylko we Francji.
        Tak czy inaczej, domaganie się przez kierowców bez wyobraźni przejazdów
        darmowych skutkuje teraz wyższymi opłatami i stratą czasu. Skoro autostrady
        budowane są z pieniędzy podatników, z których nie wszyscy z nich korzystają to
        kierowcy korzystający powinni wnosić dodatkowe opłaty.
        • Gość: McH Re: widać włądza uważa, że sprawa płacenia za IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.10, 15:17
          NIEprzytomny2 ?
          Przeciez w tych krajach mamy alternatywne trasy !
        • Gość: Jacek Re: widać włądza uważa, że sprawa płacenia za IP: *.chello.pl 22.03.10, 15:25
          > kosztował ponad 30 euro. Zdaje się ,że są to mniej więcej koszty przejazdu
          > autostradą A2 kiedy za przejazd 250 km ze Strykowa do Nowego Tomyśla w 2007
          > płaciło się ok. 33 zł. Drożej jest chyba tylko we Francji.

          Nie masz racji, niestety. We Francji jest znacznie taniej - przecież nie płacisz
          33 (czy chyba teraz 36 złotych) za całą drogę ze Strykowa do Tomyśla, tylko za
          jej mały fragment, nawet nie połowę. Za cały ten kawałek, jak już ustawią
          rzeczone bramki, trzeba będzie zapłacić coś między 80 a 100 złotych. A tak
          drogich autostrad nie ma nigdzie...
    • net_friend Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 10:14
      O ile wiem to nie jest autostrada do Łodzi, a do Emilii, z której do Łodzi
      jest jeszcze ok. 20km mordęgi krajową jedynką.
      • Gość: ja Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 10:54
        Od Strykowa do Łodzi masz rzut kamieniem, ale pomimo tego autostrada
        nie jest bezpośrednio do Łodzi ;)
      • Gość: shrek Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 17:12
        autostrada jest do Strykowa. nieźle jestes zorientowany.
    • w11mil za nasze podatki zbudowalismy autostrade a teraz 22.03.10, 10:21
      bedziemy mogli płacić z korzystanie z niej!
      • Gość: McH Re: za nasze podatki zbudowalismy autostrade a te IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.10, 10:27
        W kraju, gdzie "infrastruktura" drogowa wyglada jak wszyscy wiemy,
        wprowadzanie oplat za autostrady to tak, jaby lekarz odmowil ratowania
        zycia, jezeli nie dostanie koperty !
    • Gość: McH Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.10, 10:24
      W kraju, gdzie "infrastruktura" drogowa wyglada jak wszyscy wiemy,
      wprowadzanie oplat za autostrady to tak, jaby lekarz odmowil ratowania
      zycia, jezeli nie dostanie koperty !
    • fackir świetne zdjęcie na starcie 100 22.03.10, 10:32
      autostrady powinny być wybudowane w ten sposób by od początku do końca jechać
      równo z max. dopuszczalną prędkością ;) (obecnie 130 km/h)
      a tu na starcie 100 !!! kto to projektował, zatwierdzał i odbierał?
      genialne
      • Gość: swoboda_t Re: świetne zdjęcie na starcie 100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 13:50
        Sęk w tym, że to własnie koniec, zapewne od strony zachodniej. Widać
        już kolejne znaki z ograniczeniem i kawałek dalej A2 się kończy.
      • gambiting Re: świetne zdjęcie na starcie 100 22.03.10, 15:00
        fackir napisał:

        > autostrady powinny być wybudowane w ten sposób by od początku do końca jechać
        > równo z max. dopuszczalną prędkością ;) (obecnie 130 km/h)
        > a tu na starcie 100 !!! kto to projektował, zatwierdzał i odbierał?
        > genialne
        No wiesz,w niemczech autostrady są piękne długie i szerokie,a i tak czasem
        zdarzają sie ograncizenia nawet do 90km/h. Wynika to z ukształtowania
        terenu,wiadomo że przed zakrętem trzeba trochę zmniejszyć prędkość.
        • fackir te Adolfa czy nowe? 22.03.10, 15:48
          bo to wielka różnica - lata 30 ubiegłego wieku i te najnowsze z końca przełomu
          XX i XXI.
          w Polsce w większości buduje się od zera i buduje się źle!!!
          • gambiting Re: te Adolfa czy nowe? 22.03.10, 16:05
            fackir napisał:

            > bo to wielka różnica - lata 30 ubiegłego wieku i te najnowsze z końca przełomu
            > XX i XXI.
            > w Polsce w większości buduje się od zera i buduje się źle!!!
            Na wszystkich autostradach w każdym kraju tak jest. W niemczech zarówno
            wschodnich jak i zachodnich też.

            Zawsze przed zakrętem(nawet jeżeli to jest tylko dłuuuugi łuk) to dadzą
            ograniczenie do powiedzmy 120km/h. Jeździło się trochę po
            niemczech,francji,hiszpanii,portugalii to wiem
    • wedry Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 10:46
      Za nasze pieniadze (unijne to tez nasze, bo placimy do kasy) wybudowali, i
      zadaja od nas kasy. Nieladnie.
      • dokto żeby odśnieżyć... 22.03.10, 10:59
        będziesz woził własną łopatkę
    • badziewiak66 W końcu !! 22.03.10, 11:11
      Teraz już wiem !! Jak stoi McDrive znaczy się autostrada. Ciekawe czy po
      surowej zimie szanowny McDrive rozpuści się wraz z asfaltem?
    • nieprawomyslny 20 gr za km? 22.03.10, 11:38
      plus paliwo, to kuźwa samolotem będzie taniej!

