imanust Poznanska masa krytyczna zaprasza - 27.08, 18.00, 12.08.10, 12:28 stary rynek. badzmy tam RAZEM! Odpowiedz Link Zgłoś
zderzacz-hadronow Re: Poznanska masa krytyczna zaprasza - 27.08, 18 12.08.10, 18:23 Znowu będziecie miasto blokować? W jakim celu? Żeby kierowcy zaczęli traktować Was poważniej? Odpowiedz Link Zgłoś
borluuk Re: Poznanska masa krytyczna zaprasza - 27.08, 18 13.08.10, 00:22 Choćby po to, żeby regularnie przypominać Grobelnemu, że Poznań ma bardzo wielu rowerzystów, którzy chcą rowerami bezpiecznie i wygodnie dojeżdżać do szkoły lub pracy. Kierowcom też nie zaszkodzi przypomnieć o naszej obecności na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
zderzacz-hadronow Re: Poznanska masa krytyczna zaprasza - 27.08, 18 13.08.10, 16:33 To zablokucie Grobelnemu okolice magistratu a nie róbcie wiochy na głównych ulicach centrum. Masz pretensie do, Bogu ducha winnych braku ścieżek, kierowców czy osób władnych w tej materii? Odpowiedz Link Zgłoś
borluuk Re: Poznanska masa krytyczna zaprasza - 27.08, 18 13.08.10, 18:46 Myślę, że dwie "rundki" rowerzystów po placu kolegiackim w godzinach 19-20 przed pustym magistratem nie zrobią na nikim wrażenia. Poza tym, masa jest legalną demonstracją a nie "wiochą na głównych ulicach". Prawo do demonstracji gwarantuje, nam wszystkim, Konstytucja. Małe utrudnienia jakie powoduje masa na drogach są niczym w porównaniu z korkami w godzinach szczytu albo z remontem w okolicach Śródki, natomiast kierowcy reagują na nią alergicznie. Do kierowców mam pretensje nie o brak ścieżek tylko o kilka innych grzechów, które popełniają na drodze. Masa przypomina wszystkim o obecności rowerzystów na ulicach Poznania. Nie dramatyzujmy z tym blokowaniem, kierowcy sami potrafią się dużo lepiej zablokować wjeżdżając na skrzyżowania bez możliwości ich opuszczenia (notoryczne zjawisko w tym mieście). Odpowiedz Link Zgłoś
royalbubblemaker Polowanie na rowery jadące po chodniku 12.08.10, 12:35 zastanawiam się jeszcze nad jednym. czemu np. w Amsterdamie, Kopenhadze czy Berlinie jest możliwe współistnienie pieszych, rowerzystów i kierowców. Coraz więcej miast europejskich traktuje ruch rowerowy jako szanse dla miast (ze względu na rosnące korki, emisję spalin, hałas, frustracje wszystkich uczestników ruchu drogowego) tylko u nas rowery stają się zagrożeniem. Tak! róbmy wszystko by rowerów było coraz mnie. zaduśmy się smogiem i potem w zatłoczonych tramwajach. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Polowanie na rowery jadące po chodniku 12.08.10, 14:20 Ta rowerzystka na Moście Dworcowym, która została uśmiercona w kwietniu przez młodego kierowcę bmw jechała zgodnie z przepisami. Wypychanie starszych osób lub młodzieży jadącej rowerem w tempie 10 km/h na jezdnię na Roosvelta lub Dąbrowskiego jest szczytem głupoty strażników miejskich i policjantów. Ja jeżdżę tam rowerem, ale przejechałem w swoim życiu rowerem ponad 100 tys. km i mam rower przewyższający wartością większość samochodów jeżdżących po Poznaniu. Ta idiotyczna polityka Grobelnego doprowadzi do wzrostu agresji, bo ilość chodnika pozostawionego przez samochody dla pieszych jest niewystarczająca. Do tego dochodzi brak ścieżek rowerowych i grupa kierowców (w sumie mniejszość) lekceważących wszystko i wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku 12.08.10, 15:37 mam rower > przewyższający wartością większość samochodów jeżdżących po > Poznaniu U.. to faktycznie supermen z ciebie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp O zgrozo 12.08.10, 15:57 ".. i mam rower przewyższający wartością większość samochodów jeżdżących po Poznaniu. " a ile on jest warty ? Poważnie zastanawiam się czy nie wykupić OC z podwyższoną sumą gwarantowaną, bo jeszcze się nie wypłace , gdy przypadkiem łupnę w ten rower ;) Proszę chociaż przekleić do ramy metkę z ceną, żeby ostrzec innych uczestników ruchu, którzy nie są ubezpieczeni od kolizji z takim drogim sprzętem Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Re: O zgrozo 13.08.10, 12:07 Stan techniczny samochodów jeźdżących po Poznaniau jest adekwatny do ich wieku i wartości. Ten jeźdżący po Poznaniu złom samochodowy jest z jednej strony źródłem zanieczyszczeń, z drugiej wpływa na bezpieczeństwo innych użytkowników dróg. Droga hamowania nowego samochodu jest inna, niż kilkunastoletniego gruchota. Sporo zależy od klasy samochodu. Jakość jezdni na Dąbrowskiego jest taka, że inne jest bezpieczeństwo doświadczonego rowerzysty na wyczynowym rowerze, a inne jest bezpieczeństwo początkującego rowerzysty na standardowym rowerze (lub starsej osoby, która jedzie sobie na działkę). Wyczynowy rower przy określonym poziomie umiejętności i wytrenowania pozwala wyjść z różnych opresji. Dzięki temu w ciągu roku tylko raz dałem się trafić kierowcy czarnego bmw tak, że straciłem przytomność (wina kierowcy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: O zgrozo IP: *.icpnet.pl 13.08.10, 12:31 A kiepski rowerzysta na kiepskim rowerze ile razy w ciagu roku daje sie trafic, mistrzu ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Re: O zgrozo 13.08.10, 13:13 To zalezy od tego ile razy trafi na kogoś o twoim poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Niby tak ale 13.08.10, 15:26 > Ten jeźdżący po Poznaniu złom samochodowy jest > z jednej strony źródłem zanieczyszczeń, z drugiej wpływa na > bezpieczeństwo innych użytkowników dróg Jeśli kilkunastoletni pojazd ma zaliczony przegląd techniczny i opłacone OC, to może sobie jeździć ku uciesze swojego właściciela, a widzimisię osób postronnych nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli chodzi o zanieczyszczenia, to takie stare autko może być mniej szkodliwe dla środowiska, niż nowiutkie i paliwożerne SUV-y lub inne tego typu limuzyny. Tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę ilość energii i zużytych materiałów potrzebnych do wyprodukowania nowego samochodu. Stawiam tezę, że ilość zanieczyszczeń powstałych przy produkcji takiego pojazdu, jest proporcjonalna do jego ceny. > Sporo zależy od klasy samochodu ja bym dopowiedział, że zależy również od klasy kierowcy >inne jest bezpieczeństwo doświadczonego rowerzysty na wyczynowym >rowerze,a inne jest bezpieczeństwo początkującego rowerzysty na >standardowym rowerze (lub starsej osoby, która jedzie sobie na >działkę). Hmm.. gdyby te wyczynowe rowery miały airbagi, abs-y i inne tego typu cuda techniki, to może bym się zgodził. Tymczasem w razie kolizji bezpieczeństwo rowerzysty zależy praktycznie tylko od prędkości z którą uderzył lub został uderzony. I tu akurat dziadek rozważnie jadący na działeczkę rowerem marki "Ukraina" może być bezpieczniejszy niż super-men na bicyklu o wartości większej niż większość samochodów w Poznaniu. Cały czas ma nadzieję ,że poznam wartośc tego roweru. Z moim OC mogę spokojnie przywalić w Bugatti Veyrona, dręczy mnie dylemat co będzie jak niechcąco trafię w Twój rower ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Re: Niby tak ale 13.08.10, 16:20 Odszkodowanie za rower byś wytrzymał, bo to raptem 7.000,- Euro. Rowery potrafią kosztować znacznie więcej, bo za bardzo dobre koła trzeba zapłacić 4.000,-Euro. Problem mógłbyś mieć w przypadku wyłączenia mnie z pracy, gdybym doznał poważniejszych obrażeń. Zależy to oczywiście od okresu, na jaki bym został wyłączony. Pozostaje oczywiście wariant ze śmiercią. Nie wiem, na ile by to wycenili, ale ostatnio te odszkodowania są coraz wyższe. Odnośnie bezpieczeństwa starszej osoby jadącej na działkę, to problemem jest brak zachowywania należytej odległości przez część kierowców przy wyprzedzaniu. W przypadku samochodów ciężąrowych pracujących na budowach podmuch wiatru przy wyprzedzaniu jest dosyć silny. Jeżeli taki samochód jedzie szybciej, niż powinien i przejedzie 20 cm obok starszej osoby jadącej na rowerze, to wypadek śmiertelny jest wysoce prawdopodobny. Jak przejedzie obok wytrenowanego kolarza, to raczej nic się nie stanie. Kolarz pojedzie pomiędzy 30 a 40 km/h. Łatwiej mu będzie z tego względu zachować równowagę, bo przy mniejszych prędkościach trudniej się utrzymuje równowagę. Droga hamowania przy dobrym rowerze i odpowiednich oponach może być dwa razy krótsza, w szczególności przy mokrej nawierzchni. Odnośnie samochodów, to badania techniczne są raz w roku i stan samochodu od badania do badania ulega zmianie i to zazwyczaj na gorsze. Nowe samochody są zazwyczaj serwisowane. Do Polski sprowadzano latami samochody powypadkowe. Od umiejętności i doświadczenia kierowcy sporo zależy. Mniejsze zagrożenie stanowi handlowiec w służbowym sprawnym samochodzie pokonujący rocznie 60 tys. km, niż młody kierowca bez doświadczenia w leciwym samochodzie o sporej mocy silnika i kiepskich oponach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Niby tak ale IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 23:31 > Rowery potrafią kosztować znacznie więcej, bo za bardzo dobre koła > trzeba zapłacić 4.000,-Euro Jak sie ma we lbie poprzewracane to trzeba, do jazdy po miescie nikt o zdrowych zmyslach tego nie kupuje... Jak przejedzie obok wytrenowanego kolarza, to raczej > nic się nie stanie. Kolarz pojedzie pomiędzy 30 a 40 km/h. Łatwiej > mu będzie z tego względu zachować równowagę, No bo kolazowki za 7000eur maja spojlery dociskajace coby nie odfrunely ;) To kolazowka, goral czy jeszcze cos innego ? Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Coś wydaje mi się że 14.08.10, 00:48 przepłaciłeś strasznie. Scott Scale na którym Maja Włoszczowska zdobywa dla Polski medale, kosztuje max. 9000 PLN. Załóżmy że w wersji olimpijskiej jest 2× droższy , ale to ciągle mniej niż 7000 EUR. Opony na których Maja zdobywała medale - Geax Gato Kevlar , to koszt max. 160 PLN , a gdzie tu 4000 EUR ? Chyba zafundowałeś dużą premię sprzedawcy rowerów, ale jeśli to podniosło Twoje ego, to w sumie OK. Ja uważam, że lepiej byś zainwestował gdybyś te pieniadze wydał na podwyżkę dla swoich pracowników, ale to oczywiście Twój wybór ... Tak czy owak, bezpiecznej jazdy życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Re: Coś wydaje mi się że 14.08.10, 11:51 Rower Mai kosztuje pod 10 tys. Euro. Podobnie kosztują rowery zawodowego peletonu. Koło i opona to nie to samo. Koło to to ze szprychami, a opona to takie coś z gumy. Koła Fulcurn, czy Leigweiht to nie to samo, co opona Schwalbe lub Michelin. Każdy wydaje kasę na to, co mu sprawia przyjemność. Celem mojej