wlodzimierz_nowak
02.08.10, 09:21
Dzielenie miasta na strefy jest pewnym standardem cywilizacyjnym. Ale rozumiem
protesty mieszkańców, patrząc na "cywilizowany" sposób w jaki zawiera się
"umowy społeczne" zgodnie z powszechnie obowiązującym prawem silniejszego. Nie
ma chyba gotowych recept poza długotrwałością takiego procesu. Nie mniej
zacząć trzeba od rozmowy z mieszkańcami i koncentrowania imprez w części
Starego Miasta i Centrum, żeby pozostałe ulice były spokojnymi, coraz
bardziej, a nie coraz mniej przyjaznymi do mieszkania.