Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce

06.11.10, 21:35
Witajcie! Mój wątek kieruję do ludzi z Poznania aktywnych, prowadzących ożywione życie społeczne, angażujących się w organizacje pozarządowe, ludzi pełnych pasji i nieszablonowych hobby: Co można robić ciekawego w Poznaniu będąc już sporo po studiach, trochę po 30-ce, tak by mieć kontakt z innymi ludźmi i twórczo, ciekawie spędzać czas? Dopadło mnie poczucie życiowej stabilizacji (dobra praca, 4kąty, dobra materialne) i braku kontaktu z ludźmi, mam sporo wolnego czasu, potrzebuję większego życia społecznego tutaj, nie chcę przesiadywać przed komputerem. (Nie szukam drugiej połowy, tę już mam). Piszcie, szukam inspiracji, liczę na Was!
    • Gość: doświadczony Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.10, 21:42
      W czwartki i w niedziele mamy giełdę w Przeźmierowie. Możesz spróbować pograć w "trzy kubki". Kontakt z ludźmi zapewniony, ewentualne zyski również, adrenalina - gratis.

      Ew. zgłoś się, przez forum, do "my.poznaniacy"... już oni Ci coś wymyślą... ;-)))
      • mapo0 Proszę o poważne odpowiedzi 07.11.10, 08:54
        Zadałem poważne pytanie i proszę o poważne odpowiedzi. Proszę o nie umieszczanie tekstów nie wnoszących nic do tematu.
      • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 15.11.10, 00:12
        No właśnie brakuje mi wpisu pierwszego forumowicza Włodka Nowaka! ;)
    • lili_marleen Sport 07.11.10, 09:02
      Polecam tzw. szeroko pojętą aktywnosć fizyczną. W Poznaniu i okolicach masz parę miejsc gdzie mozna poćwiczyć na hali, pograć w kosza, popływać, połazić wspolnie z kijkami, pograć w squasha itp. Sport łaczy ludzi. Wielu wartościowych nowych znajomych mam z siłowni czy pływalni. Takich z którymi mozna pogadać nie tylko o kolejnych wypoconych kaloriach.

      Poza zyskami towarzyskimi odbije Ci się to korzystnie na zdrowiu, poprawi Ci samopoczucie, zrzucisz zbędny balast tłuszczu albo chociaż utrzymasz wagę - co facetom ok czterdziestki rzadko się udaje.

      Polecam.
      • Gość: mapo Re: Sport IP: *.icpnet.pl 07.11.10, 16:41
        Dzięki. Uprawiam regularnie sport, ale może warto się rozejrzeć po poznańskim rynku. Jakie ośrodki sportowe polecasz?
      • Gość: Jogin Joga za darmo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.10, 16:42
        Polecam ćwiczenia z jogi na skłocie Rozbrat. Są za darmo. Informacje na temat terminów są na stronie skłotu: www.rozbrat.org Prowadzący udziela też informacji przy jakich schorzeniach można jogę uprawiać a przy jakich nie. Powodzenia!
    • Gość: mapo Sport. A co jeszcze? IP: *.icpnet.pl 07.11.10, 16:43
      Pojawiła się pierwsza konstruktywna odpowiedź: sport. A jakie inne propozycje, jakieś inne sposoby spędzania czasu, może organizacje pozarządowe, wolontariat mi podpowiecie?
    • Gość: Do mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.versanet.de 07.11.10, 19:37
      Zacznij budowac chalupe,posadz wiekowe drzewo,dmuchnij nastepce ,cztery katy to troche malo jak na dzisiejsze czasy !Kontaktow z ludzmi bedziesz mial multum,nerwow stracisz jeszcze wiecej,ale cos zostawisz po sobie ! Chalupe mozesz wybudowac spolecznie,jeno nie bierz kredytow,bo i te dobra pojda sie gwizdac ! Gwarantuje,zapomisz co to jest komp !
      • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 09.11.10, 19:56
        Mówisz o standardzie. Większość ludzi idzie tą drogą, jak ma możliwości. A co poza tym, po godzinach?
    • Gość: michalina Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.bracz.edu.pl 08.11.10, 08:24
      Ja lubię chodzić na koncerty rockowe do klubów Pod Minogą, Blue Note. I właściwie tylko w ten sposób spędzam czas, jak mam czas bez dzieci:)
      • Gość: iga Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: 213.23.84.* 08.11.10, 13:59
        a może wolontariat w schronisku dla zwierząt na Bukowskiej albo np przytulisku w Przyborówku ? tam pomoc zawsze jest potrzebna
        • Gość: Do Igi Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.versanet.de 08.11.10, 14:11
          Dobra mysl Iga ! Zadne zwierze go nie wku...,jest z kim pogadac bez bydlecej riposty i te cudowne slepia z zadowolenia przez chwile.Sama rozkosz,sam mam mala Arke i wiem co to znaczy ! Nie,moj ty osiolku Jelopku ? Nooooooooo ! Pozdrawiamy Cie obaj !
        • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 13:10
          a co tam trzeba robić w schronisku dla zwierząt na Bukowskiej albo np przytulisku
          > w Przyborówku ?
      • jamaicaaa Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 08.11.10, 14:02
        polecam kursy tańca np. salsy, można chodzić w parach lub samemu - świetna sprawa
        moge polecić świetną szkołę
        • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 13:09
          no to poleć:)
          • jamaicaaa Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 16.11.10, 15:04
            no to polecam :)
            www.salsasiempre.pl/
            aktulanie poszukują partnerów do salsy bo zgłosiło się mnóstwo pań bez pary
            • Gość: Do jamaicaaa Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.versanet.de 16.11.10, 16:32
              Ja tam moge smignac na te tance,jeno ja nie tancior..............!
            • Gość: Bimota Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.icpnet.pl 17.11.10, 11:00
              Faceci maja kurs gratis, czy im jeszcze doplacaja ? :P
    • kamraabc Zajebiście ważne pytanie 08.11.10, 14:21
      To było chyba w "Dniu Kojota" czy cuś...
      Zadaj sobie ważne pytanie (zajebiście) - CO LUBISZ ROBIĆ ???
      I zacznij to robić .....
      • mapo0 Re: Zajebiście ważne pytanie 09.11.10, 18:23
        podróżować, zwiedzać świat.
        • jarka63 Re: Zajebiście ważne pytanie 09.11.10, 18:58
          mapo0 napisał:

          > podróżować, zwiedzać świat.

          PAH szuka wolontariuszy.
    • jarka63 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 08.11.10, 19:26
      Jeśli chciałbyś zacząć pomagać kotom z dworca Poznań Główny, to proszę o kontakt na maila gazetowego.
      • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 09.11.10, 19:57
        Z kotami nie nawiążę chyba kontaktów ludzkich, społecznych?
        • jarka63 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 10.11.10, 15:54
          Kotami zajmują się ludzie, nie inne koty :-)
          • Gość: mapo Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.wtvk.pl 14.11.10, 10:23
            Hmmm, to mnie nie kręci. Co innego możesz zaproponować?
    • anu_anu Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 15:11
      Mam podobną potrzebę i ostatnio zbierałam informację - co można robić "pro publico bono", poniżej dość obszerna lista rzeczy, które można robić. Nie są one związane z jakimś konkretnym miejscem, można je robić wszędzie, nie zależą też od wieku :)
      Pracować jako wolontariusz - w domu dziecka, szpitalu, hospicjum, domu "spokojnej starości" itp. Każda taka instytucja ma swoich wolontariuszy, jak zapytasz - to Cię do nich skierują. A jeżeli wyjątkowo trafisz na taką, w której nie mają swoich wolontariuszy - to tym bardziej można założyć taką grupę.
      Zorganizować się z sąsiadami i zrobić coś dla swojej okolicy np. wdrożyć uspokojoną strefę ruchu, akcję zbierania liści (śmieci) - aby ludzie ich nie palili - tylko aby były utylizowane we właściwy sposób. Wersja hard: zacząć działać w jakimś samorządzie mieszkańców (osiedla, dzielnicy).
      Wspierać konkretne osoby, które potrzebują pomocy (np. starsza samotna osoba - posprzątanie, ugotowanie obiadu, zrobienie zakupów, pogadanie).
      A może masz jakąś sąsiadkę z chorym dzieckiem, której trzeba czasem popilnować tego dziecka, żeby mogła coś załatwić lub jak człowiek - odpocząć...
      Założyć świetlicę dla zaniedbanych dzieciaków i prowadzić tam zajęcia.
      Organizować zbiórki jedzenia i przekazywać je do kuchni, która żywi potrzebujących.
      Zorganizować budowę boiska (zimą lodowiska) i później organizować tam cyklicznie imprezy.
      Oddawać honorowo krew i/lub zapisać się do banku dawców szpiku.
      Zbierać kasę (lub samemu dawać) na operacje osób, którym to uratuje życie. I później zbierać forsę aby osoba po przeszczepie mogła żyć (musi przyjmować leki zapobiegające odrzuceniu przeszczepu - a są one drogi i nie podlegają refundacji).
      Zacząć współpracować z jakimś domem dziecka - i brać na weekendy jakiegoś nastolatka, który będzie miał pierwszą w życiu szansę zobaczenia w praktyce jak funkcjonuje normalna rodzina.
      Ogólnie można albo zbierać/dawać kasę, albo coś robić.
      Pierwsza grupa aktywności może być wykonywana doraźnie, druga ma tę cechę - że trzeba to robić systematycznie, co zabiera dość dużo czasu.
      • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 16:10
        Anu Anu, dzięk za tak wiele propozycji w 1 pościei! A na co Ty się zdecydowałaś? Czy zaspokoiło to Twą potrzebę? :)
      • Gość: czydziecha Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.146.209.236.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.11.10, 16:55
        anu_anu: wszystko pięknie ładnie, opisałaś fajne przykłady aktywności społecznej, ale temu panu, który zadał pytanie najwyraźniej nie chodzi o to, by zrobić coś dla kogoś, tylko zrobić dobrze samemu siebie.. więc szczytne cele jak opieka nad kimś potrzebującym są nie bardzo po jego myśli, bo wymagają wysiłku.. A on sobie chce po prostu poużywać miło życia, byle nie w samotności..
        jeszcze jedno przypuszczenie mam: ów osobnik jest czymś na kształt dziennikarza i ciągnie Was za język, żeby mieć materiał.

        pozdrawiam
        • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 17:14
          Nie zgadzam się podwójnie:
          - nie odrzucam pomocy innym. Może uda mi się zaspokoić potrzebę społeczną także przez wolontariat - pomoc innym.
          - nie jestem dziennikarzem
          Skąd takie wnioski?
          • Gość: czydziecha Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: 94.127.106.* 14.11.10, 19:10
            skąd taki wniosek? ano stąd, że poodrzucałeś wiele dobrych (subiektywnie) propozycji i z każdej Twojej kolejnej wypowiedzi coraz jaśniej wynikało, że szukasz rozrywki bez zaangażowania (bo się nudzisz), a nie aktywności.
            Ale oczywiście nie uzurpuję sobie prawa do wypowiadania jedynie słusznej prawdy. Po prostu odbieram Cię jako zblazowanego dorobkiewicza, który już ma wszystko czego chciał i teraz szuka urozmaicenia. Jeśli się mylę, to przepraszam.
            Tak czy inaczej zgadzam się z anu_anu, że działalność dobroczynna, charytatywna, społeczna, ku dobru innych, ubogaca jak mało co (wiem co mówię..) i daje doznań jakich nie da żadna forma rozrywki.

            pozdrawiam
            • Gość: czydziecha Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: 94.127.106.* 14.11.10, 19:13
              aha, a co do podejrzeń o bycie dziennikarzem..
              Twój IP pochodzi z sieci wtvk.pl (winogradzka telewizja kablowa)
              • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 15.11.10, 00:15
                TVK Winogrady jest prviderem internetu - oferuje duże szybkości za małe ceny - polecam!, a ja jestem tylko ich klientem, a nie pracownikiem ;)
            • anu_anu Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 19:50
              Powiem to wprost - mnie też nie stać na część z działalności, które wypisałam.
              Niekiedy z powodów czasowych - pracuję i mam rodzinę, co dość ogranicza rodzaj aktywności.
              Części działań nie umiem podołać emocjonalnie, próbowałam i nie dałam rady. Więc bywa i tak.
              Niektórych nie mogłam się podjąć z powodów finansowych.
              Fakt, że człowiek sobie dobiera jakąś wybraną aktywność - chyba jednak nikogo nie skreśla?
              W każdym razie zakładam pozytywną motywację piszącego, nawet jeżeli nic nie zrobi - to choć szuka. Takich, którzy kupują konsolę - jest zdecydowanie wiecej.
              • Gość: czydziecha Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: 94.127.106.* 14.11.10, 20:00
                pewnie, że dokonany wybór nikogo nie skreśla :)
                po prostu trochę mi się nie spodobało każdorazowe "nie" autora wątku i to takie raczej lakoniczne ("nie, bo to nie dla mnie"), jakby sam nie wiedział, czego chce.
                Ale masz rację, samo szukanie już jest przejawem pozytywnym :)
              • mapo0 Dziękuję za stanięcie w mej obronie:) 15.11.10, 00:24
                Anu Anu, dziękuję za stanięcie w mej obronie:)
                • anu_anu Re: Dziękuję za stanięcie w mej obronie:) 15.11.10, 08:40
                  :)
                  Zajrzyj do poczty.
            • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 15.11.10, 00:20
              Mylisz się, wybaczam. Dużo przykładów przyjąłem pozytywnie. Jestem za działalnością dobroczynną, społeczną itp., o której mówisz. Szukam inspiracji, intencje mam szczere.
        • anu_anu Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 17:25
          Tak jak napisałam - ja miewam potrzebę zrobienia czegoś dobrego dla ludzi. I znalazłam sobie jakąś swoją niszę, w której mogę tę potrzebę realizować. Nie mogę przejmować się każdym zaniedbanym dzieckiem, nie chcę też podporządkowywać swojego życia takim działaniom. Ale parę rzeczy chcę i mogę zrobić. I robię. W tej sytuacji naturalnym wydaje mi się założenie, że inni też mogą mieć podobne potrzeby/zamiary.
          A jeżeli jest to ktoś, kto szuka materiału do artykułu - cóż... Niech napisze, może kogoś innego zachęci do zrobienia czegoś pożytecznego? To też będzie zysk.
        • Gość: Bimota Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.icpnet.pl 15.11.10, 11:26
          A co ? Juz nie mozna uprzyjemniac sobie zycia ? Trzeba sie koniecznie udzielac, np. poprzez filozofowanie na forach, Matko Tereso ?

          A koles nie bardzo mial co odrzucac, bo chyba jedyny konkret jaki tu padl to zajecia jogi..
          • Gość: mapo Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.wtvk.pl 27.11.10, 17:42
            dzięki za poparcie:)
    • jarka63 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 14.11.10, 18:13
      Możesz założyć nieformalną grupę czytelniczą - regularne spotkania i rozmowa o przeczytanej przez wszystkich uczestników książce.
      • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 15.11.10, 21:09
        dyskusyjny klub książkowy?
        • jarka63 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 15.11.10, 21:17
          Tak.
    • Gość: Plejboj musisz byc nudnym człowiekiem-puknij starą!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 19:22
      Puknij starą jak nie masz co robić.
    • mapo0 Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 07.08.13, 14:26
      a co byście powiedzieli dziś?
      • Gość: Borsuk & Tchorzo.. Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.13, 15:17
        >mapo0 napisal:

        a co byscie POwiedzieli dzis ?

        Mapo0.... Latka leca,jestes juz POd 40-tke i na zasilku dla bezrobotnych.Masz 8 katow i koze piata - na wegiel "drewniany".. :):) Z dobr materialnych POzostal Ci tylko rozlatujacy sie regal i ruski Rubin..Drugiej POlowki juz nie masz - wypita... Ale masz b.serdecznych przyjaciol w POstaci siersciakow,ktorzy pojda za Toba w dym... :):)

        Verstehen Sie Spaß...??

        PS POzdrawiamy
        Borsuk & Tchorzofretka
      • alfalfa Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce 08.08.13, 00:10
        Powiedziałbym mapoO, że się tu zadomowiłeś i jesteś poznaniakiem:)
        A.
        • Gość: POZtrach Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.31.73.16.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.13, 14:19
          Aby zostać poznaniakiem, to trzeba tu pomieszkać przynajmniej z 3-4 pokolenia.
          • Gość: dfsdfsf Re: Życie społeczne w Poznaniu po 30-ce IP: *.wtvk.pl 08.08.13, 17:41
            eeee
Inne wątki na temat:
Pełna wersja