rockville 20.08.10, 07:23 Dlaczego nie wprowadzono zakazu ruchu rowerow na Moscie Dworcowym ? Jazda rowrem na tym moscie to proba samobojstwa ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Rafał Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.08.10, 07:30 Odpowiem na przekór - dlaczego nie wprowadzono na Moście Dworcowym zakazu jazdy samochodem?? W końcu to samochód zabił Kasię a nie odwrotnie... A serio mowiąc - nie jestem miłośnikiem jakiś symbolicznych pseudo- nagrobków (o krzyżu w warszawie nie wspominając...) - uważam, że najlepszym memento po ś.p. Kasi byłaby budowa w tym miejscu drogi rowerowej + fotoradar na takich jak idiota z bmw. Dodam: drogi po OBU stronach Mostu Dworcowego. Tylko to pewnie się urzędasom z Placu Kolegiackiego i Wilczaka w głowach nie mieści, bo przecież Rysiu Pazerny juz wyrzekł, iz w Poznaniu nie ma tradycji jazdy rowerem. W takim razie ja jestem nietradycyjny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
whitenabuchodonozor Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni 20.08.10, 08:00 Pewnie, że najlepsza w tym miejscu by była droga dla rowerów z prawdziwego zdarzenia. Na razie jadąc z Królowej Jadwigi w lewo w Głogowską mamy wybór: jazda wśród rozpędzonych samochodów albo po chodniku. Oczywiście na końcu chodnika stoi radiowóz jako dodatkowa atrakcja Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak mail do ZDM 20.08.10, 09:53 Wysłałem do ZDM mail (zdm@zdm.poznan.pl) następującej treści. Także apeluję wyślijcie, skopiujcie, przerabiajcie, jak chcecie. Kopię wysłałem do: czytelnicy@poznan.agora.pl redakcja@glos.com prezydent@um.poznan.pl "Szanowni Państwo! Przyznam, że z oburzeniem przeczytałem informację o pomyśle usunięcia roweru z Mostu Dworcowego upamiętniającego śmierć Kasi. Jej tragiczna historia jest także memento dla wszystkich Poznaniaków w sprawie braku rozwiązań drogowych zapewniających skuteczne oddzielanie kolizyjnych strumieni rodzajów ruchu - rowerowego, pieszego i samochodowego, w sprawie braku rozwiązań technicznych hamujących bardzo często i znacząco przekraczaną prędkość przez samochody nawet na centralnych ulicach Poznania. Pomysł usunięcia tego rowerowego pomnika wychodzący z Państwa strony ponoszących przynajmniej moralną odpowiedzialność za istnienie Autostrady Dworcowej w sercu Poznania jest naprawdę nie na miejscu. Jako pasjonat motoryzacji, kierowca, rowerzysta i pieszy w żadnym razie nie mogę się na to zgodzić. Jeśli sprawność komunikacyjna tego miejsca wymaga usunięcia tego roweru to proszę przynajmniej zaproponować godną propozycję rozwiązania problemu. Proszę też o zapoznanie się z poniższą stroną internetową. www.ghostbikes.org/ Pozdrawiam, Włodzimierz Nowak" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: mail do ZDM IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 11:19 A po co innych namawiasz ? W artykule wyraznie napisane, ze wystarczy jeden list i urzedasy ochoczo sie biora do roboty... Myslisz, ze tamtych moze byc wiecej i zadecyduje ilosc ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekla Warszawa ma krzyż a Poznań rower IP: *.xdsl.centertel.pl 20.08.10, 13:01 Drodzy obrońcy roweru spójrzcie na Krakowskie Przedmieście i zobaczcie do czego może doprowadzić szaleństwo na punkcie upamiętniania różnych rzeczy. Życzę odrobiny dystansu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Re: Warszawa ma krzyż a Poznań rower 20.08.10, 14:14 Przy rowerze jeszcze nie koczują (mam nadzieje, ze rowerzyści to rozsądni ludzie). Przy krzyżu wprost przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huf Re: Warszawa ma krzyż a Poznań rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 21:44 A każde polskie miasto ruchome pomniki motoryzacji utrudniające poruszanie się po chodnikach (zwłaszcza matkom z wózkami i inwalidom). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 11:30 To jest wlasnie efekt fotoradarow, ktore rowno traktuja piratow i jadacych 20 km/h szybciej od dopuszczalnej na pustej drodze... Drogi rowerowe co najwyzej zwiekszaja agresje kierowcow w stosunku do rowerzysty, ktory chce pojechac szybciej, a nie snuc sie "droga rowerowa" z predkoscia piechura... Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni 20.08.10, 16:08 > To jest wlasnie efekt fotoradarow, ktore rowno traktuja > piratow i jadacych 20 km/h szybciej od dopuszczalnej > na pustej drodze... Jeden i drugi to pirat-potencjalny zabójca. Poszukaj sobie statystyk przeżywalności pieszych przy wypadku samochodowym z 50 km/h i z 70 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: 81.219.105.* 20.08.10, 21:04 No na pustej drodze napewno jest wielu pieszych ;) Nie chce mi sie szukac... watpie by przezyl ktokolwiek zderzenie przy 50 km.h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zojek2 Droga rowerowa nie najlepszym rozwiazaniem IP: 195.246.180.* 06.09.10, 14:06 jakby paradoskalnie, ale drogi rowerowe nie sa najlepszym sposobem na ucywilizowanie ruchu. Historycznie, zostaly wprowadzone na zachodzie przez urzedników, który chcieli przyspieszyc ruch samochodowy, a skutki byly odpowiednie: kierowcy samochodów pedza, jak moga, a rowery moga sie klocic o przestrzen z mamami z wozkami dzieciecymi. Bardziej skuteczne rozwiazanie byloby zwezenie pasów dla samochodów na rzecz pasu rowerowego na samej jezdni. I zeby ten pas nie tyl byl oznaczony przez jakas biala linie, bo tego zaden kierowca nie respektuje, tylko przez takie zabki, które de facto przeszkadzaja jazde samochodem na pasie rowerowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siła_złego Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: *.awakom.net 20.08.10, 07:30 Ale swoją droga jeśli Masie Krytycznej tak bardzo zależy to może by zadbała o ten symbol. Można by odmalować i przytwierdzić nową tabliczkę Odpowiedz Link Zgłoś
germanista75 Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni 20.08.10, 07:53 Zakaz jazdy rowerem? A może chodzenia pieszo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: 195.216.109.* 20.08.10, 10:42 Masakra...jedni krzyże,drudzy rowery ,tabliczki,kwiaty,znicze a miejsce na pamięc jest w......sercu i na cmentarzach ! (smutne, na cmentarzach niestety czesto widac jak ta pamiec jest ulotna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wowgin Usunąć rower z chodnika! IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 08:07 Ten rower trzeba położyć na jednym pasie. Ile mają pasy? 3,5 metra? To pomalować wyspę na środku i będą pasy na 3,2. Każdy tam wtedy będzie zwalniał. Odpowiedz Link Zgłoś
yeyq Pomniki 20.08.10, 08:17 W każdym miejscu na drogach gdzie był wypadek i ktoś zginął należy postawić biały samochód osobowy lub białego tira , białe motocykle , białe manekiny , białe rowery, hulajnogi i deski surfingowe ... należy obok postawić pomnik , obelisk i kopiec wolności , obok wielki krzyż i przy nim 50 porypanych moherów ze sztandarami z napisami aby w każdym mieście ku czci nieżyjącym postawić Wawel. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak taaaa... 20.08.10, 08:44 Najwyraźniej nie zauważasz dwóch rzeczy: - w miejscach gdzie giną ludzie najczęściej przez rok stoją krzyże albo palą się znicze. Jest to w Polsce dość powszechne. Nikt ich nie usuwa. - usunięcie tego roweru na tak szerokim chodniku (większość ruchu z ze schodów prowadzi w stronę przystanków tramwajowych) ma wyłącznie kontekst przedwyborczy, gdyż ten rower dla wielu ludzi jest symbolem ignorowania części mieszkańców Poznania i ten symbol jest zadrą. W mojej ocenie ten rower powinien stanąć na postumencie, zostać uwidoczniony tak bardzo i na tak długo, dopóki ponad 50% kierowców samochodów w mieście będzie jeździła nie przekraczając 70 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: taaaa... 20.08.10, 08:52 czy ktoś wie, jak toczy się sprawa przeciw kierowcy BMW, który zabił tę młodą kobietę? A może redakcja GW zamiast newsów typu "Nowa bakteria" sprawdzi i poinformuje nas o tym. Jak znam życie szalony kierowca znów może zagrażać kolejnym rowerzystom. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak bezpieczeństwo na drodze 20.08.10, 09:25 Należę do jednego z klubów miłośników motoryzacji, pasjonatów jednej z marek, spotykamy się często na Torze Poznań, lotniskach, czy torach kartingowych i ćwiczymy sportową jazdę. I jak to w takich środowiskach bywa, snobujemy się na odpowiedzialnych kierowców, dużo rozmawiamy o bezpieczeństwie, odchodzimy manifestacyjnie od mainstreamu polskiej dyskusji zmotoryzowanych, która wiąże bezpieczeństwo z brakiem obwodnic, zamiast z zachowaniami kierowców. I pewien policjant oraz lekarz z klubu twierdzą, że człowiek który zabije kogoś na jezdni niemal niezależnie od poziomu empatii i inteligencji zmienia się wewnętrznie i staje się bardzo odpowiedzialnym kierowcą. Wymiar kary jest istotny tylko jako instancja ostateczna dla psychiki. Ja także pamiętam jak zmieniłem swoje nastawienie za kierownicą, gdy mając 27 lat podczas podróży służbowej byłem świadkiem potrącenia rowerzysty na Śląsku przez poprzedzający mnie samochód, trzymałem jego krwawiącą głowę nieco nad powierzchnią kałuży, w którą wpadł. To są bardzo silne przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: bezpieczeństwo na drodze 20.08.10, 09:55 wlodzimierz_nowak napisał: Wymiar kary jest istotny tylko jako > instancja ostateczna dla psychiki. Wymiar kary jest nade wszystko potrzebny dla ewentualnych naśladowców. Nieuchronność kary- to podkreślają wszyscy specjaliści- powstrzymuje przed popełnianiem przestępstw. A wewnętrzna przemianę kierowcy niech ćwiczą oglądając zdjęcia z wypadków- nie w realu. A moim zdaniem nie wystarczy kierowcę BMW przykładnie ukarać. Trzeba o tym powiadomić społeczność i tu jest rola prasy. Także Gazety Wyborczej! Więc Gazeto- rusz cztery litery Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: bezpieczeństwo na drodze 20.08.10, 10:08 kiks4 napisał: > wlodzimierz_nowak napisał: > Wymiar kary jest istotny tylko jako > > instancja ostateczna dla psychiki. > Wymiar kary jest nade wszystko potrzebny dla ewentualnych naśladowców. > Nieuchronność kary- to podkreślają wszyscy specjaliści- powstrzymuje przed > popełnianiem przestępstw. Odpowiadałem wyłącznie na Twoją obawę, że jeździ i stanowi zagrożenie dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: bezpieczeństwo na drodze IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 11:14 To po torze mozna normalnie pojezdzic samochodem ?? Co to za klub i ile taka przyjemnosc kosztuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
poz_ytywny Re: bezpieczeństwo na drodze 20.08.10, 11:43 To jest duży problem. Takie miejsca jak Tor Poznań albo chociaż tory kartingowe powinny być dostępne dla miłośników motoryzacji co 100-200 km. I mając najlepszy taki obiekt (jedyny cywilizowany) w Poznaniu został on zamknięty, a AW traktuje go jako zasób inwestycyjny, plac na giełdę samochodową. Na szczęście po zmianie prezesa nieco zliberalizowano wpuszczanie rozmaitych organizatorów imprez na Tor, choć koszt wynajęcia jest coraz większy. I co gorsza nie można indywidualnie wjechać i pojeździć, jak to było w latach 80-tych (tam uczyłem się jeździć samochodem jako 12-to latek). Na Hockenheim wjeżdża się za kilkanaście EURO, kiedy i jak chcesz poza czasem organizacji imprez. Żeby wziąć udział w imprezie na Torze Poznań trzeba się liczyć z kilkuset złotowym wydatkiem (po rozliczeniu czasu wynajmu i maksymalnej liczby uczestników). Jest sporo klubów motoryzacyjnych, które tam organizują spotkania. Wystarczy zadzwonić do biura AW i dowiedzieć się, kto w najbliższym czasie wynajmuje - często są to imprezy zamknięte, czasem kluby, do których można się zapisać z zewnątrz. Najlepiej kupić sobie ypungtimera albo oldtimera, wtedy kosztem członkostwa w AW można uczestniczyć w przeciętnie miesięcznych spotkaniach na Torze. Odpowiedz Link Zgłoś
ramolzezdymbca Re: taaaa... 20.08.10, 10:03 Różnica między tym rowerem, a krzyżami przydrożnymi jest taka, że te ostatnie znajdują się ... poza chodnikami i drogą, a ten rower wisi prawem kaduka na balustradzie utrudniając poruszanie się pieszych - byłem świadkiem, gdy wpadła na niego osoba niewidoma idąca wzdłuż barierki. Dlatego proponuję inne rozwiązanie (uznając szczególne okoliczności) - zawiesić tam odpowiednią tabliczkę. Wyobraź sobie, co stałoby się, gdyby na wiacie przystanku tramwajowego 'Most Dworcowy' motocykliści zechcieli zawiesić pamiątkową artapę motocykla. Tak więc: - pamięć tak, - rower nie, - tablic(zk)a tak. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: taaaa... 20.08.10, 10:42 Zdecydowanie nie chcę pieniaczyć. Dlatego też mail do ZDM, którego treść umieściłem wyżej. Ktoś zaproponował wstawienie go na jezdnię ;-) Ale może powieszenie po drugiej stronie barierki z odpowiednim odmalowaniem pasów aby kierowcy musieli omijać to miejsce z większą ostrożnością? Nikt nie musi tam jeździć 80 km/h. A dzisiaj to jest prędkość przeciętna, gdy nie ma korka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: taaaa... IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 11:21 I nikomu nic sie nie dzieje. Tamten ciolek napewno jechal wiecej i bezmyslnie. Odpowiedz Link Zgłoś
yeyq Czy musi 20.08.10, 08:22 W każdym miejscu na drogach gdzie był wypadek i ktoś zginął należy postawić biały samochód osobowy lub białego tira , białe motocykle , białe manekiny , białe rowery, hulajnogi i deski surfingowe ... należy obok postawić pomnik , obelisk i kopiec wolności , obok wielki krzyż i przy nim 50 porypanych moherów ze sztandarami z napisami aby w każdym mieście ku czci nieżyjącym postawić Wawel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huf Usunąć Starego Marycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 09:18 Przecież w Poznaniu nie ma tradycji jazdy rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
cfalek raczej go pomalować na biało 20.08.10, 10:38 bo tradycję zginęła, tak jak giną ludzie w mieście dla aut. CZARNECKI Władysław "To był też mój Poznań. Wspomnienia architekta miejskiego z lat 1925-1939" pisał, że ruch rowerowy był tak duży, że konieczne stało się oddzielenie go od samochodowego i podjęto uchwałę zmuszającą do budowy dróg rowerowych podczas remontów i budowania ważnych arterii. Ciekaw jestem co napisał by dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: raczej go pomalować na biało 20.08.10, 10:43 1. O jakich latach pisał? 2. Dzisiaj byś usłyszał od zwolenników obecnej polityki, że jazda rowerem jest dla biedaków i ekscentryków. A każdy "normalny" już może sobie pozwolić na samochód. Taka mentalność... Odpowiedz Link Zgłoś
cfalek Re: raczej go pomalować na biało 20.08.10, 11:09 dokładnie nie jest to opisane, ale obstawiam na 1933 biorąc pod uwagę rzeczy opisywane przed i po wzmiance o drogach rowerowych. "Rower w tym okresie był najtańszym środkiem lokomocji, specjalnie dla robotników zdążających z przedmieść i okolicznych osiedli do pracy w śródmieściu. Na podstawie zagranicznej literatury inż. Z Zieliński napisał referat o ruchu rowerowym i dobrze zorganizowanej sieci dróg rowerowych (ponoć pierwsze w Polsce). Przeprowadziłem uchwałę Magistratu...Wkrótce wykonano kilka takich tras bardzo chwalonych zarówno przez rowerzystów, jak i użytkowników jezdni ulicznych. Statystyka miejska stwierdziła zmniejszenie liczy wypadków z rowerzystami na jezdniach. Wykonanie ścieżek było bardzo tanie" Czy Ryszard, który wszystko umie wyliczyć stosuje inną matematykę niż przedwojenna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huf Jest inteligentny, na pewno umie liczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 21:48 Pewnie gardzi plebsem. "Rower w tym okresie był najtańszym środkiem lokomocji, specjalnie dla robotników zdążających z przedmieść i okolicznych osiedli do pracy w śródmieściu." Odpowiedz Link Zgłoś
czerwonolicy ghost bike 20.08.10, 09:03 Takie pomniki są bardzo popularne i mają swoją stronę www.ghostbikes.org/ The NYC Department of Sanitation has proposed rules governing the removal of ghost bikes. Warto podpatrzeć jak oni się dogadują w takich sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
cfalek ZDM kole w oczy, że efekt ich nierządu to śmierć? 20.08.10, 09:05 i ktoś ośmielił się to upamiętnić. tu nie reagowali: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,7726893,Niebezpieczne_pasy_przy_moscie_Chrobrego.html i znów ktoś zginął: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8242614,Smierc_na_przejsciu_dla_pieszych_na_Estkowskiego.html Czy Hinc jako jedyną dopuszczalną instalacje artystyczną dopuścił tą na 4 kołach? Odpowiedz Link Zgłoś
popcat Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 20.08.10, 10:04 W Poznaniu rowerzyści narażeni są na ciągłe zagrożenia. Kierowcy są zupełnie nieostrożni, a dróg rowerowych brakuje. Jest po prostu cholernie niebezpiecznie. Strach ZDM-u przed pozostawieniem tego pomnika to oznaka ich słabości i nieudacznictwa. Taka kontrola państwa. Mało kto, na co dzień poruszając się na 2 kołach po mieście nie ucierpiał na tym choć raz. Rower powinien zostać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PanMarcepan Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: 212.241.39.* 20.08.10, 10:26 Tez uwazam, ze rower powinien zostac. Malo tego, powinni z tego zrobic pomnik na postumencie, wlasnie w tak widocznym miejscu dla kierowcow jak np most dworcowy. Dopiero do pomnika powinna byc przymocowana tablica. Mysle, ze byloby to dobrym rozwiazaniem 'uswiadamiajacym' kierowcow, jak i rozwiazywalo by problem potencjalnych przyszlych 'ghostbikeow' - gdyz wtedy po prostu mozna by przypiac kolejna tabliczke do pomnika. Pociagnalbym ten pomysl przez sekcje rowerzystow miejskich, zrobil zbiórke na pomnik ghostbike'a z prawdziwego zdarzenia i dogadal sie z wladzami miasta gdzie by go ustawic - napewno przy ruchliwej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Kierowcy 20.08.10, 10:56 1. ... powinni zobaczyć ten rower. Dlaczego pieszym ma przeszkadzać, skoro jest adresowany do kierowców? Być może trzeba go przesunąć na drugą stronę barierki, na jezdnię i wymalować wysepkę zwężającą pasy? 2. ... jeżdżą coraz uważniej. Jeżdżąc po mieście dużo rowerem widzę poprawę w ciągu ostatnich 2-3 lat. W tym roku pierwszy raz często zacząłem notować sytuacje, w których kierowca rezygnuje z wyprzedzania czekając na miejsce całkowicie bezpieczne (np. zwolnienie się drugiego pasa) zamiast się przeciskać. Zagrożenie, które odczuwa się jadąc rowerem (podmuch powietrza wywołany przez wyprzedzany samochód wywołuje utratę stabilności rowerzysty) spowodowane jest nie tyle odległością w jakiej kierowcy najczęściej omijają rowerzystów, ale różnicą prędkości. Jeśli by ci sami kierowcy wykonywali te manewry autentycznie przy prędkości 50 km/h to odczucie zagrożenia byłoby znacznie mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l A nie mówiłem żeby posprzątać krzyże 20.08.10, 10:21 Teraz stają się argumentem za samowolnym ustawianiem kolejnych instalacji. I one mogą zacząć się mnożyć w zastraszającym tempie, także na skutek hucpy na Krakowskim. Nie wystarczy nawet najokazalszy grób na cmentarzu, musi być coś jeszcze w miejscu śmierci. Może warto spojrzeć do statystyki wypadków i wyobrazić sobie, jak będzie wyglądać nasze miasto, gdy w miejscu każdej tragedii coś ustawimy. A jestem pewien, że ludzie zaczną prześcigać się w pomysłowości. Były krzyże, jest rower, co następnym razem? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: A nie mówiłem żeby posprzątać krzyże 20.08.10, 10:50 l.george.l napisał: > Teraz stają się argumentem za samowolnym ustawianiem kolejnych instalacji. I on > e > mogą zacząć się mnożyć w zastraszającym tempie, także na skutek hucpy na > Krakowskim. Biały rower stanął tydzień przed wypadkiem w Smoleńsku, wiele miesięcy przed krzyżem w Warszawie. > być coś jeszcze w miejscu śmierci. - Krakowskie Przedmieście nie było miejscem śmierci. - Wypadek Kasi był symboliczny i rower jest upamiętnieniem nie tylko Jej śmierci, ale także szerszego problemu. Ów ZDM wiele lat wcześniej sam doszedł do wniosku, że to miejsce wymaga wydzielenia pasa dla rowerów (kierowcy tam notorycznie i znacznie przekraczają dopuszczalną prędkość), po czym tego zaniechał. > Były krzyże, jest rower, co następnym razem? To nie jest poznański, czy polski pomysł, o czym się dziś dowiedziałem. www.ghostbikes.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: A nie mówiłem żeby posprzątać krzyże 20.08.10, 11:25 Czepiasz się. W artykule pada zdanie „Michał Beim z Sekcji Rowerzystów Miejskich dodaje: - Przydrożne krzyże nikomu nie przeszkadzają. Taką samą funkcję pełni ten rower”. Otóż krzyże przeszkadzają, a nawet jeśli nie wszystkim to powinny. A zastanawiam się, czy najbardziej nie powinny przeszkadzać Kościołowi, ponieważ wierni zaczynają wymykać się im spod kontroli i uprawiać dość osobliwy totemizm. Wyobraźmy sobie, że któregoś dnia zastajemy zablokowaną ul. Mieszka I, bo przy dwóch małych białych stojących tam krzyżach zlot urządzą rodzice, którzy stracili dzieci w wypadkach, albo na Moście Dworcowym msze rowerowe (niekoniecznie z udziałem katolickiego księdza) zaczną odprawiać cykliści. Wydaje mi się, że sprawy kultu zmarłych, także dzięki nielubianego przeze mnie KK, były do tej pory zdroworozsądkowo uregulowane i może pozostańmy przy tradycji i niech ona nawet nazywa się katolicką. Kopiowanie pomysłów z innych kręgów kulturowych nie jest dla mnie żadnym argumentem. Gdzieś tam jedzą jedną ręką, a podcierają się drugą. Czy w związku z tym mamy zrezygnować ze sztućców i zdemontować bidety, by być trendy? Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: A nie mówiłem żeby posprzątać krzyże 20.08.10, 17:09 l.george.l napisał: czy najbardziej nie powinny przeszkadzać Kościołowi, ponieważ wierni > zaczynają wymykać się im spod kontroli i uprawiać dość osobliwy totemizm. > Wyobraźmy sobie, że któregoś dnia zastajemy zablokowaną ul. Mieszka I, bo przy > dwóch małych białych stojących tam krzyżach zlot urządzą rodzice, Oczywiście Kościołowi powinno zależeć na zachowaniu godności naczelnego symbolu chrześcijaństwa. Przecież do tych białych krzyżyków na Mieszka mogą podejść nie tylko rodzice. Także pieski w wiadomym celu. Dla mnie taka rozrzutność w stawianiu krzyży to ich deprecjacja i profanacja. Odpowiedz Link Zgłoś
cfalek gdzie można parkować rowerem? 20.08.10, 10:29 jest tam 1,5 metra chodnika zostawione dla pieszego, rower przypięty jest jak inne w mieście, tyle że jest cały biały. Sytuacja dla pieszego jest o wiele bardziej korzystna, niż w wielu miejscach na innych chodnikach. Czy ZDM rozpracowało już koncepcję podwyższania barierek na Dworcowym celem wpuszczenia tam ruchu rowerowego? za portalem podawanym w art: "Jak tłumaczy Andrzej Billert z Zarządu Dróg Miejskich, nie jest to równoznaczne z budową drogi rowerowej. - Chodzi o dopuszczenie możliwości ruchu rowerowego po moście. Dzięki temu rowerzyści nadal będa mogli jeździć ulicą, jeśli będą chcieli. Gdybyśmy zrobili tam drogę rowerową, to rowerzyści musieliby jeździć tylko po niej. Jednak nawet tak proste rozwiązanie wymaga wielu poprawek i uzgodnień. Przede wszystkim konieczne jest podniesienie balustrad na moście do wysokości 1,3 m" Trochę to dziwne, rozważać wpuszczenie ruchu, w momencie gdy nieruchomy rower przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: gdzie można parkować rowerem? IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 12:22 > - Chodzi o dopuszczenie możliwości ruchu rowerowego po moście. Dzięki temu > rowerzyści nadal będa mogli jeździć ulicą, jeśli będą chcieli I to jest sluszna koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 11:09 Zebys nie wkurzal sie tylko na policjantow scigajacych zlodziei. :) Odpowiedz Link Zgłoś
imanust ech, ci dziennikarze... 20.08.10, 11:34 wczoraj ukazal sie spokojny i rzeczowy artykul na temat ghost bike'a na mm poznan. wieczorem dzwoni do mnie mw. i co widze dzis na portalu? pelen nerwa nius, ze zdm podly kaze usunac rower. w sumie nie wiem, czemu w tej sprawie wypowiada sie michauuu - przy calym szacunku dla niego, nie widzialam go bowiem w tej masie po wypadku i nie wiem, co w ogole ma wniesc ta wypowiedz. pismo z odpowiedzia do zdm zostalo wyslane 4 sierpnia, czekamy na odzew. w spokoju, bez nerwow. i zapraszamy na mase w piatek, 27 sierpnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: ech, ci dziennikarze... 20.08.10, 12:11 Myślę, że jako rowerzysta czuje się na ulicach podobnie jak większość jeżdżąca rowerem. Zatem w ogóle nie rozumiem dlaczego zwrócenie uwagi przez Michała Wybieralskiego na tę kwestię jest przez Ciebie kwestionowane. O której jest Masa za tydzień? Tu nie ma informacji. poznanskamasakrytyczna.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echow ciag dalszy Re: ech, ci dziennikarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 12:36 dostalam eske od mw: wypowiedz beima ma wniesc poglad kolejnej osoby ze srodowiska rowerowego. ty nie jestes jego jedyna reprezentantka". przejrzalam arty o sprawach rowerowych od poczatku roku. poza akcjami org. wspolnie w artykulach o rowerach pojawia sie wylacznie sekcja. samodzielnie. kiedy jest art o naszych sprawach czyli pmk, ktos z sekcji jest wlaczany do tekstu. kiedy cos robi sekcja, jest wartoscia to w samo w sobie i nie potrzebuje legitymizacji innych orgow. to sie chyba nazywa nabijeniem cytowan :P co do arta-mw dzwoni,kiedy ma interes. gdyby nie art w mm dzien wczesniej, to by sie slowem nie odezwal. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: ech, ci dziennikarze... 20.08.10, 15:45 A o której jest Masa? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: ech, ci dziennikarze... IP: *.icpnet.pl 20.08.10, 12:30 Nie zauwazylem by byl "pelen nerwa" i ma charakter informacyjny. Ma wniesc wiedze w umysly czytalnikow. No ale ja nie bylem "w masie" wiec nie mam prawa do opinii... Odpowiedz Link Zgłoś
ukashv Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 20.08.10, 13:10 PROPONUJĘ POMNIK!!! TAK JAK NA KRAKOWSKIM PRZEDMIESCIU Odpowiedz Link Zgłoś
