Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ...

15.08.10, 12:06
Kogo niby oszukała?
    • Gość: zenek Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: 95.108.69.* 15.08.10, 12:10
      Organizatora promocji?
      Tak ciężko czytać ze zrozumieniem?
      • Gość: Bartek Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: *.150.140.19.internetia.net.pl 15.08.10, 13:27
        Na czym polegało oszustwo? Organizator daje bon każdemu, kto przedstawi paragon na zakupy. To, czy dokonał zakupów przedstawionych na paragonie, to nie jego sprawa.
        • Gość: zenek Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: 95.108.69.* 15.08.10, 14:45
          Widziałeś regulamin promocji, skoro tak twierdzisz?
          Wystarczy że jest tam zapis w stylu "bon przysługuje od kwoty dokonanych
          zakupów", a cały Twój wywód można sobie w buty włożyć.
          Zresztą, taka informacja, że bon przysługiwał od dokonanych zakupów można
          znaleźć w innych dostępnych w internecie notkach na ten temat.
          Na dzień dobry widać tu zmowę w celu uzyskania korzyści i poświadczenie
          nieprawdy w celu uzyskania korzyści majątkowych.

          A tak przy okazji.
          Zapewne kasjerka Twoim zdaniem nie działała na szkodę swojego pracodawcy?
          • Gość: asdferfcfdvcds Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: 94.254.219.* 15.08.10, 15:12
            Wystarczy że jest tam zapis w stylu "bon przysługuje od kwoty
            dokonanych zakupów", a cały Twój wywód można sobie w buty włożyć.


            przecież zakupy zostały dokonane! tyle że przez kogoś innego.
            więc w czym problem???
            czy dodrukowały nielegalnie paragony?
            czy ukradły komuś paragony?

            mi jako klientowi który nie bierze paragonu naprawdę zwisa - czy
            ląduje on w koszu, czy jakaś emerytka weźmie sobie za to bon na kilka
            złotych.
            już wolę żeby ktoś z tego skorzystał.
            • super-optymista Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 15.08.10, 17:17
              nie każdy ma podobne zdanie. Podejście psa ogrodnika wychodzi przy byle okazji,
              jeśli ja nic z tego nie mam to inni też nie powinni miec...
              • tijeras66 Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 15.08.10, 17:29
                No no, ja bym w ogole zakazal grzebania w smieciach. Wiele ludzi nas okrada,
                tylko popatrzcie! Np w skupie puszek i butelek goscia robia majatek, na naszych
                niewykorzystanych smieciach! Kolejny przyklad? Paragon na odpowiednia kwote i
                potem bon!
          • Gość: Bartek Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: *.150.140.19.internetia.net.pl 15.08.10, 17:45
            Ciężko mieć paragon od niedokonanych zakupów.
    • finn0 Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 15.08.10, 12:12
      No właśnie, kogo? Skorzystała z tego, że nie zabrał tych paragonów
      ktoś inny. Jedyną jej przewiną jest to, że w regulaminie promocji
      jest pewnie napisane, że kupon przysługuje za zakupy, a ona ich nie
      robiła. Ale jest osoba, będzie paragraf. Organy ścigania ujęły
      groźną oszustkę. Brawo.
      • bassooner Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 15.08.10, 12:18
        oszukiwała, bo na pewno była krezusem i miała wysoką emę...
    • Gość: śmiech na sali Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: *.icpnet.pl 15.08.10, 12:53
      smiechu warte! policja prowadzi dochodzenie!ambitne zadanie ,nie ma co.zajmijcie
      się powaznymi sprawami .

      ps.jak jestem w markecie i widzę promocję dla ludzi starszych ,pierwsze co robię
      to oddaje swój paragon.

      • tijeras66 Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 15.08.10, 17:30
        Oszust! Na pal z nim! :>
    • eug01 Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 13:04
      Czy ktoś kto zbiera na śmietniki nakrętki Coca Coli ,też jest
      oszustem ?. Przecież w oszukańczy sposób chce zdobyć szklanki czy
      inne duperele.Należy też ścigać tych, którzy korzystając z promocji
      kilkakrotnie podchodzą do stoisk oferujących darmowe próbki jadła.
      Widocznie w konkretnym sklepie regulamin promocji był chory.Ciekaw
      jestem ile ze sklepu wynieśli prawdziwi złodzieje gdy ochrona była
      zajęta śledzeniem babci.
      • Gość: król ubu Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: *.centertel.pl 15.08.10, 13:42
        to juz jest swinstwo, starsza kobiete aresztowac za jakies tam bony promocyjne.
        kobiete, ktora pewnie ma emeryture z marmurowego zusu w wysokosci 500 pln. a ten
        ochraniarz to jakis zakuty leb zeby za cos takiego scigac starsza kobiete. i
        jeszcze to zwolnienie z pracy. to tylko moglo sie wydarzyc w kaliszu
        • Gość: zenek Ja bym poszedł dalej IP: 95.108.69.* 15.08.10, 14:48
          To na pewno emerytowana, schorowana i niepełnosprawna zakonnica w ciąży, która
          opiekuje się dwanaściorgiem ubogich sierotek.
          Dlatego jest specjalny kodeks karny dla tego typu osób.
          Składa się tylko z jednego paragrafu: "emerytowane, schorowane i niepełnosprawne
          zakonnice w ciąży, które opiekują się dwanaściorgiem ubogich sierotek są
          zwolnione ze wszelkiej odpowiedzialności karnej".
          • Gość: asfdsgdgfddsgd Re: Ja bym poszedł dalej IP: 94.254.219.* 15.08.10, 15:15
            lepiej by się zajęli złodziejami, którzy wynoszą towar wart kilka % ich
            utargów - niż staruszką, która wzięła sobie wyrzucony paragon.

            przecież teoretycznie i tak by musieli za ten paragon dać komuś bon i
            tak. co ich obchodzi komu go dają?
    • tsuranni medal dać tym dzielnym ochroniarzom! 15.08.10, 13:33
      chłopaki ryzykowali życiem demaskując tą groźną siatkę oszustów!
    • cfalek jasna cholera, kod kreskowy, wziąłem od kolegi 15.08.10, 13:39
      ale zapomniałem wysłać razem z moimi i mam je teraz w domu - wyrzucić, spalić?
      co zrobić by mnie nie dopali, pomóżcie
      • tijeras66 Re: jasna cholera, kod kreskowy, wziąłem od koleg 15.08.10, 17:33
        No to teraz jest w d. Mozesz pojsc sie przyznac na komende, moze dadza Ci maly
        wyrok albo zawiasy. Mozesz tez probowac spalic, a to co zostanie rozsypac na
        polu, ale nie wszystko na raz bo dochodzeniowcy moga to jeszcze zlepic. Swoja
        droga, lubisz zyc na krawedzi!
    • Gość: x ale się wzbogaciła :D IP: *.unitymediagroup.de 15.08.10, 13:43
      Miejscowa emerytka postanowiła z tego skorzystać i trochę się wzbogacić
    • eug01 W trybie natychmiastowym: 15.08.10, 14:26
      1.Przywrócić do pracy kasjerke. (za głupotę kierownictwa nie może
      odpowiadać szeregowy pracownik).
      2.Zwolnić kierownictwo za przygotowanie i zaakceptowanie nieudolnej
      promocji.
      3.Firmę ochroniarską obciążyć kosztami akcji policyjnej.
      • cowgirl_ride Re: W trybie natychmiastowym: 15.08.10, 14:32
        ...a emerytke rozstrzelac.Dla przykladu.
      • dziubeleq Re: W trybie natychmiastowym: 15.08.10, 14:50
        kolejne dziecko neostrady...
        bez komentarza
    • belzebub00 no i mamy nadoffa w polsce 15.08.10, 14:29
      • asocjacja_w Re: no i mamy nadoffa w polsce 15.08.10, 14:51
        10/10 Zdefraudowała dwadzieścia złotych
        Jaki kraj taki madof 17 mld. USD
    • asocjacja_w O czym jest ten artykuł bo nie rozumiem ??? 15.08.10, 14:45
      Za to ze regulamin był źle napisany
      co umożliwiło babci wzbogacenie się na
      kwotę dwudziestu złotych natomiast
      śledzenie babci kosztowało kilkanaście tysięcy !!!
    • rarely faktycznie zmowa groźny gang 15.08.10, 15:03
    • caius_martius_coriolanus Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 15:12
      Ten Kalisz to jest gdzieś w Polsce? W Europie? Czy gdzieś w Korei Północnej?
      Kurcze nie wiedziałem że tam już są markety:)
      • Gość: Kaliski Market Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi IP: *.kalisz.mm.pl 15.08.10, 15:28
        Bys nie był zlośliwcem zza miedzy tylko dobrym Rzymianinem to bys Caiusie
        wiedział, ze "markety" to w Kaliszforni już Ptolomeusz oglądał..no ale zawiść to
        brzydka rzecz nawet jak na postać z Szekspira
    • Gość: abc Co to za market ? IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.10, 15:33
      Tak dzielnemu kierownictwu walczącemu o dobro klienta należy się
      chyba gratisowa promocja?
      Warto też podać nazwę tak skutecznej firmy ochroniarskiej.
      Tacy "ochraniarze" to istny skarb.
      Niech ludzie się dowiedzą ... kogo unikać.
      • Gość: babcia mania Re: Co to za market ? IP: *.stk.vectranet.pl 15.08.10, 15:52
        Staruszki i staruszkowie sa zwykle oszukiwani w dniu wyplaty
        emerytury i tak to trwa od pierwszej wyplaty emerytury do konca
        zycia.
    • minipolak Zbrodnia 15.08.10, 15:51
      i kara smierci jak w chinach.
      sklepy powinny sie bronic przed takimi terrorystami.
      a kasjerke to bym ogolil na lyso.

    • thereza Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 16:24
      EMERYTKA I KASJERKA = "MAFIA" !!!
      Czy policja nie ma ważniejszych problemów niż ściganie
      rzekomej "oszustki". Ktoś zrobił zakupy, nie wziął paragonu, bo mu
      to zwisało, emerytka za pieniądze z promocji zrobiła sobie zakupy.
      Kogo, pytam się, oszukała? Market - nie, bo faktycznie były zrobione
      zakupy. Klienta - nie, bo on olał promocję.
      A może kierownik sklepu sam chciał skorzystać na tej promocji i
      dlatego wezwał policję?
      Debilizm najwyższego sortu ....
    • altariel2 Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 16:27
      Idąc tym tokiem rozumowania, to jeśli znajomi dają mi kasę, za którą kupuję umówione towary A PRZY OKAZJI korzystam z promocji, w której dzięki np. jednorazowemu wydaniu dużej kwoty zyskuję cośtam, to oszukuję, czy nie? W końcu na promocji korzystam tylko ja a nie oni wszyscy...

      Skąd policja i kierownictwo sklepu wiedzą, że ludzie którzy paragonów nie wzięli nie zgodziliby się oddać ich tej pani, skoro sami z nich nie skorzystają? Ja np. jeśli jest kolejka do POK, zawszę oddaję swój paragon jakiejś babci, albo biednie wygladającej rodzinie, która stoi w ogonku. Czy to znaczy, że jestem współwinna oszustwa?

      Flowers in the gardens of the gods
      • tijeras66 Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 15.08.10, 17:36
        Tak! Jestes winna! Nie mozesz tak robic, to nie uczciwe! Co by bylo jakby nagle
        1000 osob postanowilo Ci zlecic zakupy?! :>
    • ulanzalasem Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 18:34
      zenek - pracownik pewnie nie może...a paragony trafiają do kosza...równie
      dobrze mogłaby grzebać w śmieciach i zdobyć ich razy tyle ;)
    • one_rak Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 18:41
      Z całą pewnością ta starsza pani z emerytury wybudowała dom, i
      brakło jej pieniędzy na zakup luksusowego samochodu.
    • tim7 Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowie ... 15.08.10, 20:04
      Ku*wa, co jeden to mądrzejszy... Nieźle.

      Kasjerka ma obowiązek dać klientowi paragon. Jeśli klient go nie chce/nie
      odbiera, to kasjerka ma obowiązek go zniszczyć (ten paragon oczywiście). To
      przepis martwy ale ISTNIEJE. Regulamin promocji więc nie musi uściślać, że
      odbiera ten co kupił, czy inne takie, bo w świetle przepisu o niszczeniu, nie
      można posiadać paragonu jeśli nie dokonało się zakupów. Wiem, większość was
      tego nie skuma, ale postanowiłem zaryzykować, może kogoś to wzbogaci o wiedzę...
    • doomsday Z igly widly 15.08.10, 23:24
      Po drodze zabraklo zdrowego rozsądku i ludzkiej przyzwoitości.
      Nadgorliwa ochrona powiadomila policję, która przeprowadzila
      śledztwo, z arykulu wynika, że to śledztwo jest nadal prowadzone.
      Z blachej sprawy zrobiono aferę, która moze polskiego podatnika
      kosztować kilkadziesiąt tysięcy zlotych. Wystarczy policzyć ilośc
      zaangażowanych policjantów, urzędników prokuratury i w końcu samego
      sądu. Zamiast ścigać prawdziwych przestępców robi się ze staruszki
      gangsterkę największego kalibru.
      Wedlug mnie kierownik ochrony lub kierownik sklepu zaraz na początku
      powinni poprostu ostrzegawczo porozmawiać z kasjerką i ewntualnie ze
      staruszką. Sprawa by zdechla sama. Babcia "zarobila" doslownie kilka
      zlotych, tymczasem koszta policyjne, prokuratorskie i sądowe pójdą w
      dziesiątki tysięcy zlotych.
      Problematyczna jest też tutaj wina. Starsza pani w swojej
      perspektywie poprostu wykazala się zaradnością. Gdyby pani kasjerka
      przekazywala paragony starszej pani poza sklepem, nigdy by
      prawdopodobnie sprawy nawet nie bylo, bo ochrona by niczego nie
      zauważyla.
      Panie kombinatorki należalo poprosić na zaplecze i dobrze ochrzanić,
      ewnwtualnie pogrozić palcem. Sprawa nie zasluguje na większą uwagę.
      Miejmy nadzieję, że w prokuraturze w Kaliszu znajdzie się się po
      ludzku i trzeżwo myślący prokurator i sprawę umorzy.
    • paulaikacper Re: Staruszka oszukiwała w markecie. Była w zmowi 16.08.10, 15:46
      jak VAT pójdzie w górę to wszyscy będą oszukiwać i chodzić do marketów na
      promocje by się najeść bo ludzie nie będą mieli za co żyć :(:(:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja