gall.anonim.pn
23.09.10, 21:08
"Szczepcie się przeciw grypie! Bo chętnych niewielu" - a właściwie powinno się czytać "kasy niewiele z tego było". To że panika związana z zagrożeniem świńską grypą czy grypami odzwierzęcymi to humbug zostało stwierdzone przez rządy wielu państw oraz WHO, więc straszenie świńską grypą jesienią 2010 jest już passe. Ja zamiast szczepień radziłbym kupić ze dwie butelki koniaku. Skuteczność wcale nie mniejsza od szczepień, powikłań poszczepiennych nie ma, a przyjemność z tego większa.
PS Uwielbiam te wszystkie "w tym roku być może nastąpi...". Przypomina mi to różnych mędrków zajmujących się giełdą: "w tym roku być może indeksy wzrosną, chyba że spadną".