errdos113
30.06.10, 22:14
Ale o co chodzi? Zdążyła pani? Prawdopodobnie tak, bo gdyby było
inaczej na pewno by pani o tym napisała. Nie wiemy też kiedy pani
zapytała konduktorkę, bo być może pociąg już zdążył nadrobić
opóźnienie.
Łatwo znaleźć wiele powodów do krytykowania kolei, ale pani historyjka
jest zupełnie nietrafiona.