Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:31
Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! Przypierdala się do
Warschaua jakby szparę miała zarośniętą z braku swojej roboty! Że też hodujecie
takie chamidła w tym Poznaniu! Nieźle to o poznaniankach świadczy! Normalnie
bym nic o tym nie pisał ale ta baba mnie wkurza!
    • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:35
      He, he prawie cie znalazłem szmateksie poznański! Masz provaidera w Piotrkowie
      Trybunalskim!
      • Gość: lol Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.01, 11:36
        Gość portalu: Sed napisał(a):

        > He, he prawie cie znalazłem szmateksie poznański! Masz provaidera w Piotrkowie
        > Trybunalskim!


        Sed! Jesteś geniuszem!!! Tylko przez roztargnienie właściwe geniuszom nie
        zauważyłeś jeszcze, że 75% wiadomości wysyłanych na forum przechodzi przez bramkę
        podsieci w Piotrkowie.
        PS Dowiedz się co to znaczy provider.

    • Gość: Dzidka Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.08.01, 21:43
      >Że też hodujecie
      > takie chamidła w tym Poznaniu!

      Ccccc, jasne. Bijemy się w biusty. Teraz będziemy postępować wg Twoich zasad
      savoir vivre''u (to takie słowo po francusku oznaczające dobre wychowanie). Czy
      jeżeli powiem, ze Ci penis wysycha z braku zajęcia, i że jesteś kryptoonanistą,
      to już będzie dobrze?

      • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:45
        A czytałaś co ta pierdolnięta baba pisze o Warschu na forach? Obecnie na forum
        warszawskiem! Solidarność plemników obowiązuje!
        A jeśli chodzi Ci o ten savoir vivre to przeczytaj w jej postach jaki ona ma i
        napisz do mózgownicy tej Kingi o tych zasadach!
        • Gość: Dzidka Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.08.01, 21:56
          > A czytałaś co ta pierdolnięta baba pisze o Warschu na forach? Obecnie na forum
          > warszawskiem! Solidarność plemników obowiązuje!
          > A jeśli chodzi Ci o ten savoir vivre to przeczytaj w jej postach jaki ona ma i
          > napisz do mózgownicy tej Kingi o tych zasadach!

          Ależ spokojnie!!! Ja nie zamierzam nikogo wychowywać. Chciałam Ci tylko
          uświadomić, ze należy być ponad to, co nas mierzi. I nie bluzgać w odpowiedzi na
          bluzgi, bo zapętlasz się wtedy w swojej bezsilności. Nie chciałam pokazywać
          solidarności jajników dla odmiany :-))) Mniej chlewu byłoby na forach, gdybyśmy
          umieli zignorować głupotę/chamstwo/arogancję, niz ją atakować. Mówię w liczbie
          mnogiej, bo mnie też nie zawsze się to udaje, niestety. Piąteczka! :-)

          PS. Warschau jednakowoż swoje za uszami ma...
          • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 22:13
            Piątka również! Równa z Ciebie dziewczyna!
            Ale nie zrozumiałem P.S. Co Warschau ma za uszami?
    • Gość: Kinga Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: 195.205.4.* 10.08.01, 21:45
      Gość portalu: Sed napisał(a):

      > Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! Przypierdala się do
      > Warschaua jakby szparę miała zarośniętą z braku swojej roboty!

      Sed, nie denerwuj się tak. Warschau sobie zasłużył. Jak nie wierzysz, to
      przeczytaj sobie jego bluzgi pod adresem innych forumowiczów (np. nazywał
      dyskutantów burakami). Chciałam mu tylko pokazać, jak to jest, kiedy ktoś Cię
      opluwa.
      • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:47
        Ale burak to chyba nie jest aż tak wielka obraza! Nazwij porządnego faceta
        kryptociotą to już zębów nie masz. Masz kulturę, niech Cię! A jak Ty go
        obrażasz? Co? To jest dobrze?
        • Gość: Kinga Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: 195.205.4.* 10.08.01, 21:51
          Gość portalu: Sed napisał(a):

          > Ale burak to chyba nie jest aż tak wielka obraza!

          Moim zdaniem jest. W każdym razie ja pierwsza nigdy nikogo bym tak nie nazwała.

          Nazwij porządnego faceta
          > kryptociotą to już zębów nie masz. Masz kulturę, niech Cię! A jak Ty go
          > obrażasz? Co? To jest dobrze?

