Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie

04.11.10, 08:04
Rower zostanie, a krzyz to trzeba usunac....
    • wlodzimierz_nowak Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie 04.11.10, 08:26
      Zachowanie porządku jest ważnym zadaniem ZDM. Szkoda, że traktowane jest tak wybiórczo... Więcej na ten temat już pisałem, pisałem też do ZDM, więc się powstrzymam od komentarzy.
      • Gość: pandor Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: 94.254.151.* 04.11.10, 12:59
        Co ci przeszkadza rower przypięty do poręczy? Bez sensu :-/
    • Gość: pan.zaskroniec Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 08:33
      Czy ktoś może mi wytłumaczyć po co ten rower tam stoi? I w imie czego ZDM nagina przepisy uznając ten rower za coś czym on nigdy nie był nie jest i nie będzie?
      • Gość: CIASNYANAL Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: *.washdc.fios.verizon.net 04.11.10, 08:52
        Stoi dlatego, ze ma DWA PEDALY, i zaden homofob DWOCH PEDALOW nie bedzie mial odwagi usunac !!!
      • kiks4 Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie 04.11.10, 09:14
        Gość portalu: pan.zaskroniec napisał(a):

        > Czy ktoś może mi wytłumaczyć po co ten rower tam stoi? I w imię czego ZDM nagin
        > a przepisy uznając ten rower za coś czym on nigdy nie był nie jest i nie będzie

        Dlatego, że przypomina o nierównych szansach skromnej, młodej kobiety, pełnej entuzjazmu i nadziei, stojącej na progu życia, pokonującej własnym wysiłkiem wszelkie przeszkody i zblazowanego, rozpaskudzonego młodzieńca pędzącego BMWicą kupioną przez bogatych rodziców i nie liczącego się z niczym. Bo silniejszy.
        Myślę, że ta dysproporcja tak porusza ludzi.
        To pomnik bezsilnej złości na bezmyślne, bezsensowne okrucieństwo.
    • Gość: Rowerowiec Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: *.man.poznan.pl 04.11.10, 09:11
      jaki bezsens, co chwila ktoś umiera, ale to nie znaczy, że mamy tarasować wszystkie ciągi komunikacyjne, żałosne
      • Gość: matt nie marek Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: *.ip.netia.com.pl 04.11.10, 09:23
        dobre sobie...tarasować. chyba dość już tej przesady, akurat w tamtym miejscu, ten rower nie bardzo ma co tarasować. niezła żółć zaczyna się wylewać

        • kiks4 Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie 04.11.10, 09:43
          Gość portalu: matt nie marek napisał(a):

          > dobre sobie...tarasować. chyba dość już tej przesady, akurat w tamtym miejscu,
          > ten rower nie bardzo ma co tarasować. niezła żółć zaczyna się wylewać

          Czy jesteś pewien, że gdyby tam zginęła najbliższa ci osoba- to tez tak samo byś protestował przeciw upamiętnieniu miejsca jej śmierci?
          Jesteś zapewne bardzo młodym człowiekiem i tylko to ciebie tłumaczy. Wyczytałem zupełnie niedawno, że poczucie empatii rozwija się u ludzi dopiero po trzydziestce. I oczywiście nie u wszystkich.
          Na wszelki wypadek dołączam linka wyjaśniającego o czym mówię:
          pl.wikipedia.org/wiki/Empatia
          • Gość: matt nie marek Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: *.ip.netia.com.pl 04.11.10, 10:29
            a. jestem już nawet po 40-stce
            b. nie bardzo rozumiem...czy uważasz że ja protestuję przeciwko rowerowi?? jeżeli tak to chyba masz poranne kłopoty z czytaniem :)
            miłego dnia...
            • kiks4 Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie 04.11.10, 11:03
              Gość portalu: matt nie marek napisał(a):

              > a. jestem już nawet po 40-stce

              Strasznie cie przepraszam- to był pierwszy poranny post i chyba w ten deszczowy dzień nie do końca się obudziłem. Jak to dobrze, że nie mam w zwyczaju obrzucać adwersarzy ciężkimi słowami- byłoby mi wstyd jeszcze bardziej. Więc jeszcze raz sorry. I pozdrawiam!
          • l.george.l Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie 04.11.10, 14:49
            kiks4 napisał:
            [...]
            > Czy jesteś pewien, że gdyby tam zginęła najbliższa ci osoba- to tez tak samo by
            > ś protestował przeciw upamiętnieniu miejsca jej śmierci?
            [...]

            Kiksie, piszesz nieprawdopodobne brednie. Nie wiem, co mówią na ten temat statystyki, ale przypuszczam, że większość ludzi umiera w szpitalach. Wyobrażasz sobie szpitalne łóżka do których podoczepiane są różnej maści gadżety upamiętniające zmarłych?
      • Gość: kiepski Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: 95.108.68.* 04.11.10, 10:05
        Co tam jest jełopie zatarasowane ?
    • maksforest Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie 04.11.10, 09:24
      Dwa miesiące później na końcu mostu dworcowego zginęła motocyklistka. Proponuje w tym miejscu przyczepić motor i pomalować go na różowo. No i oczywiście we wszystkich pozostałych miejscach również. No i będziemy mieć fiata 126p przyklejonego do Zamku, Poloneza do drzewa i TU-154 do brzozy. To już pomnik na cmentarzu nie wystarczy?
      • Gość: kiepski Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: 95.108.68.* 04.11.10, 10:04
        Co ci tu fiutku złamany przeszkadza ?
        Ani motory ani smochody nie sa jakoś nigdzie przypiete wiec nie sap.
        • Gość: tsuranni przeszkadza IP: *.man.poznan.pl 04.11.10, 11:07
          nie rozumiesz dlaczego, wysil mózgownicę raz jeszcze, może tym razem się oda
      • Gość: mkrs Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: 195.2.222.* 04.11.10, 10:53
        Motocyklistka zginęła z własnej głupoty, a rowerzystka została potrącona przez kretyna jadącego z prędkością niemal dwukrotnie większą od dozwolonej w tym miejscu. Czy naprawdę jesteś aż tak tępy, że nie zauważasz oczywistej różnicy, czy tylko się zgrywasz?
        • Gość: Subira Re: Biały rower z mostu Dworcowego nie odjedzie IP: *.elpos.net 06.11.10, 21:55
          On jest taki tępy, że nie dostrzega wyraźnej różnicy.
      • Gość: tsuranni cyt. To już pomnik na cmentarzu nie wystarczy? IP: *.man.poznan.pl 04.11.10, 11:06
        Oszołomom najwyraźniej nie...
    • tsuranni ja proponuję postawić rower dokładnie 04.11.10, 11:05
      w miejscu tego tragicznego wypadku, czyli na jednym z pasów jezdni. Pas ten oczywiście zamknąć dla ruchu. Mostem Dworcowym będzie jeździć mniej samochodów, a ci kierowcy, którzy się na to zdecydują będą mieć trudniej. Skutecznie to zniechęci poznaniaków do jazdy samochodem. Bicycle Power! Rowery rządzą! Kto nie z nami ten przeciw nam!
      • Gość: xx Re: ja proponuję postawić rower dokładnie IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 15:39
        Skąd się biorą autorzy takich idiotycznych uwag?
    • Gość: www przez most przejeżdżam codziennie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 11:11
      tego roweru z ulicy i tak nie widać, więc na kierowców on i tak nie ma żadnego wpływu
      • Gość: inny poznaniak a ja jakoś widzę... IP: *.swidnica.mm.pl 04.11.10, 15:48
        może wystarczy zwolnić?
    • Gość: x do Poznańskiej Masy Krytycznej IP: *.unitymediagroup.de 04.11.10, 11:55
      Proszę o podanie nr konta, przekażę te 100 PLN.
      • lukask73 100 złotych 04.11.10, 12:30
        Tu nie chodzi o 100 zł. Uczestnicy złożą się i wyjdzie mniej niż zwyczajowe zaokrąglenie przy kasie w sklepie.

        Problem w tym, że legalność tego pomnika jest wątpliwa, że wiele osób nie znajduje jego sensu lub szydzi z tragedii i wreszcie na koniec że nie widać, aby cokolwiek miało się zmienić dzięki pomnikowi. Dziwi też, że 100 zł opłaty powoduje, że cudownie znikają zarzuty dotyczące utrudnień dla pieszych.
        • Gość: inny poznaniak Re: 100 złotych IP: *.swidnica.mm.pl 04.11.10, 15:45
          Żal, ze nawet w tych dniach nie wszystkich stać na odrobinę refleksji przy okazji dyskusji o tak skromnej w sumie i nieuciążliwej pamiątce bezsensownej śmierci. Trudno usprawiedliwić negatywne emocje wobec białego "memento mori" agresją wyzwalaną przez samochodowe korki, bezsilność pieszych w starciu z silniejszymi uczestnikami ruchu drogowego, czy wybiórcze stosowanie przepisów przez miejskich urzędników antyrowerowego Prezydenta. Tylko czekać, aż ZDM uzna niechętną zgodę na to "urządzenie" za jeden ze swoich sukcesów.
        • Gość: inny poznaniak Re: 100 złotych IP: *.swidnica.mm.pl 04.11.10, 16:00
          Żal, że nawet w tych dniach pamięci o zmarłych ten w sumie skromny i nieuciążliwy biały ślad bezsensownej śmierci na drodze wzbudza tyle negatywnych emocji. Te przypadki bezrefleksyjnej niechęci wobec jednego z wielu w europejskiej kulturze symbolicznych znaków "memento mori" może tłumaczyć - choć nie usprawiedliwiać - agresja rodząca się w samochodowych korkach, bezsilność pieszych w starciu z silniejszymi uczesnikami ruchu drogowego czy wybiórcze przestrzeganie przepisów przez miejskich urzędników antyrowerowego Prezydenta. Dziękując Pani Kamili za inicjatywę liczę, że niechętnej zgody na to "urządzenie" ZDM nie będzie dopisywał do skromnej listy swoich własnych sukcesów.
          • emissarius Re: 100 złotych 04.11.10, 16:35
            Jeśli jedynym widocznym napomnieniem wynikającym ze śmierci tej biednej dziewczyny ma być jakieś tam całkiem bezsensowne "urządzenie" o charakterze głównie politycznym [żadnym innym] - to tym bardziej boleje nad jej tragiczną śmiercią, a przy okazji nad naszą żałosną bezmyślnością.

            Każdego roku w naszym mieście przybywa kilkadziesiąt takich miejsc które "zasługują" na "skromny i nieuciążliwy ślad bezsensownej śmierci". Kompletnie nic to nie zmienia na drogach. Ale jest rower, krzyże i znicze. Dzięki nim możemy oddawać się naszemu narodowemu sportowi - martyrologii.
            • Gość: Inny poznaniak nie przesadzajmy IP: *.swidnica.mm.pl 04.11.10, 18:18
              Takie i podobne "urządzenia" gdzie indziej są świadectwem ludzkiej wspólnoty, pamięci i wyobraźni. Gdy jadę lub idę obok, to przypomina mi, żebym uważał na niebezpieczeństwa na drodze i sam poruszał się bezpieczniej dla innych. A póki polityka będzie miała zbyt duży negatywny wpływ na nasze życie, w tym na problem (braku) równoważenia i podnoszenia bezpieczeństwa transportu, to niektórym nawet zwykły rower będzie kojarzyć się politycznie.
              • emissarius Re: nie przesadzajmy 04.11.10, 22:58
                Z całym szacunkiem - mam jednak skromną nadzieję, że są jeszcze ludzie, którzy nie potrzebują tego rodzaju "świadectw" przy drodze, by zachowywać się odpowiedzialnie. A jeśli podczas jazdy zwracają uwagę na tego rodzaju "urządzenia" - to raczej wątpię, czy jeżdżą ostrożnie. Biorąc zaś pod uwagę to, co każdego dnia dzieje się na naszych drogach - tym bardzie wątpię, czy jakiekolwiek tego rodzaju napomnienia robią na kimkolwiek wrażenie, poza najbliższymi i przyjaciółmi ofiar.

                Dbanie o bezpieczeństwo własne i innych to ciągle w naszym kraju rodzaj nieszkodliwego dziwactwa. Czasem wystarczy tylko zapiąć pasy, by zostać uznanym za dziwaka [prawdziwi twardziele jeżdżą bez pasów, wiadomo]. Larum podnosi się dopiero w momencie tragedii, kiedy jest już za późno. Ale potem nadchodzi codzienna rzeczywistość.

                Jeśli ten rower ma być "świadectwem wspólnoty i pamięci", to czy musi stać akurat tam? Naprawdę trzeba aż szukać furtki w prawie, by koniecznie umieścić tego rodzaju symbol przy drodze? Jaki to rodzaj "wyobraźni" ma on symbolizować? Wyobraźnię twórców tego mostu, organizatorów ruchu, nieszczęsnej rowerzystki czy tego łobuza, który na nią najechał?

                Szczerze powiedziawszy rower ten w niczym mi nie przeszkadza. Jednak dziwi ten rodzaj hipokryzji. Od tego symbolu nie przybędzie ani jeden metr ścieżki rowerowej, żaden sygnalizator nie zostanie poprawiony. Żadne skrzyżowanie przebudowane i żaden krawężnik - obniżony. Żaden rowerzysta nie dostanie kamizelki odblaskowej. Takich rzeczy nie tworzy się symbolami. Po co więc ma tam funkcjonować?



                Dziś, w samo południe, po ulewnym deszczu widziałem na ulicy Krzywoustego w pobliżu salonu VW - rowerzystę. Jechał rowerkiem w miejscu, gdzie istnieją cztery pasy ruchu dla jednego kierunku, bez jakiegokolwiek oświetlenia, także bez odblasków, w ciemnym ubraniu, bez kamizelki odblaskowej. Taka jazda to moim zdaniem sport wybitnie ekstremalny, albo mówiąc wprost - proszenie się o kłopoty. I naprawdę nie ma dla mnie ŻADNEGO znaczenia to, kto zostanie uznany winnym w przypadku tragedii i na ile lat pójdzie siedzieć.

                Dokładnie w tym samym miejscu, w podobnych warunkach przed kilkoma miesiącami miało miejsce śmiertelne potrącenie rowerzysty. Tamtemu jednak i wielu innym którzy każdego roku giną na naszych drogach - nikt nie wystawił żadnego symbolu. Chcecie zapobiegać takim sytuacjom symbolami?
                • dziodu Re: nie przesadzajmy 06.11.10, 22:59
                  nic dodać-nic ująć
    • drewicz Dziś na tym "pasie drogowym"... 08.11.10, 11:46
      Wychodząc dziś z Dworca PKP natknąłem się na tym "pasie drogowym" na ustawioną tam wielką skrzynię (chyba z piaskiem na zimę). Skrzynia ma szerokość dobrego metra, szary kolor i wystające uchwyty, na które można się nadziać. Zajmuje ok. 1/3-ciej przejścia. Znajduje się pomiędzy schodami prowadzącymi z dworca i przejściem do przystanku tramwajowego. Każdy, kto bywa w tamtych okolicach wie, że jest to miejsce o bardzo dużym natężeniu ruchu pieszego. Myślę, że to jest istotniejszy "problem" niż rower, który odstaje od barierki na maksymalnie 30 cm i stoi w miejscu, gdzie ruch pieszych jest stosunkowo niewielki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja