Hej, Goerge, kibicujesz dziś Lechowi?

28.03.10, 14:41
Jest wyjątkowa okazja, byś przełamał swą niepotrzebną fobię ;-)) -
bo grają z Wodzisławiem. A ten ma specyficznego bramkarza - bandytę.
Skazany za pobicie żony, znany z wyjątkowo debilnych (nie mylić
z "kontrowersyjnymi") wypowiedzi.

Gdy jakis czas temu zatrudniła go Odra, czytałem rozmowę z kim?
trener, czy ktoś z zarządu, nie pamiętam. Na pytanie, czy to
właściwe wychowawczo zatrudniać w klubie kogoś takiego padła
odpowiedź - uwaga! "Ale on jest dobrym katolikiem, chodzi co
niedzielę do kościoła". Dobre, prawda?

Wielka szkoda, że dziś Lewy nie zagra. Tak czy owak mam nadzieję, że
Onyszko wyciągnie dziś piłkę z bramki ze 4 razy, a w przyszłym roku
będzie bohatersko bronił w I lidze. Czego życze jemu i całej Odrze
Wodzisław. No chyba, że zmieni bramkarza (i zarząd).
    • l.george.l Re: Hej, Goerge, kibicujesz dziś Lechowi? 28.03.10, 14:59
      Chyba żartujesz.
      • kazek100 Re: Hej, Goerge, kibicujesz dziś Lechowi? 28.03.10, 15:11
        Żartuję, ale dziś jest dobra okazja.

        Mam nadzieję bić brawo przy każdej okazji, gdy piłkę z bramki będzie
        wyciągał prymityw, ktory jak nikt udowodnił, że Magdalena Środa
        miała rację (w wiadomej sprawie).

        Jeśli Lech dziś wygra, to będzie to przyjemne z pożytecznym. Mam
        nadzieję, że i doktorek nie zdradzi i także będzie za tym, żeby
        prymityw puścił jak najwięcej bramek.
        • drhuckenbush Re: Hej, Goerge, kibicujesz dziś Lechowi? 28.03.10, 15:41
          A czy ja kiedykolwiek zdradzilem? Tak jak przed kazdym meczem, tak i przed tym
          mam wielka nadzieje, ze bramkarz druzyny przeciwnej wpusci jak najwiecej bramek.

          Choc nie da sie ukryc, ze Odra to druzyna, ktora niestety potrafi zaskakiwac.
          Niemniej dzisiejszy dzien to kolejny krok w ciezkiej drodze po upragniony tytul
          Mistrza Polski. Wierze i wiem, ze w tym roku sie to uda i caly Poznan bedzie to
          swietowac.
          • kazek100 Re: Hej, Goerge, kibicujesz dziś Lechowi? 28.03.10, 15:50
            Cały oprócz Georga ;-))

            Nieważne. dziś mam podwójną motywację, oprócz sportowej jeszcze i
            tę, że z wyjątkowo wrednym typem będziemy walczyć.
            • Gość: s Bo nie lubi ciot i takich idiotek jak Sroda IP: 95.108.0.* 28.03.10, 23:48
              Szkoda ze zwolennik Srody i pedalow kibicuje Lechowi - oby nigdy takie palanty
              nie decydowaly o zyciu kibicowskim na stadionie.
              Szkoda remisu ale dla postawy Onyszki szaczunek a tepym prymitywem jestes Ty i
              george. W ramach pokuty idzcie oczysczac mury miejskie z bazgrlow o tesknocie za
              Zydami i ze rozbrat gowno zostaje. A jescze cos dla milosnikow polskojezycznej
              szmaty :

              GAZETA MICHNIKA ZNÓW SIĘ ZBŁAŹNIŁA

              Kolejna nagonka "Gazety Wyborczej" skończyła się kompromitacją. Prokuratura
              umorzyła sprawę rzekomego sfałszowania postanowienia o wszczęciu śledztwa w
              sprawie Barbary Blidy.

              W maju 2009 r. "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że były prokurator z Katowic Jacek
              Krawczyk zeznał, iż ktoś podrobił jego podpis na postanowieniu o wszczęciu
              śledztwa w sprawie Barbary Blidy.

              Piotr Stasiński z "GW" komentował wówczas w stylu "Trybuny Ludu": "Dumna
              Ślązaczka wybrała samobójstwo, by nie stać się ofiarą publicznego poniżenia.
              Zaprotestowała w sposób najbardziej radykalny przeciw władzy gotowej niszczyć
              ludzi dla politycznych i propagandowych celów. Metody Zbigniewa Ziobry, powolnej
              mu prokuratury i służb specjalnych doprowadziły do śmierci człowieka. Tragedia
              Barbary Blidy jest największym oskarżeniem nieprawości IV RP."

              Sprawa zrobiła się głośna, zaczęto mówić o kolejnej mrocznej aferze IV RP. Jak
              się okazało - "sfałszowaniem" postanowienia było podpisanie dokumentu przez
              prokuratora Jarosława Wilczyńskiego, byłego kolegę Krawczyka z prokuratury
              rejonowej. Wilczyński podpisał się w zastępstwie Krawczyka, do czego miał pełne
              prawo. "To dopuszczalna przepisami i często stosowana praktyka w prokuraturze" -
              mówiła wówczas "GW" Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka prasowa Prokuratury
              Okręgowej w Katowicach. Także Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu
              Warszawskiego, twierdził, że "w takiej sytuacji nie ma mowy o sfałszowaniu
              postanowienia o wszczęciu śledztwa w sprawie Blidy".

              Mimo to "GW" kontynuowała swoje "śledztwo", a sejmowa komisja śledcza po
              publikacjach prasowych zawiadomiła prokuraturę. 16 maja 2009 r. sprawę rzekomego
              fałszerstwa podgrzewał Jerzy Stępień - były prezes Trybunału Konstytucyjnego,
              znany bardziej jako pogromca lustracji. "Dlaczego osoba za nie [fałszerstwo -
              przyp. red.] odpowiedzialna jeszcze nie siedzi?" - dopytywał Stępień, choć
              sprawa trafiła do prokuratury ledwie 3 tygodnie wcześniej. 27 maja 2009 r.
              ukazał się w gazecie Michnika artykuł Agnieszki Kublik "Fałszowanie Blidy po
              śmierci".

              Co się ostatecznie okazało? Dziś "GW" w krótkim tekście poinformowała
              lakonicznie, że prokuratura umorzyła prawomocnie sprawę, ustaliwszy, że na
              innych dokumentach Wilczyński podpisywał się podobnie - do czego miał,
              przypomnijmy raz jeszcze, pełne prawo. Mec. Stanisława Mizdra, pełnomocnik
              rodziny Blidów, wprost przyznała zaś, że... nie ma dowodów, iż dokument
              sfałszowano. "
              • kazek100 Re: Bo nie lubi ciot i takich idiotek jak Sroda 29.03.10, 14:53
                A ja mam nadzieję, że Lech będzie kiedyś grał jak Barcelona i na
                trybunach tez będzie jak w Barcelonie - 96 tys ludzi, szczśśliwych i
                bezpiecznych z całymi rodzinami. Takich jak ja, i że to tacy będą
                kiedyś kibice Lecha.

                A więc uważasz, że facet skazany prawomocnie za pobicie żony - jak
                napisałeś - "zasługuje na szacunek". No, to właściwie możemy sobie
                darować dalsza dyskusję. Tylko wiesz - nie tylko Onyszko - także Ty
                udowadniasz, że Magdalena Środa miała rację. Przemoc wobec kobiet
                jest wynikiem tej naszej specyficznej formacji kulturowej. Sam to
                napisałeś, więc nie ma się co spierać.

                Onyszko jest beznadziejny i tylko wyjatkowo kiepskiej postawie Lecha
                zawdzięcza wczoraj zero z tyłu. No i trochę szczęściu głupiego
                (poprzeczka Peszki). Nie dość że palant, to jeszcze kiepski
                zawodnik.

                Reszta postu - nie na temat, dyskutuj z kimś innym.
                • Gość: tacyt Ja z Toba nie dyskutuje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 17:11
                  Po prostu stwierdzam fakty o Tobie i Twoim przyjacielu z forum a
                  takze o milosnikach talentow (antytalentow) pani Srody i tej
                  polskojezycznej szmaty wyborczej na ktorej forum mamy okazje goscic.
                  Niech Lech wygrywa ale nigdy rozowo teczowe metroseksualne ciotki
                  oraz wielbiciele gazetki kapusiow nie beda na stadionie miec nic do
                  powiedzenia. Zaplac za bilet ,przewies torebke na plecy i na parade.
                  • kazek100 Re: Ja z Toba nie dyskutuje. 29.03.10, 18:28
                    Bilet na parade? Nie rozumiem kolegi?

                    Czyżby dyskutant "s" nie napisał, że Onyszko zasługuje na szacunek,
                    a Onyszko nie miał wyroku za pobicie kobiety? Więc faktycznie - z
                    czym tu dyskutować? Nie dyskutuj ;-))

                    Tyle wulgarnych słów, tyle agresji, a bronisz po prostu damskiego
                    boksera. Twardziel z Ciebie.

                    Acha, kto jest tym moim forumowym przyjaciem? Przecież nie goerge,
                    bo on nie lubi piłki, ergo - nic o życiu nie wie.
                • l.george.l Re: Bo nie lubi ciot i takich idiotek jak Sroda 29.03.10, 18:37
                  kazek100 napisał:

                  > A ja mam nadzieję, że Lech będzie kiedyś grał jak Barcelona i na
                  > trybunach tez będzie jak w Barcelonie - 96 tys ludzi, szczśśliwych i
                  > bezpiecznych z całymi rodzinami. Takich jak ja, i że to tacy będą
                  > kiedyś kibice Lecha. [...]

                  Niepoprawny optymista...
                  • kazek100 Re: Bo nie lubi ciot i takich idiotek jak Sroda 29.03.10, 21:28
                    Nadzieja umiera ostatnia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja