krzychoe
06.04.10, 21:58
Tak na zdrowy rozsądek, to solenie ulic jest niezbędne tylko w kilku
przypadkach:
- przy gwałtownym załamaniu pogody (marznący deszcz)
- bezpośrednio przed skrzyżowaniami - i to tylko ze światłami lub na
ulicach podporządkowanych, żeby dałosię stanąć i ruszyć
- na przystankach autobusowych
- na podjazdach na wzniesienia
Całkowicie (poza pierwszą sytuacją) powinno być zakazane solenie
chodników. Tu wystarczy odgarnąć i posypać piaskiem. Posolić jes o
wiele prościej - czyli działa tu wygodnictwo i lenistwo dozorców. Za
mojego dziecństwa (lata 60-te) solenie było rzadkością a chodniki
były czyste i nikt się nie śliskał. Ale wtedy dozorcy byli na prawdę
karani za nie sprzątnięty śnieg.