Nowe gadżety z Poznania: żadnej cepelii

02.09.10, 20:02
Może pan Damian Zalewski z biura promocji miasta zaproponuje zdjęcie, tak
nielubianych przez niego, koziołków z ratusza i zastąpienie ich trykającymi
się rysiami?
    • Gość: zenek Proponuję - torba na mrożonki z gwiazdką Iglopolu IP: 95.108.69.* 02.09.10, 20:31
      To w nawiązaniu do nowoczesnego logo Poznania, które odcina się od staromodnego
      herbu.

      Mój drugi pomysł, to torebka na psie kupy z napisem "Kajzer też Poznaniak".
      W tej sposób załatwimy kilka ważnych rzeczy na raz:
      - rozwiążemy problem psich kup;
      - uhonorujemy twórców i natchnienie Dzielnicy Cesarskiej, którą tak lubimy się
      chwalić;
      - wpleciemy sprytnie slogan "Poznań, miasto how how";
      - jeśli rysunek wzmiankowanego czworonoga będzie w Pikielhaubie, pokażemy jaki
      "poważaniem" darzymy pruski żywioł*;

      * Na wypadek gdyby pies miau (a w zasadzie hau) na imię Wawrzyniec, postać
      możemy przepasać biało-czerwoną szarfą.
      • Gość: inny Re: Proponuję - torba na mrożonki z gwiazdką Iglo IP: *.icpnet.pl 02.09.10, 21:08
        Kajzer to wiceprezydent Poznania. Ale poleciałeś :)
        • Gość: zenek Re: Proponuję - torba na mrożonki z gwiazdką Iglo IP: 95.108.69.* 02.09.10, 21:38
          Widzisz, tak oto, mimowolnie, stare splotło się z nowym, nowoczesne z cepelią, a
          tradycja z ekstradycją...
    • szrotinger Nowe gadżety z Poznania: żadnej cepelii 02.09.10, 22:15
      No to się uśmiałem.
      Czy na tym ma polegać praca tego biura? Może kiedyś za sto lat jak już wykonają prace konieczne,
      niestety dużo trudniejsze.
      1. Turyści, którzy przyjeżdżają do Poznania przychodzą na Stary Rynek, oglądają znienawidzone
      przez P.Damiana koziołki i ok. 12.10 podchodzą do mnie i pytają co jeszcze jest ciekawego w
      Poznaniu?
      - katedra (beznadziejne dojście z Rynku i nie oznakowane-potencjał jest Chwaliszewo, most przez
      Wartę, ale niestety wygląda to jak wygląda no i katedra jest w każdym dużym mieście, jednym
      słowem nic nowego
      - Malta rzeczywiście jest niezła, pod warunkiem, że jest ładna pogoda, bo poza spacerowaniem i
      wypiciem kawy niema tam zajęcia dla turysty.Do tego wątpie czy jest tak atrakcyjna żeby
      zatrzymać przyjezdnych chociaż 1dzień dłużej

      - ZOO zdecydowanie fajne ale na dłużej zatrzyma tylko wycieczki szkolne

      - resztę można wymienić ciągiem: Palmiarnia, Góra Przemysława, Cytadela, niestety dom
      handlowy,ma ktoś jeszcze jakieś pomysły, chętnie skorzystam z rad internautów.


      Miejsca zmarnowane moim zdaniem:
      - Grób Wybickiego i miejsce złożenia serca Dąbrowskiego, blisko Rynku, małym nakładem można
      zrobić trasę spacerową dla turystów, do tego połączyłaby Rynek z Cytadelą (wycieczki szkolne
      powinny być też zainteresowane, zawsze dodatkowe 2h w mieście)
      -Synagoga i uliczki żydowskie Jak wyglądają i jak są opisane każdy widzi - PORAŻKA

      - ZAMEK kulturalnie działa, ale jako atrakcja turystyczna stracony
      !!!!!!!!!!!!!
      I NAJWIĘKSZE zaniedbanie FORTYFIKACJE PRUSKIE niema drugich takich. Mogą zostać wizytówką,
      są jedyne i stosunkowo świetnie zachowane - jak można ich niewykożystywać. Moim zdaniem to
      skandal.

      Potencjalnie: Jeżyce i Grunwald jako całość, ale to już inne nakłady, całe tereny nad Wartą

      I może jeszcze taka ciekawostka: podobno kiedyś można było piwnicami i korytarzami przejść z
      Gwarnej na Stary Rynek czy to prawda?
      Za to na własne oczy widziałem w piwnicach kamienicy na Starym pozostałości po stajniach, żłoby,
      kółka do uzd itp. czy coś z tego można uratować i wykorzystać ? Niewiem było to 25 lat temu

      I dopiero gdy Pan Zalewski wykona prace wymienione powyżej lub podobne o których niewiem, a
      następnie namówi turystów do zwiedzenia ich, czyli wypromuje je, to dopiero wtedy niech myśli o
      ciekawych pamiątkach, bo w tej chwili Poznań odwiedzają wycieczki szkolne będące na szlaku
      Piastowskim, turyści z Polski i zagraniczni, ale tylko przejazdem, przypuszczam, że nawet
      stosunkowo rzadko nocują w Poznaniu, jest trochę ludzi, którzy są u nas w szeroko rozumianych
      interesach i za nich wielkie dzięki.

      Acha, i jeśli będzie porównywać Poznań do Barcelony, Berlina itp. to chyba stracił poczucie
      rzeczywistości.
      Swoją drogą fajnie Pan z biura sobie podróżuje.
      Ps.a za koziołki niech da na msze, za to że są bo wątpie czy jest w stanie wymyślić coś wzamian.

      Przepraszam za błędy. to się rozpisałem
      • Gość: sisi koziołki IP: *.chello.pl 03.09.10, 00:07
        Poznań bez koziołków?
        Kto powiedział, że są znienawidzone?

        Mam dzwoneczek mosiężny z uchwytem w kształcie koziołków i bardzo dobrze mi
        służy, od lat.

        Może łyżeczki z herbem Poznania lub właśnie z koziołkami, mogą być srebrne, z
        ceramiki.
        Poduszki z elementem charakterystycznym, tkane, żakardowe lub aplikacje artystyczne
        Torby płócienne na zakupy z motywami j/w różnej technice i kolorystyce
        Kafelki ceramiczne z koziołkami i w ogóle ceramika z motywami
        akwarele
        jakieś fajne designersko przyciski na biurko w kształcie pyry poznańskiej :)
        świece

        Oj, można wymyślać i projektować !




        • Gość: whitecka Obok tematu IP: 87.204.168.* 03.09.10, 09:16
          Troche obok tematu: wreszcie jakiś dobrze napisany, żywy tekst z miasta w
          poznańskiej GW. Aż dziwne.
      • emissarius Re: Nowe gadżety z Poznania: żadnej cepelii 03.09.10, 17:36
        szrotinger napisał:

        > ma ktoś jeszcze jakieś pomysły, chętnie skorzystam z rad internautów.

        Popatrz jakim wielkim zmarnowanym atutem naszego miasta jest "Zamek" [Królewski]:
        www.zamkipolskie.com/pozn/pozn.html
        Wspomnę tu na marginesie o ciekawym systemie podziemnych korytarzy pod "Zamkiem"...

        Do Twojej listy dodam resztki muru obronnego Starego Miasta, podziemia Fary, ciekawą przeszłość hotelu Bazar, Ostrowa Tumskiego - historycznej wyspy "skąd Polska się zaczęła"... i wiele innych.

        Generalnie zgadzam się z Twoją opinią. W naszym mieście sporo jest ciekawych miejsc, historycznych zakątków, cennych budowli. Dobry przewodnik miałby o czym długo opowiadać. Jednak najczęściej są to atrakcje typowe dla naszego miasta, i wielu innych miast naszego kraju - czyli dla wtajemniczonych specjalistów - entuzjastów.

        Turysta potknie się o to, przewróci, a i tak za Boga jedynego nie wykoncypuje po co to, i dla kogo. Zero informacji, żadnej tablicy, planu. Żadnego nawet odnośnika by można było samodzielnie poszukać informacji. Tablice które istnieją - wydają się bardzo ubogie, i słabo zauważalne. Wszystko to jest iluzoryczne jak Trakt Królewski, no niby jest, ale kto to widział...
    • india.only Nowe gadżety z Poznania: żadnej cepelii 03.09.10, 15:02
      Amsterdam ma wiele syboli na suvenirach. Dla Poznania - miasta zabrudzonego wszelkiej maści
      reklamami, bilbordami i obrzydliwymi panelowymi płotami betonowymi na przedmieściach proponuję
      kawałki betonu z tych płotów/murów ale mur berliński z namalowanym billboardem POZnań know
      hau hau hau
    • marek.es Nowe gadżety z Poznania: żadnej cepelii 04.09.10, 09:45
      Co panu Zalewskiemu koziołki zawiniły? Jeżeli wszyscy uznają,że to symbol Poznania, to tak jest.
      Równie dobrze można zaproponować krakusom,żeby przestali wykorzystywać Lajkonika lub smoka
      wawelskiego. Parę miesięcy temu natknąłem się na grupę japońskich turystów. Najpierw obejrzeli
      trykające się koziołki, potem każdy fotografował się z koziołkami na placu Kolegiackim. Po
      kilkudziesięciu minutach spotkałem ich przy Podgórnej. Fotografowali budynek Kupca Poznańskiego,
      a raczej brakujący narożnik. I z tego możemy zrobić nowy symbol miasta. Ma Praga budynek Ginger
      i Fred, Sopot-pijany dom, Wiedeń budki Hundertwassera. Miejmy i my ! Do promocji miasta
      proponuję wykorzystać radnego Grzesia. Bezinwestycyjnie globalnie rozreklamował Poznań swoimi
      rozważaniami nad orientacją seksualną naszego słonia. Pisały o nas gazety na całym świecie, a
      nawet turyści z antypodów i Azji sie pojawili!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja