Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie

19.05.10, 00:26
Na osiedlach nie ma psich kup?
Wolne żarty!
Są ich całe tony!!!
A ileż to jest po tych wszystkich blokach właścicieli z psami, którzy całkiem
jawnie łażą pod nie swoje bloki i tam swoim psom pozwalają osrywać trawniki.
Fakt - na chodnikach jest w miarę czysto, ale tuż za krawężnikiem
oddzielającym asfalt od trawnika - zgroza.
Trawniki - zasrane, place zabaw - zasrane, a przynajmniej osikane. Wystarczyła
tegoroczna śnieżna zima, aby przekonać się, jakie są psie szlaki. Po prostu
obrzydzenie bierze i na wymioty się teraz non stop zbiera. Nie ma bowiem ławki
osiedlowej, na którą nie nalałby jakiś pies, nie mówiąc już o wszelkiego
rodzaju przydrożnych ogrodzeniach, słupkach itd.
Tak więc - na pozór tego nie widać, ale to całe psie towarzystwo rozłazi się
po osiedlach jak zaraza najgorsza i potrafi zasr... i zasikać każdy centymetr
kwadratowy osiedlowej powierzchni, nawet ten, o którym nigdy byś
sąsiedzie/sąsiadko nie pomyśleli, że mógłby być psa psa olany.
A czasem mam dylemat, kiedy widzę swojego sąsiada, którzy z lubością przygląda
się swojemu psu, jak ten wali kloca pod wejściem do klatki schodowej -
oczywiście na trawniku, ale tuż przed wejściem! Kłaniać się, czy nie kłaniać?
    • Gość: hellbert U mnie najbardziej zaminowane są podejścia do IP: *.icpnet.pl 19.05.10, 07:24
      sklepów. Wychodzisz sobie ze świeżym chlebkiem, a tutaj świeżutkie
      miny na chodniku. Bo piesek ma prawo sie wys...ć, a przywiazać go
      pod sklepem trzeba, żeby nie uciekł.
      Pole minowe przed sklepem - coś wspaniałego:/
    • vipunia Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie 19.05.10, 08:41
      Widzę, że postulowany przez nas kilka lat temu ranking zaczyna pojawiać się
      bardzo realnie ;)
    • samh Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie 19.05.10, 09:48
      To, że nie ma zgłoszeń z Winograd i Piątkowa nie oznacza, że nie ma tam
      problemu. Panie Piwecki, weź się Pan ogarnij wreszcie i ogarnij Pan może swoich
      "pożal się Boże" strażników. Dowodów na to, że Winogrady są zasrane jest aż
      nadto, np. kupapolska.pl/index.php/galeria/galeria-kraj .
      Nigdy nie widziałem na Winogradach strażnika wypisującego mandat za kupy i
      wypuszczanie psów bez kagańca i smyczy.

      --
      duparyj.pl
      • Gość: Anna Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 11:24
        Problemem s nie tylko psie kupy, ale liczne w Poznaniu odchody ptasie. Króluje tutaj skrzyżowanie ulic św. Marcin i Ratajczaka. Na głównych ulicach miasta pełno pojemników po jedzeniu oraz pełno odchodów. Sa stali dokarmiacze w tym miejscu, pojawiaj się regularnie rano i po południu. czy tego straż miejska nie widzi? Rano o 7.30 jeden Pan jest stałym dokarmiaczem. Może jednak Straż miejska i takie rzeczy by zauważała?
    • Gość: ja czyli on Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie IP: 213.17.202.* 19.05.10, 12:59
      aja place podatek za ps ktory rzekomo idzie na sprzatanie psich kup
      i mam w d.... to gdzie moj pies sra :) a straznik miejscki i tak nie
      podejdzie bo sie boi
      • dziodu Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie 19.05.10, 14:54
        czyli cham i prostak z ciebie
        • Gość: ja czyli on Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie IP: *.icpnet.pl 19.05.10, 18:36
          ptaki, koty, i inne takie tez sraja na chodniki i co z tym zrobisz ??
    • fast_fashion Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie 19.05.10, 14:50
      gówno prawda hahahahhahahaha
    • Gość: Jożin z Jeżyc Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie IP: *.icpnet.pl 19.05.10, 18:50
      Jest takie miejsce, mały skwerek z trawnikiem na rogu ulic Górna Wilda i Różana,
      który właściciele psów zamienili w jeden wielki szalet. Jak się robi ciepło na
      dworze, to śmierdzi stamtąd na kilometr. Przy okazji dyskusji o zasranym
      mieście, chciałbym zaprotestować przeciwko zamienianiu naszych parków w szalety
      poprzez organizowanie tam wybiegów dla psów. Mam na myśli na przykład trawiastą
      polankę w Parku Sołackim tuż za placem zabaw. Dotychczas można tam było usiąść
      na trawie i odpocząć, ludzie ćwiczyli capoeirę lub grali w badmintona a dzieci
      mogły pobiegać. Niebawem będzie to kolejny szalet pełen g..a. Uważam, że ilość
      psów w mieście powinna zostać ograniczona, szczególnie tam, gdzie nie ma
      warunków na ich hodowlę. Skoro nie można oczekiwać kultury od znacznej części
      właścicieli psów, może pomoże drastyczne podniesienie podatku od posiadania psa
      a potem jego skuteczne egzekwowanie? A właścicieli psów, którzy nie sprzątają po
      swoich pupilach chciałbym zapytać, czy pozwalają swoim dzieciom bawić się z
      pieskiem, który na spacerze polizał kilkanaście kup?
      • Gość: Julka Re: Gdzie najwięcej kup? Trwa głosowanie IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.10, 21:34
        1. Zgadzam się, że liczba psów jest zbyt duża. chyba statystycznie na świecie pod względem ilości psów jesteśmy na jednym z najwyższych miejsc.
        2. Takim samym problem jak psie kupy są odchody pozostawiane przez ptaki dokarmiane przez ludzie. W centrum miasta takie działanie powinno być zabronione i karane mandatami.
        • Gość: zonk dokarmiacze ptaków na Św. Marcinie... IP: *.icpnet.pl 19.05.10, 22:19
          Kiedyś jednorazowo Straż Miejska zrobiła tam porządek.
          Ale jak zwykle zabrakło konsekwencji i obecnie wszystko powróciło do "normy".
          I tak samo będzie z psimi kupami - robi się teraz szum, więc miasto zarządzi
          jakąś propagandowo-pokazową akcyjkę typu konkurs na zasraną ulicę, potem zrobimy
          "sobotnie poznańskie sprzątanie", Gazeta Wyborcza to opisze, a za miesiąc
          wrócimy do prozy i dawnego syfu. Czy takie słomiane akcje w ogóle mają sens?
          Potrzeba konsekwencji, konsekwencji i jeszcze raz konsekwencji.
          • Gość: Anna Re: dokarmiacze ptaków na Św. Marcinie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 12:06
            Zdecydowanie masz rację. Ale może tym razem i Gazeta i straż miejska stanie na wysokości zadania i pokaże, że to coś więcej niż słomiany zapał.W końcu i strażnicy miejscy i pracownicy gazety mieszkają w tym mieście i powinno wszystkim zależeć.
            • Gość: Jożin z Jeżyc hm IP: *.icpnet.pl 20.05.10, 19:49
              - a czemu w Poznaniu ludzie tacy smutni?
              - nie jesteśmy smutni!
              - to dlaczego wszyscy chodzą po ulicach za spuszczonymi głowami?
              - bo nie chcą w g..o wdepnąć!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja