kazek100
28.03.10, 14:41
Jest wyjątkowa okazja, byś przełamał swą niepotrzebną fobię ;-)) -
bo grają z Wodzisławiem. A ten ma specyficznego bramkarza - bandytę.
Skazany za pobicie żony, znany z wyjątkowo debilnych (nie mylić
z "kontrowersyjnymi") wypowiedzi.
Gdy jakis czas temu zatrudniła go Odra, czytałem rozmowę z kim?
trener, czy ktoś z zarządu, nie pamiętam. Na pytanie, czy to
właściwe wychowawczo zatrudniać w klubie kogoś takiego padła
odpowiedź - uwaga! "Ale on jest dobrym katolikiem, chodzi co
niedzielę do kościoła". Dobre, prawda?
Wielka szkoda, że dziś Lewy nie zagra. Tak czy owak mam nadzieję, że
Onyszko wyciągnie dziś piłkę z bramki ze 4 razy, a w przyszłym roku
będzie bohatersko bronił w I lidze. Czego życze jemu i całej Odrze
Wodzisław. No chyba, że zmieni bramkarza (i zarząd).