wypowiedzi było zwrócenie uwagi na fakt, iż Dąbrowskiego jest niebezpieczną ulicą dla niedoświadczonego rowerzysty. Użyłem niefortunnego porównania wartości roweru i samochodu. Inną drogę hamowania ma porsche, a inną kilkunastoletni polonez. Jak się spotka na Dąbrowskiego kierowca z licencją (rajdową) i kolarz z licencją kolarską to sobie krzywdy nie zrobią, bo nawet przy trudnych sytuacjach sobie poradzą. Problem w tym, że większość kierowców w swoich zdezelowanych samochodach jest przekonana, iż dorównuje Kubicy. Do tego dochodzą coraz trudniejsze warunki jazdy związane ze wzrostem ilości samochodów. Wczoraj widziałem dwójkę dzieci poruszającą się rowerami po Dąbrowskiego. Miały z 12 lub 13 lat. NIe wiem, czy to efekt akcji SM i Policji. Jeżeli dziecko ma wakacje, to trudno się dziwić, że chce się trochę poruszać i pojeździć na rowerze. Jakoś musi ze Śródmieścia dojechać do ścieżek rowerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kajciech Re: Coś wydaje mi się że 16.08.10, 22:19 ... a moze nic nie napiszę co myślę o opowiadaniu o swoich "zbytkach"? Śmieszniej będzie jak czyta to jakiś sprytny kradziej, bo mnie jakoś to nie poruszyło, gdyż zupełnie niczemu nie służyło (od oryginalnej wypowiedzi począwszy) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Coś wydaje mi się że 17.08.10, 14:29 To moze zorganizujemy jakies zawody... ? Ty na swym cudzie za 4000EUR, Marlenka skaldakiem na indywidualne zamowienie za 4000PLN... Ja na swoim za 400 zł jestem z gory skazany na pozarcie, ale co tam... Mozemy zaczac od proby hamowania, poki jeszcze opony mam w jako-takim stanie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku 13.08.10, 09:43 jaskowiak_0 napisał: > Ta rowerzystka na Moście Dworcowym, która została uśmiercona w > kwietniu przez młodego kierowcę bmw jechała zgodnie z przepisami. Jestem ciekawy czy była ubrana w czarny płaszcz oraz czy miała czarną torbę oraz czy rower miał niezbędne oświetlenie. Ja wsiadając na rower mam odblaski na plecaku, na rękach i na nodze mam odblaskowe taśmy rozdawane za darmo w sklepach intersport. Zwróć uwagę na rowerzystów w Polsce. To w ich interesie jest się oznakować i dziwię się, że policja nie wlepia za to mandatów i nie zabiera roweru. Powiem więcej. Piesi również powinni nosić obowiązkowe odblaski, szczególnie w Polsce gdzie dużo jest nieoznakowanych przejść dla pieszych, a wieczorem ich po prostu nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
borluuk Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku 13.08.10, 09:47 przecież, gdy zdarzył się ten wypadek to było jasno! I co jeszcze? latarka górnicza na kasku i dmuchane rękawki? Równie dobrze mógłbyś postulować zakaz czarnego lakieru na samochodach. Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku 13.08.10, 11:02 borluuk napisał: > przecież, gdy zdarzył się ten wypadek to było jasno! I co jeszcze? latarka > górnicza na kasku i dmuchane rękawki? Równie dobrze mógłbyś postulować zakaz > czarnego lakieru na samochodach. Czyżby? 1 kwietnia przed godziną 20? Zachód słońca było o godzinie 19:07 tinyurl.com/33xntck "Przed godziną 20 na moście Dworcowym doszło do tragicznego wypadku. Śmiertelnie potrącona została młoda rowerzystka." tinyurl.com/2vtpokn Było grubo po zachodzie słońca. A więc? Odpowiedz Link Zgłoś
borluuk Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku 13.08.10, 11:58 Nie polegaj zbytnio na informacjach prasowych. 19:00 też jest "przed godziną 20:00", przejeżdżałem tamtędy i było jasno. W sytuacji, gdy samochody urządzają sobie bezsensowne wyścigi pt. "kto pierwszy dojedzie do najbliższego czerwonego światła" (a tak jest na moście dworcowym) dziewczyna nie miała szans, nawet gdyby obwiesiła się lampkami choinkowymi. Podsumowując: sam jesienią, zimą, po zmroku używam odblasków ale nie podoba mi się podejście, w którym za wypadek obwinia się prawidłowo jadącego rowerzystę/rowerzystkę (bo prawdopodobnie(!!) nie miała odblasku), a nie sprawcę - czyli kierowcę. Kodeks drogowy jasno precyzuje, w co rower musi być wyposażony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku IP: *.icpnet.pl 13.08.10, 12:37 Nie wziales poprawki na to, ze od czasu wprowadzenia obowiazku swiecenia w dzien wiekszosc kierowcow nagle oslepla i uwaza, ze jak cos nie swieci to tego nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku 13.08.10, 12:15 Nie wiem, czy ta rowerzystka miała kamizelkę. Ja mam specjalne odblaski na szprychach. Latem zazwyczaj pstrokate trykoty, a w pozostałym okresie odblaskową kamizelkę. Do tego mocne oświetlenie z przodu i z tyłu. W warunkach Poznania taki strój poprawia bezpieczeństwo, ale nie daje gwarancji. Raz zostałem trafiony przez kierowcę czarnego kilkunastoletniego bmw (wina kierowcy). Jeżeli w ciągu doby w Poznaniu dochodzi do dwóch wypadków, w którym na przejściu dla pieszych ginie pieszy (Estkowskiego) i na chodniku dostawczy samochód zabija pieszego, to problem jest w innym miejscu. Chcesz ubrać w kamizelki wszystkich pieszych i rowerzystów? Wolałbym kierunki, w których poszła Kopenhaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.08.10, 17:53 Dwa razy już w Poznaniu zostałem potrącony przez samochód, jadąc rowerem po jezdni. Kolejnej szansy kierowcom na zabicie mnie już nie dam! PS. Szkoda, że panowie policjanci nie zauważają ciężarówek parkujących przed komisariatem na Piątkowie. Jak widać pod latarnią najciemniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Polowanie na rowery jadące po chodniku IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.10, 20:47 Bedzie "akcja" to zauwaza... W sumie nie ma co nazekac skoro karaja tylko akcyjnie. Jak sie wyjedzie za Poznan to od razu sie ma mandacik za jazde 80. po pustej obwodnicy wioski, a potem, za wioska, mija sie co 200m. auta w rowie parkujace na dachu... Odpowiedz Link Zgłoś
kosztorysik Przecież można tam jeździć rowerem! czasami... 12.08.10, 20:52 To trochę takie nabijanie kasy. Można przecież było zastosować ten przepis: "Art. 33 ust. 1a.*W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni. (...) 5.*Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy: 1) (...) 2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów." Z tego wniosek, że w nocy, pomiędzy 23-5 można się TYM chodnikiem poruszać rowerem! Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Ścieżka rowerowa powinna być częścią chodnika 13.08.10, 09:28 To jest naturalne. Nie widzę problemu aby zacząć zwężać wszystkie drogi w Poznaniu i poszerzyć chodniki, a następnie wymalować białą refleksyjną farbą linię odgraniczającą pieszych od rowerzystów. Nie rozumiem dlaczego akurat w Polsce uparliśmy się aby ścieżki rowerowe malować na jezdni. Jeżdżę rowerem z dzieckiem na foteliku. Wolę chodnik i mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
borluuk Re: Ścieżka rowerowa powinna być częścią chodnika 13.08.10, 09:51 Nie jest tak, że "akurat w Polsce uparliśmy się" na rowerowym zachodzie to jest standard: www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1082&Itemid=36 www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1092&Itemid=36 www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1121&Itemid=36 Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: Ścieżka rowerowa powinna być częścią chodnika 13.08.10, 11:11 Co niby? Jeden przykład z Berlina? Jest naprawdę różnie ale tylko w Polsce potrafią pie...ąć ścieżkę rowerową na asfalcie podczas gdy obok jest chodnik o szerokości 3 w dodatku zawalony samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
borluuk Re: Ścieżka rowerowa powinna być częścią chodnika 13.08.10, 12:07 Pod każdym linkiem jest przykład takiej ścieżki, tylko, że tam one są na prawdę super: szerokie, wyróżnione czerwonym kolorem itp. a u nas wąsko, linia oddzielająca od aut niewyraźna/zatarta, pozapadane studzienki... Plus takiego rozwiązania jest taki, że piesi nie wchodzą na taką ścieżkę. Nie polemizuję z taką sytuacją, kiedy mamy bardzo szeroki chodnik. Mimo wszystko lepsza taka ścieżka (na jezdni) niż żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Ścieżka rowerowa powinna być częścią chodnika IP: *.icpnet.pl 13.08.10, 12:44 Bo nie mamy ochoty zapieprzac po dziurawych plytach i kraweznikach, slalomem, przez szykany i tunele wsrod rozkojarzonych piechurow z powodu jakiegos ciolka, ktory raz na miesiac wyjedzie z dzieciakiem i ma problem z samym soba... Lepeij by poszerzyli jezdnie tak by bezpiecznie mogla wyprzedzic ciezarowka i wtedy nie potrzeba zadnych durnych sciezek. Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber prawa muszą przestrzegać wszyscy 16.08.10, 10:05 prawa muszą przestrzegać wszyscy, rowerzyści i piesi także. Owszem wolałbym żeby Policja i SM najpierw wzięły się za kierowców parkujących gdzie tylko się da i pędzących ile pozwoli auto. Jazda rowerem po chodniku to wykroczenie ale też ucieczka przed samochodami. Slalom pomiędzy nieprzewidywalnymi pieszymi nie jest czymś przyjemnym. Jak ja chcę wreszcie normalności płynącej z przestrzegania przepisów. 1. Chodnik dla pieszych. 2. Zieleń dla oka. 3. Drogi dla rowerów i samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: prawa muszą przestrzegać wszyscy 17.08.10, 14:23 Zieleni ci tez brakuje ? Ciekawe ile jest wypadkow przez te zaslaniajace droge krzaki... Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber Re: prawa muszą przestrzegać wszyscy 20.08.10, 09:55 Zieleni mi bardzo brakuje. Masz rację że czasem zieleń jest źle nasadzona albo niedostatecznie podcięta. Ograniczenie się do trawnika i kwiatów o wysokości do ok 50cm wysokości w okolicach skrzyżowań powinno załatwić sprawę widoczności. Sprawę bezpieczeństwa załatwi ograniczenie prędkości na drodze. W podsumowaniu muszę jednak dodać że częściej widoczność zasłaniają źle zaparkowane auta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: prawa muszą przestrzegać wszyscy IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 12:35 No tak to juz jest, ze "milosnicy przyrody" maja problem przejsc 100m do parku czy lasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: prawa muszą przestrzegać wszyscy IP: *.homerun.telia.com 21.08.10, 00:12 No niestety mają. Trzeba wsiąść w samochód i podjechać te 100 m, bo na chodnikach parkują samochody i nie ma na nich miejsca dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: prawa muszą przestrzegać wszyscy 22.08.10, 18:26 A na rower nie mozna bo, bo, bo... Odpowiedz Link Zgłoś