Dodaj do ulubionych

Ile będzie kosztować internet po wakacjach?

08.08.10, 16:02
Chodzą słuchy, że ceny poleca na łeb na szyję. Oczywiście w praktyce
oczywiście ceny nie spadają, co najwyżej sieć z lekka przyspiesza za te same
pieniądze. Macie może jakieś wieści z INEA, co planują po wakacjach? Teraz też
można przyspieszyć, ale może warto poczekać, by przyspieszyć bardziej jesienią?
Obserwuj wątek
      • kiks4 i po co mi to 06.09.10, 19:01
        Nie jestem pewien do jakich granic przyspieszanie ma sens. O czasie przesyłu w takim samym stopniu decyduje nadawca więc jeśli po jego stronie jest tłok to i tak najszybszy internet nic nie da. Ja przyspieszyłem z 1 Mb do 8 Mb więc niby skok duży ale efekt naprawdę niewielki. No może podczas ładowania zdjęć do zewnętrznego serwera- bo wtedy jest wykorzystywana moja prędkość a właściwie 1/10 -ta prędkości jako że nie ma tu symetrii.
        • kiks4 Re: i po co mi to 06.09.10, 19:03
          Jak dotąd najbardziej dokuczliwe było ściąganie aktualizacji Automapy do GPS-a. Przy 1 Mbps trwało ponad cztery godziny i najczęściej okazywało się, że jest jakiś błąd i trzeba jeszcze raz. Zobaczę, jak pójdzie na nowej prędkości.
          • kiks4 Re: i po co mi to 06.09.10, 19:59
            Puściłem ściąganie Automapy. Firefox przewiduje że potrwa 2 godziny. Więc mimo 8-mio krotnego przyspieszenia internetu ściąganie jest tylko dwa razy szybsze. Co potwierdza moje przypuszczenia z poprzednich postów.
              • kiks4 Re: i po co mi to 06.09.10, 21:18
                ksmx napisał:

                > Tylko potwierdziłeś, że z Ineą jest coś nie 'halo'. Kupiłeś 8 Mb, a masz 4.

                Ja akurat mam Netię. Ale nie o to chodzi. Jeszcze raz powiem, że na końcowy efekt ma wpływ szybkość po stronie "nadawcy". Więc nie zawsze jest sens przepłacania dostawcy internetu i dążyć do jak najszybszej linii gdy najczęściej oglądane strony są wolne.

                W tej chwili od godziny ściągam Automapę- i sterownik raportuje: prędkośc maksymalna- 7456 kbps (7,5 Mb/sek), prędkość rzeczywista- 2469 kbps (2,5 Mb/sek). Więc płacę Netii za 7,5 Mega a dostawca mapy ogranicza prędkość do 2,5 Mega. Równie dobrze mógłbym mieć 2 Mega i byłoby niemal to samo.
                • ksmx Re: i po co mi to 06.09.10, 22:32
                  Teoretycznie masz rację ale praktycznie rzecz biorąc nie. Od jakiegoś czasu popularyzuje się tzw. 'cloud computing' czyli przetwarzanie rozproszone, szybsze łącze jak najbardziej robi dobrze. Przykładem może być youtube, które dostarcza dane z wielu serwerów rozproszonych na świecie. Może się okazać, że 7.5 Mb/s to trochę mało aby oglądać filmy HD w czasie rzeczywistym.
                  Sieci P2P również wysysają całe łącze, spróbuj kiedyś ściągnąć coś torrentem.
        • l.george.l Re: i po co mi to 07.09.10, 00:23
          kiks4 napisał:
          > Nie jestem pewien do jakich granic przyspieszanie ma sens. [...]

          Gdyby nie branża porno, to pewnie byśmy jeszcze byli na etapie internetu wdzwanianego. Błogosławić należy tę sferę naszego życia, bo dzięki niej koncerny inwestują w szybkie łącza. A te, gdy osiągną parametry umożliwiające powszechną transmisję HD zmienią telewizję, z tej, do której trzeba się dostosowywać na VOD. Warto więc przyspieszać.
          • kiks4 i tu się z toba zgadzam 07.09.10, 16:16
            l.george.l napisał:
            > Gdyby nie branża porno, to pewnie byśmy jeszcze byli na etapie internetu wdzwan
            > ianego. Błogosławić należy tę sferę naszego życia, bo dzięki niej koncerny inwe
            > stują w szybkie łącza.

            oczywiście masz rację choć nie jest niczym odkrywczym stwierdzenie, że ludzkość istnieje tylko i wyłącznie dzięki zainteresowaniu seksem.
            Gdyby nie atrakcyjne bonusy płynące z tego nikt by się tym nie zajmował dobrowolnie, mając tyle innych atrakcji na świecie. Jak choćby dobre jedzenie czy picie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka