diagnoza przypadku o nazwie rockville

24.03.10, 09:09
Ten koles mnie zastanawia. Z poczatku myslalem, ze to zwykly zlodziej, stad
ciagle wpisy o strzelaniu do zlodzieja. Ale to juz trwa i trwa, zakrawa na
jakas obsesje. Moze powody sa glebsze? Moze to ktos z jego rodziny zostal
slusznie ukarany? Moze on sam i ma teraz traume? Nie potrafie rozgryzc, ale
dla psychiatry bylaby to na pewno budujaca znajomosc.
    • miecznikow Re: diagnoza przypadku o nazwie rockville 24.03.10, 09:15
      Olac te jego komentarze i tyle... Podejrzewam ze to pewnie koles
      albo wspolnik albo jakis paser tego zlodzieja co niestety nie zostal
      odstrzelony przez Pana Policjanta - pelny szacunek dla tego
      Policjanta. Oby w przyszlosci sie nie bal i celniej strzelal! Moze
      wtedy juz by nie bylo wpisow tego palanta rockvile...
      • Gość: RAUBER Re: diagnoza przypadku o nazwie rockville IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.10, 09:44
        Dokładnie, następnym razem Policjant niech strzela w łeb, tak żeby odstrzelić.
        • drhuckenbush Re: diagnoza przypadku o nazwie rockville 24.03.10, 09:51
          Tu akurat wole model arabski - uciac reke. Wiecej krasc nie bedzie, a i kazdy
          kto go na drodze spotka bedzie wiedzial, ze to zlodziej.
    • Gość: Niemiec Re: diagnoza przypadku o nazwie rockville IP: *.versanet.de 24.03.10, 09:35
      Prawda o tym popie.....nym typie jest tylko jedna.Mieszkal na polodniu Niemiec
      dluzszy czas i germancy go wy....li na zbity pysk bo mieli go powyzej dziurek od
      nosa.Teraz ma taka traume ze zaden psychiatra mu nie pomoze,wiec albo go
      olewac,albo wypie...lic na Sybir.Pozdrawiam
Pełna wersja