czerwonylech
09.04.10, 09:27
Stadionik ten był pięknym obiektem zabyutkpowym,miał bieżnię i korty
tenisowe,otaczały go topole,obok jest park i Arena. Władze Poznania
dawno,ale już po 1989,spisały go na straty,a wystarczyło
odremontować drewniane,zabytkowe trybuny i oddać młodziezy.Zamiast
tego mlodzież pije,kradnie,wałęsa się i ćpa prochy!Ale władzy to nie
obchodzi,tzw ratusz ma miliony dla kleru i na zaspokajanie jego
apetytów,corocznie ogromnych!W Poznaniu czesto się pali tam,gdzie
idzie o cenne tereny budowlane lub zabytki,jak ostatnio Młyn przy
Fabrycznej,dzis stoi tam megasam...To normalka. Wiceprezydent
Poznania,Frankiewicz,który szczegolnie zasłuzył sie likwidacja
pieknych,wybudowanych w PRL-u przedszkoli,likwidacja szkól i
zabawami wułana,obiecał kiedyś publicznie,że na miejscu Stadionu PWK-
i przy Alei Reymonta staną wieżowce,dotrzymał słowa
pośmiertnie.Stadion spłonął,deweloperzy wezmą teren,jak nie dzis,to
jutro.I słowo ciałem sie stalo i mieszka miedzy nami.A myslalem z
nadzieją,że Frankiewicz już nie wstanie z martwych.Młodzieży
pozostana narkotyki.Do diabła z teżyzna fizyczną i kultura fizyczną
mlodziezy,przyszlosci naroduu,nieprawdaz...