      Za benzynę kroją ile wlezie, 3/4 kasy na budowę dorzuca EU, a i tak
      ciągle mało.
      • Gość: Ponuro i Kaczo Re: 20 gr za km? IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 23.03.10, 15:17
        To jest, po prostu, czysto rozbojnicze dzialanie w wykonaniu rzadu
        polskiego...
    • dar-ky "zeby zylo sie lepiej" trzeba placic rodacy 22.03.10, 11:58
      Bardzo dobrze,niech sobie chca,ja i tak im nie zaplace ani grosza a
      te hamerykanskie budy omijamy szerokim lukiem bo sa niezdrowe i
      niesmaczne wiec nie ma znaczenia gdzie sa ulokowane.Mieszkam w
      Niemczech i na codzien poruszam sie PO DARMOWYCH swietnych
      autostradach w zwiazku z czym przyjezdzajac do Polski chetnie
      zamienie je na nieodplatne jeszcze okrezne drozki.Zobaczymy z
      rodzina nieznane nam krajobrazy co daje dodatkowej atrakcji wiec ode
      mnie pieniazkow nie bedzie panowie biznesmeni ;)Wystarczajaco duzo
      podatku jest w paliwie wiec co sie dzieje z tymi pieniedzmi bo jakos
      nie widac ani remontow ani budowy nowych drog,podatki sa coraz
      wyzsze a jakosc drog coraz gorsza bo wiecznie brakuje na
      remonty...Czy to znaczy,ze niedlugo w tym chorym kraju wszystkie
      drogi beda w prywatnych rekach i platne bo panstwo nie umie
      gospodarowac pieniedzmi,ktore dostaje na nie od swoich
      obywateli...???
      • Gość: swoboda_t Re: "zeby zylo sie lepiej" trzeba placic rodacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 13:51
        Nie ciesz się tak. W niemcowie autostrady sa już płatne dla
        cieżarówek, a za kilka lat będa dla osobówek.
    • washington84 Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:02
      Dlaczego nie viniety - to proste. Takich sum jak z oplat za odcinki nie daloby
      sie wyrwac. A odcinek lodzki jest budowany przez Alcatel wedlug kontraktu bez
      przetargu. Wkrotce sie dowiemy ze dyrektor Generalnej polecial za
      niedopilnowanie czegos tam i znalazl sie natychmiast w prywatnej firmie na
      stanowisku dyrektora jak sie stalo z dyrektorem warszawskim. Po wprowadzeniu
      oplat za wszystkie odcinki Warszawa - granica nad odra wyjdzie w obie strony
      jakies 75 euro czyli tyle co roczna vinieta w Austrii.
    • maniek_ok Re: Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:02
      Uwielbiam te podniosle artykuly dziennikarzyn z GWna. De facto zamiast wielkiego
      sukcesu, jakim wg wiekszosci dziennikarzyn sa nasze autostrady, mamy cos
      zupelnie innego. A co? A to ze za nasze podatki wybudowano autostrade. W
      wiekszosci nie tylko ze wybudowano za nasze podatki, nie wazne w jakiej formie,
      to jeszcze nasz kraj, na nasz koszt zabezpiecza i poswiadcza wszelkie kredyty na
      jakiekolwiek cele zwiazane z budowa i eksploatacja autostrady. Do tego przy
      budowie kazdego odcinka podpisywane sa tez "TAJNE" umowy z wykonawcami i
      koncesjonerami - o tym ze drogi rownolegle nie moga byc konkurencyjne! Nie
      wspominajac o innych dopiskach w tych umowach. Wszystko to na koszt
      podatnika!!!!!! Panstwo za posrednictwem jakichs swoich "ramion" ustala ze od
      tej pory nie bedziemy remontowac drogi rownoleglej i ustawimy na niej dwa ronda
      i kilka ograniczen do 70-ciu z fotoradarami zeby droga nie byla KONKURENCJA dla
      autostrady!!!!! Tak tak - kosztem swojego mieszkanca, bo przeciez nie swoim...
      A na koniec pajace ktore jezdza ta autostrada placa za to dodatkowo kase. A co?
      Przeciez nie budowali tego z podatkow. Przeciez nie sponsoruja firmom budowlanym
      mega-wygodnego zycia kredytowego. Przeciez nie dbaja o to zeby "wykonawca"
      spokojnie zarabial, kosztem tysiecy samochodow stojacym w korasie na
      "spowolnionej" drodze - konkurencyjnej do autostrady.
      Rok temu pojechalem sobie nasza polska autostrada na wczasy - zabulilem tyle ze
      moglbym miec darmowe paliwo na wieksza czesc trasy... Na dodatek na MOP-ie dwa
      kible byly zamkniete i spod drzwi lalo sie GWno, a dla ludzi byly toi-toje, w
      takim stanie ze lepiej sie odlac do butelki... A potem zjechalem z autostrady i
      stalem 4h w wielkim korku - bo autostrada konczy sie dalej jest wielkie nic. Bo
      i kogo to niby ma obchodzic - to przeciez nie przynosi kasy nikomu wiec nikt o
      to nie dba...
      Jak nazwac narod ktory z tego sie cieszy????
    • solarv Bramki i McDonald's - nowości na autostradzie 22.03.10, 12:02
      to wszystko g*wno warte, płace podatki a musze płacić za poruszanie się po kraju
Pełna wersja