mp.1976 Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 20.08.10, 13:31 a może tak wszędzie gdzie się coś wydarzyło będziemy stawiali pomniki ? Najlepiej takie 5 metrowe, by każdy mógł je dostrzec !!! Za chwile każdy kto będzie miał ochotę coś gdzieś postawi, bo coś się stało ... ludzie znormalniejcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kruk_0 Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 20.08.10, 14:45 Przydrożne krzyże są zazwyczaj świadectwem brawury kierowców i ostrzeżeniem dla innych kierowców. Ten ghost bike na Moście Dworcowym nie jest pewnie przyjemnym widokiem dla tych, którzy za śmierć tej rowerzystki ponoszą odpowiedzialność, czyli również kierownictwa ZDM. Ja akurat widziałem M.W na tej masie, która miała upamiętnić śmierć tej 27 letniej kobiety. Moim zdaniem ten ghost bike powinien tam pozostać. Być może jego widok wpłynie chociażby na niewielki procent kierowców, którzy pojadą wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin prosba do redakcji IP: 89.204.153.* 20.08.10, 16:44 Napiszcie może lepiej, jaki wyrok zapadł w sprawie sprawcy tej tragedii. Uniewinnili go calkiem, czy dostal tylko wyrok w zawieszeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
tino_68 Rower jak ... neon wykonany z rur lub profili 20.08.10, 17:58 Proponuję zamienić rower, który dzisiaj mijałem (niestety już bez tabliczki z imieniem i datą wypadku) na wzorowaną na projektach stojaków rowerowych "instalację" w kształcie roweru wykonaną z giętej rury rub profilu zamkniętego. Powinna ona być wandaloodporna, a przymocowana do barierki Mostu Dworcowego nie będzie zajmować więcej niż kilku centymetrów chodnika dla pieszych. Napisy mogłyby być naniesione na rurę lub profil w formie eleganckich spawów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Rower jak ... neon wykonany z rur lub profili IP: 81.219.105.* 20.08.10, 21:10 Na takie cos to trzeba rozpisac przetarg... Pol banieczki poleci jak nic. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drabik stanislaw Znow zerzniety cudzy pomysl :( IP: *.onlinehome-server.info 20.08.10, 20:58 Znow zerzneli cos z USA, ten symbol pomalowanego na bialo roweru. Czy Poloczki naprawde nie sa capable zeby cos wymyslic wlasnego? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabik Postawic bialy autobus tam gdzie pieszego zabil IP: *.onlinehome-server.info 20.08.10, 21:18 autobus. ...a tam gdzie sie zabil kierowca samochodu postawic bialy samochod. A motocykla- motocykl. Jak kogo trzesnie tramwaj- to tramwaj. Autobu- to autobus. Za dwa-trzy lata w ogole nikt nie bedzie juz mogl nigdzie po Poznaniu jezdzic ani chodzic i bedzie gitol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huf Pomniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 21:59 motoryzacji, w różnych kolorach tęczy (każdy kierowca też ma pedały pod stopami ;) ) zagradzają chodniki Poznania i innych miast Polski przeszkadzając w przechodzeniu pieszym. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczmar33 Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 21.08.10, 08:59 Uważam, że ten rower powinien pozostać w tym miejscu, dla upamiętnienia śmierci Kasi. To miejsce powinno być przestrogą dla kierowców "szarżujących" jezdnią. Popieram stanowisko poznańskich cyklistów o pozostawienie roweru na Moście Dworcowym, bo zginęła tu niewinna kobieta. Pracownicy Zarządu Dróg Miejskich powinni się wstydzić za wystosowanie tego "apelu" o usunięcie roweru. Ten rower nikomu nie przeszkadza a przypomina o tragedii Kasi. NIE RUSZAJCIE ROWERU!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czerwonylech Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 21.08.10, 09:21 Polska staje się Świrlandia i Rupieciarnią,niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Rower przyspawać NA barierce! 21.08.10, 11:49 {czerwonylech} popełnił zdanie: ...Polska staje się Świrlandią i Rupieciarnią, niestety... Wielu świrów szalejących u mnie w mieście na motocyklach i w autach o podziurawionych tłumikach podbija tę statystykę, {Czerwonylechu}... podpisał wyważony motoryzacyjnie, wożący w Polskę swój rower na haku holowniczym samochodu, przesiadający się w Poznaniu na rower już na jego opłotkach Dar61 Odpowiedz Link Zgłoś
williamadama Ubogim zawsze wiatr wieje w oczy. 21.08.10, 12:33 Gdyby Kaśka była bogata to kupiłaby sobie samochód i żyłaby do dziś. A tak, musiała jeździć niebezpieczynym rowerem. Dlaczego musi być tak, że bogaci ludzie żyją dłużej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Ubogim zawsze wiatr wieje w oczy. IP: 89.204.153.* 21.08.10, 14:11 Uważasz, że burak jeżdżący 100km/h po mieście powypadkowym BMW z niemieckiego szrotu jest bogaty? ciekawa teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Ubogim zawsze wiatr wieje w oczy. IP: *.hlk-stud.hj.se 21.08.10, 14:40 Daj spokoj. 1000 zl na samochod to bogactwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Ubogim zawsze wiatr wieje w oczy. IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 10:48 Głupio piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zniknąć? 22.08.10, 20:53 Jeśli naprawdę sądzicie, że rower ten posłuży jako memento dla przejeżdżających obok kierowców i wpłynie na ich sposób prowadzenia pojazdu - to jesteście nieskończenie naiwni. Może on posłużyć co najwyżej jako forma upamiętnienia niepotrzebnej śmierci w tym miejscu. Tylko tyle. Podobną rolę - i tylko taką - pełnią krzyże przy drogach, lub tablice oznaczające tzw "czarne punkty". Tak naprawdę jedynym sensownym, właściwym i słusznym działaniem w obliczu tej i wielu innych tragedii - byłoby wyciągnięcie z niej wniosków i wspólna praca na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drodze. Nie wydaje mi się, byśmy byli do tego zdolni. O ileż łatwiejsza, a przy tym niosąca znacznie więcej emocji - jest martyrologia. Upamiętnianie. Myślenie post factum bez odnoszenia tego doświadczenia do własnych, przyszłych działań. Nie ma w naszym kraju mody na dbałość o bezpieczeństwo własne i innych, także na drodze. Zachowanie takie traktowane jak rodzaj... dziwactwa. Stąd jakże częstym obrazkiem na naszych drogach jest nieoświetlony rower, z niewielkim tylko odblaskiem. Dziecko maszerujące poboczem w drodze do szkoły - bez żadnych odblasków. Rodzice z dziećmi spacerujący po przejściu dla pieszych - mimo czerwonego światła. Półtora tysiąca osób pod wpływem alkoholu za kółkiem - w jeden tylko weekend [dwa razy tyle unika kontroli]. Działań na rzecz zmiany tego stanu rzeczy - jak na lekarstwo, za to policja ściga rowerzystów jeżdżących po chodnikach. Pojawiają się nowe krzyże, znicze i... rower. Kilkadziesiąt nowych każdego tygodnia. Wiele z tych tragedii, nie mniej "spektakularnych" niż tragedia z mostu Dworcowego - znajduje swe miejsce tylko w statystykach. Emocje rozpalają tylko te najbardziej "medialne", w centrach dużych miast. Pozostali odchodzą cicho i samotnie. Statystycznie każdego dnia w naszym województwie ginie w wyniku różnych zdarzeń na drogach więcej niż jedna osoba. Jeśli tylko jutro wychodzisz z domu - możesz być ofiarą, albo sprawcą czyjejś tragedii... Zazwyczaj nie są to zrządzenia losu, ale efekt czyjegoś braku uwagi, brawury, bezmyślności. Uważajmy, dbajmy o bezpieczeństwo własne i innych. Wymuszajmy stosowne rozwiązania. Naciskajmy i protestujmy. Będzie to najlepsza forma upamiętnienia tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za brak odpowiednich rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni IP: *.icpnet.pl 23.08.10, 13:36 To co... ? Kazdy ma kupic kamere i nagrywac ? ciekawe co policj ana to... Półtora tysiąca osób pod wpływem alkoholu za kółkiem - w jeden tylko we > ekend [dwa razy tyle unika kontroli]. Skad wiesz, ze 2x ? Mi sie wydaje, ze raczej 10x albo 100x... Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Rower stoi, gdzie zginęła Kasia. Czy musi zni 23.08.10, 22:12 NiGość portalu: BIMOTA napisał(a): > To co... ? Kazdy ma kupic kamere i nagrywac ? ciekawe co policj ana to... Policja? Nie zrozumiałeś. Nie miałem na myśli nagrywania, fotografowania, donoszenia. Poza wszystkim - to nie w moim stylu. Chodziło mi raczej o podjęcie sensownych działań. Racjonalnych i przemyślanych strategii, zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Wprowadzenie swego rodzaju "mody" na bezpieczeństwo. Są już nawet pewne instytucje w naszym kraju, które podjęły temat. Ciągle jednak jest tu bardzo wiele do zrobienia. Środkiem do osiągnięcia celu nie może być tylko stawianie krzyży, czy wieszanie rowerów w miejscach tragedii. Jest to forma upamiętniania przeszłości, która ma bardzo słabe oddziaływanie na przyszłość. Kiepski jest też pomysł z rejestrowaniem nadużyć. Istnieje wiele innych, znacznie skuteczniejszych metod działania. Wywieranie różnorodnych nacisków na rządzących, domaganie się podjęcia określonych działań, inwestycji, zmian w prawie. Uświadamianie ludzi - w tym najważniejsze: dzieciaków. Jak sądzę - tym właśnie tym powinna zajmować się Sekcja Rowerzystów Miejskich, aniżeli obroną roweru przypiętego do barierki. Argumentów mają aż nadto. > Skad wiesz, ze 2x ? Mi sie wydaje, ze raczej 10x albo 100x... Mam jednak niewielką nadzieję, że nie masz racji ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huf Właśnie kupiłem lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 08:40 światełko (tylne 0.5W) na rower, ciekaw jestem opinii kierowców wyprzedzających mnie wieczorem ;) Odpowiedz Link Zgłoś