Gość: poznaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 23:18 Zamiast uspokajać ruszcie doopy i złapcie tego zboczeńca! Nie wstyd Wam panowie Policjanci, że pod oknami Waszej komendy na Polance napadł kobietę? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: xyz Policja-do roboty zamiast uspokajać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 00:28 Złapcie gnoja zamiast uspokajać! Wstyd - żeby ludzie musieli zrzutkę na Rutkowskiego robić, bo poznańska policja od 2 lat nie może złapać zboczeńca. Wstyd, wstyd, wstyd panowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.03.04, 03:56 Wszystko wskazuje na to ,ze juz nie zyje , a okolicznosci , miejsce zaginiecia wyraznie wskazuja , ze najprawdopodobniej zostala zamordowana przez pieszczotliwie okreslanego sprawce jako "lubieznika" . Kazdy policjant z pewnym stazem i glowa na karku wie jedno : zaginiecie Beaty Kotwickiej nalezy wiazac z dzialalnoscia " lubieznika " .Seryjny morderca Paul Bernardo w Toronto , zanim zaczal zabijac mlode dziewczeta , wylubieznikowal w Scarborough (wschodnia dzielnica metropolii) 49 ofiar w okresie trzech lat .Zwykle napadal od tylu , wciagal w krzaki i rowniez od tylu gwalcil ,tak zeby ofiara nie mogla zobaczyc jego twarzy . Kiedy szukano juz mordercy , po pierwszych porwaniach i zabojstwach , policja miala portret pamieciowy Bernardo , jak sie pozniej okazalo niemal wierny oryginalowi.Jednak wtedy tez byly takie ciemne paly z oficerskimi gwiazdkami ,ktore z gory zakladaly , ze "lubieznik " nie moze byc seryjnym morderca .Gdyby nie zona Bernardo , byla partnerka w zbrodniach , Homolka nie wydala go policji , pewnie zabilby o wiele wiecej osob . Panowie oficerowie na 99 procent macie w Poznaniu zwyrodnialca , ktory poprostu zmutowal sie w morderce seksualnego , tak jak to sie dzieje w wiekszosci przypadkow seryjnych mordercow na tle seksualnym .Zawsz zaczynaja od serii czynow lubieznych , podnieca ich bardziej nawet zabawa w kotka i myszke z policja (kilka kobiet nasz lubieznik wylubieznikowal pod oknami Komisariatu Policji na ul.Polanki). Zabojstwo , podnosi ta zabawe na wyzszy poziom ,morderca podnosi sobie samopoczucie i czuje sie coraz silniejszy od Policji , podnosi sie mu poziom adrenaliny .Mozecie byc pewni kolejnych ofiar i oby to nie byly Wasze zony i corki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr huckenbush Re: Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.03.04, 08:38 To sie kupy nie trzyma. Nie powinno sie wychodzic z zalozenia, ze Beata to jego sprawka - moim zdaniem, to zbieg okolicznosci. Z wypowiedzi dotychczasowych ofiar lubieznika wynika, ze nie byl on w jakis sposob szczegolnie agresywny - to co on robil i morderstwo to dwie zupelnie rozne rzeczy, ktore do siebie nijak pasuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riada Re: Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . IP: 62.29.137.* 02.03.04, 08:48 wręcz przeciwnie. Kobiety były bite i to coraz brutalniej. Stąd krok do morderstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glina Ludzie!!! IP: *.local / *.man.poznan.pl 02.03.04, 15:21 Myślałem że nigdy tego nie powiem ale tym razem tak... Gdy czytam co wypisujecie to wcale nie jesteście tacy głupi na jakich wyglądacie.... JESTEŚCIE JESZCZE GŁUPSI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riada Re: Ludzie!!! IP: 62.29.137.* 02.03.04, 15:28 Nie wiem, czy naprawdę jesteś policjantem, ale wątpię. Gdyby policji faktycznie przeszkadzała nasza dyskusja blokowałaby wypowiedzi pojawiające się na tym forum. A z tego co zdążyłam się zorientować kilka sugestii, które się tu pojawiły wzięto pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr huckenbush Re: Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 03.03.04, 13:47 W artykulach GW oraz wypowiedziach rzecznika policji nie bylo nigdzie powiedziane, o brutalnosci, biciu itp - jedynie, o dokonywaniu czynow lubieznych. Wiec nie wiem skad wziales te informacje - ktos Ci powiedzial, ze slyszal od sasiada, ze jemu powiedzial kolega z pracy itd... Poza tym smiem twierdzic, ze policja sie lepiej na tym zna i jesli mowia, ze na razie nie ma zadnych podstaw, zeby laczyc znikniecie Beaty Kotwickiej z lubieznikiem z Rataj - to chyba cos w tym jest i nalezy im zaufac. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_kuba Re: Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . 02.03.04, 09:15 Niestety, trzeba wychodzić z takiego założenia, że Beata to jego sprawka. I wcale się nie rozpłynęła - wokół "terytorium" piranii jest wystarczająco dużo "schowków". Racje ma p. Krzysztof z Kanady - pirania ewoluuje w stronę najgorzszą z możliwych. "Nie jest zbyt agresywny" - ?? ?? ?? No comments. Kiedyś gwałcił, teraz będzie zabijał - to oczywiste. W jego mniemaniu będzie to nawet samoobrona. Oczywiście, da sobie spokój przez najblizszy czas, kiedy o nim glośno, ale kiedy nastanie wiosna i kobitki zrzucą grube płaszcze, zamieniając je na powabniejsze stroje, znowu zaatakuje. Nie sądzę, że bawi się w kotka i myszkę - nie myślę, że pobliska komenda policji miała jakieś znaczenie. Ot, po prostu przy katowickiej jest dużo krzaków i nieużytków. Prawdopodobnie teraz wybierze inny, choć pobliski rejon - stawiałbym na chaszcze wokół kościoła na Rzeczpospolitej albo nadwarciański park. Proponuje obklejenie informacjami o piranii Rondo Rataje - z pewnością jest to jakiś burok, który przyjeżdża ze wsi do Poznania autobusem i wysiada na rondzie. Duże oczy to dość charakterystyczna cecha. Może ktoś skojarzy taką twarz? Przede wszytkim jednak podac do wiadomości, gdzie, w jakich dniach i o której godzinie zanotowano ataki - po to, aby wystrzegać się prawdopodobnych ataków. Teraz nie tylko kobiety są zagrożone - każdy ejst otencjalnym świadkiem, a więc i potencjalnym wrogiem piranii. Tu nie chodzi jednak o strzaszenie, ale o zapobieganie i zwalczanie Zła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 12:35 Mieszkam na Katowickej i codziennie korzystam z feralnego przystanku, w okolicy którego dokonywano ataków, dowiedziałam się o wszystkim dopiero po zaginięciu p. Beaty, to jest niedorzeczne, codziennie widzę na tym przystanku pełno dziewczyn, dlaczego policja nie powiesiła jakiegos ostrzeżenia? Informacji? Portretu pamięciowego? Milcząc najprawdopodobniej sami policjanci przyczynili się do zaginiącia p. Beaty, o ile jest to sprawka gwałciciela. Dlaczego nie mozna wszędzie porozwieszać portretów tego przestępcy? Niech wie że wszyscy na niego polują. Mieszkam sama, chodzę do domu rownież sama, kiedy skończy sie mój strach? działania policji są beznadziejne, zupelnie nie probuje się przeciwdziałac kolejnym tragediom, panowie policjanci, trochę odwago do dzialania!!! Od poczatku wybuchy afery nie widziałam ani jdnego patrolu przy Polance, Katowickiej i w okolicach przystanku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: Beata Kotwicka przeciez nie rozplynela sie . IP: *.dregis.com 05.03.04, 14:48 Niedlugo sprawa przycichnie a za jakis czas gwalciciel znowu ruszy do ataku. Trzeba cos z tym zrobic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 12:36 Mieszkam na Katowickej i codziennie korzystam z feralnego przystanku, w okolicy którego dokonywano ataków, dowiedziałam się o wszystkim dopiero po zaginięciu p. Beaty, to jest niedorzeczne, codziennie widzę na tym przystanku pełno dziewczyn, dlaczego policja nie powiesiła jakiegos ostrzeżenia? Informacji? Portretu pamięciowego? Milcząc najprawdopodobniej sami policjanci przyczynili się do zaginiącia p. Beaty, o ile jest to sprawka gwałciciela. Dlaczego nie mozna wszędzie porozwieszać portretów tego przestępcy? Niech wie że wszyscy na niego polują. Mieszkam sama, chodzę do domu rownież sama, kiedy skończy sie mój strach? działania policji są beznadziejne, zupelnie nie probuje się przeciwdziałac kolejnym tragediom, panowie policjanci, trochę odwago do dzialania!!! Od poczatku wybuchy afery nie widziałam ani jdnego patrolu przy Polance, Katowickiej i w okolicach przystanku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osak Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.man.poznan.pl 02.03.04, 15:22 Joasia ma racje. Wspomniany wyzej przystanek jest nieoswietlony i stanowi dobra baze napadowa dla tego degenerata. Moze powinno sie tam chociaz lampy zainstalowac ? O patrolach juz nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bela Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 02.03.04, 15:30 Nie rozumiem, dlaczego nie ma jeszcze portretów pamięciowych gwałciciela, o którym wszyscy trąbią????!!! Co to ma w ogóle być???!!!! Tyle kobiet zgwałcił, więc jakiś portret na pewno da się ustalić !! Bo cóż to za informacja : duże oczy, brzydkie ręce... ??????!!!!!!!!!!!! Przecież to kpina jakaś!!!!!! Czy policji tak już spowszedniała sprawa tego gwałciciela, że bawią się życiem kobiet...???!!! Koszmar jakiś... Boję się chodzić wieczorami w tamtych rejonach. Ale niestety jestem skazana na samotne chodzenie dwa razy dziennie w miejscach, gdzie park, krzaki i inne zaniedbane goowna. Mam już dosyć!!!! Idę sobie wieczorkiem i modlę się, żeby jakoś dotrzeć bezpiecznie do przystanku. Jeszcze trochę i osiwieję, cholera jasna!!!!!! Co to za kretynów mamy w tej poznańskiej policji??!!! Może ruszą swoje otłuszczone doopska wtedy dopiero, jak ktoś zamorduje albo zgwałci córkę czy żonę któregoś z policjantów - kretynów szanownych, tej... GDZIE SĄ PORTRETY PAMIĘCIOWE????!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: 195.216.116.* 02.03.04, 16:13 Wystarczy wysłać PIESZE patrole milicjantów albo straży miejskiej, aby penetrowali ulice osiedla. Taką metodę zastosował szef policji w Nowym Jorku i wyeliminował prawie całkowicie drobną przestępczość, znacznie też spadły przestępstwa ciężkie. Ten komendant był w Polsce w latach dziewięćdziesiątych bodaj, jego książkę wydała poznańska oficyna pastora Gamble'a, a w ostatnim weekendowym wydaniu Rzeczpospolitej pisał o nim Stefan Bratkowski. Poza tym pamietam, że swego czasu Forum wydrukowało artykuł o Los Angeles chyba, gdzie odbywały się nocne albo wieczorne patrole mieszkańców - sami wyznaczali sobie dyzury, a ponieważ znali swoich sąsiadów, każdy obcy natychmiast był rozpoznany i efekt był ten sam; nazywali się chyba brygadami aniołów - pozbawionych broni, i też zwalczyli bańdziorów. Oni również byli nieuzbrojeni, jedynie przeszkoleni w technikach walki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anto$ Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 03.03.04, 13:38 poczytalam sobie te stare artykuly (dlaczego teraz nikt o tym nie pisze??) i musze powiedziec - jasna cholera!!-co to za opis pamieciowy??!!ze facet nosi szara czapke albo polar??!!albo ze jest krepej budowy ciala??!! co to ma byc?? przeciez moj dziadek tak wyglada!!;)i wielka racja - policja - ruszyc wreszcie doopy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glina Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.local / *.man.poznan.pl 03.03.04, 15:08 I tak własnie wyglądaja rysopisy podane przez napadnięte kobiety. Mamy wróżyć z fusów do jasnej cholery??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BELA Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 03.03.04, 20:11 no proszę... pełen profesjonalizm... :((( Panie Glino Szanowny !!! Pańska wypowiedź powyższa jest co najmniej żenująca. I świadczy tylko o tym, że brak Wam, Panie Władzo, profesjonalnego podejścia i przygotowania do zawodu. Bo od tego, żeby wydobyć szczegółowe informacje od zgwałconych kobiet, to powinniście mieć odpowiednio przeszkolonych ludzi - psychologów, rysowników, kulturalnych "gliniarzy"...itd... A tu - proszę bardzo... musicie, niestety, wróżyć z fusów... Naprawdę żenada maksymalna... Strach się bać w takim mieście, gdzie policja działa tak, jak na załączonym obrazku... :(( Pańska wypowiedź, Panie Glino, potwierdza tylko obawy Poznaniaków (a w szczególności Poznanianek)... Ech... szkoda słów... :(((( :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 02:13 Macie ruszyć dupy, bo na razie nic konkretnego się nie stało. My, mieszkańcy Rataj czekamy na konkretne efekty dochodzenia. A póki co nie tak dawno zboczeniec napadł na kobietę pod oknami Komendy przy ul. Polanka. O czym to świadczy? Pewnie o tym samym, o czym świadczy iż wezwana na interwencję Policja na Wildzie boi się interweniować i nie wysiada z radiowozu. Zwyczajnie gnojki przestają się Was bać - wiedząc, że bezkarność gwarantuje im niemoc i bezradność Policji. Wbijcie sobie do głów Panowie Policja, że płacimy Wam za to by był porządek i spokój. Nie byście latami prowadzili śledztwa i dochodzenia jak już jakiś dupek zacznie zabijać tylko byście do zabójstwa nie dopuścili. Prewencja i zero tolerancji dla przestępców - od 15 letnich dresów na osiedlach demolujących klatki i zaczepiających młodszych począwszy. Poczytajcie sobie jak doszło do zredukowania przestępczości w Nowym Jorku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamila Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 03.03.04, 19:25 Dochodzi powoli do psychozy. Dzieki upublicznieniu szczegółowych rysopisów średnio co drugi dzień słyszę skądś, że takowy osobnik był widziany tu i tu ... Faktycznie można osiwieć. Jutro może policja zapoda, że temperatura spadła i można się mniej denerwować potencjalnym atakiem, bo gwałciciel nie będzie ryzykował odmrożenia wiadomej części ciała... Boże, spraw żeby było z -8st.C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bela Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 03.03.04, 20:15 hahahahah mój śmiech gorzki... i taka bezradność... :((( Masz rację, Kamilo, módlmy się wszyscy, zatańczmy taniec deszczu albo cóś i dajmy wolne policji... Szczegółowe portrety... heheheh... dobre sobie... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlopak19 Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 04.03.04, 10:55 mysle, ze nie nalezy panikowac. to, ze facet zatakowal kilka kobiet nie oznacza od razu, ze grasuje codziennie. poza tym to moze byc kazdy, poniewaz widac duze rozbieżnosci pomiedzy trzema wizerunkami na portrecie. jaki z tego wniosek? nie chodzic przez chaszcze i inne opustoszale miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 11:54 Pewnie, że nie nalezy panikować. Ale musicie przyznać, że 7 zgwałconych kobiet to sporo. choć nasza wspaniała policja uważa, że to nie dużo. Uważam także, że policja nie może ujawniać wszystkich szczegółów śledztwa, nie może mówić gdzie i o której zrobią zasadzkę, ile jest tajniaków (osobiście nie wierzę, że chodzą tamtędy policjanci w cywilu) ale o niektórych rzeczach powinni mówic otwarcie. Mieszkam na Milczańskiej 6 m-cy i nigdy nie widziałem policjanta w mundurze! NIGDY! nawet pod komendą. Gdzie oni są. Dlaczego nie patrolują tego terenu wiedząc, że jest niebezpieczny??!?!!! Tu tkwi problem, że "zaczynają" działać jak coś się stanie. Jeśli będzie trzeba jestem za zrzutą dla Rutkowskiego może on go złapie bo policja goni go już dwa lata i dupa> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlopak19 Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 04.03.04, 13:53 zwaz na to, ze to nie jest typowy gwalciciel - kaze swoim ofiarom sie dotykac pod grozba bicia. w 2 przypadkach (2 z 7 zgloszonych) krzyk ofiar napastnika pomogl i sprawca zbiegl. trzeba tez dodac, ze dziala z zaskoczenia - np. czai sie gdzies w krzakach i nagle wyskakuje, co dezorientuje dodatkowo ofiary. byc moze na tym terenie mialy tez miejsce inne przypadki przemocy seksualnej - w koncu to idealny teren dla gwalcicieli, niestety (wstyd, ze to prawie centrum miasta a pod oknami lepianki i altanki bezdomnych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bela>do chłopaka19 Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 04.03.04, 17:46 To mi wylicz z rachunku prawdopodobieństwa , Chłopaku szanowny, kiedy będzie ten dzień niecodzienny... Bo ja tymi rejonami muszę codziennie dotrzeć do pracy i z pracy... I dla mnie strach to jest już codzienność. Zróbcie coś z tym w końcu!!! Przecież my naprawdę boimy się tamtędy chodzić!! :((( Dlaczego wszyscy mają wreażenie, że policja źle działa? Czyżby zbiorowa halucynacja?? :(( Policjo!! Rusz się..!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlopak19 Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 04.03.04, 18:17 strach przyciaga takich ludzi - pamietaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do chlopaka19 Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 05.03.04, 14:54 Przecież to co ty gnoju jeden wypisujesz jest totalnym idiotyzmem. Leczyć się gdzieś w Gnieźnie powinieneś!!!! Internet cię jeszcze bardziej odmóżdży, jeśli w ogóle mózgu trochę posiadasz! Pamiętaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 15:08 A nasz intelygentna Policja ruszyla jednak doopy i zabrala sie do roboty. Chodza po domach na ul. Katowickiej i pytaja czy ktos widzial zaginioną kobietę (brawo, nareszcie), ostrzegają przed chodzeniem wieczorem po chaszczach w okolicach Polanki na skróty oraz ...tłumaczą, że to nie gwałciciel tylko lubieżnik (???!!!). Jak można opowiadać takie głupoty? Czy to, że członka wpycha kobiecie na siłę do buzi, a nie do pochwy lub pupy, grożąc przy tym śmiercią to oznacza, że nie jest gwałcicielem??? Sorry, ale taka Policja to dla mnie katastrofa. Mam nadzieję,że trafią dziś na którąś z napadniętych kobiet, która im da po pysku. Ciekawe co by powiedział jeden z drugim jakby go napadł i kazał zrobić laskę? Pewnie by zrobił, bo to przecież tylko lubieżnik. Tragedia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlopak19 Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 05.03.04, 15:52 to w jaki sposob sie wypowiadasz swiadczy jedynie o tobie - totalny brak kultury. poza tym, to co wiemy MY (spoleczenstwo), a co policja i organ zajmujacy sie ta sprawa jest zupelnie rozny. polowy informacji nie podaje sie do mediow, bo takie sa procedury sledztw. bylo tak zawsze i bedzie tez i w tej sprawie, bo chodzi tutaj o to aby jak najszybciej zlapac przestepce za razem nie wszczynajac paniki. jesli ktos sugeruje sie tylko tym co pisze prasa, to w moim odczuciu jest smieszny. podkreslam jeszcze raz - OFICIALNIE napastnik napadl 7 kobiet, co nie znaczy, ze jest to w pelni prawda i nie znaczy tez, ze kazda kobieta ktora mieszka na Ratajach stanie sie jego ofiara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mła--->do chłopaka Re: Ciąg dalszy sprawy lubieżnika z Rataj IP: *.icpnet.pl 06.03.04, 16:46 Jak się tak tu mądrzysz, to chociaż ortografię w słowniku powtórz... Bo jak ktos mówi o kulturze, to powinien pisać kulturalnie. Poza tym, zgadzam się z postem, który mówi o tobie, że nie masz mózgu, bo żeby publicznie pozwalać sobie na takie przedmiotowowe traktowanie ofiar - kobiet, to trzeba być mózgu pozbawionym. Na moje oko - jesteś pewnie z tej bezmózgowej szajki policjantów ratajskich... Wstydziłbyś się w ogóle gadać takie pierdoły. Jesteś banalny, prymitywny i bardzo, ale to bardzo niedojrzały... Więc spadaj na drzewo, a nie zabierasz się za pouczenia tych, którzy się boją i cierpią. Odpowiedz Link Zgłoś