Nie ma mocnych na tłok na porodówkach

14.06.10, 20:21
Banda nierobów i debili!
Jak te matołectwo w końcu podejmie decyzję i wyda grube miliony to
okaże się, że wyż na porodówkach minął i trzeba będzie zamykać
kolejne porodówki w ramach oszczędności.
Przypomina to brutalne cięcia z przedszkolami w wydaniu
Frankiewicza. Efekt: do dziś są problemy z ulokowaniem dziecka w
placówce przedszkolnej a liczba urodzeń przyrasta i kłopoty bedą
trwały.
Kto jak nie nasze dzieci mają pracować w przyszłości w trosce o
dobrobyt nasz i naszego kraju. Ta armia urzędniczych debili
doprowadza do zniechęcenia każdego potencjalnego rodzica, a rodziców
już faktycznych przyprawia o stres i choroby!
    • Gość: Michał B. Re: Nie ma mocnych na tłok na porodówkach IP: *.icpnet.pl 14.06.10, 22:59
      Bardzo dziękuję za artykuł, może warto przyjrzeć się "skuteczności" i
      "kompetencjom" urzędników z Urzędu Wojewódzkiego. Świetnie nas reprezentują, nie
      ma co. Przez pół roku zdążyli pisemko machnąć do kurii, pewnie nawet nie spytali
      czy doszło...
      Dziękujemy rządowi, że zsyła tak kompetentnych ludzi i lokalnej mafii
      pierdzistołków oczywiście też...
      ...
      Sprawa z przedszkolami nie jest tak jednoznaczna. Sieć przedszkoli nie
      odpowiadała i częściowo dalej nie odpowiada zapotrzebowaniom mieszkańców, a mało
      kto chce dowozić tam dzieci przez pół miasta.

      • totuus Może się czepiam, 14.06.10, 23:50
        ale przed sprawdzeniem "skuteczności" i "kompetencji" urzędników proponowałbym
        nauczyć się odróżniać Urząd Wojewódzki od Marszałkowskiego.
        • totuus P.S. 14.06.10, 23:51
          A wybory samorządowe już na jesieni - więc może warto by niekompetentnym radnym
          odpowiednio podziękować...
        • lukask73 Re: Może się czepiam, 15.06.10, 15:03
          > odróżniać Urząd Wojewódzki od Marszałkowskiego

          Jedni drugich warci.
          Dwa gniazda synekur i tyle.
          Trzeba zrobić jeszcze kilka mutacji wojewody - wtedy już nawet Ty
          nie odróżnisz.
    • Gość: Tata Re: Nie ma mocnych na tłok na porodówkach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.10, 00:45
      Nie, żebym bronił urzędników, ale warto wspomnieć, że na Polnej od kilku
      miesięcy jest nowa ordynator położnictwa. Jej decyzją nie ma prawa dojść do
      sytuacji, w której kobieta rodząca jest odsyłana do innego szpitala, nawet jeśli
      zajęte są wszystkie łóżka.
      Czy w praktyce tak rzeczywiście jest - nie wiem. Nie słyszałem o takim
      zdarzeniu. My rodziliśmy trzy miesiące temu w Raszei i akurat luźno było. A
      Święta Rodzina? Z całym szacunkiem, ale to jednak ostatnie miejsce w rankingu
      poznańskich porodówek...
      • Gość: Ewa mnie odesłano :-( IP: 150.254.74.* 15.06.10, 08:15
        Mnie odesłano z Polnej w 8 miesiacu z pekniętym pecherzem płodowym i
        oblaną wodami, mimo, że chodziłam do jednego tam profesora
        prywatnie... Na szczęście synek nie urodził sie w taksówce,
        zdazyliśmy na Lutycką, no ale to straszne wspomnienie wciąż trwa...
      • Gość: sdoifjaguhewruh Re: Nie ma mocnych na tłok na porodówkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 10:53
        św Rodzina przed remontem a po remoncie to dwa różne szpitale. Mamy zamiar się
        na dniach o tym przekonać. Większość znajomych tam rodziła i chwalą pod niebo.
        Zresztą, wystarczy sprawdzić fora internetowe.
      • Gość: sdoifjaguhewruh Re: Nie ma mocnych na tłok na porodówkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 11:04
        Aha... jeszcze jedno. Jeśli ktoś rodzi w Raszei to albo miał szczęście, albo ma
        nie równo pod sufitem. Znajomi tam rodzili i czekali kilka godzin na karetkę,
        która ich dzidziusia przewiozła na Polną. Efekty? Zmienione całe życie zarówno
        ich dwojga jak i dziecka.
    • czerwonylech Nie ma mocnych na tłok na porodówkach 15.06.10, 12:07
      Czy ci z zarządu miasta,z p. Grobelnym na czele,są urzędnikami
      kurii,jeśli chcą wywalić z miejskiej kasy miliony na szpital
      koscielny? Na księgarnie i biblioteki nie ma groszy,niszczy się je,a
      tu podnóżki watykańskich okupantów sypią milionami.Czy nie jest to
      sprawa karna? Moim zdaniem rząd winien jest powołac zarzad
      komisaryczny,no ale dyzmizm górą.
Pełna wersja