          Odpowiedź jak wyżej. Pierwsza bym nie zaczęła. To tylko odwet za bluzgi wobec
          innych. Zresztą on kiedyś nazwał mnie kryptolesbą.

          • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:57
            Gość portalu: Kinga napisał(a):

            > Gość portalu: Sed napisał(a):
            >
            > > Ale burak to chyba nie jest aż tak wielka obraza!
            >
            > Moim zdaniem jest. W każdym razie ja pierwsza nigdy nikogo bym tak nie nazwała.


            On też nie nazywał z tego co czytałem. Jak mu jakiś poznaniak najeżdżał do
            Warszawki to też bym sę wkurzył. I wkurzałem się. Taki Lechita na ten przykład!
            Publicznie nazywał warszawiaków wsiochami, chamami itp, itd. A Warschau
            ripostował w takim tonie w jakim pierniczył Lechita!



            > Nazwij porządnego faceta
            > > kryptociotą to już zębów nie masz. Masz kulturę, niech Cię! A jak Ty go
            > > obrażasz? Co? To jest dobrze?
            >
            > Odpowiedź jak wyżej. Pierwsza bym nie zaczęła. To tylko odwet za bluzgi wobec
            > innych. Zresztą on kiedyś nazwał mnie kryptolesbą.

            A co Ty taka święta Joanna D''Arc? A co inni paluszków nie mają, żeby się bronić?
            Nie wiem, ale chyba bluzganie na Warschaua sprawia Ci frajdę! Onanizujesz się
            przy tym? A może właśnie jesteś kryptolesbą tylko się wstydzisz? Chłopa nie a
            zadna baba Cię nie chce?

          • Gość: Dzidka Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.08.01, 22:01
            Jakaś kryptomania tutaj panuje czy co? ;-)))
            • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 22:17
              Największą kryptomanię kryptoprześladowczą ma niejaka kryptoKinga z
              kryptoPoznania! He, he!
              Piątka Dzidka! Załóżmy Stowarzyszenie Kryptomaniaków!
      • Gość: ethanol Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.coh.org 10.08.01, 21:49
        Spokoj tutaj dzieci !!!
        • Gość: Sed Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 21:51
          To ile Kinga ma lat? 16? I już w tym wieku się szmaci?
        • Gość: Kinga Dobrze, tatusiu... IP: 195.205.4.* 10.08.01, 21:52
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > Spokoj tutaj dzieci !!!


          ...jak spokój, to spokój. Dobranoc.
    • Gość: Sed Co kryptolesba Kinga moze robić dziś pod kołderką? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 22:48
      No właśnie. Robi to paluszkami, czy może ma jakiś przyrządzik? Jeśli tak to
      jaki, jakiej długości i grubości? O rety a może ma najlepszego przyjaciela
      Azorka?
      • Gość: Dzidka Prrrr! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.08.01, 22:55
        Nie przeginaj. Wiem, że się rozochociłeś, ale pamiętaj, co mówiłam :-)
        • Gość: Sed Re: Prrrr! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 23:06
          Wiem co mówiłaś a raczej pisałaś! Ale chcę dać odczuć tej perfidnej Kindze jak
          może się poczuć człowiek na którego tak się najeżdża po chamsku jak Kinga na
          Warschaua! Żeby on jeszcze był chamski! Czasem zdarzało mu się ponieść emocjom.
          I tu go nie bronię ale obiektywnie oceniam! A taka Kinga nie wypowiada się na
          forum na inne tematy tylko pisze posty na Warschaua! Na głównej stronie forum
          kliknij przeszukiwanie , poóźniej kliknij wg. autora, wpisz Kinga (choć bodaj
          na forum wrocławskim też taki nick występuje) a ukażą ci się posty: "Warschau
          to kryptociota i ćwierćhrabek", "Warschau to...", Warschau tamto...". Ona się
          do niego przywaliła najzwyczajniej. Widać ma jakąś radochę, może się onanizuje?
          Ta baba nic innego nie ma do napisania! Jak to zauważyłem to się wkurzyłem i
          tyle!
          Pozdrowionka dla Tła Dzidka, bo fajna z Ciebie babka! Oby takich jak Ty więcej
          w Poznaniu anie takich szmateksów jak Kinga!
          • Gość: Ula Dajcie już spokoj. IP: *.unregistered.formus.pl 11.08.01, 10:25
            Gość portalu: Sed napisał(a):

            > Wiem co mówiłaś a raczej pisałaś! Ale chcę dać odczuć tej perfidnej Kindze jak
            > może się poczuć człowiek na którego tak się najeżdża po chamsku jak Kinga na
            > Warschaua! Żeby on jeszcze był chamski! Czasem zdarzało mu się ponieść emocjom.
            >
            > I tu go nie bronię ale obiektywnie oceniam! A taka Kinga nie wypowiada się na
            > forum na inne tematy tylko pisze posty na Warschaua! Na głównej stronie forum
            > kliknij przeszukiwanie , poóźniej kliknij wg. autora, wpisz Kinga (choć bodaj
            > na forum wrocławskim też taki nick występuje) a ukażą ci się posty: "Warschau
            > to kryptociota i ćwierćhrabek", "Warschau to...", Warschau tamto...". Ona się
            > do niego przywaliła najzwyczajniej. Widać ma jakąś radochę, może się onanizuje?
            > Ta baba nic innego nie ma do napisania! Jak to zauważyłem to się wkurzyłem i
            > tyle!

            Sed, czytalam te posty i Kinga zrobila dokladnie to samo co Ty. Po prostu
            usilowala troche przyhamowac Warschau w bluzganiu ludzi. Napisales: chce dac
            odcuc Kindze, jak sie czuje czlowiek, na ktorego sie najezdza. Ale ona to samo
            napisala Warschauowi. Ona wcale nie uwaza, go za cwierc... i krypto... . Napisala
            tylko, zeby nie przeginal, bo i jemu mozna dolozyc i cos na niego wymyslec.
            Zauwaz, ze nikogo innego nie obrazila, ani Warchaua tez nie obrazala, jak
            spokojnie dyskutowal. Dolozyla mu tylko, jak on sam naskakiwal na innych.
            A poza tym, wiecie, co? Dajmy im spokoj. warschau jak bedzie chcial, to sam sie
            odszczeknie, bo rozumu mu nie brak. Jest jeszcze jedna rzecz. Ja pamietam takie
            posty, z ktorych wynikalo, ze oni tak naprawde sie lubia, nawet Warschau pisal,
            ze Kinga ma na niego ochote. To im nie przeszkadzajmy. Moze bedzie z tego maly
            internetopwy romansik. Ale my sie do tego nie mieszajmy, bo Warschau jest zonaty.
            Dyskrecja konieczna!
            Pozdrawiam
            • Gość: Sed Re: Daj już spokoj Ula! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 21:42
              Ok.! Ula! Ale Warschau nie bluzgał ludzi tak jak Kinga na niego! Sama zobacz na
              skalę tych bluzgów! Nazwanie kogoś burakiem a zonatego faceta kryptociotą to
              świadczy tylko o niskim poziomie Kingi! Ćwierćhrabek jest ok!, bo jakby nie
              patrzeć Warschau takim ćwierćhrabkiem jest!
            • Gość: Sed Re: A Kinga poczuła jak to jest, jak ktoś na kogos najeżdża! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 21:46
              He, he! Moralizatorka poznańska! Wielka mi damula! Jaka urażona jak Wrschau
              opieprza innych za głupie myślenie o Warszawie! A jakby ktos pierniczył jak co
              poniektórzy poznaniacy o Warszawie tak o Poznaniu? Ciekawe jakby zareagowała?
              • Gość: lol Re: A Kinga poczuła jak to jest, jak ktoś na kogos najeżdża! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 22:39
                Co Ty masz z tym Warschauem Sed!!!??? Zakochałeś się czy jak??? :)))
                • Gość: Sed Re: A Kinga poczuła jak to jest, jak ktoś na kogos najeżdża! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 22:44
                  A Ty lol co z Ciebie taka poznańska psitka? Jak ktoś obraza kolesia z mego
                  miasta to się stawiam! to chyba normalne! W Poznaniu tak nie ma? Jak ktoś na
                  tego waszego Lecha coś nagada to zaraz rumor!
                  • Gość: lol Re: A Kinga poczuła jak to jest, jak ktoś na kogos najeżdża! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 22:58
                    Nie jest to miłe jeżeli ktoś obraża Twoje miasto lub kogoś (z jakiegokolwiek
                    miassta). Ale bez przesady, wyluzuj, nie rób sobie z tego tematu na życie -
                    dostaniesz wrzodów z tej nerwacji. Może masz jakieś inne ciekawe rzeczy do
                    powiedzenia na spokojnie.

                    PS. Co to znaczy pisitka???
                    • Gość: Sed Re: A Kinga poczuła jak to jest, jak ktoś na kogos najeżdża! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 23:07
                      Nie wiesz co to psitka? Podobno lol wg. twoich postów masz kobitę! tak? Więc
                      przykładowo jakaś Ania z Warszawy nazwałby Cię krypto ruchaczem męskich tyłków!
                      jakbyś się poczuł? ja bym się wkurwił! A że Warschau to kulturalny warszawiak z
                      Kikngą pisał na poziomie (w porównaniu do niej)!
                      pozdrówka, bo lubię Poznań!
                      • Gość: lol Re: A Kinga poczuła jak to jest, jak ktoś na kogos najeżdża! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 14:36
                        acha, już wiem co to znaczy i rzeczywicie bybym zły.
    • Gość: Warschau Re: Kinga z Poznania (IP:195.205.4.) to kryptodziwka!!! IP: *.nm.matrix.pl 13.08.01, 09:11
      O...ktoś się wkońcu za tą nieszczęsną Kingę widzę wział! Bravo! Już mnie
      denerwowała tymi wyzwiskami w stosunku do mnie. Może skusi ją to do wizyty u
      psychologa i leczenia?
      • Gość: Kinga Do Warschau - wyjaśnienie IP: 195.205.4.* 13.08.01, 10:33
        Gość portalu: Warschau napisał(a):

        > O...ktoś się wkońcu za tą nieszczęsną Kingę widzę wział! Bravo! Już mnie
        > denerwowała tymi wyzwiskami w stosunku do mnie. Może skusi ją to do wizyty u
        > psychologa i leczenia?


        Warschau, zwracam się do Ciebie, bo - mimo złośliwości, jakie wysyłam czasem pod
        Twoim adresem - uważam Cię za człowieka sprawnego intelektualnie (to wyjaśnienie,
        dlaczego nie odpowiadam na posty Seda). Chciałabym się ustosunkować do twojego
        posta, wyjaśnić i zapytać.
        Cieszysz się, że "ktoś się wreszcie za tę nieszczęsną Kingę wziął". W związku z
        tym pytanie: dlaczego nie cieszyłeś się, że ktoś (czyli ja) się wreszcie za tego
        nieszczęsnego Warschau wziął. Powody mojego działania były identyczne jak Seda.
        Zareagowałam tylko na obelgi wysyłane przez Ciebie pod adresem innych
        forumowiczów. (Nie przytaczam ich teraz po raz kolejny, bo uważam, że nie jest to
        konieczne. Jeżeli uważasz inaczej, trudno, przytoczę je.) Ty jednak cieszysz się
        z reakcji Seda, nie cieszłeś się z mojej. Skąd ta różnica? Czy tylko stąd, że Sed
        broni Ciebie, ja zaś Twoich przeciwników z forum? Zwróć też uwagę na jeszcze inna
        rzecz. Ja czepiałam się Ciebie bardzo rzadko i tylko wtedy kiedy ty byłeś niemiły
        dla innych. Nigdy nie byłam dla Ciebie niemiła, kiedy po prostu wymieniałeś
        poglądy. Zawsze też znałam umiar. Oczywiście Ty doskonale rozumiesz, że nie
        uważam Cie za kryptociotę, ani nawet za ćwierćhrabka (Sed słusznie zauważył, że
        prababka to jedna ósma, a nie jedna czwarta. Ale to nie muzyka i nie ma ósemki
        jako połowy ćwierćnuty, więc cholera wie, jak nazwać połowę ćwterćhrabka). Te
        określenia były tylko próbą pokazania Ci, jak łatwo można się czepiać
        forumowiczów, wyciągając niewłaściwe wnioski z tego, co piszą (w Twoim przypadku -
        ta prababka, no i zaproszenie nieznajomego osobnika płci męskiej na piwo). I tu
        zbliżamy się do różnicy między mną a Sedem. Otóż ja prawiłam Ci złośliwości
        manipulując Twoimi wypowiedziami na forum. Sed ograniczył się do obelg typu: ty
        dziwko, masz zarośniętą szparę. Przyznasz, że to zupełnie bez sensu, bo żaden z
        moich postów nie sugeruje kłopotów ginekologicznych, prawda? Nie można też w
        żaden sposób wysnuć wniosku, że param się najstarszym zawodem świata. No to skąd
        ta dziwka z zarośniętą szparą? Sed zaprezentował myślenie bohatera dowcipu o
        spotkaniu w pociągu. Dwaj faceci poznają się w przedziale, jeden nazywa się
        Kiwko, drugi Kowalski. Jadą w milczeniu i nagle Kowalski mówi: "Wie pan,
        wymyśliłem taka zabawną rymowankę na temat pańskiego nazwiska - Kiwko, Kiwko,
        skocz po piwko". Po chwili Kiwko chce sie odciąć i mówi: "ja też mam zabawna
        rymowankę - Kowalski, Kowalski, ty chuju". Zgodzisz się, że t akmniej więcej
        wyglada różnica w myśleniu moim i Seda?
        Poza tym uważam, że ta zabawa może nie mieć końca. Przecież na okrągło mogą
        powstawać wątki z obelgami pod adresem innych ludzi. Ja kilka razy w konkretnych
        wątkach i sporadycznie pisałam złośliwości pod Twoim adresem. Teraz Sed, choć nie
        za bardzo rozumie "dlaczego ta dziwka z zarośnieta szparą czepia się mojego
        kumpla Warschaua", zaczyna wątki o mnie. Jak sądzisz, ile czasu trzeba, żeby ktoś
        zaczął wątek w stylu: "Sed ma małego i dlatego jest sed, a nawet very sad"? Moim
        zdaniem bardzo blisko do takiego ataku. Potem ktoś znów to przeczyta i założy
        wątek, że ten co obraża Seda, to strasny ch... I tak na okrągło.
        Mnie to nie odpowiada, bo zależy mi na tym, aby na forum było jak najmniej
        bluzgów (wbrew pozorom jestem jego częstym biernym gościem i czytam te posty).
        Dlatego też chciałam Cie troche ostudzić w tych Twoich czasem niecenzuralnych, a
        czasem niepotrzebnie złośliwych, atakach na innych. Ktoś czegoś nie zrozumiał,
        trudno. Ale wydaje mi się, że Ty to dobrze rozumiesz.
        To tyle wyjaśnienia. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, chętnie odpowiem (a
        jeżeli po przeczytaniu mojego posta poczujesz tylko agresję, w co szczerze mówiąc
        wątpię, to nie odpisuj od razu, tylko zajmij się czymś innym, a potem przeczytaj
        ponownie). Jeżeli nie masz pytań, to znikam na długo.
        Pozdrawiam Cię Warschau
        Do usłyszenia kiedyś tam
        PS. A leczeniem zajmuje sie psychiatra, nie psycholog. To takie wyjaśnienie
        odnośnie ostatniego zdania w Twoim poscie.
        • Gość: Warschau Re: Do Kingi - wyjaśnienie IP: *.nm.matrix.pl 13.08.01, 11:35
          Witam! Dziękuję Kingo za wyjaśnienia! Cieszą mnie i szkoda, ze nie napisałaś
          ich wcześniej. Nie denerwowałbym się z Twojego powodu, gdyby nie jeden subtelny
          fakcik. Chodzi o poziom, a raczej "kulturalne zaangażowanie" moich obelg (typu:
          buc, burak" a Twoich. Nazwanie mnie kryptociotą nie zaprzeczysz, mozna
          podciagnąć pod pomówienie. Burak a kryptociota, są "obelgami" innego kalibru.
          Nie dość, ze kryptociota jest to pewnego rodzaju obelgą, to jeszcze dochodzi do
          tego możliwość uwierzenia ewentualnego mojego rozmówcy w to co napisałaś o
          mnie. Chodzi o to, ze może on (niezgodnie z prawdą) uznać za fakt to, ze jestem
          odmiennej orientacji seksualnej, jakze nie cieszącej się w Polsce
          popularnością. W ten sposób naruszyłaś dobra osobiste moje i mojej rodziny. I
          juz nie o mnie tu chodzi a raczej własnie o moją rodzinę. I to mam Ci za złe,
          bo z kryptociota przecholowałaś. Na ćwierchrabka się nie gniewam, bo za prawdę
          nie ma co się obrażać...
          Pozdrawiam i czekam, żebyś ustosunkowała się do tego co napisałem. Na
          przeprosiny nie liczę, choć byłyby wskazane.
          Mam nadzieję, ze zrozumiałaś jaki błąd popełniłaś.

