(Za)biegi wokół stadionu lekkoatletycznego

14.11.10, 20:11
A jakby się AWF podpiął pod kościół to by mu wystarczył 1 procent.
    • kamraabc Re: (Za)biegi wokół stadionu lekkoatletycznego 15.11.10, 08:36
      Ciekawe - jednym dają 50% rabatu (prywatna szkoła "dezajnu" na Golęcinie), a innym podnoszą stawkę x5.
      Czyżby mały i prywatny mógł więcej (dać) ?
    • Gość: Kalkulator Re: (Za)biegi wokół stadionu lekkoatletycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 00:39
      Przecież dostali 95% bonifikaty. Trzeba uważnie czytać.
    • mantis77 Wylewanie dziecka z kąpielą 17.11.10, 23:24
      Nie rozumiem jak można sportowców traktować na równych i równiejszych. Artykuł jest napisany bez spojżenia z drugiej strony. Piszą o Włodarczyk a rozmawiali z mistrzami polski którzy wychowali się w klubie Leśnik? Nie. Poza tym lekkoatleci mają już i obiekty przy AZS przy Pułaskiego i niby nie ma w poznaniu obiektów lekkoatletycznych ale co roku na Golęcinie rozgrywany jest Meeting lekkoatletyczny ze światowymi gwiazdami. To w końcu Poznań ma czy nie ma stadionu lekkoatletycznego. No niestety jeśli AWF chce mieć SWÓJ stadion a nie korzystać z innych to musi za komfort zapłacić (jaki to publiczny stadion z widownią na 400 miejsc?). Niech uczelnia wybuduje tory łucznicze i mogą wziąć z 99%. W mieszkaniach też tak jest że nie można kogoś wyrzucać na bruk. Osobiście trenowałem na torach łuczniczych gdy jeszcze z Leśnikiem współegzystował klub dla niepełnosprawnych START i trenowałem ten piękny sport 12 lat. Chciałem powiedzieć że polskie łuczniczki też są światowej klasy ale niestety jeśli w polsce mają być takie obiekty jak są lub jeszcze mają je zabrać to o wynikach można pomarzyć. Nie można traktować lekkoatletyki jako królowej tylko dlatego że jest bardziej popularna i zdobywa więcej sponsorów a o łucznictwie mówić tylko z okazji olimpiady. Jestem oburzony tą sytuacją.
    • witosse Klub łuczniczy Leśnik miałby zniknąć? 18.11.10, 00:35
      Jestem oburzony tą informacją. Miasto chce sprzedać tereny na których od ponad 30 lat znajduje się klub łuczniczy Leśnik za jego plecami? Jak to jest możliwe? A co z tymi wszystkimi dzieciakami i zawodnikami (wśród nich mistrzowie i wicemistrzowie Polski) trenującymi na torach łuczniczych? Co z festynami i organizacją czasu wolnego dla dzieciaków z okolicy. Byłem z córką na festynie zorganizowanym z okazji Dnia Dziecka przez klub Leśnik. Wspaniała zabawa, miła atmosfera, młodzież grzeczna, uprzejma. Takie miejsca kształtują postawy nie tylko zawodnicze, kształtują ludzkie charaktery. Poznałem osoby które pomimo zakończonej przygody ze sportem łuczniczym wracają do klubu przy nadarzającej się okazji po prostu by powiedzieć "Cześć, co słychać. Co nowego w klubie? Może w czymś pomóc". Jest to miłe i coraz mniej spotykane - bezinteresowność.
      Paweł L.
    • gregor_pn (Za)biegi wokół stadionu lekkoatletycznego 18.11.10, 12:09
      A ile będzie kosztowało zbudowanie w tym miejscu stadionu dla AWFu? Moim zdaniem uczelnia bardzo narzeka. Poza tym uważam, że należało choćby poinformować Klub Łuczniczy, który mieści się na tym terenie od kilkudziesięciu lat o zamiarach a nie robić wszystko poza plecami.
      Bardzo nie w porządku ruch oznaczający brak honoru dla ludzi tego typy działania podejmujący.
    • pavel_1991 (Za)biegi wokół stadionu lekkoatletycznego 20.11.10, 21:48
      Bardzo jest mi przykro czytając ten artykuł...Wszyscy zwracają uwagę na to jak AWF ma źle i strasznie...ale nikt nie spojrzy na problem od strony klubu KS Leśnik.
      Zacząłem trenować w tym klubie od 2005 czyli od czasu kiedy poszedłem do gimnazjum.W klubie KS Leśnik można by powiedzieć wykształciłem swoje wartości i priorytety. Bycie członkiem w Klubie KS Leśnik nauczyło mnie nie tylko strzelania z łuku i technik samokontroli...wyniosłem stamtąd przeświadczenie o istnieniu jeszcze małego zakątka świata gdzie istnieje uczciwość, przyjaźń, pomoc non profit. Jak byłem laikiem i coś się działo ze sprzętem od razu pomagał mi starszy kolega treningu...jak ktoś potrzebował jakiejś części od łuku ad hoc na zawody, zawodnicy sami się oferowali swoją pomoc. Nikt nam tych torów nie wybudował...to ciężka praca i zaangażowanie Trenera L. Walkowiaka oraz jego towarzyszy w latach 80 pozwoliło na zamienienie bagna na teren łuczniczy. Trener Leszek to złoty człowiek...nigdy nie szukał zysku na zawodnikach, nie robił zadnych przekrętów finansowych jak to jest powszechne w dzisiejszym sporcie. Dokładał wręcz na wydatki klubu z własnej kieszeni, poświęcał swój prywatny czas na to aby młodzież z Wildy czy Rataj mogła rozwijać swoją pasję oraz również osobowość.
      Oczywiście...najlepiej zniszczyć piękny zakątek idylli i wybudować na terenach zalewowych(sic!) kompleksu lekkoatletycznego...przecież widok Ruiny starego stadionu Warty im Szyca lub wybudowanie obok siedziby AWF nowych apartamentowców są o wiele lepsze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja