Dodaj do ulubionych

Centrum mojego miasta jak brzydkie targowisko

10.09.10, 08:49
No i co wynika z tego, kolejnego już w tym temacie, artykułu?

Kobitka zadowolona czy zła, że mieszka w centrum, bo jakaś taka mało zdecydowana. Niby fajnie, ale nie do końca?!

Państwu Redaktorstwu polecam wyprawę poza rogatki miasta i zrobienie podobnego wywiadu z osobami, które miasto opuściły. Czytelnicy mają też prawo poznać powody wyprowadzki z miasta / centrum a nie czytać raz w tygodniu wywiadu z miłośnikami stumetrowych mieszkań w brudnym i głośnym centrum.

Obserwuj wątek
    • wlodzimierz_nowak zarządza? 10.09.10, 08:54
      Dziwne pytanie o zarządzanie. Miasto nie ma tradycji zarządzania przestrzenią publiczną. Przynajmniej w Poznaniu. Czy codziennie Półwiejska jest o świcie zamiatana samochodową zamiatarką? A to jest normalna praktyka dla deptaków. Czy kogoś interesuje jak kształtuje się handel? Nie, przecież w Polsce mamy swoje, swojskie rozumienie wolnego rynku, jakże odmienne od eurokołchozu. Poznań ma za to tradycję pozbywania się odpowiedzialności za wszystko co nas dotyczy. Najlepiej, żeby urząd sobie był, zatrudnienie rosło, ale odpowiadać za nic już nie musiał.
        • wlodzimierz_nowak Re: zarządza? 10.09.10, 10:02
          Aha... zrzucanie odpowiedzialności na radnych przez bidulka prezydenta... :-)))

          Prezydent NIEZALEŻNY Grobelny rządzi w symbiozie z PO, a wcześniej SLD (choć większość w SLD to już teraz młodzi) od samego początku. Kto jest głową, a kto szyją, tego się nie rozstrzygnie dopóki nie będzie zmiany władz albo choćby kohabitacji.
          • zderzacz-hadronow Re: zarządza? 10.09.10, 12:27
            Ja się na polityce nie znam, ale skoro Ty tak to proszę wytłumacz mi od czego jest rada miasta i czym się zajmuje a co leży w kompetencjach prezydenta.
            Nie zamierzam na nikogo zrzucać winy za cokolwiek, po prostu uważam, że komentowany artykuł po raz kolejny jest zbyt tendencyjny a w świetle zbliżających się wyborów powinniśmy rozliczać nie tylko prezydenta ale i radnych, którzy w moim mniemaniu mają większy wpływ na nasze życie w tym mieście.
    • Gość: VROOOM Re: Centrum mojego miasta jak brzydkie targowisko IP: *.echostar.pl 10.09.10, 11:17
      Trudno określić jaki był cel tego wywiadu? Często nie mogę sobie odmówić przejścia nią, tylko dlatego, żeby właśnie przejść nią tylko po to, by pogapić się na różnorodność ludzi, nazbierać ulotek, których tam faktycznie wciskają do przesady... Na Półwiejskiej jest sporo do zrobienia, ale ta ulica ŻYJE. Pamiętam statystyki podawane chyba pod koniec lat 90., w których Półwiejska była liderem na liście najniebezpieczniejszych ulic Poznania. Zgadzam się, że stragany na wylotach ulicy nie są piękne, ale pytanie brzmi co z nimi zrobić? W końcu z jakiegoś powodu tam są od kilku już lat, czyli ludzie mają potrzebę kupowania skarpetek, spinek do włosów, gaci, kwiatów i bóg wie czego jeszcze. A swoją drogą, każde porządne miasto musi mieć swój 'brudek' i pijaczka na ławce - i to w centrum. No, nie ma rady. :)
      A skoro Panią Misztak tak gryzie 'chińskie żarcie, chińska odzież' (sinofobia jakaś?), to może warto się przyjrzeć metkom na ubraniach sprzedawanym w owym Starym Browarze. W tym kontekście, zakończę piosenką: youtu.be/GzC5HT1Qhmo
      • qwardian Re: Centrum mojego miasta jak brzydkie targowisko 10.09.10, 11:47

        Gość portalu: VROOOM napisał(a):

        > A skoro Panią Misztak tak gryzie 'chińskie żarcie, chińska odzież' (sinofobia jakaś?), to może warto się przyjrzeć metkom na ubraniach sprzedawanym w owym Starym Browarze.



        Argumenty tak nieporadne, że trudno tutaj o przypadek. Wygląda na kolejny sponsorowany felieton elegancika z zapuszczonej mieściny Biłgoraj.

        Centrum Poznania jest jednym z najbardziej interesujących z wszystkich miast Polski. Nasze miasto odwiedzało przed kryzysem 700 tys. turystów co stawia Poznań na trzecim miejscu w Polsce pod względem popularności wśród turystów.

        Kilka statystyk:

        Warszawa (2,7 mln) i Kraków (1,1 mln) wyprzedziły Poznań (700tys.) pod względem liczby wizyt turystów zagranicznych. Na kolejnych miejscach uplasowały się Gdańsk i Lublin (oba miasta po 600 tys.), Wrocław (500 tys.), Białystok i Szczecin (po 400 tys.) oraz Łódź (350 tys.) i Katowice (300 tys.).
    • kontemplator07 Centrum mojego miasta jak brzydkie targowisko 10.09.10, 12:18
      Na "poznańskim śmietniku" dziwnie pozytywnie wyróżnia się oś od Politechniki do Placu Wiosny Ludów. Widocznie tu, gdzie sporo zrobiono w ostatnich latach, gdzie jeździ mało samochodów i gdzie piesi na ogół pospiesznie maszerują na piechotę, "normy" porządku się jakoś sprawdzają. Zatem "normy" sprawdzają się tam, gdzie nie ma kto zaśmiecać , gdzie nie warto lokalizować straganów (bo jest Pl. Bernardyński) i umieszczać stosów reklamowych (atakujących głównie okolice zmasowanego ruchu samochodowego oraz aktywne przystanki), piesi maszerują a nie przebywają i gdzie służby miejskie oraz prywatni inwestorzy coś nie coś uporządkowali. Słowem "normy" się nie sprawdzają tam, gdzie jest "normalnie" - i odwrotnie - sprawdzają tam, gdzie normalnie nas nie ma. .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka