Gość: kol
IP: *.icpnet.pl
02.04.04, 08:13
Może ktoś mi wytłumaczy dlaczego niektórzy kierowcy bardzo nie lubią
rowerzystów, przejeżdzałem sobie wczoraj ścieżką rowerową na przejeździe dla
rowerzystów obok przejścia dla pieszych, i stał tam pan w Deawoo, jak mnie
tylko zobaczył od razu gaz do dechy, pisk opon i trąbi, to samo dzisiaj
rano , tym razem "wonsaty burak" w okularach a la Cobra, też o dziwo za
kierownicą swojego deawoo -(może to jakaś reguła), i podobna sytuacja, jakby
wyczekiwał aż mu się pokaże przed maską a stał i przepuszczał pieszych. Skąd
się to biorą ci brandzlerzy?