Przed Euro 2012: symulacja upadku samolotu na MTP

04.05.10, 20:27
he he dobre!!! jak zrobili 2 lata temu na A2 symulację wypadku cysterny
chemicznej to wszyscy włodarze bili brawo, a ci co sie znali na robocie (nie
strażacy...) nie mogli patrzeć jak przebrane chłopy opatrywały sobie spokojnie
rannego w strefie zagrożenia (karygodny błąd); drugi zespół lał spokojnie
wodę PONAD pojazdem, nie widząc że zalewa poszkodowanego (ten z sikawką, czy
prądownicą:) nie widział gdzie leje ;) była żenada, ale media i tak opisały
sprawną symulację... już widzę jak na MTP poszaleją...
    • distefano5 Przed Euro 2012: symulacja upadku samolotu na MTP 04.05.10, 22:22
      Zastanawiam się kiedy scieżka schodzenia na lotnisko Ławica nie
      bedzie przebiegać przez samo centrum Poznania. Nie jestem
      specjalistą ale pytam: Czy nie można tego zmienić ?
      Mam nadzieję że nie doczekamy tego aż samolot rozbije się w centrum
      Poznania a ćwiczenia podniosą tylko zdolności ćwiczących a nie
      przydadzą się w przyszłości.
      • belotto Re: Przed Euro 2012: symulacja upadku samolotu na 04.05.10, 22:52
        Można. Wystarczy wreszcie przenieść lotnisko.
        • Gość: Wowgin kiedy wreszcie wyniesiemy to lotnisko za miasto? IP: *.icpnet.pl 05.05.10, 08:30
          Od 15 lat się o tym mówi. Inne miasta sobie poradziły a w Poznaniu jest głupie
          lotnisko w środku miasta? Znacie podobnie głupie miasto?
          • piter_wlkp Re: kiedy wreszcie wyniesiemy to lotnisko za mias 05.05.10, 08:58
            > Od 15 lat się o tym mówi. Inne miasta sobie poradziły a w Poznaniu
            jest głupie
            > lotnisko w środku miasta? Znacie podobnie głupie miasto?

            Inne miasta, to znaczy które ? potrafiłbyś wymienić konkretne
            przypadki w Polsce ?
            W Poznaniu (jak i innych miastach) nie wybudowano lotniska w
            mieście, tylko miasto przybliżyło sie do lotniska.
            Problem ten ma wiele miast, również tych na Zachodzie. Jak wybuduja
            lotnisko na jakims polu, zacznie się narzekanie że za daleko ,
            problemy z dojazdem itp ....
      • piter_wlkp To zależy od kierunku wiatru 05.05.10, 00:01
        Przy wiatrach wschodnich samoloty schodzą nisko nad Przeźmierowem,
        ale przez większość dni przeważają wiatry z kierunku zachodniego.
        Linie podejścia są ściśle określone przez wymogi bezpieczeństwa i
        nie jest to kwestia fantazji pilota. Tak czy owak w P-niu linia
        podejścia do lądowania lub linia wznoszenia, przebiegają przez
        obszary dość gęsto zabudowane i zaludnione i to się nie zmieni, bo
        nie znajdziesz tu odludnego terenu na inne lotnisko (wojsko raczej
        nie wyniesie się z Krzesin). Przy obecnym poziomie bezpieczeństwa
        lotów, rozbicie samolotu w mieście jest bardzo mało prawdopodobne
        • kiks4 Re: To zależy od kierunku wiatru 05.05.10, 09:30
          piter_wlkp napisał:
          Przy obecnym poziomie bezpieczeństwa
          > lotów, rozbicie samolotu w mieście jest bardzo mało prawdopodobne

          Niestety- nie jest to prawda. Myślę co prawda, że smoleński wypadek się nie
          powtórzy, nasze lotnisko jest lepiej wyposażone ale prócz dużych maszyn latają
          także mniejsze, prywatne i korporacyjne.
          Pamiętasz jak kilkanaście lat temu spadł taki właśnie samolot na cmentarz
          junikowski?
          > Przy wiatrach wschodnich samoloty schodzą nisko nad Przeźmierowem,
          Zupełnie nie znam się na lotnictwie, ale coś mi się wydaje, że przy dzisiejszych
          dużych prędkościach lądowania kierunek wiatru ma mniejsze znaczenie.
          Zaobserwowałem, że samoloty lądują od strony zachodniej przy dobrych warunkach
          widoczności bo podobno tylko od strony wschodniej jest ILS, wspomagający zejście
          samoloty w warunkach ograniczonej widoczności.
          Więc może trzeba trochę złotówek sypnąć, żeby na lotnisku można było lądować z
          obu stron.
          I tylko niech nikt nie przypomina pomysłu z przeniesieniem lotniska do Bednar,
          bo wtedy znajdę się na ścieżce schodzenia i startu :-(
          • piter_wlkp Re: To zależy od kierunku wiatru 05.05.10, 11:18
            kiks4 napisał:

            > Niestety- nie jest to prawda.
            >...
            > Pamiętasz jak kilkanaście lat temu spadł taki właśnie samolot na
            >cmentarz junikowski?

            Pamiętam, nie ignoruję zagrożenia, ale cały czas uważam że nie jest
            ono szczególnie duże. Przez te kilkanaście lat zginęło więcej osób
            na drogach.

            Szczerze mało wiem o szczegółach funkcjonowania poznańskiego ILS,
            możliwe że jego doinwestowanie umożliwiłoby częstsze lądowanie z
            kierunku zachodniego . Jeśli Twoja teza jest prawdziwa , to dlaczego
            nikt tego ILSu od razu nie ustawił na kierunek zachodni ? .
            Ja uważam że większe znaczenie maja tu warunki pogodowe. Samoloty
            ląduja i startują pod wiatr, gdyż przy lądowaniu zmniejsza to
            prędkość względem ziemi , a przy starcie ułatwia oderwanie się od
            pasa.
            Przy wietrze wschodnim startujące samoloty wznoszą się nad centrum
            miasta , wtedy również istnieje jakieś ryzyko katastrofy , sam nie
            wiem co bezpieczniejsze . Gdyby ten samolot sprzed kilkunastu lat
            startował w kierunku miasta , wówczas mógłby się rozbić w dużo
            gorszym miejscu niż cmentarz junikowski.
            Obojętnie jak się ustawi linie podejscia do lądowania i startu ,
            zawsze komuś coś będzie przelatywało nad głową i przy obecnej
            gęstości zaludnienia trudno temu zapobiec. Lotnisko Tempelhof
            powstało swego czasu na peryferiach Berlina, a później przez wiele
            lat funkcjonowało w centrum coraz większego miasta. Samoloty
            lądujące na Heathrow również schodzą nad Londynem.
            W gęsto zabudowanych obszarach miejskich tego problemu nikt nie
            rozwiązał. Jedynym wyjściem jest rygorystyczne przestrzeganie
            wymogów bezpieczeństwa lotów.
Pełna wersja