Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony

14.06.10, 14:11
w latach '70 i chyba jeszcze '80 w ówczesnym parku Kasprzaka był
plac zabaw dla dzieci
Wchodząc wejściem głownym po lewej stronie w poblizu Palmiarni
stały tam też budki z kiełbaskami :)

jakoś wtedy to nei szkodziło ani parkowi ani dyrekcji
    • funkenschlag Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony 14.06.10, 15:55
      Samemu parkowi, niezależnie od tego czy z placem zabaw czy bez, przydałaby się pewna renowacja.

      Poza tym wkurzją mnie ci wszyscy rodzice z wózkami i wrzeszczącymi dzieciakami. Idziesz ulicą a dwie mamuśki pchają wózki koło siebie - żadna nie zejdzie na bok, bo one mają dzieci. Ale to, że ty musisz zejść na jednię aby je ominąć nikogo nie interesuje.
    • tangerine.1 Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony 14.06.10, 16:54
      Wydzielony placyk zabaw dla dzieci był tam już w latach 50-tych; sam
      się tam bawiłem i przed odejściem pyszne kiełbaski z bułką w
      pobliskich kioskach (tak, liczba mnoga). Jedno z najlepszych
      wspomnień z tamtago czasu.
      • Gość: Zofia Re: Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 09:00
        Kiełbaski były wspaniałe! Na papierowych tackach. Chodziłam do przedszkola nad
        Magnolią i bawiliśmy się na placu zabaw, który - jak tylko pamiętam - był tam
        "od zawsze".....
    • Gość: Ewa Re: Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony IP: *.icpnet.pl 14.06.10, 18:41
      Niestety. Wy tutaj dyskutujecie o powstaniu placu zabaw, a tymczasem
      w parku "metodą faktów dokonanych" już trwają prace zmierzające do
      likwidacji istniejących piaskownic. Właśnie dziś instalowali system
      nawadniający pod piaskiem wzdłuż murku przy piaskownicach.
      Zdaje się, że Pan dyrektor uznał, że lepiej zrobić zaciszny kącik
      dla meneli i rozwydrzonej młodzieży popijającej piwo i inne
      wyskokowe trunki, po których zostaje tam mnóstwo potłuczonego szkła,
      niż dla dzieci, które mogą teraz pobawić się w piasku, w cieniu
      drzew na uboczu parku.
    • pan.nikt Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony 14.06.10, 21:03
      Powiem krótko.
      NIE ZNOSZĘ IDIOTÓW.

      A PARK??
      To drzewa, trawa, na której można się wylegiwać, place zabaw dla dzieci.
      A jak ktos mysli inaczej, to niech się leczy. Najlepiej u ortopedey, bo na psychologa za późno (przepraszam, ale taka prawda)
    • Gość: Łazarz! Po co???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 21:27
      A po co plac?? sam park jest zabawą . Jako dziecko nie było placyków i jakoś
      potrafiłam się bawić. Jest piaskownica i wystarczy. po to są osiedla czy
      przedszkola gdzie sa placyki. Kolejny park beda zamieniac w place dla drących
      się dzieci i nieszanujących nic?
      • pan.nikt Re: Po co???!!! 14.06.10, 22:31
        chłopie, to ile ty masz lat???
        Kiedy ja byłem dzieckiem, w "przeaśnych latach gomułkowskich" w parkach były piaskownice, huśtawki i karuzele.
        Ba bywały osiołkowe zaprzęgi itp
        • wlodzimierz_nowak Re: Po co???!!! 15.06.10, 11:21
          To zupełnie oczywiste, że nie każde miejsce nadaje się na plac zabaw np. pl.
          Mickiewicza, Stary Rynek, plac przed katedrą, czy budynek palmiarni. Jednak
          dzieci, także te drące się, są częścią społeczeństwa i o tym zapominać nie
          wolno. Place zabaw w miarę możliwości powinny być gęsto w osiedlach mieszkalnych
          i w miejscach, w których i tak jest nieco gwaru. Problemem nie jest plac zabaw
          ale brak systemu umożliwiającego sprawną zmianę miejsca zamieszkania.
          • pan.nikt Re: Po co???!!! 15.06.10, 22:44
            nie mówię o budynku palmiarni, ale o PARKU.
            A park jest właśnie miejscem, również na plac zabaw
    • ewa.m.t i piaskownice by wystarczyły, ale już je likwidują 15.06.10, 11:07
      Niestety.
      Wy tutaj dyskutujecie o powstaniu placu zabaw, a tymczasem
      w parku "metodą faktów dokonanych" już trwają prace zmierzające do
      likwidacji istniejących piaskownic. Właśnie wczoraj instalowali
      system nawadniający pod piaskiem wzdłuż murku przy piaskownicach.
      Zdaje się, że Pan dyrektor uznał, że lepiej zrobić tam zaciszny
      kącik dla meneli i rozwydrzonej młodzieży popijającej piwo i inne
      wyskokowe trunki, po których zostaje tam mnóstwo potłuczonego szkła,
      niż dla dzieci, które mogą teraz pobawić się w piasku, w cieniu
      drzew na uboczu parku.
    • czerwonylech Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony 15.06.10, 12:22
      Niechaj krewni Nikodema Dyzmy postaweia w Parku Wilsona wesołe
      miasteczko,knajpy z zagrychą i zajezdnie autobusów dla wygody.
      • pan.nikt Re: Plac zabaw w parku? Tak, ale oddzielony 15.06.10, 22:46
        ?????????????????????
Pełna wersja