Tomczak uniknie kary

29.09.10, 19:56
www.rozbrat.org/dokumenty/lokalizm/1423-proces-38-anarchistow-przed-sadem-w-poznaniu
    • rockville Tomczak uniknie kary 29.09.10, 20:05
      To kolejny przyklad, kiedy rezim pokazujke spoleczenstwu, ze jest inne prawo dla oligarchii i elit, i inne, surowsze dla ludzi malych. Aby rzucic spolecznstwo na kolana, wladze rezimowe podwoja liczbe wiezniow skazanych za jazde na rowerze po pijanemu...
      • emissarius Re: Tomczak uniknie kary 29.09.10, 21:18
        rockville napisał:

        > To kolejny przyklad, kiedy rezim pokazujke spoleczenstwu...

        To raczej pewien jegomość pokazuje społeczeństwu, że jest zbyt mały by stawić czoło odpowiedzialności za własne czyny. Pokazuje też, gdzie ma własny honor i zasady jakie rządzą w cywilizowanym społeczeństwie. Na dodatek biedak ma strasznego pecha, bo wkrótce straci szanse udowodnienia, że jest facetem.

        Z chwilą przedawnienia sprawy nie tylko stanie się bezspornie winny, ale na dodatek do cna skompromitowany. Takim ludziom już nie wypada podawać ręki. I wcale nie z powodu zarzucanych czynów.
        • Gość: blood Re: Tomczak uniknie kary IP: *.perr.cable.virginmedia.com 30.09.10, 08:59
          O czym ty piszesz? Co to w ogóle za język, którego uzywasz?

          "odpowiedzialność", "honor", "zasady", "skompromitowany" - co to za słowa? Takich słów już nie ma w polskim języku. Są: "lans", "hajs", "beka", "fura", "wypas"
        • Gość: Honorata Re: Tomczak uniknie kary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 09:12
          emissarius napisał:
          > Z chwilą przedawnienia sprawy nie tylko stanie się bezspornie winny, ale na dod
          > atek do cna skompromitowany.

          Z tym "bezspornie winnym" to raczej przesadziłeś. W Polsce nie ma zasady domniemania winy, a przeciwnie - zasada domniemania niewinności. Bezspornie winnym byłby więc w przypadku prawomocnego wyroku orzekającego o winie. Po przedawnieniu sprawy jest byłym oskarżonym, któremu nie zdążono udowodnić winy. Niestety, tylko tyle.
          • emissarius Re: Tomczak uniknie kary 30.09.10, 10:41
            Gość portalu: Honorata napisał(a):

            > Z tym "bezspornie winnym" to raczej przesadziłeś.

            Po trzykroć się zgadzam, masz rację. :-) Tyle tylko...

            ... że nie do końca zrozumiałaś mój sarkazm. Miałem na myśli nie tyle jego sytuację prawną po przedawnieniu, ile sytuację - człowieka honoru. Popełnił błąd i nie ma w tym nic szczególnie gorszącego, naprawdę wszyscy popełniamy błędy. Mniejsze, lub większe. Miarą wartości człowieka jest również sposób, w jaki potrafi naprawić swój błąd. Miał na to naprawdę dużo czasu, i mógł pokazać klasę - wówczas byłbym pierwszym, który by go bronił. A tymczasem wybrał najgorsze, bardzo niegodne rozwiązanie. Po prostu uciekł przed odpowiedzialnością. Takie zachowanie może i przystoi niektórym ludziom, ale czy na pewno osobie publicznej, eurodeputowanemu?

            > jest byłym oskarżonym, któremu nie zdążono udowodnić winy. Niestety, ty
            > lko tyle.

            Moim zdaniem to "aż tyle". Gdyby był zwykłym zjadaczem chleba - dawno zostałby z całą surowością, w majestacie prawa osądzony i ukarany. Myślę sobie, że wiesz o tym aż nadto dobrze.
            • Gość: Honorata Re: Tomczak uniknie kary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 12:18
              emissarius napisał:
              > Gdyby był zwykłym zjadaczem chleba - dawno zostałby
              > z całą surowością, w majestacie prawa osądzony i ukarany. Myślę sobie, że wiesz
              > o tym aż nadto dobrze.

              Dlaczego niby mam "wiedzieć o tym aż nadto dobrze"? Różnie bywa. Czasami "zwykli zjadacze" też manewrują i unikają odpowiedzialności, tyle że nie rzuca się to w oczy, bo nie są znani. I odwrotnie, osoby znane bywają nękane i ciemiężone nad wyraz, bo akurat władzę i wpływy mają ich rywale polityczni. Niestety, w naszym systemie organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości nie ma jasnych i prostych reguł.
              • emissarius Re: Tomczak uniknie kary 30.09.10, 16:13
                Gość portalu: Honorata napisał(a):

                > Dlaczego niby mam "wiedzieć o tym aż nadto dobrze"?

                Dałaś wyraz swojej znajomości prawa, sądziłem więc, że także zauważyłaś pewną tendencję wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania - do skupiania się na łatwych, miękkich celach, które dobrze wyglądają w statystykach. Oraz pewną opieszałość, kunktatorstwo podczas rozliczania prawdziwych przestępstw na większą skalę.

                Różnie bywa. Czasami "zwykl
                > i zjadacze" też manewrują i unikają odpowiedzialności, tyle że nie rzuca się to
                > w oczy, bo nie są znani.

                Wydaje mi się to najzupełniej oczywiste. Wszak każdy ma prawo do obrony - w zakresie możliwości, jakimi dysponuje. Jednak przeciętny obywatel, który nie odróżnia kodeksu karnego od cywilnego posiada bardzo prymitywne i rzadko skuteczne instrumenty unikania odpowiedzialności. Nie stać go ani na dobrego adwokata, ani tym bardziej na wpłatę kilkudziesięciu tysięcy poręczenia. Z kolei ludzie z elit dysponują często bardzo rozbudowanym zestawem narzędzi w postaci wiedzy, środków, koneksji i sposobów unikania odpowiedzialności. Oczywiście nie twierdzę, że jest to regułą, i że wszyscy z tego korzystają.


                I odwrotnie, osoby znane bywają nękane i ciemiężone n
                > ad wyraz, bo akurat władzę i wpływy mają ich rywale polityczni.

                Nie znam żadnych badań statystycznych w tym zakresie, choć pewnie także i tak bywa. Z kolei znam sporo konkretnych przypadków, które świadczą o czymś wręcz przeciwnym. Ale to rozważania czysto akademickie.

                Niestety, w nas
                > zym systemie organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości nie ma jasnych i prosty
                > ch reguł.

                Tutaj pełna zgoda.

                Pozdrawiam.
                • Gość: Honorata Re: Tomczak uniknie kary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 09:24
                  emissarius napisał:
                  > Dałaś wyraz swojej znajomości prawa, sądziłem więc, że także zauważyłaś pewną t
                  > endencję wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania - do skupiania się na łatwy
                  > ch, miękkich celach, które dobrze wyglądają w statystykach. Oraz pewną opieszał
                  > ość, kunktatorstwo podczas rozliczania prawdziwych przestępstw na większą skalę

                  > Wydaje mi się to najzupełniej oczywiste. Wszak każdy ma prawo do obrony - w zak
                  > resie możliwości, jakimi dysponuje. Jednak przeciętny obywatel, który nie odróż
                  > nia kodeksu karnego od cywilnego posiada bardzo prymitywne i rzadko skuteczne i
                  > nstrumenty unikania odpowiedzialności. Nie stać go ani na dobrego adwokata, ani
                  > tym bardziej na wpłatę kilkudziesięciu tysięcy poręczenia. Z kolei ludzie z el
                  > it dysponują często bardzo rozbudowanym zestawem narzędzi w postaci wiedzy, śro
                  > dków, koneksji i sposobów unikania odpowiedzialności. Oczywiście nie twierdzę,
                  > że jest to regułą, i że wszyscy z tego korzystają.

                  To wszystko prawda, niemniej twoje generalizowanie zbyło bardzo lapidarne i nie odzwierciedlało złozoności problemu. W wersji, jak wyżej, brzmi znacznie bardziej adekwatnie do rzeczywistości. :)

                  > Nie znam żadnych badań statystycznych w tym zakresie, choć pewnie także i tak b
                  > ywa. Z kolei znam sporo konkretnych przypadków, które świadczą o czymś wręcz pr
                  > zeciwnym. Ale to rozważania czysto akademickie.

                  Statystyka mogłaby tylko uwzględnić zapadłe orzeczenia oraz czas trwania poszczególnych spraw, a to nie odzwierciedla problemu, który ja poruszyłam. Wykorzystywanie pozycji i stanowisk służbowych do realizacji celó osobistych jest u nas powszechne, a więc obecne także w polityce, organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości.
                  • emissarius Re: Tomczak uniknie kary 01.10.10, 09:43
                    Dyskusja z Tobą to prawdziwa przyjemność. :-)
    • gajane4 Tomczak uniknie kary 30.09.10, 08:27
      Nie pierwszy raz ewidentnie widać, że legislatorzy tworzą prawo tylko po to by dać zarabiać swoim kolesiom - adwokatom. Jak to mozliwe zeby ewidentny huligan był w stanie uniknąć kary? Dlaczego okresu "choroby" nie uwzględnia się w okresie przedawnienia?
    • nutka57 Junkier-jak ci nie wstyd!!!! 30.09.10, 08:35
      Aktywny dyskutant na forach GW "junkier" to właśnie W.Tomczak!!!
      Uwielbia nas pouczać o moralności, prawdzie, prawdzie historycznej itp. a sam jest - jak widać - człowiekiem, który zasady ma w głębokim poważaniu. Skoro sąd nie może go ukarać i osądzić za przestępstwo - my przynajmniej nie dajmy mu o tym zapomnieć.
      • mnbvcx Re: Junkier-jak ci nie wstyd!!!! 30.09.10, 10:23
        na pewno sie juz wyspowiadal i zostalo mu odpuszczone. teraz moze znow chodzic z podniesiana glowa i zwalczac zgnilizne moralna.
    • ajakzupa phi 30.09.10, 08:46
      Też coś!

      Daje dobry przykład, więc powszechnie trzeba stosować tę wypróbowaną metodę.
    • zejar47 Tomczak uniknie kary 30.09.10, 09:05
      Ten pan to kompletne zero intelektualne i moralne a przecież to mocher częsty gośc Rydzyka.A do tego tchórz
    • Gość: H2O Sądziowie bojkotują państwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.10, 09:46
      Optymiści twierdzą, że polscy sędziowie są głupi i nieudolni...
      Pesymiści*, że z premedytacją bojkotują państwo.

      *pesymista, to dobrze poinformowany optymista.
    • retropercepcje Tomczak uniknie kary 30.09.10, 11:21
      znam tego pana, niechlubnie przyznaje...
      to tylko jeden z wybrykow jaki naglosniono, a ma ich na swoim koncie sporo - od bratania sie z rydzykiem poprzez machlojki finansowe za czasow aws i pozniej.

      rzygac mi sie chce jak na niego patrze i bardzo zaluje, ze sady sa tak opieszale, powinno sie go wsadzic bez mrugniecia okiem, do tego nalozyc horendalne kary.
    • zwmm Tomczak uniknie kary 30.09.10, 15:21
      Oto polski wymiar sprawiedliwości!!! Oto polscy cwaniaczkowie, wybrańcy narodu; kto na tego człowieka głosował??
Pełna wersja