Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach

23.07.10, 13:12
Wydawało mi się, że z chamstwem na ulicy mogę spotkać się jedynie w wykonaniu
łysych na sterydach o fizjonomii wskazującej, że ich mózg służy jedynie do
podtrzymywania podstawowych funkcji organizmu. Okazuje się, że eleganckie
kobiety około pięćdziesiątki, sprawiające wrażenie inteligentnych, mogą też
być zdzirami pozbawionymi elementarnych zasad kultury.
Przechodzę po pasach na skrzyżowaniu Słowackiego i Kochanowskiego. Wolno
podjeżdża kobieta szarą Hondą Civic. Jest na podporządkowanej, jestem
przekonany, że się zatrzyma przed pasami. Niestety, przejeżdża mi niemal po
czubkach palców, staje na pasach, zmuszając mnie do obejścia jej samochodu.
Jadę Mieszka I na północ, staję na czerwonym przy PKO, na prawym pasie
równolegle stoi brunetka w Outlanderze. Nie widzę twarzy, bo się po coś
schyla, ale moje ślipka błyskają, bo dostrzegam ładne, czarne włosy, zaczesane
gładko do tyłu, spięte w kitkę. Po chwili się rozczarowuję. Baba stara z petem
między zębami. Ruszamy, ona wciska się przede mnie na lewy pas nie racząc użyć
kierunkowskazu. Po chwili wyrzuca peta przez otwarte okno prosto pod maskę
mojego samochodu.
Co za miasto. Gdzie człowiek się nie ruszy, wszędzie chamstwo.
    • alfalfa Re: to na pewno były zakonnice /nt 23.07.10, 13:14
    • dziodu Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 23.07.10, 13:49
      Ta w Outlanderze to przebrany papież.
    • chirurgjezyce Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 23.07.10, 13:59
      bo to zła kobieta była
    • Gość: hauserova Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 14:07
      Ta, która się schylała, pewnie odkładała bejsbol. Więc w sumie i tak - upiekło
      Ci się...
    • Gość: melonik Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 16:22
      l.george.l napisał:
      Wolno
      > podjeżdża kobieta szarą Hondą Civic. Jest na podporządkowanej...

      Co to znaczy na "podporządkowanej" !? Przecież kobiety mają pierwszeństwo.
      Kompromitujesz się brakiem znajomości savoir vivru.
      • Gość: ~hiena Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.10, 16:40
        Podkreślanie szarego (jako gorszego) koloru Hondy, i sugerowanie, że kobieta
        jest na podporządkowanej pozycji, jest wysoce niezgodne z obroną praw kobiet i
        nowoczesną nauką feministyczną !
        • Gość: Gość z daleka[WAW] Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.multimo.pl 23.07.10, 20:54
          Panowie, jesteście typowe męskie szowinistyczne świnie (ja też się
          do nich zaliczam) ;). Obserwacje moje podobne choć miasto inne.

          Brakuje mi tutaj wypowiedzi jakiejś absolwentki gender studies.
    • wlodzimierz_nowak zabawne 23.07.10, 17:58
      Czytając Wasze dowcipne komentarze podzielę się moim spostrzeżeniem, które
      potwierdzam od dobrych dwóch lat. Około 70% przypadków wjechania na czerwonym na
      skrzyżowanie "w pośpiechu" to przypadki kobiet za kierownicą - tych które
      statystycznie ubezpieczalnie uznają za bardziej odpowiedzialne. Może
      potwierdzicie/zaprzeczycie, macie podobne spostrzeżenia?
      • Gość: melonik Re: zabawne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 19:20
        Jeszcze raz powtarzam: KOBIETY MAJĄ PIERWSZEŃSTWO !
        Czy to tak trudno zrozumieć !?
        Ile razy jeszcze będziecie roztrząsać ten problem ?
    • akme2008 Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 23.07.10, 20:33
      w outlanderze, czy jakoś tak to nic ... dzisiaj próbowała mnie skosić na Mieszka
      I Pani w Cayennce, jeszcze otworzyła okno i się nadzierała, że ten lakier jest
      więcej wart niż ja i mój rower - żeby nie było ... przejeżdżałam na zielonym
      świetle prze markecie Elizza, a Pani miała fanaberie skręcić w prawo wyjeżdżając
      z osiedla ...
      najlepszy był chłopak, który jechał za mną, jak owa niewiasta się nadzierała od
      jej odkrzyknął : jak Cie stary nie puknął i masz zły dzień, to idź na zakupy :P
      ... i się babsko zamknęło :P LOL

      słoma z butów ...
      • bassooner Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 23.07.10, 22:22
        chciałem ino nadmienić, że słowo ździra zostało tutaj błędnie użyte, gdyż słowo
        ździra określa raczej kobietę lekkich obyczajów... no chyba żeś je sprawdził...
        ;-)))
    • Gość: BIMOTA Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.10, 23:55
      Bo widisz... jestes ty, vika... a wiadomo, ze w przyrodzie musi byc rownowaga...
      • kiks4 Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 24.07.10, 08:48
        Nie odkryłeś niczego nowego. Od dawna wiadomo, że kobiety wyrastają z
        dziewczynek w atmosferze naszej wobec nich galanterii. Przepuszczamy je
        odruchowo przez ciasne przejścia one zaś nabierają odruchu korzystania z naszej
        galanterii. I odruchowo korzystają.
        Posłuchajmy światłych feministek, traktujmy je jednakowo z mężczyznami a już po
        stu latach nie będziesz narzekał, że kobieta ci drogę zajechała.
    • Gość: Do george Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.versanet.de 24.07.10, 18:32
      George !Jak mi potwierdzisz,ze to czarne bezmozgowie z kitka na dyni mialo
      okulary sloneczne w swoich letach i jezdzi jak ostatnie bydle bez
      kierunkowskazow i napierdziela petami,to z wielkim prawdopodobienstwem wiem o
      kogo chodzi.Znam to bydle od dziesiatek lat.Stara lesbija i ku...szcze grubo po
      50-tce i mieszkala na Winiarach,wiec nic sie nie pomyliles piszac ze to
      zdzira.Pozdrawiam.
      • l.george.l Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 24.07.10, 23:13
        Pamiętam nawet numer rejestracyjny, ale czy to wolno podać, że zdzira o numerach
        takich a takich nie użyła kierunkowskazu podczas zmiany pasa ruchu i zaśmieciła
        ulicę?
        • Gość: macio georgowa żenada.... IP: 95.108.39.* 27.07.10, 01:21
          l.george.l napisał:
          > Pamiętam nawet numer rejestracyjny, ale czy to wolno podać, że
          > zdzira o numerach takich a takich nie użyła kierunkowskazu podczas
          > zmiany pasa ruchu i zaśmieciła ulicę?

          Gościu żałosny, nie boisz się podawać, który ksiądz puknął kleryka (vide Paetz),
          a boisz się podać numeru rejestracyjnego baby starej, która mało nie puknęła
          ciebie na przejściu?? Żałosny jesteś i już nawet nie śmieszny...
    • Gość: zdzira Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.centertel.pl 27.07.10, 01:33
      idiotów/idiotek z przerośniętym/przerośniętą ego za kółkiem jest na
      pęczki. bym upraszała o niegeneralizowanie, bo niestety reguły nie
      ma. równie często w wielkiej błyszczącej karecie zdarza się spasiony
      pajac , jak i stare napudrowane próchno - oba przypadki
      niebezpieczne. zgadzam się - "baba" za kierownicą to czerwone
      światełko z zasady, ale nie wrzucajcie wszystkich KOBIET do tego
      worka, hmm?
    • Gość: sz Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 08:24
      to prawda
      • bassooner Re: Zdziry za kierownicą na poznańskich ulicach 31.07.10, 10:05
        tak to prawda. a mit o podstarzałym kapeluszniku obalił niedawno pan, wiek 76
        lat, co to śmigał sobie 204km|h... ;-)))
        KLIK
Inne wątki na temat:
Pełna wersja