monofam 26.05.10, 13:16 BARDZO CIEKAWY artykul ile nam ZUS bedzie w stanie niedlugo wyplacic.. www.google.com/hostednews/epa/article/ALeqM5g3oWZdAyt2ghn7kxwlZ0XFzgqDfA Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zderzacz-hadronow Re: Emerytura za kilka lat 26.05.10, 13:55 I właśnie dlatego co miesiąc wrzucamy z żoną 5 stów na konto, z których czasem oczywiście coś urwiemy, jeśli zajdzie potrzeba, ale jednak staramy się na starość odkładać. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Emerytura za kilka lat 26.05.10, 22:41 zderzacz-hadronow napisał: > staramy się na starość odkładać. Polecam. Ja też polecam nie liczyć na ZUS. Dla mnie to kolejna forma podatku i tyle. To haracz z którego, o ile dozyję emerytury, bedę miała cos w rodzaju jałmuzny która być moze starczy mi na benzynę. Umiesz liczyc - licz na siebie. Można odkładać kasę co miesiąc na oprocentowanym koncie jak Zderzacz, mozna inwestować w nieruchomości - grunty, mieszkania pod wynajem, mozna też inwestować w dzieci - choc to ostatnie jest nader ryzykowne ;) Ciekawym pomysłem jest odwrócona hipoteka, choć na razie to jeszcze sfera projektów, ale jest to kolejna mozliwosć pozyskiwania dochodów poza państwowym monopolistą świadczeń emerytalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiaczek1412 Re: Emerytura za kilka lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 20:59 A ja się nie martwię o swoją emeryturę. Legalnie ominełam Nasz durny system emerytur za 60 zł ;/ Moja będzie dużo wyższa. Po prostu zatrudniłam się w Anglii (dzięki firmie www.zuswuk.pl) Dzięki temu mogę dalej prowadzić swoją działalność tu w Polsce a emerytura czeka na mnie z Angli. Już po 7 przepracowanych latach i na prawdę dużo wyższa. Sprawdźcie sami. Polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Emerytura za kilka lat 07.06.10, 21:40 Obok pieniędzy jest i drugi- nawet ważniejszy aspekt- jak żyć gdy rano nie trzeba iść do pracy. Spotkałem już człowieka, który mówił, że jak się rano ogoli- to właściwie program dnia ma wyczerpany. O tym też trzeba myśleć wcześniej. I nikt nie da gotowej recepty, każdy z nas jest inny, każdy ma inne uwarunkowania i każdy musi sam sobie taki "plan B" wypracować i wdrożyć. Z całą pewnością dzień emeryta nie może się różnić od dnia pracującego tylko tym, że emeryt śpi dłużej i nie idzie do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś