kawaen500
09.04.10, 09:07
Dlaczego w szóstej a nie już w czwartej ? I od 12 roku życia do
roboty !! Zapieprzać żeby ZUS i NFZ miały się z czego utrzymać !!!!
Porąbanych czasów dożyliśmy.... Jak ja byłem w szóstej klasie
byliśmy poprostu dziećmi.Mieliśmy góra pięć godzin lekcyjnych
dziennie ( a nie 7 czy 8 ). A po lekcjach biegaliśmy po podwórku z
piłką.Cieszę się że byłem dzieckiem w czasach kiedy wyścig szczurów
nie dominował naszego życia.