          Pozdro!!!
          • Gość: Kinga Re: Do W. - wyjaśnienie IP: 217.8.166.* 13.08.01, 12:32
            Gość portalu: Warschau napisał(a):

            > Witam! Dziękuję Kingo za wyjaśnienia! Cieszą mnie i szkoda, ze nie napisałaś
            > ich wcześniej. Nie denerwowałbym się z Twojego powodu, gdyby nie jeden subtelny
            >
            > fakcik. Chodzi o poziom, a raczej "kulturalne zaangażowanie" moich obelg (typu:
            >
            > buc, burak" a Twoich. Nazwanie mnie kryptociotą nie zaprzeczysz, mozna
            > podciagnąć pod pomówienie. Burak a kryptociota, są "obelgami" innego kalibru.

            Trudno powiedzieć, szczerze mówiąc. Zwłaszcza, że to był "pierdolony burak", o
            ile pamiętasz. Lechitę nazwałeś też onanistą. Buc to rzeczywiście inna kategoria.

            > Nie dość, ze kryptociota jest to pewnego rodzaju obelgą, to jeszcze dochodzi do
            >
            > tego możliwość uwierzenia ewentualnego mojego rozmówcy w to co napisałaś o
            > mnie. Chodzi o to, ze może on (niezgodnie z prawdą) uznać za fakt to, ze jestem
            >
            > odmiennej orientacji seksualnej, jakze nie cieszącej się w Polsce
            > popularnością.

            Raczej trudno uwierzyć w Twoją inną orientację, bo przecież sama pisałam, że to
            tylko przykład, w jaki sposób można Ci dokuczyć, kiedy się bardzo chce wypaczać
            czyjeś wypowiedzi.

            W ten sposób naruszyłaś dobra osobiste moje i mojej rodziny. I
            > juz nie o mnie tu chodzi a raczej własnie o moją rodzinę.

            Warschau, nie przesadzaj. Ani słowa nie było o Twojej rodzinie (Ty za to pytałaś
            kiedyś złośliwie Lechitę, kim była jego matka. Nie zaprzeczysz.) Ty pisałeś o
            mnie: kryptolesba i też nie pomyślałam sobie, że to obraża kogokolwiek, poza mną.
            Ale jeśli chcesz się upewnić, to oświadczam, że nie było moja intencja obrażanie
            Twojej rodziny. Ciebie też zresztą nie, chciałam Cię tylko przyhamować. Wiesz o
            co chodzi, prawda? isałam o tym nie raz i nie dwa i nie trzy...

            I to mam Ci za złe,
            > bo z kryptociota przecholowałaś. Na ćwierchrabka się nie gniewam, bo za prawdę
            > nie ma co się obrażać...

            No właściwie masz rację, nie jest to szczególnie obraźliwe, może tylko złośliwe.

            > Pozdrawiam i czekam, żebyś ustosunkowała się do tego co napisałem. Na
            > przeprosiny nie liczę, choć byłyby wskazane.

            Ja z kolei myślę, że nie są wskazane, ale jeśli Ty uważasz inaczej, to proszę
            bardzo: przepraszam. Mnie nie musisz przepraszać za kryptolesbę.

            Pozdrawiam
            Kinga
            • Gość: Warschau Re: Do K. - wyjaśnienie IP: *.nm.matrix.pl 13.08.01, 13:01
              A więc co złego to nie ja, jesli w czymś Cię uraziłem - przepraszam. A swoją
              drogą Ci których wg. Ciebie uraziłem, mają rączki do stukania w klawiaturę i
              główki od odpowiadania i wydaje się, ze nie był im potrzebny adwokat w Twojej
              osobie. A jesli nie odpowiadali to znaczy, ze im aż tak bardzo nie zalazłem za
              skórę...
              Ok! Mam nadzieję, ze na tym skończymy tą naszą małą, prywatną wojenkę. Może to
              wstęp do netowej przyjaźni. W końcu ten się czubi, kto się lubi!
              Pozdro!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja