napadywacz 25.05.10, 11:36 Strzelają do ciemnoskórych, kryją gangsterów, wymuszają haracze (czekam na artykuł). Bezbronny jest obywatel w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
emissarius Korupcja w poznańskiej policji 25.05.10, 11:58 Ja jednak jestem pewny, że mimo wszystko w policji pracuje sporo rzetelnych, uczciwych i oddanych sprawie gości. Nie wiem jaki to odsetek, może są w mniejszości. Martwi mnie jednak co innego. Od dłuższego czasu obserwuje, jak nasze państwo i jego organy prężą muskuły wobec osób popełniających drobne wykroczenia, słabych, bezbronnych. To takie łatwe cele. Oczywiście rozumiem intencje - zero tolerancji dla łamania prawa, ale chciałbym, by bardziej zwracano uwagę na proporcje skali czynu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Re: Korupcja w poznańskiej policji IP: *.master.pl 25.05.10, 23:16 Szanowny Panie, a nie wiesz czemu tak jest? Odpowiedz brzmi STATYSTYKI !!!!!!! Wiem że to nie wiele znaczy, ale chodzi generalnie o to że jak na daną chwilę obecnego roku jest na 1000 nietrzeźwych kierujących, to w przyszłym roku też w do tego dnia ma być 1000, bo jak złapią policjanci np 1200, to dynamika pójdzie w góre, w kolejnym by dynamika miała 100 % to też do danego okresu ma być już 1200 a nie 1000- spadnie miernik ujawniania nietrzeżwych. I tak się ocenia wszystko, ilość wszczętych postępowań w danych kategoriach przestępstw (stąd potem afery w Policji za fałszowanie dokumentacji) ilość ujawnianych wykroczeń w swoich kategoriach, nawet ilość zabezpieczonego przy sprawcach mienia na poczet przyszłych kar, jak brakuje to zabezpieczać będą niedługo majtki, byle zrobić krzyżyk w tabelce. Jak brakuje afer narkotykowych, to policjanci jadą za narkotykami, bo to jest priorytet, nie widzą lumpów w parku, gnojstwa zaczepiającego ludzi, piratów drogowych, mają to gdzieś, tylko to czego potzreba na daną chwilę by w tabelkach się zgadzało.Inną sprawą jest że młody policjant jedzie w miasto z myślą że musi ukarać na 3-5 ludzi mandatami, bo mu tyle brakuje, a kończy się miesiąc, a ża nie spotka lumpów w parku z piwem, to wali komu popadnie i za co, byle by jego kierownik był zadowolony, i nie wysłał go na urlop w marcu tylko w lipcu. Nawet porządnym obywatelom za śmieszne wykroczonka, którzy do tej chwili szanowali policję.... wiem jak tam jest, bo nie jedno piwko wymęczyłem ze zrezygnowanym mili/policjantem, emerytem już z resztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asp Re: Korupcja w poznańskiej policji IP: 82.160.16.* 26.05.10, 08:57 W artykule jest mowa najwyżej o 2 policjantach, emerytach. Nie pisz o wszystkich. Pomyśl zanim coś napiszesz. I zastanów się, kto złapał te gnidy. Odpowiedz Link Zgłoś