20-letni muzyk zginął porażony przez elektryczn...

09.04.10, 05:28
Jak znam życie, to pewnie nie było uziemienia.
    • Gość: autor Re: 20-letni muzyk zginął porażony przez elektryc IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 14:13
      Uziemienie prawdopodobnie było w jednym wzmacniaczu a drugi miał przebicie i
      człowiek zamknął obwód z przebitego wzmacniacza do uziemionego wzmacniacza.
    • karol-666 20-letni muzyk zginął porażony przez elektryczn... 12.04.10, 23:04
      Taa jasne. Gitara elektryczna przede wszystkim nie jest podłączona do prądu.
      Do prądu podłączony jest piecyk gitarowy. Gitara działa poprzez indukowanie
      się prądu w przystawkach, ale ten prąd ma natężenie setnych części ampera a
      nawet mniej. Z tego nawet iskra jak w zapalniczce nie pójdzie. A co dopiero
      miało by zabić człowieka. Ten maleńki prądzik jest przesyłany do wzmacniacza
      gdzie dopiero jest z niego robiony prąd o natężeniu ~3A. Uziemienie w gitarze
      jest podłączone do strun i w elektrycznej likwiduje się brzęczenie przez
      dotknięcie do strun i mostka. Tak to wygląda i niech nikt nie wciska takich
      dyrdymałów opinii publicznej.
      • kajciech Re: 20-letni muzyk zginął porażony przez elektryc 13.04.10, 09:11
        Jak zatem mogło dojść do tragedii??
Pełna wersja