Gość: student
IP: *.icpnet.pl
10.03.04, 21:56
Widac, ze tnie sie nie to co trzeba. Miasto zamiast zlecac tysiace koncepcji
zaprzyjaznionym biurom inzynierii ruchu, zamiast zredukowac cale nadbudowy w
rodzaju Zarzadu Transportu Wydzialu Inzyniera Miasta szuka oszczednosci w
mniejszej liczbie kursow.
W przypadku MPK nalezaloby zlikwidowac demagogiczny podzial nominalow (a nie
biletow!!!) na ulgowe i normalne. Druk dwoch osobnych rodzai to zdecydowanie
wyzsze koszty druku i wieksze problemy sprzedawcow. Przeciez liczy sie
wartosc, a nie kolor biletu!!!!!!!!