Kolej: tu czas płynie inaczej

30.06.10, 22:14
Ale o co chodzi? Zdążyła pani? Prawdopodobnie tak, bo gdyby było
inaczej na pewno by pani o tym napisała. Nie wiemy też kiedy pani
zapytała konduktorkę, bo być może pociąg już zdążył nadrobić
opóźnienie.

Łatwo znaleźć wiele powodów do krytykowania kolei, ale pani historyjka
jest zupełnie nietrafiona.
    • Gość: ag Re: Kolej: tu czas płynie inaczej IP: *.cable.net-inotel.pl 01.07.10, 07:23
      errdos113 , następny niedouczony z czytania ze zrozumieniem.
    • Gość: pat Re: Kolej: tu czas płynie inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 09:55
      Jak to o co chodzi?! Chodzi o precyzję w rozkładzie jazdy. Skoro jest napisane, że pociąg odchodzi o tej i o tej godz., to kolej ma się tego trzymać. Nie może być tak, że są różnice pomiędzy informacją zawartą w rozkładzie dla podróżnych, a informacją dla obsługi składu. A takich różnic znajdziesz mnóstwo, gdy porównasz rozkład internetowy z rozkładem na stacji. Czasem są pociągi widmo.
      A co do przebudowy dworca, to ja nie mam złudzeń. Nie da się tego zrobić dobrze, gdy czasu jest tak niewiele. No chyba, że ma to być prowizorka. Co prawda, nie ma sensu porównywać remontu dworca wrocławskiego, bo tam jest więcej detali architektonicznych do odświeżenia (architektura XIX w.), a w P-niu będzie wszystko budowane od podstaw. Tylko, że jak zwykle wszystko jest na ostatnią chwilę. Stąd opóźnienia.
      • errdos113 Re: Kolej: tu czas płynie inaczej 01.07.10, 15:25
        Gość portalu: pat napisał(a):
        > Jak to o co chodzi?! Chodzi o precyzję w rozkładzie jazdy.
        Skoro jest na
        > pisane, że pociąg odchodzi o tej i o tej godz., to kolej ma się
        tego trzymać.

        Bardziej niż to, o której pociąg od chodzi (nie wcześniej niż)
        interesuje mnie to, o której pociąg dojeżdża do stacji
        docelowej. Jeśli wyjedzie 5 minut później i dojedzie do stacji
        docelowej punktualnie - na czym polega problem?
        • Gość: pat Re: Kolej: tu czas płynie inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 16:24
          To wg Ciebie nie jest ważne, o której odjeżdża pociąg ze stacji? Tak
          się składa, że trochę jeżdżę pociągami po Europie. Wszystko jest
          skomunikowane ze sobą. Nikt sobie nie może pozwolić na dowolność w tej
          sprawie. Tam priorytetem jest czas. Nie ma opóźnień, nie ma kolejowego
          widzimisię. Jest plan i tego się trzymają. Karygodne i karalne są tam
          spóźnienia, zarówno na starcie jak i u celu. Tam się po prostu dba o
          wizerunek przewoźnika. Czysty tabor, sprawna obsługa i punktualność są
          wyznacznikami rzetelności operatora kolejowego.
          • errdos113 Re: Kolej: tu czas płynie inaczej 01.07.10, 23:29
            Gość portalu: pat napisał(a):
            > To wg Ciebie nie jest ważne, o której odjeżdża pociąg ze stacji?

            W idealnym świecie pociągi odjeżdżają zgodnie z rozkładem. Jednak nie żyjemy w idealnym świecie, a osobowy do Opola to nie Shinkansen. Dlatego dla mnie jest najważniejsze, żeby żeby pociąg z mojej początkowej stacji początkowej odjechał nie wcześniej niż to jest określone w rozkładzie i na swoim pierwszym odcinku nadrobił ewentualne opóźnienie tak, aby do kolejnych stacji docierał o czasie.

            > Tak
            > się składa, że trochę jeżdżę pociągami po Europie. Wszystko jest
            > skomunikowane ze sobą. Nikt sobie nie może pozwolić na dowolność w tej
            > sprawie. Tam priorytetem jest czas. Nie ma opóźnień, nie ma kolejowego
            > widzimisię. Jest plan i tego się trzymają. Karygodne i karalne są tam
            > spóźnienia, zarówno na starcie jak i u celu. Tam się po prostu dba o
            > wizerunek przewoźnika. Czysty tabor, sprawna obsługa i punktualność są
            > wyznacznikami rzetelności operatora kolejowego.

            To bardzo fajnie. Jeśli to tylko możliwe też korzystam z transportu kolejowego i widziałem zarówno wschód i zachód. Ale nadal nie interesuje mnie to, czy pociąg odjedzie o T=0, czy T=5-10 minut później, o ile już w tym pociągu siedzę i mogę oczekiwać, że na mojej stacji docelowej pojawię się o czasie wyznaczonym w rozkładzie.
Pełna wersja