Dodaj do ulubionych

Ordynarnie przycięte brzozy na os. Chrobrego

06.04.10, 21:58
Tak na zdrowy rozsądek, to solenie ulic jest niezbędne tylko w kilku
przypadkach:
- przy gwałtownym załamaniu pogody (marznący deszcz)
- bezpośrednio przed skrzyżowaniami - i to tylko ze światłami lub na
ulicach podporządkowanych, żeby dałosię stanąć i ruszyć
- na przystankach autobusowych
- na podjazdach na wzniesienia
Całkowicie (poza pierwszą sytuacją) powinno być zakazane solenie
chodników. Tu wystarczy odgarnąć i posypać piaskiem. Posolić jes o
wiele prościej - czyli działa tu wygodnictwo i lenistwo dozorców. Za
mojego dziecństwa (lata 60-te) solenie było rzadkością a chodniki
były czyste i nikt się nie śliskał. Ale wtedy dozorcy byli na prawdę
karani za nie sprzątnięty śnieg.
Obserwuj wątek
    • tsuranni akurat brzozy to chwast 06.04.10, 23:28
      w dodatku są to drzewa pionierskie, które mogą rosnąć na każdych warunkach i
      niejedno są w stanie przetrzymać, w tym i takie cięcia. Sposób w jaki
      spółdzielnie czy miasta oszpecają drzewa też mi się nie podoba, ale demagogia
      "specjalisty" mgr Rachwała nie ma z tym nic wspólnego. Czas, żeby Gazeta
      znalazła sobie w dziedzinie dendrologii specjalistę nieco wyższych lotów i
      niekoniecznie związanego z radną Kretkowską.
      • Gość: Eco-Osholom Re: akurat brzozy to chwast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 00:09
        Lesław Rachwał jest pracownikiem naukowym PAN z arboretum w Kórniku,
        specjalistą-dendrologiem, z wieloletnią praktyką i dużym doświadczeniem w
        zakresie terenów zieleni w mieście. Piszę to nie do Ciebie, bo nie warto, ale do
        wszystkich innych, żeby te insynuacje się do Rachwała nie przykleiły. Może jakiś
        konkretny zarzut merytoryczny? Albo próbujesz być dendrologiem i zżera cie
        zazdrość, że to nie ciebie Wyborcza pyta, albo reprezentujesz tych wszystkich
        kierowników zieleni na osiedlach i w mieście, dla których ideał zieleni to
        świeży, twardy, zdrowy beton. Bo to nie trzeba pielęgnować, podlewać itd...
        • wlodzimierz_nowak takie przycięcie to może być złamanie prawa 07.04.10, 12:13
          Przydałoby się ten przypadek udokumentować, kto zlecił, co zlecił, kto wykonał,
          jak wykonał. I jak te drzewa za kilka lat ostatecznie skonają, wtedy zgłosić
          złamanie prawa.
      • Gość: n Re: akurat brzozy to chwast IP: *.xdsl.centertel.pl 07.04.10, 00:12
        eee Tomasz nie Ułan?
      • Gość: O'Grodnick Re: brzozy to chwast IP: *.icpnet.pl 07.04.10, 02:05
        Może w gospodarce leśnej; w mieście to wręcz drzewo ozdobne.
        • xagona Re: brzozy to chwast 07.04.10, 03:06
          A mi sąsiad zamówił speców od wycinki drzew i mam przed oknami gołe pieńki.
          Rosła piękna choinka sięgająca jakieś 50cm do podstawy balkonu pierwszego
          piętra...Na moje protesty i pytania dlaczego ścinają choinkę powiedzieli, że
          ktoś zgłosił, ze zasłania okna i nie ma dostępu światła...TYLKO KUŹWA TO JA
          MIESZKAM NA PARTERZE I TO MOJE OKNA I MY JĄ POSADZILIŚMY I NIGDY NAM NIE
          PRZESZKADZAŁA!...Po wnikliwym śledztwie dowiedziałam się, że choinkę przycięto
          bo mają być remontowane balkony(ku....obcięli ją na równo w połowie wysokości
          więc co to ma do ustawienia rusztowań skoro na dole nadal ma taką szerokość!!!!!
          a ja mam widok na gołe konary bo choinka przywiędła, wygląda jak po ulewnym
          kwaśnym deszczu! a zasłania to całe okno...płakać aż się chce. Do tego
          zniszczyli gniazda ptaków (to jedyna choinka przy głównej ulicy z dużym
          natężeniem ruchu i większość ptaków na niej mieszkaŁA...) Potem okazało się, że
          sąsiad z góry (bardzo się nie lubimy) twierdzi, że złodzieje mu wchodziły po
          choince (?!?! ugina się na wietrze i nie ma pnia głównego więc to nierealne),
          potem że choinka wydziela zapachy uciążliwe (jakoś nie zauważyłam a gałęzie
          zajmują pół mojego okna!)a na końcu stwierdził, że pająki mu wchodzą do
          mieszkania po choince! (chyba spidermany co skaczą 50 cm w górę żeby sięgnąć
          balkonu!).

          Obawiam się, że choinka nie odrośnie bo zawsze o tej porze roku miała już nowe
          pędy...a teraz ma suche kikuty...Czy zarząd zieleni miejskiej ma prawo ściąć
          połowę wysokości drzewa przez ścięcie zubka z głównym pniem? (ma ok. 20 lat),
          które jest zdrowe i nikomu realnie nie wadzi? Niby gadali, że choinka odrośnie,
          ptaki wrócą...wycieli ją na koniec wakacji a do teraz nie ma ani ptaków, ani
          pędów nowych...tylko smętne kikuty:( ...i ten paskudny widok z wszystkich okien
          jakie mam:(
          • xagona Re: brzozy to chwast 07.04.10, 03:20
            Może ktoś się orientuje czy mogę coś z tym zrobić skoro było to zrobione za
            zgodą zarządu zieleni miejskiej? Niech mi odszkodowanie za widok z okna
            wypłacą...a ich tekst dla mnie to "możemy ściąć całą jak kikuty się nie podobają":(
            Dla ścisłości choinka wyglądająca jak mix cisu z tują, mocniej budowy, o
            średnicy bliżej podstawy ok. 5 metrów, wysoka na ok. 10 metrów została skrócona
            o jakieś 4 metry, po prostu ciachnięta w połowie. Spałam i nagle usłyszałam piłę
            mechaniczną i nim zdążyłam otworzyć okno już było po fakcie:( Dodam, że nie było
            to pierwszy raz...już kilka lat temu obudziła mnie piła mechaniczna ale wtedy
            chyba mieli za słabą piłę bo nie udało się im szybko ściąć i moja szybka reakcja
            uratowała drzewko bo na wezwanie pogotowia ekologicznego panowie zrezygnowali z
            dalszego cięcia...oczywiście wezwał ich sąsiad z góry...
            • wlodzimierz_nowak Re: brzozy to chwast 07.04.10, 10:42
              Drzewami interesuję się tylko amatorsko, ale wydaje mi się, że chyba żadne
              iglaste pozbawione tak ordynarnie czubka już się nie odrodzi, zawsze będzie
              miało już formę "babki z piasku".
              Może zgłoś się do My Poznaniacy, to chyba jedyna instytucja, która może pomóc
              przynajmniej ukarać winnego, by w przyszłości nie podejmował podobnych
              kuriozalnych decyzji. Drzewku już, obawiam się, nic nie pomoże.
      • wlodzimierz_nowak ??? 07.04.10, 10:33
        Mieszkasz w Poznaniu, mieście, które w tej dziedzinie ma najwięcej do
        powiedzenie i do zobaczenia, możesz w sezonie codziennie odwiedzać
        najpiękniejszy w Polsce Ogród Botaniczny, najpiękniejsze Arboretum w Kórniku, a
        nadto obserwować drzewa w Arboretum w Puszczy Zielonce oraz Ogrodzie
        Dendrologicznym na Golęcinie. Mieszkając w tym mieście tak zwyczajnie trochę
        głupio brzmią słowa tak kategoryczne i tak jednocześnie sprzeczne z poglądami
        chyba większości naukowców. Sięgnij sobie proszę do biblii dendrologów autorstwa
        zmarłego dwa lata temu profesora Bugały z kórnickiego arboretum i po prostu
        poczytaj o brzozach. Te widoczne na zdjęciu zostały zwyczajnie skazane na
        śmierć. Może jeszcze parę lat pożyją. Ale co to za życie?
    • uvp Ordynarnie przycięte brzozy na os. Chrobrego 07.04.10, 10:44
      Ciekawe jakie wykształcenie kierunkowe uprawniajace go do wydawania decyzji
      kiedys ciac drzewa ma pan z grupy ds. zieleni osiedlowej? Pan Rachwał jest
      dendrologiem i najprawdopodobniej bardziej się na tej tematyce zna.
      • Gość: Anq26 Re: Ordynarnie przycięte brzozy na os. Chrobrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 15:00
        poczekam jeszcze do końca kwietnia, jak nie puści pędów to zgłoszę to bo to jest
        już nawet pomijając fakt, że zniszczenie drzewa to zafundowanie mi takich
        widoków (nawet sobie nie wyobrażacie jak to wygląda, może potem wstawię foto,
        jest wyżłobiony środek z pniem, od strony ulicy jest mniej wycięte, żeby nie
        było widać a od strony okna są gołe konary i poszarpany pień jakby pijany drwal
        chciał drzewo ściąć)
      • airamwiak Re: Ordynarnie przycięte brzozy na os. Chrobrego 09.04.10, 20:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka