Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze???

IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 23.03.04, 19:33
Hej! Mam pytanie. Chciałabym zacząć jeździć na rowerze po 2-3 godziny
dziennie, ponieważ muszę trochę schudnąć, ale nie mam pojęcia, gdzie mogę się
wybrać. Jeżdzenie po ulicach nie jest przyjemne, a nie znam żadnych miejsc w
Poznaniu przyjaznych dla rowerzystów...

Dziękuje z góry za pomoc!!
    • Gość: moni Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 19:39
      ja jeżdżę nad Maltę
      • Gość: Poznoniok Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 22:41
        Najlepiej w Poznaniu to - Malta, Strzeszyn, Rusałka. Ja mieszkam na Strzeszynie, to akurat mam dobrze z rowerkiem. Jeszcze dobry jest Żurawiniec koło Śmiałego.
        • Gość: piker Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze??p IP: *.icpnet.pl 25.03.04, 13:33
          no coz mysle ze te wszystkie typy s a oki ... tylko szkoda ze tylu z
          was nadaje sie tylko do jazdy po zielonych terenach tylko w cieple
          dni i tylko gdy jasno bo przeciez wiekszosc z was nie ma oswietlenia
          rowerowego.......prawda?? ja mam super frajde nie tylko w lesie czy
          na drodze szutrowej na odluudziu ale tez w miescie bo dwa kolka
          daja niesamowita mobilnosc w miescie miedzy samochodami tramwajami i
          autobusami jak dla mnie to fajna sprawa i nie ma problemu ze
          spalinami chyba ze ktos sie az zaciąga to jakby fajki palił,ale na
          spaliny s a bardziej narazeni sami kierowcy samochodow bo sa we
          wnętrzach slabo wentylowanych blaszakow i ci to sie dopiero zatruwaja
          i jeszcze twierdza ze tak przyjemnie im i wygodnie............hmmm
          ciekawe podejscie prawda??nie ma tez problemu z parkowaniem bo znakow
          drogowych jest multum w poznaniu i do nich mozna sie latwo " przypiąc"
          tak zgoda lasy jeziora to tez
          ale czemu tylko to i czemu tylko w upalne cieple dni??
          dziwie sie
          czemu nie sprobujecie w zimne dni rowerem nawet w pochmurny d zien
          rowerem po miescie mykac...jest cieplo i milo a te zdziwione twarze
          kierowcow ...az mi sie chce smiac hahahahha nie mają pojecia jak
          cieplo jest na rowerze w zimne dni.
          prawda jest taka...jak siadasz w samochodzie "za sterami" to wszystko
          co robisz to wymagasz... by cie silnik ciągnal, by ci grzalo , by ci
          gralo a na rowerze sam musisz to wszystko robic i nawet nie jestes
          tego swiadom bo i ty ciagniesz i sam sie ruszajac sie
          grzejesz......wymagasz od siebie!!! to uczy szacunku do swych sil do
          sil natury czyli deszczu , wiatru,wzniesien.....samochod to cos dla
          leni a rower to cos dla ludzi z jajami.....w przenosni...oczywiscie.
          pozdrowero - cieple kluchy - wygodnicy .
          -gdzie mozna jezdzic rowerem po poznaniu??????????
          juz wam pisze :
          po kazdej sciezce rowerowej po kazdej ulicy ale po zadnym
          chodniku...niedzielni rowerzysci!!!!!!
    • Gość: kasia Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 19:40
      Ja sobie jeżdżę nad Rusałkę - tam jest tak ślicznie, tak natuarlnie... Hmmm, aż
      się rozmarzyłam:) Czas już odkurzyć rower po zimie i ruszyć w trasę:)
      Nad Rusałkę wiesz jak się jedzie... Najpierw Dąbrowskiego, potem zakręt w
      Botaniczną (koło Ogrodu Botanicznego) i gazu nad jeziorko:)
    • rubin Malta chyba jest najlepsza do jazdy na rowerze. 23.03.04, 19:43
      Ale dla schudnięcia - dieta.
    • Gość: lukaszbandi Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 19:56
      Polecam wszystkie trasy w klinach zieleni, az za miasto (Strzeszyn, Łęgi
      Dębińskie, Malta, a nawet cytadela i góra Morasko).
      • Gość: mycha Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 20:33
        jak najbardziej jestem za Górą Morasko i Cytadelą...:))
        • Gość: ppp Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 21:17
          To prawda, okolice Góry Moraskiej, Rezerwatu 'Meteoryt' i ogolnie polnocne
          rejony Poznania sa git. Jeno nie sprowadzaj za duzo znajomych ;-) i - blagam -
          nie smiec!
    • Gość: george Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 22:19
      Naramowicką do Miętowej, następnie ostro w dół do Warty, potem w lewo lub prawo
      wzdłuż rzeki.
      • Gość: LC Rowerem po Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 10:11
        Podtwierdzam, wszystkie propozycje są godne polecenia. Najlepiej kierować się
        przez tereny zielone, Malta- Kobylepole, Cytadela, Morasko, Naramowice wzdłuż
        Warty, Dębina i dalej do WPN-u, Marcelin, Rusałka, Strzeszynek.
    • Gość: sm Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 24.03.04, 10:05
      Dziękuję bardzo za pomoc!!!
      • endrass Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? 24.03.04, 11:26
        Moim typem jest poligon w Biedrusku - dużo dobrych dróg, przyroda jakiej w WPN
        nie znajdziesz, pusto i bez samochodów. Dla niewprawionych polecam zwłaszcza
        dwie drogi asfaltowe łączące Biedrusko z szosą na Oborniki. Ale i tak najlepszy
        jest poligon czołgowy idący równolegle do ww. szosy. Krajobrazy jak spod
        Prochorowki, gdzie nie spojrzysz tam wraki czołgów.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? 24.03.04, 12:14
      jesli chodzi o rejon Junikowa to można sobie pojeździć w Lasku Marcelińskim
      albo wokół szachty (glinianki usytuowanej między torami kolejowymi a ul
      Głogowską i Wykopy)..ja czasem jeżdże sobie po cemantarzu Junikowskim albo po
      okolicznych wsiach (Plewiska,Skórzewo,Głuchowo Komorniki Palędzie)
    • Gość: rowerzysta Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.icpnet.pl 24.03.04, 14:31
      Nad Maltą jest fajnie , bo dużo dziewczyn wybiera się tam na spacery ,żeby
      pokazać swoje pupy w obcisłych spodniach lub latem majtkach. Można je też
      klepnąć w pośladek jadąc na rowerze. Fajnie jest też na Cytadeli , w oklicach
      Swarzędza.
      Polecam klapsy w posladki dziewczyn. One na to czekają !
      • Gość: biker wszedzie byle nie po chodnikach- girls& boys IP: *.icpnet.pl 25.03.04, 14:01
        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        no coz mysle ze te wszystkie typy s a oki ... tylko szkoda ze tylu z
        was nadaje sie tylko do jazdy po zielonych terenach tylko w cieple
        dni i tylko gdy jasno bo przeciez wiekszosc z was nie ma oswietlenia
        rowerowego.......prawda?? ja mam super frajde nie tylko w lesie czy
        na drodze szutrowej na odluudziu ale tez w miescie bo dwa kolka
        daja niesamowita mobilnosc w miescie miedzy samochodami tramwajami i
        autobusami jak dla mnie to fajna sprawa i nie ma problemu ze
        spalinami chyba ze ktos sie az zaciąga to jakby fajki palił,ale na
        spaliny s a bardziej narazeni sami kierowcy samochodow bo sa we
        wnętrzach slabo wentylowanych blaszakow i ci to sie dopiero zatruwaja
        i jeszcze twierdza ze tak przyjemnie im i wygodnie............hmmm
        ciekawe podejscie prawda??nie ma tez problemu z parkowaniem bo znakow
        drogowych jest multum w poznaniu i do nich mozna sie latwo " przypiąc"
        tak zgoda lasy jeziora to tez
        ale czemu tylko to i czemu tylko w upalne cieple dni??
        dziwie sie
        czemu nie sprobujecie w zimne dni rowerem nawet w pochmurny d zien
        rowerem po miescie mykac...jest cieplo i milo a te zdziwione twarze
        kierowcow ...az mi sie chce smiac hahahahha nie mają pojecia jak
        cieplo jest na rowerze w zimne dni.
        prawda jest taka...jak siadasz w samochodzie "za sterami" to wszystko
        co robisz to wymagasz... by cie silnik ciągnal, by ci grzalo , by ci
        gralo a na rowerze sam musisz to wszystko robic i nawet nie jestes
        tego swiadom bo i ty ciagniesz i sam sie ruszajac sie
        grzejesz......wymagasz od siebie!!! to uczy szacunku do swych sil do
        sil natury czyli deszczu , wiatru,wzniesien.....samochod to cos dla
        leni a rower to cos dla ludzi z jajami.....w przenosni...oczywiscie.
        pozdrowero - cieple kluchy - wygodnicy .
        -gdzie mozna jezdzic rowerem po poznaniu??????????
        juz wam pisze :
        po kazdej sciezce rowerowej po kazdej ulicy ale po zadnym
        chodniku...niedzielni rowerzysci!!!!!!



        --------------------------------------------------------------------------------

      • Gość: biker wszedzie byle nie po chodnikach- girls& boys IP: *.icpnet.pl 25.03.04, 14:01
        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        no coz mysle ze te wszystkie typy s a oki ... tylko szkoda ze tylu z
        was nadaje sie tylko do jazdy po zielonych terenach tylko w cieple
        dni i tylko gdy jasno bo przeciez wiekszosc z was nie ma oswietlenia
        rowerowego.......prawda?? ja mam super frajde nie tylko w lesie czy
        na drodze szutrowej na odluudziu ale tez w miescie bo dwa kolka
        daja niesamowita mobilnosc w miescie miedzy samochodami tramwajami i
        autobusami jak dla mnie to fajna sprawa i nie ma problemu ze
        spalinami chyba ze ktos sie az zaciąga to jakby fajki palił,ale na
        spaliny s a bardziej narazeni sami kierowcy samochodow bo sa we
        wnętrzach slabo wentylowanych blaszakow i ci to sie dopiero zatruwaja
        i jeszcze twierdza ze tak przyjemnie im i wygodnie............hmmm
        ciekawe podejscie prawda??nie ma tez problemu z parkowaniem bo znakow
        drogowych jest multum w poznaniu i do nich mozna sie latwo " przypiąc"
        tak zgoda lasy jeziora to tez
        ale czemu tylko to i czemu tylko w upalne cieple dni??
        dziwie sie
        czemu nie sprobujecie w zimne dni rowerem nawet w pochmurny d zien
        rowerem po miescie mykac...jest cieplo i milo a te zdziwione twarze
        kierowcow ...az mi sie chce smiac hahahahha nie mają pojecia jak
        cieplo jest na rowerze w zimne dni.
        prawda jest taka...jak siadasz w samochodzie "za sterami" to wszystko
        co robisz to wymagasz... by cie silnik ciągnal, by ci grzalo , by ci
        gralo a na rowerze sam musisz to wszystko robic i nawet nie jestes
        tego swiadom bo i ty ciagniesz i sam sie ruszajac sie
        grzejesz......wymagasz od siebie!!! to uczy szacunku do swych sil do
        sil natury czyli deszczu , wiatru,wzniesien.....samochod to cos dla
        leni a rower to cos dla ludzi z jajami.....w przenosni...oczywiscie.
        pozdrowero - cieple kluchy - wygodnicy .
        -gdzie mozna jezdzic rowerem po poznaniu??????????
        juz wam pisze :
        po kazdej sciezce rowerowej po kazdej ulicy ale po zadnym
        chodniku...niedzielni rowerzysci!!!!!!



        --------------------------------------------------------------------------------

      • Gość: biker wszedzie byle nie po chodnikach- girls& boys IP: *.icpnet.pl 25.03.04, 14:01
        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        no coz mysle ze te wszystkie typy s a oki ... tylko szkoda ze tylu z
        was nadaje sie tylko do jazdy po zielonych terenach tylko w cieple
        dni i tylko gdy jasno bo przeciez wiekszosc z was nie ma oswietlenia
        rowerowego.......prawda?? ja mam super frajde nie tylko w lesie czy
        na drodze szutrowej na odluudziu ale tez w miescie bo dwa kolka
        daja niesamowita mobilnosc w miescie miedzy samochodami tramwajami i
        autobusami jak dla mnie to fajna sprawa i nie ma problemu ze
        spalinami chyba ze ktos sie az zaciąga to jakby fajki palił,ale na
        spaliny s a bardziej narazeni sami kierowcy samochodow bo sa we
        wnętrzach slabo wentylowanych blaszakow i ci to sie dopiero zatruwaja
        i jeszcze twierdza ze tak przyjemnie im i wygodnie............hmmm
        ciekawe podejscie prawda??nie ma tez problemu z parkowaniem bo znakow
        drogowych jest multum w poznaniu i do nich mozna sie latwo " przypiąc"
        tak zgoda lasy jeziora to tez
        ale czemu tylko to i czemu tylko w upalne cieple dni??
        dziwie sie
        czemu nie sprobujecie w zimne dni rowerem nawet w pochmurny d zien
        rowerem po miescie mykac...jest cieplo i milo a te zdziwione twarze
        kierowcow ...az mi sie chce smiac hahahahha nie mają pojecia jak
        cieplo jest na rowerze w zimne dni.
        prawda jest taka...jak siadasz w samochodzie "za sterami" to wszystko
        co robisz to wymagasz... by cie silnik ciągnal, by ci grzalo , by ci
        gralo a na rowerze sam musisz to wszystko robic i nawet nie jestes
        tego swiadom bo i ty ciagniesz i sam sie ruszajac sie
        grzejesz......wymagasz od siebie!!! to uczy szacunku do swych sil do
        sil natury czyli deszczu , wiatru,wzniesien.....samochod to cos dla
        leni a rower to cos dla ludzi z jajami.....w przenosni...oczywiscie.
        pozdrowero - cieple kluchy - wygodnicy .
        -gdzie mozna jezdzic rowerem po poznaniu??????????
        juz wam pisze :
        po kazdej sciezce rowerowej po kazdej ulicy ale po zadnym
        chodniku...niedzielni rowerzysci!!!!!!



        --------------------------------------------------------------------------------

    • Gość: maniak Re: Gdzie w Poznaniu można pojeździć na rowerze?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:22
      Polecam trase do Puszczykowa. Zaczyna sie na Łęgach Debińskich, potem przez
      Luboń kawałek i dalej wzdluż Warty do P. Jest miejscami trudna ale bardzo
      urozmaicona i z pięknymi widokami. Jest to trasa oznaczona ale raczej pusta.
      Jakby co to służe informacjami. pusny@wp.pl
Pełna wersja